Autor Wątek: Świat za 127 lat albo za 40  (Przeczytany 257452 razy)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6130
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #270 dnia: Marzec 02, 2010, 09:38:49 am »
Chałupniczo, jak dawniej mówiono, ta forma zarobkowania w ojczyźnie naszej kwitnie od dobrych paru lat. Sam mam w rodzinie takiego, co szkoły odstawiwszy, Tibią jakowąś się zajął.
 Po pary miesiącach swoją postać (ze zgry oczywiście) opchnął za kilka stów dla jakiegoś młodzika. Rodzinka, w swojej krótkowzroczności była wniebowzięta, że dzieć taki pożytek z komputera uczynił.
Teraz, a minęło z 5 lat, dorosły już młodzian, z wykształceniem podstawowym w mękach zdobytym, pracy szuka.
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #271 dnia: Marzec 27, 2010, 04:46:40 am »
Chałupniczo, jak dawniej mówiono

A'propos chałup... Świat pustostanów widzę ogromnych:
http://www.irishtimes.com/newspaper/breaking/2010/0119/breaking59.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12376
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #273 dnia: Sierpień 20, 2010, 10:58:18 pm »
Znaczy: chcesz jechać do tego Leonu? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki


Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #275 dnia: Październik 03, 2010, 05:28:40 am »
Jak dobrze pójdzie może nie będziemy musieli na kosmiczne hotele - o których pisał Clarke* - czekać 127 lat, ani nawet 40:
http://www.bbc.co.uk/news/world-europe-11440701


* oddajmy głos astronaucie z, pochodzących z wczesnych lat 50, "Wysp na niebie":

"- To jest Stacja Mieszkalna - powiedział Benton z dezaprobatą. - Hotel i tyle."

Tak zaś mówi z aprobatą ;) rzutki hotelarz z opowiadania "Wschód Saturna" (to już wczesne lata '60):

"Przed dwoma lub trzema wiekami niemal wszystkie znane nam kurorty i rajskie miejsca na Ziemi były tak samo oddalone od cywilizacji jak dzisiaj Saturn. Co wiedział taki, powiedzmy, Napoleon o Wielkim Kanionie Kolorado, Wodospadzie Wiktorii, Hawajach, Mount Everescie? Spójrzmy też na biegun południowy; po raz pierwszy człowiek dotarł tam, gdy mój ojciec był dzieckiem - a przez całe pańskie życie stoi na biegunie hotel.
Ta historia wciąż się powtarza. Pan widzi tylko trudności i kłopoty, bo są panu zbyt bliskie. Ale ludzie i tak pokonają wszelkie przeszkody, jak to czynili w przeszłości.
Albowiem gdziekolwiek ludzie wywęszą coś zagadkowego, pięknego, niezbadanego, zechcą to zobaczyć. Pierścienie Saturna są najwspanialszym zjawiskiem znanego wszechświata: od początku tak sądziłem, a pan mnie utwierdził w tym przekonaniu. Dotarcie do nich dzisiaj kosztuje bajońskie sumy, a załogi wypraw ryzykują życie. Tak też było z pionierami lotnictwa - a teraz w każdej sekundzie dnia i nocy samolotem podróżuje milion pasażerów.
To samo będzie w kosmosie. Może nie za dziesięć lat, może nie za dwadzieścia. "
« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2010, 06:14:32 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #276 dnia: Listopad 09, 2010, 01:09:15 pm »
Przyszłosć to nie tylko nowe odkrycia i wynalazki, ale i przemiany obyczajowe:
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/swiat/samobojstwo-na-zyczenie,67671,1

Podobną wizją ośrodków eutanazyjnych nie tylko dla śmiertelnie chorych, straszył m.in. R. Zelazny w "Mechanicznym sercu", nieznośnie nostalgicznym opowiadaniu o cyborgu, które jednak b. lubię. (U niego był to cały swoisty kurort - vide cytat: "w nadmorskiej miejscowości nieopodal uzdrowiska wychodzącego z mody, jako że stało się kolonią eutanazji")
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12376
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #277 dnia: Listopad 14, 2010, 08:50:13 pm »
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #278 dnia: Listopad 15, 2010, 01:14:16 am »
No, przy takim tempie, to ceny domów/mieszkań powinny spadać na łeb, na szyję, nie rosnąć ::).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #279 dnia: Grudzień 24, 2010, 01:34:23 pm »
De impossibilitate prognoscendi...
http://www.geeks.co.uk/29019-wonderful-future
Cetarianie, przyjm to z solonymi invictusowymi życzeniami ;).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Czas

  • Junior Member
  • ***
  • Wiadomości: 70
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #280 dnia: Grudzień 24, 2010, 05:23:18 pm »
Podobną wizją ośrodków eutanazyjnych nie tylko dla śmiertelnie chorych, straszył m.in. R. Zelazny w "Mechanicznym sercu", nieznośnie nostalgicznym opowiadaniu o cyborgu, które jednak b. lubię. (U niego był to cały swoisty kurort - vide cytat: "w nadmorskiej miejscowości nieopodal uzdrowiska wychodzącego z mody, jako że stało się kolonią eutanazji")

Hehe, poręczniejsze byłyby jednak, przypominające telefoniczne, budki z Futuramy. I jeśli o przemianach obyczajowych mowa, możliwe, że i trafniejsze. Umiera się coraz bardziej samotnie, na boku, niejako przypadkiem. Umiera się też statystycznie, w ilości na sekundę. A rozdzielczość miary czasu konieczna, by utrzymać stałą śmierci, stopniowo rośnie. Warto ją obserwować. Jeśli niespodziewanie nam skoczy, dajmy na to do 1/5 ludzkości, to możemy z dużym prawdopodobieństwem założyć, że właśnie wybuchła III Wojna Światowa, tudzież odwiedzili nas kosmici  ;) Ktoś mniej dbający o kwestie praktyczne, za to z dużym wyczuciem poznawczym, przemyślałby wtedy sprawę i skonstatował, że oto Lem się mylił. Istnieją niedobrzy przybysze z kosmosu.

W klimacie absurdu życzę Tobie  i wszystkim Forumowiczom, na przekór w miejscu do tego nieprzeznaczonym, Wesołych Świąt.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2010, 05:35:50 pm wysłana przez Czas »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #281 dnia: Styczeń 09, 2011, 12:14:02 am »
Dziewięć technologii, których rozkwit niedługo zobaczymy?
http://www.kiplinger.com/businessresource/forecast/archive/nine-technologies-that-will-change-your-future.html
http://www.biztok.pl/9-technologii-ktore-zmienia-nasza-przyszlosc-a60


W klimacie absurdu życzę Tobie  i wszystkim Forumowiczom, na przekór w miejscu do tego nieprzeznaczonym, Wesołych Świąt.

Dopiero teraz zauażyłem to zdanie. Dzięki :).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12376
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #282 dnia: Styczeń 09, 2011, 09:35:37 am »
Wszystkie te "technologie" (bo w leczeniu raka to jaka to konkretnie "technologia"?) to zdaje się luźny wybór, którym ktoś musiał na szybko zapchać kolumnę z okazji końca/początku roku. Szczególnie rewolucyjne jest dzwoniące puzderko na pigułki. Zapomnieli o nakręcanych dziewicach nadobnych!.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

tzok

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 409
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #283 dnia: Styczeń 09, 2011, 11:15:15 pm »
Taką futurologią to się możemy zająć :D. Ja bym jeszcze dodał np. "Szybsza komunikacja. Rozwój technologii światłowodowych pozwoli na globalne zwiększenie średniej prędkości komunikacji". Taka niekonkretna zapchajdziura jak pozostałe 9 :)

EDIT: A poza tym z biometrią sprawa nie jest tak oczywista. Jasne, że hasła unikalne są fajne, ale hasła niezmienialne i przypisane do kogoś na całe życie już nie zawsze. Poza tym nie wszystkie pomysły są równoważne - rozpoznawanie twarzy np. jest bardzo kiepskim pomysłem. Raz, że algorytmy są podatne na światło, kąt kamery, dwa, że ludziom twarz się zmienia i w krótkich okresach czasu (np. zarost) i w dłuższych (np. zmarszczki). Ale najważniejsze, że taki system można by łatwo oszukać, bo już pewnie dziś można by zrobić komuś z oddali dokładne zdjęcia z różnych kątów i na tej podstawie przygotować maskę ;). Dlatego ten pomysł jest moim zdaniem zupełnie chybiony - co innego odciski palców czy skanowanie dna oka.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2011, 11:23:06 pm wysłana przez tzok »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13789
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Świat za 127 lat albo za 40
« Odpowiedź #284 dnia: Styczeń 10, 2011, 08:15:42 am »
Zgadza się. To wszystko co tam napisano to są straszne truizmy, a pan gazetowy futurolog musiał się bardzo spieszyć i pisał byle co. Wiecie jednak po co to wrzuciłem? By unaocznić jak szybko pewne rzeczy stały się dla nas nudną codziennością.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki