Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - xetras

Strony: 1 [2] 3 4 ... 50
16
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« dnia: Grudzień 04, 2022, 12:39:04 am »
przypomniały mi się zmyślone  myśloloty i "Opowieści nie z tej ziemi" Parzydły i Weinfelda z 1977 roku z Relaxu.
Weinfeldowi z Parzydłem też się - na znacznie skromniejszą skalę - udało. Fundnęli, mianowicie, odbiorcy sympatyczne bajeczki z morałem.
Ostatnia papuzia planeta i 6. część cyklu to opowieść zmyślona ad hoc przez  Martyna i Olgę, a dodatek na ostatniej planszy wyjaśnia: "Kółko literackie hobbystów kosmicznych", czyli sympozjum wyobraźni.

17
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« dnia: Grudzień 04, 2022, 12:16:06 am »
 :-*
Cytuj
Przesadzasz z ironizowaniem odnośnie stylu robiącego wrażenie, który podpada pod gust estetyczny.
Ale ja nie na temat stylu s-f czy w ogóle stylów i manier jako takich, na czasie czy przebrzmiałych, tylko nt. Twego stwierdzenia, że "bez oceniania". Ja osobiście cały czas oceniam i taksuję - i jeśli czegoś nie oceniam, to znaczy, że kompletnie, ale to kompletnie mnie to nie obchodzi. Dla mnie ocena jest immanentną częścią przeżycia - każdego - osobistego, estetycznego itd.
Okej, ale za dokładnie :)
Pisałeś
Cytuj
No jak nie ma po co oceniać s-f to całe to forum można sobie na gwoździu powiesić ;) .
Przekabaciłes moje zdanko.
(Jak zwykle, boś prowok :) )
U mnie dotyczyło to jedynie oddziaływania utworu. Tak pisałem:
Cytuj
Styl fantazjowania - taki bez wrażenia (czyli wrogów) - po co oceniać ?
Schować go do szuflady, skoro nijaki.

18
Lemosfera / Odp: Czego Lem nie przewidział?
« dnia: Grudzień 04, 2022, 12:04:41 am »
Emotikonów nie ogarnął :)

19
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Grudzień 03, 2022, 10:25:08 pm »
Plebejski styl  mnie drażni w jego utworach, a to istotna cecha estetyki.
Natomiast autorski termin "asocial fiction" to jedynie te słynne 4 długie metraże, opowiadania i do całości nie pasuje.
Reszta to rubaszna wiocha :) Przecież rubasznie kpi ze sztucznie nadymanej "polskości".
Nie wiem, czemu uważałem go raczej za mieszczucha.

Nie czytałem miniatury (86 stron): "Szpitala czyli o wpływie architektury monumentalnej na architekturę umysłów" (SARP, Warszawa 1986), a pewnie ciekawa.

20
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« dnia: Grudzień 03, 2022, 07:19:26 pm »
No jak nie ma po co oceniać s-f to całe to forum można sobie na gwoździu powiesić ;) .
Przesadzasz z ironizowaniem odnośnie stylu robiącego wrażenie, który podpada pod gust estetyczny.
Sci i Fi to wynalazki (niekonieczne techniczne) dziejące się w wyobraźni.
Przy okazji - przypomniały mi się zmyślone  myśloloty i "Opowieści nie z tej ziemi" Parzydły i Weinfelda z 1977 roku z Relaxu.
Odnoszenie ich do realiów jest nic nie warte (prowadzi na manowce), za to pośrednio rozbudzają wyobraźnię i zabawnie kontestują jej ograniczenia.

21
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« dnia: Grudzień 03, 2022, 02:23:01 pm »
Nie chodzi o definiowanie lub wyodrębnianie.
To nie wiedza, a styl - a ten przemija i ulega zmianom jak moda.
Styl fantazjowania - taki bez wrażenia (czyli wrogów) - po co oceniać ?
A sama nauka i fabuły o niej nie muszą być techniczne, mogą być chodźby: "eko", "bio", ...
PS.
"Dobroć" mi się np. z tym wykresem kojarzy: :)
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dobro%C4%87
PPS.
O rezonans (społeczny, masowy) chodzi.

22
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« dnia: Grudzień 03, 2022, 12:38:57 pm »
Najgorsza może być - nieudana metafora, nuda, brak pomysłów, niski budżet filmu,...
Grafomania, film "nie na temat" to też wpadki jakościowe  - w efekcie twór nijaki, obojętnie oceniany,...
Gniot jest "najgorszy".

Czy można (popkulturowo) obecne pop sci utożsamiać z dobrym sci fi ?
Może ? A z kolei ( w skali kultury masowej): czy paranauka to marne SF (marne czyli bezideowe) ?

23
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Grudzień 02, 2022, 03:32:21 pm »
Asocial fiction

Skrót stosowany do tworów P.S.
Gdzieś go odnalazłem - sam je tak nazywał.
W odróżnieniu od socjologicznej fantastyki  i social mediów reżyser to jakby antyspołeczny huncwot (z mocno "drewnianym" humorem).
Obraźliwa obraza obrazu jest dość częsta w jego utworach.

