Autor Wątek: Jacek Dukaj  (Przeczytany 157371 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 16098
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #195 dnia: Marca 10, 2024, 04:34:11 pm »
żełzne.

Chodzi o jakieś różnice w budowie subatomowej (vide twory F z "Solaris" i Mi-Go u Lovecrafta)?

zobaczymy jak wybrnie z tego Rasswietu;)

Tego?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rasswiet
http://lk.astronautilus.pl/sat/rasswiet.htm
Czy jakiś inny jego imienia wymyślił?
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6897
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #196 dnia: Marca 10, 2024, 06:41:10 pm »
żełzne.
Chodzi o jakieś różnice w budowie subatomowej (vide twory F z "Solaris" i Mi-Go u Lovecrafta)?
W sumie nie ma to znaczenia...ale może chodzi o po prostu "żywe"?
Cytuj
Czy jakiś inny jego imienia wymyślił?
To stacja orbitalna przy Saturnie.
Ale nawiązanie czytelne.
Poza tym jest jeszcze kilka nazw, które odwołując się do mitologii dopełniają możliwe odczyty, obrazki.

Przeczytałam już całość. I muszę powiedzieć, że nie potrafię jednoznacznie ocenić tej książki.
Na pewno warto ją przeczytać, bo solidna pozycja na rynku SF - ale nie dla początkujących czytelników.
I nie hard SF. Chociaż otulina bardzo hard.
W środku zaś...doszłam do wniosku, że tytuł "Lagrange" najlepiej oddaje ducha...autor  i jego utwór - a czytelnik tkwi w takim punkcie libracyjnym - są próby przeciągnięcia w różną stronę: poznanie i jego granice, poszukiwanie boga, katastrofizm, technologie i ich wpływ, kwantówka z elementami horroru...pełen pakiet problemów.
Ale właśnie: próby.
I dlatego końcówka może trochę za...mało purpurowa;)
Pewnie dlatego, że już poza punktem L4.

Doszłam do wniosku, że chyba przeczytam to jeszcze raz - nie skupiając się już tak na ogóle, a raczej na szczegółach.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 16098
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #197 dnia: Marca 10, 2024, 07:32:12 pm »
To stacja orbitalna przy Saturnie.

Saturn, widzę, trzyma się mocno - powieściowa "Odyseja...", "Arsenał", teraz "Lagrange..." (choć w "Katharsis" były strefy transuranowe, a w "Solaris" - wiadomo).

Poza tym jest jeszcze kilka nazw, które odwołując się do mitologii dopełniają możliwe odczyty, obrazki.

A to w tradycji "Fiaska".

Przeczytałam już całość. I muszę powiedzieć, że nie potrafię jednoznacznie ocenić tej książki.
Na pewno warto ją przeczytać, bo solidna pozycja na rynku SF - ale nie dla początkujących czytelników.
I nie hard SF. Chociaż otulina bardzo hard.

Przyjmę to za rekomendację. I zlinkuję startrekowiczom :).

Lagrange

Kompletnym offtopo-nawiasem: barwny życiorys miał ten Lagrangia:
https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph-Louis_Lagrange
« Ostatnia zmiana: Marca 10, 2024, 08:57:26 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6897
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #198 dnia: Marca 10, 2024, 10:12:06 pm »
To stacja orbitalna przy Saturnie.

Saturn, widzę, trzyma się mocno - powieściowa "Odyseja...", "Arsenał", teraz "Lagrange..." (choć w "Katharsis" były strefy transuranowe, a w "Solaris" - wiadomo).
Saturn i jego księżyce..."Syreny z Tytana" Vonneguta...tutaj oprócz samego Saturna - Enceladus.

Dodam tylko, że jeśli ktoś szuka spójnej historii w oparach SF - to tego nie znajdzie - to raczej taka tematyczna kwantówka;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 16098
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Dukaj
« Odpowiedź #199 dnia: Kwietnia 03, 2024, 03:34:20 pm »
"Syreny z Tytana" Vonneguta...

Prawda, ale vonnegutowy Tytan jawnie nierealistyczny (nie to, co fiaskowy ;)).

Ale o czym innym chciałem. KTL-a na polemiki z Dukajem wzięło: https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid08LVKdpMHTcv8RLQsR9KbBRmAEiDspBDuw7MbXwb9BsHPXCgV1Gx9ebfePZdHrC5ml&id=100023398071267
Częściowo posłużył się w tym celu swoimi starszymi tekstami:
http://przewodas.pl/zagadka-samoswiadomosci/
http://przewodas.pl/pozytek-morza-srodziemnego/
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki