Autor Wątek: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...  (Przeczytany 23817 razy)

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 30, 2019, 11:04:25 am »

‎1. Oczywiście, że Gazeta Wyborcza nie jest obiektywnym źródłem, tak jak każda inna gazeta, ‎gdyż każda praktycznie gazeta reprezentuje jakąś linię polityczną a więc nagina fakty, aby ją ‎popierać. Pluralizm mediów niczego tu zaś nie rozwiązuje, a tylko powiększa istniejący chaos na ‎rynku mediów.‎
‎1a. Co do Balcerowicza - było przed nim fatalnie, ale tylko dlatego, ze w roku 1980 ówczesne ‎‎„komunistyczne” władze skapitulowały przed populistyczną „Solidarnością” i podniosły ‎nominalne płace w warunkach spadającej produkcji i zanikającego importu towarów ‎konsumpcyjnych. Później była już tylko nieudana próba ratowania sytuacji przez generała ‎Jaruzelskiego, która przyniosła głównie embargo nałożone na Polskę przez tzw. Zachód, czyli ‎zapaść na polskim rynku towarów konsumpcyjnych, gdyż płace nominalne ciągle rosły, aby ‎uspokoić nastroje społeczne, ale nie rosły dostawy towarów konsumpcyjnych. Jedyne co zrobił ‎Balcerowicz, to urealnił ceny, a więc niedobory przesunęły się z rynku towarów ‎konsumpcyjnych na rynek pracy i okazało się, że Polacy są nie tylko biedakami, jak nie ‎nędzarzami, to na dodatek są oni bezrobotni.‎
‎2. Tak, to Unia wymusiła na nas wprowadzenie podatku pośredniego czyli VAT, który jest ‎podatkiem nałożonym na konsumpcję, a więc ograniczającym popyt a co za tym idzie zmniejsza ‎on tempo rozwoju naszej gospodarki. Wprowadzenie w Polsce tego podatku było zaś jednym z ‎warunków przyjęcia Polski do owej Unii. A to, że władze go nam podnoszą, wynika z tego, że ‎jest to obecnie główne źródło dochodów państwa, jako że Polacy mało zarabiają, a więc wpływy ‎z podatku PIT są, niskie a przedsiębiorcy praktycznie nie płacą (poza małymi i częścią średnich) ‎podatku CIT, gdyż stać jest ich na prawników i księgowych, którzy wykorzystują celowo ‎umieszczone luki w prawie podatkowym, które to luki umożliwiają większym i największym ‎firmom niepłacenie podatku CIT.‎
‎2a. Konsumpcja zaś wcale nie musi oznaczać dewastacji środowiska oraz dlaczego uważasz, ze ‎Polska ma pozostać zacofanym i biednym krajem z niską konsumpcją, a Zachód, który ‎wzbogacił się i dalej się bogaci dewastując środowisko, ma pozostać bogaty i może dalej coraz ‎więcej konsumować?‎
Pozdrawiam.‎

Kagan

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 714
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 30, 2019, 11:08:54 am »

