Autor Wątek: Szok predkosci w ,,Polityce"  (Przeczytany 99384 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6866
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #195 dnia: Maja 14, 2009, 12:13:26 am »
Hm...dzi nie do konca sie zrozumielismy;) nie jestem przeciwniczka prob zbudowania AI ni wykorzystywania robotow (niech sobie beda nawet czlekoksztaltne...a co mi tam;)) ku pozytkowi powszechnemu.Ale!;) abstrahujac od trudnosci technicznych (zreszta skoro poruszamy ten temat to zakladamy ze wczesniej czy pozniej zostana one przezwyciezone) :sztuczna inteligencja rozumiana jako zespol procesow poznawczych wzorowanych na ludzkich nie budzi moich sprzeciwow ale jako zespol procesow poznawczych + emocjonalnych juz powoduje wahania.Wlasciwie caly moj sprzeciw sprowadza sie do konsekwencji budowy AI a nie do samej idei.Raczej mysle o tym co bedzie jak juz sie uda coskolwiek osiagnac a nie czy probowac czy nie.Nie wiem czy dosyc jasno napisalam?;)

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #196 dnia: Maja 14, 2009, 12:21:57 am »
Ja z kolei nie wiem dlaczego wychodzisz z założenia że te rzeczy są rozdzielne ;) To już gdybanie. To że może istnieć coś takiego jak inteligencja ludzka już wiemy bo ją widzimy. Nie rozumiemy natomiast jak działa więc nie wiemy co się rozdzielać da a co nie. Dlatego dla mnie osobiście takie rozmowy to już całkiem gdybanie żeby nie powiedzieć bajanie, natomiast wyobrażanie sobie co będzie jeśli powstanie kopia inteligencji ludzkiej już powiedzmy jest osiągalne.

A to co będzie gdy się uda jest właśnie może i najciekawsze. Zresztą sporo o tym tutaj rozmawialiśmy (czy może raczej ja męczyłem temat ;) np. w tym ostatnim "AI - przerażająca wizja") Tyle że ja np. nie podchodzę do tego właśnie na zasadzie potrzebne/niepotrzebne tylko jak do czegoś danego, narzuconego. Można jedynie zastanowić się jak to będzie wyglądało.

This user possesses the following skills:

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6866
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #197 dnia: Maja 14, 2009, 12:52:37 am »
Dlaczego poznanie od emocji? Istnieje podzial na inteligencje racjonalna i emocjonalna.Pewnie stad;)Tylko rozpatrywanie czy jedna jest mozliwa bez drugiej to rzeczywiscie wysoki stopien odrealnienia;)
Postaram sie przejrzec te AIowe watki zeby sie nie powtarzac.Ale sam tytul AI przerazajaca wizja jaki jest kazdy widzi;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13319
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #198 dnia: Maja 14, 2009, 08:06:20 am »
Jeszcze tak apropos tego, co pisałem o Lorentzie, habituacji i kurczakach - jako o modelu dla sztucznego uczenia się - to doszedłem do wniosku, że niewłaściwie jest mówić, że obawa przed odmiennym, rzadkim bodźcem jest "wrodzona" - bo to sugeruje pewne "zaprogramowanie". A to jest raczej naturalna cecha układu, "ten typ tak ma", równie dobrze możnaby napisac o wodzie, że ma wrodzone gaszenie ognia. Klocki są prościutkie.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #199 dnia: Maja 15, 2009, 07:41:04 pm »
Ja nie widzę różnicy w stwierdzeniach "wrodzona" i "ten typ tak ma" i wyjaśnianym.

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13319
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #200 dnia: Maja 16, 2009, 12:38:38 am »
W skutkach nie, ale w proweniencji tak: woda gasi sama z siebie, a halon nie występuje w przyrodzie i musiał zostać "stworzony" (a teraz i tak nie wolno go uzywać hihi...).
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #201 dnia: Maja 16, 2009, 12:46:33 am »
No ale ludzie czy kaczki też zostali "stworzeni" (w procesie ewolucji).

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13319
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #202 dnia: Maja 16, 2009, 12:49:14 am »
No własnie o te dystynkcję chodzi, że być może inny bodziec z natury, bez stwarzania, gorzej "pasuje". Że to cecha martwej przyrody a nie życia.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #203 dnia: Maja 16, 2009, 12:50:44 am »
Nie rozumiem :D (Ale chyba nie ma to aż takiego znaczenia :) )

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13319
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #204 dnia: Maja 16, 2009, 12:53:26 am »
Hm, jakby złodziej był z plasteliny, to samo przez się się rozumie, że ma lepkie ręce, i nie trzeba tego tłumaczyć. Jak go zrobić z metalu, to trzeba mocno pogłówkować, żeby były lepkie (np. powierzchnia a'la gekkon).
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #205 dnia: Maja 16, 2009, 12:54:43 am »
I w tym przykładzie które jest "wrodzone" a które jest "naturalna cecha układu"?

