Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Lieber Augustin

Strony: [1] 2 3 ... 107
1
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« dnia: Styczeń 22, 2022, 10:16:19 pm »
Hmm, mnie liść i ziele podeszły, OK, następnym razem spróbuję bez.
A po co bez, skoro podeszły? W tym opus magnum, jakim jest ugotowanie barszczu, nie ma sztywnych reguł i stałych przepisów. Wszystko co robi potrawę smaczniejszą, jest dopuszczalne i prawidłowe.
Niektórzy na przykład dodają do barszczu podczas gotowania korzeń pietruszki lub selera - dla smaku. Są też tacy, którzy zamiast świeżej kapusty wkładają do garnka kiszoną lub kwaszoną. Albo pół na pół. Może warto poeksperymentować?

2
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« dnia: Styczeń 22, 2022, 08:35:51 pm »
Wyszło smakowicie.
Cieszę się, że smakowicie.
Wszak trzymałem za Ciebie kciuki :)

Cytuj
...bez świnki było  :) .
Aha, jasne. Szabas, co? ;) ;D
Świnkę da się z powodzeniem zastąpić suszonymi grzybami, najlepiej prawdziwkami.

Cytuj
Nawiasem mówiąc z przypraw co? Listek i ziele a? A czosnku nie dajecie?
Liść laurowy i ziele angielskie? Raczej nie. Barszcz, że tak powiem, tego "nie chce".
Natomiast czosnek - jak najbardziej. Jak bez czosnku? Można dawać bezpośrednio do miski całe ząbki, poszatkowany albo przepuszczony przez wyciskacz.
Z innych przypraw mile widziane są papryka chili mielona (ja wolę strączki) oraz czarny pieprz.

Cytuj
Co prawda dałem ciała, bo zapomniałem w sklepie o kapuście, ale najwidoczniej nie zaszkodziło  :) .
;D ;D ;D
Mojsze Habad został poczęstowany u Rozencwajgów wspaniałą babką.
Gdy wrócił do domu, nie może się nachwalić:
– Golda czy ty wiesz, jakie to było wspaniałe ciasto? Nu, Golda to był sam cymes w gębie.
W końcu Golda już nie może wytrzymać i mówi – ty idź i poproś o przepis, to ja ciebie zrobie takie samo ciasto.
Mojsze wraca i recytuje z pamięci:
– Bierze się 10 jaj.
– Nu, a po co? Na tyle nas nie stać, przerywa mu Golda – wystarczą tylko 2!
– Niech ciebie będzie tylko 2. Bierze się funt białej pszenicznej mąki.
– Mamy tylko szarą, musi być taka.
– Nu git. Trzeba wziąć funt masła.
– Masło jest drogie – przerywa Golda – będzie łój, jesz przecież na co dzień.
– Nu, niech będzie łój – odpowiada Mojsze. Potrzebne pół kilo rodzynek.
– Aj waj, wielki mi tam cymes rodzynkes – przerywa Golda. A co to bez rodzynkes nie będzie ciasta?
– Niech ciebie będzie bez – mruczy Mojsze. Wszystko wkłada się do formy wysmarowanej masłem i piecze w piekarniku.
– Nie mamy formy ani piekarnika, upiekę ci w gorącym popiele tak jak piekę kartofle na co dzień.
– Ale po co mnie się kłócić – mamrocze Mojsze. Ty piecz jak ciebie trzeba.
Po pewnym  czasie Golda wyciąga upieczoną babkę, kosztuje, pluje i mówi:
– Nu, że też ci bogaci jedzą takie ohydne paskudztwo!!!



Przyłączam się do podziękowań:)
Spróbuję w przyszłym tygodniu ugotować coś na kształt ukraińsko-polskiego barszczu;)
Dzięki za podziękowania, i życzę powodzenia :)
Będzie taki międzynarodowy barszcz w stylu multi-kulti :D

3
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« dnia: Styczeń 22, 2022, 04:01:04 pm »
Małżonka również przekazuje Ci ukłony i wyrazy uszanowania, maźku :)
Pomyślnego ugotowania!

Chwileczkę, o mało nie zapomniałem: barszcz nadaje się do spożycia dopiero po upływie co najmniej godziny po ugotowaniu. Musi dojrzeć, nabrać smaku i zapachu.
Smacznego! :D

4
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Styczeń 22, 2022, 09:16:58 am »
Ewidentnie "biała chusteczka!"
:D
Ein Schweizer Umfrageunternehmen soll das Image der Nation erforschen. Man befragt dazu drei Testpersonen:
- Woran denken Sie, wenn Sie die Schwyzer Nationalflagge sehen?
Der erste sagt:
- An die Schwyzer Berge!
- Ach so! Jaa, seehr gut ischt des! (ist das - LA)
Die zweite Testperson antwortet:
- An den Schwyzer Käse!
- Aha! Jahaa - suuuper!
Der dritte:
- Ans Ficken!
- Hää, wieso denn das?!
- Ich denke immer ans Ficken...

5
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 21, 2022, 09:49:14 pm »
LA, dzięki!
Nie ma za co, Piotrze :)

6
Hyde Park / Odp: Co jeść? - wątek kulinarny
« dnia: Styczeń 21, 2022, 09:44:25 pm »
...(też skwarkowo-cebulkowo-ziemniaczaną) ;):
https://aniagotuje.pl/przepis/szare-kluski
Nie, to nie do zniesienia :o
Precz z zakazem jedzenia po 18:00!
Biegnę do kuchni ;D


@maziek
Cytuj
I ten przepis mniej więcej odpowiada "ukraińskiemu barszczowi ukraińskiemu"? Pytam, bo często gęsto potrawy nazwane od jakiegoś kraju są w tymże kraju zupełnie nieznane bądź są całkiem inną potrawą  :) .
Mniej więcej odpowiada :)

Moja żona z okazji niniejszej dyskusji ugotowała dziś wielki gar barszczu (ukraińskiego, ma się rozumieć). Oto jej własny, sprawdzony, autorski przepis. Starannie zapisuję pod dyktando małżonki :)
A więc bierze się trochę ponad 2 l wody, 300..350 g tłustej, pokrojonej w kostki 2..3 cm wieprzowiny, i niech się gotuje, aż w odpowiednim momencie dodajemy 4 niezbyt duże, pokrojone na kawałki ziemniaki, a nieco później – pokrojoną kapustę, 250..300 g, tak żeby warzywa ugotowały się równocześnie z mięsem.
Tymczasem na dobrze rozgrzanej patelni, na oleju słonecznikowym albo na smalcu smaży się jedną dużą krojoną cebulę, 3 minuty, nie więcej, na szklisto. Po czym dodaje się 1 marchewkę i buraki (1 duży lub 2 średniej wielkości). Wszystko to starte na tarce o dużych oczkach. Burak ma być ciemnoczerwony, im ciemniej, tym lepiej. Wówczas gotowy barszcz przybiera charakterystyczy smak i piękny kolor czerwonego wina.
No, niech ta mieszanka warzyw się dusi na wolnym ogniu. Po 5..10 minutach dodaje się koncentrat pomidorowy, tak 50..60 g. Jeżeli przecier jest zbyt kwaśny, można dodać łyżeczkę do herbaty cukru, albo nawet i dwie.
Po upływie kolejnych 20 min zawartość patelni wylewa się do garnka i gotuje jeszcze tak 10..15 min. Pięć minut przed gotowością dodajemy sól, drobno posiekaną pietruszkę i koperek.
Jeżeli kto lubi, razem z mięsem i ziemniakami można dodać garść lub dwie fasoli, a jednocześnie z duszonymi warzywami - słodką paprykę.
To chyba wszystko... :)

7
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 20, 2022, 10:45:57 pm »
Żeby tak wieczorem torturować człeka... ::)
Cóż, wszak przy perwersjach jesteśmy. To takie swoiste gastronomiczne sado-maso ;D

Ciekawe, że jest sporo potraw zdecydowanie lepszych na drugi dzień. Wódka to nie, bo na drugi dzień to raczej boli. Moja babcia mawiała natomiast, że rosół jest najlepszy na trzeci dzień (tzn. kiedy jest już tylko wspomnieniem, bo się drugiego dnia go zjadło :) ).
Z własnego doświadczenia: barszcz ukraiński bez dwóch zdań jest lepszy na drugi lub trzeci dzień.
...samo przez się, z grillowanym czarnym chlebem (kromki natrzeć czosnkiem), ze śmietaną i ostrą papryką. Albo z sosem tabasco... :P

8
Hyde Park / Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem
« dnia: Styczeń 20, 2022, 09:33:38 pm »
Jak można zatytułować poniższy obrazek?  ;)


9
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 20, 2022, 09:00:11 pm »
A może, skoro już tak rozmawiamy, podzielisz się własną opinią na temat ukraińskości słów спасибі oraz, proszę wybaczyć, курва?
Apropos ukraińskiego спасибi. Chyba nie da się powiedzieć, że to rusycyzm, gdyż, tak samo jak rosyjskie спасибо, pochodzi od prasłowiańskiego wyrażenia съпаси богъ, "niech Bóg (Cię) zbawi".
Słowo "спасибi", jak pisze O. Ponomariw, "nie może być kwalifikowane jako kalka z języka rosyjskiego. Po pierwsze, słowo to znajduje się w słowniku Borysa Hrinczenki, a tam nie ma rysycyzmów. Po drugie, jest obecne w dziełach wszystkich klasyków literatury ukraińskiej. Po trzecie, występuje w wielu wyrazach frazeologicznych i niefrazeologicznych".
Oto kilka frazeologizmów: "за спасибі" - bez zapłaty (por. "за простибі (простибіг)" - za darmo); "спасибі й за це (те), спасибі й на цьому (тому)" - dobre i to; "спасибі і простибі (простибіг)" - bardzo dziękuję; "і спасибі не скаже" - ktoś nie okaże najmniejszej wdzięczności za coś; "сказати спасибі" - podziękować. W naszej mowie potocznej jest też forma zdrobniała i pieszczotliwa: "спасИбоньки".