24
Podwójny agent, dublet, tryplet, kwadruplet, ...
Wiąże mi się to z objaśnieniem na praktycznych piętrowych zdaniach wielokrotnie złożonych. Dla laika tekst może być przydatny.
https://www.wielkiepytania.pl/article/intencjonalnosc-czyli-co-odroznia-szekspira-od-szympansa/


25
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Grudzień 02, 2022, 04:13:11 am »
Fragmenty rozmowy z książki Piotra Kletowskiego i Piotra Mareckiego "Piotr Szulkin. Życiopis" (2012)
https://www.tygodnikprzeglad.pl/zakazana-erotyka-kobiety-rozmowa-piotrem-szulkinem/
Kolejne archiwalia - 2004 rok - po zrobieniu "Ubu Król", wywiad:
https://kobieta.onet.pl/uroda/piotr-szulkin/52x6vw0



26
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Grudzień 01, 2022, 11:50:24 pm »
Jak powiedziała ?
"Skromna nasza wspaniała wilgotna pani. To chyba mamy prawo do jednego takiego miejsca."
Metafora ? Rozmytej logiki ?
A czemu o fałdach nie wspomniała ?

Jeszcze jeden punkt komentarza:
Trąci to jakby parapsychicznymi  podświadomymi obsesjami.
A co z "seksualizmem" nieco innych kształtów, przestrzeni, obyczajów ? Strzeliste święte gaje, majowe pieśni maryjne pod figurami, a np. choinka ?
Patriarchalne ?
Niby jak ?

O kulcie drzew:
http://www.blowminder.com/2015/04/30/swieto-drzew/

27
DyLEMaty / Odp: Najgorsze w SF
« dnia: Grudzień 01, 2022, 11:20:56 pm »
1.
Co do pierwszego - jest to film nudny i ramotowaty, ale nie powiedziałbym, że najgorszy z najgorszych, raczej, iż stanowi (nieco wstydliwe) świadectwo swojej epoki.
2.
akurat był popyt na wróżbitów
Masz na myśli paranormalne wątki u późnego Borunia ("Człowiek z mgły", "Małe zielone ludziki" i "Jasnowidzenia inżyniera Szarka" - choć to ostatnie wydały Iskry, a "Człowiek..." dał tytuł zbiorkowi Alfy), oraz opowiadania Małgorzaty Kondas (te znów ukazały się nakładem "NK") i - najbardziej z nich wszystkich znane (przynajmniej wówczas), bo i najlepsze - "Karlgoro, godzina 18.00" Marka Baranieckiego? Fakt wtedy był taki klimat, że nawet za centralny motyw jednej z wczesnych przygód Funky'ego Kovala robiły, poddawane manipulacji Drolli, znaki zodiaku...
1.
Saturn 3 to miłostka. Fajnie zagrali: Harvey Keitel, Kirk Douglas, Farah Fawcett.
Parę razy go obejrzałem już dość dawno temu, ale widocznie jestem sentymentalny.
Mi podobał się i zdziwiło mnie, że tak źle go obecne młodziaki odbierają.
2.
SF to chyba taka maszynka do wróżenia co by było, gdyby było albo nie było albo jak to  "będzie" za 20, 100, 200 lat (szum promocyjny tak nakręcał zainteresowanie).
Pisarze to niby wróżbici albo wieszcze od wizji - kogoś takiego szuka i publika i władza decyzyjna (bankierzy, aktuariusze, itd.). Był jakiś komitet Polska 2000 (?). Koszmarne (seria z robalem) były bajania deliryczne rodem z psychiatryka - chyba tytuł to był "Paroksyzm numer..." albo "Bez przerwy wypełniać..." Wiele innych też tam trafiło się - literatura nie do czytania, a mimo to wydana. Rzetelnego rzemiosła było za mało.

Spór o czarownice - Małgorzaty Kondas nawet mam. Lubię format serii "Stało się jutro". Może podczytam, czy to taki kompletny gniot - oraz co tam jest "paranienormalne" :)

A co do parapsychologii - film " Głęboka czerwień" (1975) przypomniał mi się. To dzieło wcale nie zestarzeje się. Czy zrobi wrażenie - tego nie wiem, ale jest bardzo stylowe.

28
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Grudzień 01, 2022, 10:13:41 pm »
Stylówa  Moniki Strzępki jest chaotycznie bojowa.

Im chaotyczniejsza tym znaczniejsza - takie czasy.

29
Czy komuś Pirx skojarzył się fonetycznie z portowym pirsem ?

Dobrze brzmi z dowolną funkcją pod którą jest w opowiadaniu.

Rozkminka o ksywce głównego bohatera byłaby ciekawą grą.
Co komu gra i jak brzmi ?

30
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Grudzień 01, 2022, 08:31:04 pm »
Pif paf i szczał w kolano!
1 Produkcja elektryków przestaje się opłacać.
2 Europarlament narzucił zeroemisyjnośc  transportu - 55 proc. redukcji emisji CO2 2035/2021
3 Prawo - Ameryka lekceważy producentów spoza Ameryki.
Stąd patowa sytuacja. Kopciuchy miały zniknąć po 2035 roku, a już teraz ceny szaleją i chyba problem z czasem urośnie jeszcze większy.
https://www.benchmark.pl/aktualnosci/produkcja-baterii-w-europie-przestaje-sie-oplacac.html?





Strony: 1 [2] 3 4 ... 50