A co powiesz o zadłużeniu państwa i społeczeństwa polskiego, szczególnie zaś o naszym długu zagranicznym?
I co powiesz na regresywność podatku VAT? Dla kogoś, kto zarabia powiedzmy 2000 zł ‎miesięcznie brutto a wydaje „na życie” powiedzmy 1500 zł, wprowadzenie podatku VAT w ‎wysokości 10% oznacza, że jego wydatki wzrosną o 150 zł, czyli o 7.5% jego dochodów, ale dla ‎kogoś, kto zarabia powiedzmy 10000 zł miesięcznie brutto a wydaje „na życie” powiedzmy ‎‎3000 zł, wprowadzenie podatku VAT w wysokości 10% oznacza, że jego wydatki wzrosną o ‎‎300 zł, czyli tylko o 3% jego dochodów. Biedakowi po wprowadzeniu VAT zostało tylko 350 zł, ‎czyli tylko około 17% jego dochodów, a bogatemu aż 6700 zł, czyli aż 67% jego dochodów.‎
Podatek ten wprowadzili, bez konsultacji ze społeczeństwem, doskonale zarabiający politycy, a ‎obciąża on głównie tę większość Polaków, którzy zarabiają mniej niż średnia krajowa. A to, że ‎nikt na tzw. lewicy (SLD, Wiosna a nawet i Razem) nie podnosi likwidacji tego podatku w ‎swoim programie politycznym świadczy tylko, że dziś w Polsce nie ma prawdziwej lewicy.‎
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2019, 11:57:42 am wysłana przez Kagan »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13070
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13070
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 09, 2021, 10:49:30 am »
Ziemkiewicz, a skłonny byłbym się zgodzić ;)... w pewnych punktach:
https://www.youtube.com/watch?v=GEX0pOoQlww
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5953
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 10, 2021, 10:14:30 am »
Cytuj
Ziemkiewicz, a
Cóż, myli Sheckleya z Harrisonem w temacie zielonej pożywki.
https://www.filmweb.pl/film/Zielona+po%C5%BCywka-1973-36318
Niby szczegół, ale...  Sama teza - banał. Wiadomo to co najmniej od czasów wyprodukowania pierwszej "chemicznej" gumy do żucia"
- Gumę do żucia, którą można znaleźć dzisiaj w sklepach, wynalazł znacznie później, bo w 1869 roku, Amerykanin Thomas Adams. Odkrył ją przez przypadek, podczas wykorzystywania "chicle" do produkcji opon samochodowych, zabawek i kaloszy.
http://mowimyjak.se.pl/newsy/fakty/kiedy-wynaleziono-gume-do-zucia,22_79137.html
Człowiek do gęby wsadzi wszystko (to ten infantylizm), po odpowiedniej obróbce a zwłaszcza reklamie. W tym tryndzie "mięso" z plastikowanych butelek też żadną nowością.
Marginesem, kupiłem kiedyś z ciekawości parówki wegetariańskie i zechciałem ugotować...  :D
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2021, 11:26:26 am wysłana przez liv »
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12109
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 10, 2021, 12:54:13 pm »
W Lidlu sprzedają mięso vege, które jak zrobić na nim spaghetti albo hamburgery to jest trudne do odróżnienia. Zalicytowałbym, że większość by się nie gapnęła nie powiadomiona ;) .
Jest wolność, więc każdy ma prawo być idiotą!
© Krzysztof Grabowski, DEZERTER

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5953
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 10, 2021, 02:01:20 pm »
W Lidlu sprzedają mięso vege, które jak zrobić na nim spaghetti albo hamburgery to jest trudne do odróżnienia. Zalicytowałbym, że większość by się nie gapnęła nie powiadomiona ;) .
:D co prawda, to prawda ...zapomniałem dodać ważny element...musi być jeszcze  pikantny sos ,najlepiej pomidorowy, taki co drzewiej pakowano weń szproty.
Wtedy już nie ma barier, nawet kiedy jedzonko się "rusza".  ;)
A względem nowszych czasów, to miałem fazę na kotleciki sojowe (jak schabowe).
Kosztowały coś ze dwa złote, a dwie osoby mogły się upchać taką paczką... jednak w tym wypadku kluczem do smaku było gotowanie tych suszek w bulionie i smażenie z panierką z bułki tartej.
https://www.doradcasmaku.pl/przepis-kotlety-sojowe-a-la-schabowe-136078
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13070
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 10, 2021, 04:53:53 pm »
Cóż, myli Sheckleya z Harrisonem w temacie zielonej pożywki.

Myli. Chyba uwierzył w swoją nieomylność na tyle, że ani sam nie sprawdza detali, ani nikogo od riserczu nie ma.

Sama teza - banał.

Banał, niemniej przyznasz, że współczesnym korpo taki smok b. by się przydał - dałoby się wylobbować na rządach dopłaty, czy inne dotacje, na dokarmianie niebezpiecznego stwora (wiadomo, ważki interes społeczny i miejsca pracy), podnieść ceny wybranych produktów (świadomi gadziego ślimaczego zagrożenia chętnie dopłacą, stosowne nalepki widząc, gdy uprzednio przekazu medialnego posłuchają), założyć przyfirmowe fundacje sprzedające smocze cegiełki (za dochód z których kupi się od spółki-matki żarcie dla bydlaka), i produkować, produkować, produkować... A z braku laku same muszą być sobie smokiem (i konsumentów do roli wszechżarłoka przyuczać)....
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2021, 05:23:19 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1475
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 10, 2021, 05:45:46 pm »
Wzruszyła mnie skala i zakres wspomnianego errora.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13070
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 10, 2021, 05:56:41 pm »
Biorąc pod uwagę, że Z. to były (?) znaczący pisarz i prominentny krytyk SF, powieść była swego czasu b. głośna, a błąd powtarza się parę razy, to jednak spora wpadka. (Inna sprawa, że sam publicznie pomyliłem Weinbauma z Leinsterem, więc kamieniem nie rzucę.)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1475
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 10, 2021, 06:26:58 pm »
A ten prominentny to gdzie?

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 5953
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #71 dnia: Sierpień 10, 2021, 07:03:53 pm »
Wzruszyła mnie skala i zakres wspomnianego errora.
Miłość potrafi wiele wybaczyć.
Ze wzruszeniami jednak uważaj, bo serduszka szkoda.  :)
Nikt nie twierdził, że to duży błąd. Jednak takie errory zdarzają mu się częściej i bywają poważniejsze. Ostatnio o kilkaset  odmłodził pewnego filozofa...bodaj Tomasza z Akwinu i przeniósł do oświecenia, zresztą może innego? - nie jestem jego aniołstóżem. Ale było to kłujące. Mam wrażenie, że za dużo wziął na grzbiet - nie da się codziennie tłuc filmików na wysokim poziomie, pisać książki etc. Chyba za bardo ufa swojej pamięci. Tym niemniej skoro będąc polonistą i mając się za literaturoznawcę (fakt, od XIX wieku) jest ambicja prowadzić akademie i inne "wykłady"  na poważnie, takie błędy bardzo psują całość. Lubi posługiwać się ludowymi przysłowiami, zatem niech przypomni sobie to o łyżce. Nic do gościa nie mam i piszę to z życzliwości, zatem jeśli masz do niego jakiś kontakt to mu to napisz.
Filutek mógłby niezbicie udowodnić że jest Filutkiem, jednak Filutkowi szkoda życia  na udowadnianie że jest Filutkiem, w końcu to nie jego problem.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13070
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #72 dnia: Sierpień 10, 2021, 08:42:47 pm »
A ten prominentny to gdzie?

Założyciel i naczelny "Fenixa" rywalizujący z M.P. jak równy z równym (choć i recenzje do "NF" mu pisujący) to mało?

zatem jeśli masz do niego jakiś kontakt to mu to napisz.

I przy okazji pozdrów go ode mnie (kilka razy się zetknęliśmy, raz jako jedyni garniturowcy na pewnym Polconie ;), może pamięta...?).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1475
    • Zobacz profil
Odp: "Pożytek ze smoka", a kryzys finansowy w USA...
« Odpowiedź #73 dnia: Sierpień 11, 2021, 01:26:16 am »
Wzruszyła mnie skala i zakres wspomnianego errora.
Miłość potrafi wiele wybaczyć.
Ze wzruszeniami jednak uważaj, bo serduszka szkoda.  :)
Nikt nie twierdził, że to duży błąd. Jednak takie errory zdarzają mu się częściej i bywają poważniejsze. Ostatnio o kilkaset  odmłodził pewnego filozofa...bodaj Tomasza z Akwinu i przeniósł do oświecenia, zresztą może innego? - nie jestem jego aniołstóżem. Ale było to kłujące. Mam wrażenie, że za dużo wziął na grzbiet - nie da się codziennie tłuc filmików na wysokim poziomie, pisać książki etc. Chyba za bardo ufa swojej pamięci. Tym niemniej skoro będąc polonistą i mając się za literaturoznawcę (fakt, od XIX wieku) jest ambicja prowadzić akademie i inne "wykłady"  na poważnie, takie błędy bardzo psują całość. Lubi posługiwać się ludowymi przysłowiami, zatem niech przypomni sobie to o łyżce. Nic do gościa nie mam i piszę to z życzliwości, zatem jeśli masz do niego jakiś kontakt to mu to napisz.
Sam napisz w komciu albo na tłiterze.