https://uain.press/blogs/v-yacheslav-vasylchenko-mova-zvidky-vzyalysya-spasybi-ta-dyakuyu-889557

Nawiasem mówiąc, gołym okiem widać, że wyraz synonimiczny - дякую - jest pokrewny do polskiego dziękuję, czeskiego děkuji, niemieckiego danke, angielskiego thank (you), itd. Istnieje opinia, że te wyrazy mają wspólne łacińskie korzenie - słowo tongeo (wiem, znam).
Nie wykluczono też, że istnieje związek między czasownikami "dziękować" i "myśleć". I rzeczywiście, słowa danken (dziękować) i Gedanken (myśli) są podejrzanie do siebie podobne. Jak zresztą i angielskie thank i think...

Co do курви, to w tej kwestii chyba nikt nie odbierze Wam, Polakom, palmy :))
Курва (пол. kurwa) — найбільш часто використовуваний польський вульгаризм.
K***a – najczęściej używany polski wulgaryzm.
https://uk.wikipedia.org/wiki/Курва_(лінгвістика)

Według moich osobistych spostrzeżeń, na Ukrainie, zwłaszcza Zachodniej, słowo k. nie niesie w sobie takiego negatywnego ładunku, jak w Polsce. Powiedziałbym, to raczej takie sobie przekleństwo light. W odróżnieniu od rosyjskiego odpowiednika, zaczynającego się od litery "Б".
Notabene, w czasach przedkowidowych często bywałem w Galicji, i niejeden raz słyszałem, jak o kimś, kto ciska przekleństwami, klnie jak szewc, mówi się eufemistycznie: "вiн балакає (розмовляє) російською"...

Cytuj
Rad bym też poznać Twoje stanowisko w kwestii twarogu w warenikach/pierogach. Oczywiście o ile nie są to informacje poufne  ;D
Co to, to nie. Nie są :)

Cóż, de gustibus... Może dla kogoś pierogi z ziemniakami i serem, czyli ruskie, to perwersja, dewiacja i zboczenie, a ich właściwe miejsce w - cytuję Lema z pamięci - duńskich albumach pornożywieniowych ;)   
Dla mnie nie, bo lubię. 
Zwłaszcza na drugi dzień, z patelni, smażone z obu stron na złoto, chrupiące, z karmelizowaną cebulką i śmietaną... z podsmażonym boczkiem... a jeśli jeszcze posypać trochę pietruszką... i nie zapomnieć wychylić przed tym mały srebrny kieliszek zimnej wódeczki... o-o-o! ;D

10
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 19, 2022, 04:26:25 pm »
Dzięki, Piotrze :)

Twoja znajomość niuansów języka ukraińskiego naprawdę robi wrażenie...

11
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 17, 2022, 10:17:54 pm »
Mogę też dodać, że niejednokrotnie na moje pytania o poprawność konkretnego słowa/wyrażenia w języku ukraińskim otrzymywałem od moich znajomych Ukraińców sprzeczne odpowiedzi, a pytanie stawało się zaczątkiem burzliwej dyskusji (między nimi).
Lubię takie dyskusje. Może byś Pan tak podał jeden czy dwa przykłady tych kontrowersyjnych słów/wyrażeń, Piotrze? Jeśli nie kłopot :)

Cytuj
Co do rosyjskiego "худший", to zasadniczo jest tak, jak piszesz, ale są przecież przypadki, gdy używa się zarówno "худший", jak i antonimu "лучший" właśnie dla wyrażenia stopnia najwyższego: "лучший друг", "в худшем/лучшем случае", czy właśnie "ожидать/ждать худшего", która w wersji polskiej w ulotce - prawidłowo - brzmi "czekaj na najgorsze". Czy jako native speaker zgadzasz się z tym? Być może należy te przypadki traktować jako idiomy.
A wiesz co? Wygląda na to, że Ty masz rację, a ja jej nie mam :)
Ku mojemu zdziwieniu, według opinii znawców przedmiotu, худший/лучший to jednak stopień najwyższy. Ta strona podaje, że stopniowanie słowa "плохой" jest następujące: плохой - хуже - худший. Co zresztą budzi pewne wątpliwości, gdyż stopień równy (плохой, zły) i najwyższy (худший, gorszy) odpowiadają na pytanie "jaki?", a więc bez dwóch zdań są przymiotnikami. Natomiast stopień wyższy (хуже, gorzej) odpowiada na pytanie "jak?" Czyli wcale nie jest przymiotnikiem, tylko przysłówkiem lub czymś w tym rodzaju. Hm.