This user possesses the following skills:

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13319
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #206 dnia: Maja 16, 2009, 01:01:18 am »
Że jak jest z plasteliny, to naturalnie, że ma lepkie łapy.
Wrodzona to sie za bardzo zlewa z "naturalna".
Nie tyle "wrodzona" co "zaprogramowana". Że jakiś wysiłek był nad tym, aby tak się działo, a nie inaczej.

Teza jest taka, że układ jest wrażliwy negatywnie na bodziec wychodzący poza "pasmo przenoszenia".
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #207 dnia: Maja 16, 2009, 10:55:07 am »
No chyba rozumiem....

Bo to "wrodzone" można rozpatrywać (znaczy wg mnie nie można ale chyba do tego doszło) na poziomie gatunku jako całości i na poziomie osobnika. Ja to rozumiałem na poziomie osobnika bo to on się rodzi.

E, nieważne, wiadomo o co chodzi.

This user possesses the following skills:

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6866
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #208 dnia: Maja 19, 2009, 01:54:39 am »
Tak mi przyszlo jeszcze o tworzeniu czegos na ksztalt czlowieka i figlach jakie plata nam wzrok...w piatek bylam w Natural History Museum w Londynie...dzial Human Biology powinien byc zainstalowany w kazdej szkole...bardzo obrazowo pokazuje czym jestesmy...dzial iluzji optycznych gdzie mozna samemu sie przekonac jakim ograniczeniom podlegamy to to o czym chcialam napisac.Tylko dwa przyklady: 2 plansze roznych rozmiarow  ustawione jedna przed druga...w 2 kolorach...trzeba odgadnac ktora jest pierwsza.Oczywiscie widzimy odwrotnie;)ta bardziej odlegla widzimy jako blizsza nam.Co ciekawe kiedy juz wiemy ze tak jest to widzimy prawidlowo:)czyli uczymy sie widzenia? I drugi przyklad : pytanie o figure geometryczna...widzimy cos na ksztalt trojkata...okazuje sie ze to sprytnie wygieta prosta lamana ( czy jakos tak;)) ktora mozemy zobaczyc patrzac z boku.I tutaj odwrotnie: nawet gdy wiemy ze to co widzimy nie istnieje w takim ksztalcie...na nic nam ta wiedza bo mozemy zobaczyc tylko cos trojkatopodobnego.Wyszlam z tego dzialu w malym pomieszaniu zmyslow;)Nawiazujac do AI (doczytam tamten watek jak obiecalam;))...jesli sztuczna inteligencja mialaby uczyc sie poznawac otoczenie jak czlowiek to ten przyklad jest jednym z wielu kamykow o ktore sie potknie: obraz + dane  to wlasciwy odbior...a co z przypadkiem dysonansu? Obraz + nie pasujace dane?Hm...
Science Museum dopiero przywrocilo mi wiare ze nie jest tak zle z czlowiekiem i ze potrafimy przezwyciezac wlasne ograniczenia;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Szok predkosci w ,,Polityce"
« Odpowiedź #209 dnia: Maja 19, 2009, 08:29:18 pm »
Na tym polega uczenie sieci neuronowych (której przykładem jak przyjęliśmy jest mózg) że nie ma są wejścia i wyjścia z informacją o wyjściu oczekiwanym. Więc jeśli sieć odpowiednio dużo razy przekona się, na przykład dotykowo, że "tak naprawdę" coś jest inne niż widzi to się tego nauczy. Nie wiem jak to wytłumaczyć...

Te "dysonansy" o których napisałaś są normalne, zresztą właśnie podałaś przykłady "dysonansów" czy "potknięć" które ma nasza własna inteligencja więc Twoja wypowiedź mi się jawi jakoś tak jakby była sprzeczna wewnętrznie.

Uznajemy że "o to właśnie chodzi" w zadaniach rozwiązywanych sieciami neuronowymi (przyjmijmy że takim zadaniem jest posiadanie inteligencji) że nie ma na nie algorytmu tylko "od razu" jest wynik.

This user possesses the following skills: