Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 28, 2022, 08:57:08 pm »
Cóż znaczą hamulce wobec świadomości, że gdyby zrealizował się scenariusz znany z "Dońdy", lub choć zdarzyło olkowe wyłączenie Internetu, cywilizacja przetrwa dzięki naszym wschodnim Sąsiadom ;).
92
DyLEMaty / Jak żyć - Panie Premierze?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Listopad 28, 2022, 08:56:23 pm »
Zakładam ten wątek bo naszły czasy kryzysowe, przestało się samo kręcić - czas kombinować.
Oczywiście względem LA i jego kraju mamy komfort, tam dopiero muszą główkować jak przeżyć zimę (choćby).
A w szczególe bodźcem była niedawna rozmowa z kolegą, z której ze zdumieniem dowiedziałem się, że jego rodzice mieszkający w niedużym mieście płacą za ogrzewanie porównywalnego mieszkania niemal połowę tego co ja.
 I sporo mniej za ciepła wodę. 
Wszystko za sprawą inwestycji sprzed lat. Fakt, nie na każde tereny to patent, ale widać, że jak się "chce i umi", to można sporo zrobić.
Choćby lokalnie.
Owe miasteczko to Kisielice, znane już w kraju z "gumowej drogi". Kiedyś linkowałem.
Zatem, jak ogrzewać się odrzutami? -  konkretnie słomą.  :)
https://gazetaolsztynska.pl/ilawa/872812,W-Kisielicach-placa-najmniej-w-kraju-za-cieplo.html
Inwestycja jest obecnie miejska.
http://www.pukkisielice.pl/wszystko-o-naszej-miejskiej-cieplowni-w-kisielicach/
Dodam, że zapasu słomy mają ponoć tyle, że na kilka lat starczy
93
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 28, 2022, 08:03:22 pm »
Kaleki obraz rzeczywistości, który prezentuje ta pani godny jest wynurzeń Galopującego Majora.

Jako jedyna się nad nimi nachyliła, i choćby za to należą jej się cieplejsze słowa. (Choć może dobrze, że ona jedna, a nie ktoś inny, z rydzykoidalnym pomysłem na weaponizację tej grupy wykluczonych.)

w kontekście zgody ważny jest termin gównotest.

Że incele w swojej frustracji idą czasem w kierunku - jawnego lub zawoalowanego - pochwalania gwałtów można (w jakimś stopniu) zrozumieć, a może nawet wybaczyć (jak długo przejawia się to w słowach, nie w czynach) biorąc pod uwagę ich stan mentalny. Ale dziwię się, że powielasz takie "mądrości", owszem, w nieco bardziej cywilizowanej (mniej więcej w tym stopniu w jakim kij bejsbolowy w roli argumentu jest bardziej cywilizowany od maczugi), znanej z mediów, korwinowskiej postaci, która jednak nijak nie pasuje do kontekstu, bo w wypadku osoby nieprzytomnej nie da się mówić o zgodzie czy grach miłosnych.
94
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 28, 2022, 07:54:46 pm »
Trochę mnie martwi, że gość nie pomyślał o hamulcach ;) .
95
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Listopad 28, 2022, 05:55:00 pm »
Z innej beczki: kreatywność i wynalazczość Odessytów w warunkach blackoutu i braku komunikacji tramwajowej:
https://t.me/xydessa/25734
96
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Listopad 28, 2022, 04:09:16 pm »
Wprowadzam tu naukową terminologię:

To nie jest naukowe, tylko pochodzi z tzw. incelosfery*. Z - owszem, bazujących na swoistej interpretacji wybranych prac z zakresu psychologii ewolucyjnej - teoryjek którymi ci nieszczęśnicy - bo jest mi ich szkoda - usiłują tłumaczyć swoje niemożności...

* U nas szerzej opisuje wspomniane zjawisko ta pani:
https://krytykapolityczna.pl/kraj/incele-i-przegrywi-cierpia-patrycja-wieczorkiewicz/
/..../
Kaleki obraz rzeczywistości, który prezentuje ta pani godny jest wynurzeń Galopującego Majora. I odległy od rzeczywistości. Tj karykatura to jest.
Tutaj w kontekście zgody ważny jest termin gównotest. jest to test który ma pokazać czy mamy do czynienia z alfa czy betabankomatem.

Fenomen filmu 365 dni wynika z pokazania przez niego kobiecych aspiracji.

