Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 880
1
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« dnia: Dzisiaj o 12:40:20 am »
Mnie sprawia nadal ;D

Jak (może zbyt zdawkowo) mówiłem - twórcy gry uwzględnili wiadomy piętnastkowy problem wprowadzając mechanizm przerzucania skrajnej płytki na wolne miejsce. (Nie wiem jak to się robi w komputerze, w telefonie wystarczy mocniej stuknąć palcem w ekran.) Może to i lekkie oszukiwanie, ale wprowadzenie możliwości zastosowania go wynika ze specyfiki gry ;).

2
Hyde Park / Odp: Co pić?
« dnia: Wrzesień 22, 2021, 11:21:06 pm »
W "Awanturach na tle powszechnego ciążenia" Tomasz Lem wspomina bodajże, że z alkoholi to tylko bardzo słodkie likiery schodziły w domu.

Wrzucę a propos fragment znanego braunowo-dlaberesiowego wywiadu, niech robi za swoiste motto:

(Piękny jest ten kontrast treści ze zdystansowanym, spokojnym, tonem Mistrza.)

ps. A teraz idę wykopać ten Wielki Wybuch, by ułatwić robotę Kolegom anty-, bo na to faktycznie i wakcynacja nie pomoże, w końcu będą mieć słusznego ;).

3
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« dnia: Wrzesień 22, 2021, 11:08:00 pm »
The winner is... ;D

Znaczy przeszłam...

Gratki :).

A który to był pościg za bladawcem? Ten co rakieta musiała omijać kamloty?

Tenże sam. Postrzelałby człowiek, czy tam robot, jak Pirx filmowy*, a tu nic, mógł się tylko chować. No, ale dałem radę, +/- tak, jak opisuje liv.

* A propos, choć strzelaniny nie ma:

(Piękny to był jednak film, miejscami.)

Mnie chyba najwięcej trudności sprawiło zbudowanie następcy tronu - ciągle lewą nogę miał z prawej strony;)

A to można było rozgrywać według reguł uproszczonej (i ułatwionej - możliwość zamiany miejsc, czyli przerzutu płytek) piętnastki:
https://www.math.edu.pl/pietnastka
Kolejnej fajnej gry dzieciństwa, nie tylko naszego:
https://hc11.home.xs4all.nl/15puzzle/15puzzen.htm

ale po tem odszedłem do innych, bardziej odpowiedzialnych zadań  8)

A propos... Czy w trybie mobilnym (bo tak się zaparłem, może stąd w/w trudności) da się sterować zbieraniem monet w skarbcu (jeśli - jak?), bo gdyby się nie dało będę musiał laptopa w końcu odpalić żeby to przejść...

4
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Wrzesień 21, 2021, 11:40:49 pm »
Biorąc z sufitu takie dane, jak zarażalność zaszczepionych

Zaraz, dane ma z testów (tyle przetestowali, tak wyszło), nie z sufitu. Rozumiem, że metodologia Ci nie odpowiada - i masz rację, że inny sposób testowania zaszczepionych i nie- może powodować pewne przekłamania (przyznałem to przecież), ale teraz znów należałoby zbadać jaki procent nowych przypadków wykrywany jest przy okazji procedur o których mówimy, czyli głównie rutynowych wizyt w przychodniach (sądząc po znajomych, ludziom możliwość przejścia na teleporady i zdalne wystawianie recept się ogólnie podoba, irytują ich tylko kłopoty - nieraz znaczne - z dodzwonieniem się, więc nie jest ich teraz tak wiele) - bo szpitale i tak testują, rygorystycznie z tego co wiem (exemplum: https://www.mssw.pl/1/dla-pacjenta/o-sposobie-postepowania-w-zwiazku-z-przyjeciem-do-szpitala-do-operacji-planowej), zamiast z góry zakładać, że odchylenia statystyczne będą przeogromne.