Notabene, wydaje mi się, że w polskim sytuacja ze stopniowaniem przymiotników jest odmienna i, powiedziałbym, bardziej logiczna:
Nie wszystkie przymiotniki możemy podnieść do stopnia wyższego lub najwyższego za pomocą stopniowania prostego lub opisowego. W stopniowaniu nieregularnym przymiotnik w stopniu równym musimy zastąpić innym wyrazem:
•   dobry-lepszy-najlepszy
•   zły-gorszy-najgorszy
•   mały-mniejszy-najmniejszy
•   duży-większy-największy

https://prace-poprawiamy.pl/korekta-prac-zastosowanych-przymiotnikow-dobry-lepszy-najlepszy-poprawnym-stopniowaniu-przymiotnikow/

12
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 16, 2022, 07:41:28 pm »
Jak najbardziej budzi. Widać, że jest to dosłowne i niezbyt naturalne tłumaczenie z rosyjskiego, choć nie aż tak niegramotne jak bolszewicka odezwa, którą wrzucił liv.
Taaa, pod względem gramatyki bolszewicka ulotka robi wrażenie, nie ma co :D
Cytuj
Ukraiński tekst też budzi moje wątpliwości ze względu na vocativus (powinien, tak jak w polskim, różnić się od mianownika) i na "гіршего" - w ukraińskim to jest, na ile się orientuję, comparativus, a nie superlativus, jak w rosyjskim "худшего".
Jako "natyw" rosyjskiego i ukraińskiego mogę powiedzieć - z tekstami w obu tych językach wszystko ok.
Apropos vocativus: w ukraińskim, w odróżnieniu od polskiego, w drugiej osobie liczby pojedynczej używa się przeważnie mianownik (українець!). Wołacz (українцю!), acz formalnie jest dopuszczalny, w takiej sytuacji imho trochę zgrzyta.
Co do "чекайте гiршого" - taka poniekąd potoczna forma jak najbardziej ujdzie. Chociaż ja bym powiedział "чекайте на гiрше".

Nawiasem mówiąc: o ile dobrze rozumiem, rosyjski przymiotnik "худший" to nie superlatyw, tylko stopień wyższy, komparatyw. Gradacja jest taka: плохой - худший - найхудший (zły - gorszy - najgorszy).


A przecież można inaczej, z sercem...
;D ;D ;D

13
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 15, 2022, 11:08:08 pm »
Jaki problem napisać celowo łamanym językiem albo po prostu przepuścić w te i wewte przez translator?
Celowo? Ale jaki może być cel takiego udawania? Podszyć się pod Polaków, ale tak, żeby wszyscy jednak wiedzieli, że to nie Polacy? ???
Cytuj
Nie bardzo wierzę, że jak się ma środki do położenia rządowych serwerów to ma się problem ze znalezieniem Polaka, który by to przetłumaczył.
Errare humanum... Przypuszczam, że na szczęście tamci faceci nie są aż tak nieomylni, jak im by się chciało...

14
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Styczeń 15, 2022, 10:47:00 pm »
No faktycznie, przymilny, aczkolwiek w pewnym momencie podupadł, a że akurat była "wielka czystka" to przypuszczalnie żył przez jakiś czas jak kot Schroedingera. Tym niemniej za ten akurat wierszyk, obśmiewający bądź co bądź pionierską wizję partii w zakresie przemiany stolca w stoliczną, to tak na moją wiedzę o ZSRR, mógł zdrowo beknąć.
Cóż, róźnie się zdarzało. Ot, Michaił Bułhakow na przykład, też nie beknął, mimo że napisał m.in. esej "Грядущие перспективы".
https://ru.wikisource.org/wiki/Грядущие_перспективы_(Булгаков)
Jak autorowi czegoś takiego udało się uniknąć łagru i śmierci? Nie wiem. Cud, istny cud.

Notabene, istnieje opinia, że właśnie Diemjan Biedny posłużył Bułhakowi za pierwowzór bohatera "Mistrza i Małgorzaty", autora bezbożnego poematu o Chrystusie, poety Iwana Bezdomnego.

15
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Styczeń 15, 2022, 09:48:14 pm »
Aha, jasne.
Dziękuję uprzejmie za szybką odpowiedź, maźku.
Już się domyślam, kto tak naprawdę maczał w tym palce ::)
Ale zachowam to dla siebie, nie będę wskazywał palcem w kierunku Rosji ;)

Strony: [1] 2 3 ... 107