A tu film niejakiego Fangottena:
https://youtu.be/m5e1IPKVGrE
97
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Listopad 28, 2022, 01:17:02 pm »
A co jeśli, jak dotąd, osobie odurzonej zawsze to, po fakcie (albo w trakcie, w razie jednak ocknięcia) odpowiadało?
W tym sęk  - sądzę, że raz wyrażona zgoda (czy brak sprzeciwu) nie działa na całe życie - zwłaszcza w takiej niecodziennej sytuacji kiedy w trakcie czynności nie można się upewnić, że ta osoba nie cierpi, nie czuje (eufemizm;) dyskomfortu.

I tu druga kwestia:
Cytuj
Cienka granica.
Oczywiście. W przykładach, który wymieniasz jest element przemocy i wymuszenia wbrew woli (nawet, jeśli sprzeciw nie został wypowiedziany). Pytanie, czy był on w tym wypadku. Staram się z jednej strony dociec zdecydowanej postawy liva i LA (robocza hipoteza - obaj zaczynają się na "L" tylko jeszcze nie wiem, jak to powiązać ze sprawą ;) ) - a z drugiej jakoś sobie zwizualizować jak to było w sądzie.
W stałych związkach (czy małżeńskich, czy inkszych) niezwykle trudno udowodnić gwałt/przemoc - oczywiście o ile ofiara nie pojawia się na komendzie z wyraźnymi śladami przemocy typu siniaki, krwiaki itp. - czasem i to nie daje żadnych rezultatów. Pojawia się to domniemanie zgody, dobrowolności, bo przecież żyli razem.
Sądzę więc, że w sądzie poszło to tym tropem. Ale wg mnie nie powinno, bo ona była nieprzytomna i nie wiadomo czy w tym dniu miała ochotę na taką formę rozrywki.
Natomiast inne okoliczności: te 5 promili, jego niekaralność, nie uciekł itp. - pewnie to sąd brał pod uwagę i zasądził jak zasądził.
98
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 28, 2022, 10:05:01 am »
Wprowadzam tu naukową terminologię:

To nie jest naukowe, tylko pochodzi z tzw. incelosfery*. Z - owszem, bazujących na swoistej interpretacji wybranych prac z zakresu psychologii ewolucyjnej - teoryjek którymi ci nieszczęśnicy - bo jest mi ich szkoda - usiłują tłumaczyć swoje niemożności...

* U nas szerzej opisuje wspomniane zjawisko ta pani:
https://krytykapolityczna.pl/kraj/incele-i-przegrywi-cierpia-patrycja-wieczorkiewicz/
https://krytykapolityczna.pl/nauka/psychologia/cierpienia-mlodego-incela-wieczorkiewicz-herzyk/
https://krytykapolityczna.pl/swiat/patrycja-wieczorkiewicz-czy-istnieja-incelki/
99
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 28, 2022, 08:50:53 am »
Ja miałem (znaczy starzy) gramofon Bambino. Z rzeczy nadających się do słuchania mieli Paula Anka ("Big 15") i Lp Louisa Armstronga. Poza tym nie wiedzieć czemu moja kilkuletnia duszyczka otworzyła się na stary, porysowany singiel Petite Fleur
(inny aranż, ale śpiew zbliżony). Do tego stopnia, że fonetycznie się tego nauczyłem ;) .
100
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Listopad 28, 2022, 08:36:54 am »
Brak sprzeciwu w sytuacji zejścia alkoholowego czy odurzenia innymi środkami - nie jest zgodą.
Oczywiście, za podanie pigułki gwałtu i wykorzystanie w czasie jej działania obcinałbym, z przeproszeniem, członki u nasady. A co jeśli, jak dotąd, osobie odurzonej zawsze to, po fakcie (albo w trakcie, w razie jednak ocknięcia) odpowiadało?

Cytuj
Cienka granica.
Oczywiście. W przykładach, który wymieniasz jest element przemocy i wymuszenia wbrew woli (nawet, jeśli sprzeciw nie został wypowiedziany). Pytanie, czy był on w tym wypadku. Staram się z jednej strony dociec zdecydowanej postawy liva i LA (robocza hipoteza - obaj zaczynają się na "L" tylko jeszcze nie wiem, jak to powiązać ze sprawą ;) ) - a z drugiej jakoś sobie zwizualizować jak to było w sądzie.
Strony: 1 ... 8 9 [10]