5
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« dnia: Wrzesień 21, 2021, 11:16:58 pm »
odpowiedź c - często prawdziwa, złośliwie bywa nieaktywna.

Jedna jest błędna - jakiś "Solaris" trzeba obstawić, a przecie wszyscy wiedzą, że Lema dzieło sztandarowe to "Star Trek Wiedźmiński"  8).

Hm...przeszłam Kryonię i utknęłam na tym samym.

Tak, jest tam chyba drobny bug, ale Kryonia pół biedy, gorszy jest - przez wspomniane problemy ze sterowaniem - pościg za bladawcem potem (wiadomo, cała bieda przez bladawce)...

6
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Wrzesień 21, 2021, 06:15:53 pm »
Mniemam, że nasz okrywający się wizerunkowo łuską Kolega nie dojrzał po prostu do idei fuzzy logic, stąd wszystko jest dlań czarne lub białe, a co nie jest białym w (trzy)stu procentach - czarnym być musi. Stąd chciał po prostu zaprotestować przeciw segregacji sanitarnej zamiast przekalkulować statystyczne szanse, że poszczepionkowiec-bezobjawowiec kogoś zarazi (i porównać to z szansami, iż nieszczepiony to uczyni).
(Choć może być tu i idea ciut mądrzejsza - sugestia, że u nie- wykrywa się wirusa częściej, bo i znacznie chętniej są testowani. Tyle, że trudno tym aż tak dużą dysproporcję wyjaśnić. Nie 99,1 : 0,9.)

7
DyLEMaty / Odp: Ursula K(roeber). Le Guin
« dnia: Wrzesień 21, 2021, 01:52:44 pm »
O książkowym wydaniu bloga Le Guin:
https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=31381
Źródło przytoczonego w tekście recenzji fragmentu:
https://www.ursulakleguin.com/blog/17-would-you-please-fucking-stop
(Szkoda, że p. Kurtzman tego nie czytał  :P.)

I kontynuacja esensyjnego omawiania cyklu haińskiego:
https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=31009

Nawiasowo zauważę, że na łamach "Esensji" ukazywały się już wcześniej recenzje powieści z tego cyklu i zbiorowego ich wydania (które aż się proszą o porównanie z obecnymi):
https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=19939
https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=20516
http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=23629

Że wałkowano tam wcześniej "Ziemiomorze" ("Czarnoksiężnik...", etc.):
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=19671
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=19833
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=20002
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=20306
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=20661
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=20825

I że napatoczyłem się w Sieci ostatnio na więcej okołoorszulkowych czy stricte okołohaińskich tekstów:
http://szuflada.net/antropologia-plci-ursuli-k-le-guin-androgynia/
http://szuflada.net/antropologia-plci-ursuli-k-le-guin-czlowieczenstwo/
http://szuflada.net/antropologia-plci-ursuli-k-le-guin-kompleks-edypa/
http://szuflada.net/antropologia-plci-ursuli-k-le-guin-podzial-spoleczny/
http://szuflada.net/jak-nie-byc-bogiem-czyli-jestesmy-snem-ursuli-k-le-guin/
Także w ingliszu:
https://www.tor.com/2019/02/25/unlocking-the-full-brilliance-of-ursula-le-guins-hainish-cycle/

A na deser dorzucę wywiad z Autorką sprzed lat paru (koncentrujący się na "Wracać wciąż do domu"):
https://www.esensja.pl/ksiazka/wywiady/tekst.html?id=17347

Oraz pracę porównującą twórczość Le Guin i... Clarke'a:
https://www.liverpooluniversitypress.co.uk/journals/article/33012/

8
Hyde Park / Odp: Gwiezdny Krążownik Chryzogon
« dnia: Wrzesień 21, 2021, 12:56:26 pm »
A, tak. Wmieszanie w to superbohaterów wydaje się b. na czasie  8).

9
Hyde Park / Odp: Gwiezdny Krążownik Chryzogon
« dnia: Wrzesień 20, 2021, 10:51:56 pm »
Ogólnie SF eksploracyjna z tymi hibernacjami, paradoksami dziadka, powrotami po wiekach ma wyraźny problem z rozmachem.

Ja wiem czy to problem? Jak się za bardzo rozmachać to "Hyperiony" i inne bajki wychodzą. Pewien - bo przecież wciąż na skalę kosmiczną - minimalizm jednak sprzyja problemocentryczności i zakorzenieniu w rzeczywistości.

Co do WARPa to jest to kupa bzdur bo skąd biorą antymaterię i obsłużenie takich mocy wymagałoby pól magnetycznych tak potwornych, że wszyscy by kwiknęli od razu.

Prawda, zamiast M/AM powinna być materia egzotyczna (nie pomnę czy linkowałem stosowną pracę Farnesa), a zakrzywienia czasoprzestrzenne rzędu warp 10 to są jawne bzdury z paru dobrych powodów.

Edit: a nie, linkowałem tylko Alcubierre'a (Wayback ma kopię), Farnesa jest to:
https://arxiv.org/abs/1712.07962

Natomiast trapiści żyją w takich warunkach, że bez różnicy im czy siedzą w klasztorze na Ziemi czy w rakiecie w kosmosie. Nawet nie zauważą róznicy.

Jak chcesz zakonników w kosmolotach, to - poza wiadomymi utworami Lema, Dukaja i Huberatha - sięgnij po - zmiażdżoną przez Mistrza - "Kwestię sumienia" Blisha i powieści "Wróbel" + "Dzieci Boga" p. Mary Dorii Russell (dwie ostatnie mam za wydziwioną grafomanię, ale wszystkie o duchowieństwie międzygwiezdnym ;) ). Będziesz mieć punkt odniesienia.

10
A to musiałeś nieuważać w szkole.  :)

W szkole to jak najbardziej. I jeszcze to - z leśną bracią:

Geneza (najprawdopodobniej) AK-owska, a głównie AL-owców (w kontekście Lasów Janowskich) nią wówczas fetowano:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dziś_do_ciebie_przyjść_nie_mogę
Mam na myśli teraz, w roli określenia:
żołnierzy wyklętych

11
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« dnia: Wrzesień 20, 2021, 01:49:13 pm »
"Esensja" uruchomiła roklemowy cykl recenzjowy - "Stulecie Stanisława Lema"; na pierwszy ogień poszedł "Niezwyciężony":
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=31391

12
Hyde Park / Odp: Gwiezdny Krążownik Chryzogon
« dnia: Wrzesień 20, 2021, 01:10:24 pm »
Tylko jeśli pójdziesz w "Starwarsa", a nie we "Fiasko":
https://forum.lem.pl/index.php?topic=534.msg25849#msg25849
(A da się tak pisać spejsoperę, by porządną SF przypominała, dowodem powieści pani Cherryh - z na czele.)

ps. Wracając do:
Kto jest załogą kosmolotu? Np. trapiści albo kameduli.

Stąd nazwa statku?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Chryzogon_(męczennik)

13
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Wrzesień 20, 2021, 10:29:52 am »
Czy da się wyobrazić sytuację, gdy /.../ "bezobjawowy" pacjent beztrosko łazi i zaraża kogo popadło?

Jako żywo, choć będzie to dotyczyć relatywnie niewielkiej ilości wakcynowanych. (No i są te badania, że u poszczepionkowych - nawet jeśli się im to przydarzy - okres ostrego namnażania trwa krócej. Więc mniej, mimo woli, nabroi niż anty- w podobnej sytuacji.)

Edit: O, mamy świeży głos ministerialny apropośny:

Udział osób zaszczepionych w nowych zakażeniach wynosi 0.9 proc. 99,1 proc. zakażonych to ludzie niezaszczepieni. Podobna statystyka dotyczy zgonów. Parametr osób, które się zaszczepiły, a potem umarły na COVID-19 wynosi 1,8 proc.
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,ilu-zaszczepionych-zmarlo-na-covid-19--minister-zdrowia-podal-dane,artykul,62507730.html

14
Hyde Park / Odp: Gwiezdny Krążownik Chryzogon
« dnia: Wrzesień 20, 2021, 09:36:02 am »
Będzie hiperprzestrzeń
Jest jakaś tabela do WARPa.

Ale jedno czy drugie, bo co innego przewidziane przez TW efekty obserwowane w praktyce, a co innego dodatkowe wymiary. Choć w pewnym sensie jedno z drugim się wiąże:
https://www.tygodnikpowszechny.pl/utkany-z-czasu-i-przestrzeni-162654

15
" Milicjanta zabili, wielkie mecyje! Kopy mam takich meldunków..." co, o dziwo, mówi szef tego UB.

Ten szef - jakkolwiek ostatecznie potoczyły się jego losy (bo mógł i zostać - nolens czy volens - gorliwym stalinowcem, i zginąć jako utrwalacz, i... sam pójść/wrócić do lasu lub trafić do więzienia; kłaniają się stare dyskusje o tych sprawach) - może był z tych, co praktykowali, ale niezbyt wierzyli? Mogła go też służba w partyzantce (AL-owskiej, AK-owskiej, BCh-owskiej) i/lub okupacyjna świadomość mordów masowych na podobne rzeczy znieczulić. Nie wiem czy to nie bardziej realistyczne w odniesieniu do owego okresu, kiedy wszystko w powojennym proszku było, niż ideologiczny pryncypializm. Inna sprawa, że dziwne, iż myszkowie to puścili (fakt, już w 55, na fali odwilży).

[W ciemno, jak widać po absencji w Akad., nie mam niestety, i nie czytałem, tego tomu.]

przynajmniej leśni tak sprawę stawiali

Refleksja językowa, w końcu mówimy o czasach, na które rzucał potężny cień taki jeden językoznawca... Ciekawe, że w ciągu ostatnich lat stykam się z tym określeniem dopiero po raz drugi - pierwszy był ten:
http://www.bbn.gov.pl/ftp/dok/09/6-17_Ostatni_lesni.pdf
Choć - jak pomnę - pamiętający epokę, cokolwiek o tak nazwanych sądzili (bo miałem styczność z szerokim spektrum - zwykle uwarunkowanych politycznie - ocen*), innego w sumie - przynajmniej w moich okolicach - nie używali (było jeszcze "NSZ-owcy", ale bardziej selektywne, zarezerwowane dla członków tej organizacji; reakcyjne bandy/bandy - to spotykało się raczej w oficjalnych publikacjach proustrojowych, niż w mowie potocznej, o ile nie chodziło o Werwolf czy UPA - te jako bandyckie kwalifikowano wręcz z lubością), no i w międzynarodowy trend się wpisuje:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Leśni_Bracia
https://przegladbaltycki.pl/6416,bohaterowie-zloczyncy-racja-stanu-partyzanci-pamiec-zbiorowa-we-wspolczesnej-litwie.html

* Acz dominował symetryzm - ani szczególne pochwały, ani ganienie, raczej dystans (mało kto - czy to przed '89, czy po - ochoczo przyznawał się do czynnego związku z tamtymi zdarzeniami, nawet jeśli go miał), podkreślanie tragizmu sytuacji i żal z powodu zmarnowanych żyć; o zabitych z drugiej strony mówili podobnie, tak samo się dystansując. Różnica była zwykle w rozłożeniu akcentów - tu już rozstrzał znaczny.

Swoją drogą - jak przy nazewnictwie jesteśmy - może kilka słów o tytule trylogii, ponoć odgórnie narzuconym... Chciał jakiś cenzor w młodym Lemie widzieć antidotum na zgniłozachodniego Marcelka i jego burżujskie weltszmerce (choć gdzie Rzym, gdzie Krym)?

Strony: [1] 2 3 ... 880