Autor Wątek: no nie mogę...  (Przeczytany 453455 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12375
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1395 dnia: Styczeń 16, 2022, 04:34:06 pm »
Tytuł z prasy (cyfrowej): Duda: Po trzech dawkach nie odczułem, żeby jakakolwiek choroba mnie dotknęła

Cóż, do rozmaitych wad wytykanych (słusznie i niesłusznie) przewodniczącemu naszego państwochodu należy dodać i tę, że słabą ma chłopina głowę, skoro już 3 dawki go znieczulają... I tym razem to niestety pewnik, gdyż sam brezydent tak powiedział ustami.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12375
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1396 dnia: Styczeń 18, 2022, 06:37:27 pm »
"No nie mogę" jest dla rzeczy śmiesznych więc przeniosłem resztę do "politycznej rzeźby". Choć ze względu na słownictwo i emanujące nastawienie ojca założyciela tego przeniesionego podwątku należałoby to przenieść czy raczej spuścić do politycznego ścieku.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1397 dnia: Styczeń 22, 2022, 12:45:44 am »
No to wracając do tematu:
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12375
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1398 dnia: Styczeń 24, 2022, 02:21:16 pm »
Dron ratunkowy TOPR, który w ostatni weekend niósł pomoc turystom na Kopie Kondrackiej, zaginął w akcji. Ratownicy wyruszyli na jego poszukiwania.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12375
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1399 dnia: Styczeń 26, 2022, 12:58:10 pm »
Apropos pędzenia szpirytusu z wiadomo czego - nie czytałem tej książki, ale sobie ją kupię. Nawiasem mówiąc ten autor nie miał tyle szczęścia co ów wspomniany wcześniej grażdanin Biednyj i Breżniew go pozbawił obywatelstwa radzieckiego. Co prawda z drugiej strony można powiedzieć, że miał więcej szczęścia, bo w latach 30-tych XX w. obywatelstwa by go nie pozbawili, tylko łeb ucięli. Mały cytacik:



Za momencik minie 40. rocznica od wydania (w PRL, w podziemiu) powieści Władimira Wojnowicza „Życie i niezwykłe przygody żołnierza Iwana Czonkina".

Dzięki Czonkinowi możemy podglądać bandę nieposkromionych idiotów, od czynowników po kołchozowych przodowników pracy i oficerów krasnej armii.
Primus inter pares to Kuźma Gładyszew, hodowca roślin, innowator i wynalazca. Idąc szlakiem Miczurina i Łysenki, stworzył nic niewartą hybrydę pomidora z kartoflem, którą nazwał „Droga do socjalizmu", otrzymał list od profesora Akademii Nauk Rolniczych ZSRR niedwuznacznie sugerujący, iż jest matołkiem, oraz był bohaterem artykułu o „naukowej twórczości mas".

Największą pasją Kuźmy Gładyszewa było – excusez-moi– łajno. Cały dom zastawił dzbankami, puszkami, garnuszkami wypełnionymi gównem zmieszanym a to z tym, a to z owym. Łajnem prześmiardły mu nawet jabłka w piwnicy. Podczas biesiady objaśniał Czonkina: „Przyzwyczailiśmy się odnosić do łajna z takim obrzydzeniem, jakby było w nim coś złego. A przecież, jeśli się bliżej nad tym zastanowić, jest to może najcenniejsza na ziemi substancja, ponieważ całe nasze życie z łajna się wywodzi i do łajna znowu odchodzi (...). Żeby mieć dobre plony, trzeba ziemię nawieźć łajnem. Z łajna wyrastają trawy, zboża, jarzyny, które jemy i my, i zwierzęta. Zwierzęta dają nam mleko, mięso, wełnę i tak dalej. My zużywamy to wszystko i przekształcamy znowu w łajno. Tak właśnie tworzy się, by tak rzec, kołowrót łajna w przyrodzie. I, powiedzmy, dlaczego mamy używać tego łajna w postaci mięsa, mleka czy choćby na ten przykład chleba, czyli w postaci przetworzonej? Powstaje uzasadnione pytanie: czy nie lepiej, odrzuciwszy uprzedzenia i fałszywe obrzydzenie, używać je w czystej postaci, jako wspaniałą witaminę?".


A potem obaj wypili. „Iwan wlał w gardło zawartość swej szklanki i omal nie zwalił się z krzesła. (…) Nic przed sobą nie widząc, dziobnął na oślep widelcem w patelnię, oderwał kawałek jajecznicy i pomagając sobie drugą ręką, wepchnął go w usta, parząc się, połknął i dopiero wtedy wypuścił rozpierające mu płuca powietrze". Gładyszew wnet przyznał, iż bimber wypędził z łajna: „Recepta, mój kochany, jest bardzo prosta. Na kilo łajna bierzesz kilo cukru... Czonkin, przewracając stołek, rzucił się do wyjścia… Wymiotował tak, jakby go miało wywrócić na drugą stronę".
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1400 dnia: Styczeń 26, 2022, 02:58:13 pm »
I ujrzałem oczami duszy - Tichego, zamiast Czonkina, z wizytą u tego Gładyszewa. (Choć i od stametsowej pangrzybowości do pangównianości droga nie tak daleka.)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1745
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1401 dnia: Styczeń 26, 2022, 03:06:01 pm »
Taaa... ::)
Przypomina się dowcip z czasów komuny:

Kołchoz "Droga do komunizmu". Walne zebranie kołchozników. Zarządca oznajmia z trybuny:
- Mam dla was, kochani, dwie wiadomości: dobrą i złą. Zacznę od złej. Brakuje żywności, nie ma co jeść, więc niebawem będziemy musieli jeść g**no.
Głos z sali:
- A ta dobra?
- A dobra... g**na mamy w bród, do licha i trochę.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6129
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1402 dnia: Styczeń 26, 2022, 10:35:06 pm »
Nie wiem, czy już mamy kryzys karaibski "bis" ? - w sumie niechby.
Dlatego na razie nie w wątku "wojna" a w noniemogę.
Nobonioemogę
https://tvn24.pl/swiat/konflikt-rosji-z-ukraina-niemcy-wysla-na-ukraine-piec-tysiecy-helmow-obronnych-mer-kijowa-witalij-kliczko-nastepne-beda-poduszki-5574183
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1403 dnia: Styczeń 27, 2022, 04:49:02 am »
Niemcy robiacy cos przeciw Rosji, w obecnej sytuacji? No tak, helm jeszcze nikomu nie zaszkodzil. A nawet moze sie przydac, w razie jakby rosja zaczela takie bombardowanie (ogladac z dzwiekiem!):
https://twitter.com/horizontessss/status/1486086739982700549?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1486086739982700549%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1404 dnia: Luty 01, 2022, 10:59:56 am »
niemcy-wysla-na-ukraine-piec-tysiecy-helmow-obronnych-mer-kijowa-witalij-kliczko-nastepne-beda-poduszki

No, to się już nawet memów doczekało, niemieckich:
https://twitter.com/JulianRoepcke/status/1486465912291086336
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1745
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1405 dnia: Luty 17, 2022, 10:27:17 pm »
Wracając na chwilę do tajemniczej, prawie mistycznej więzi między faeces i spiritus aethylicus:

A potem obaj wypili. „Iwan wlał w gardło zawartość swej szklanki i omal nie zwalił się z krzesła. (…) Nic przed sobą nie widząc, dziobnął na oślep widelcem w patelnię, oderwał kawałek jajecznicy i pomagając sobie drugą ręką, wepchnął go w usta, parząc się, połknął i dopiero wtedy wypuścił rozpierające mu płuca powietrze". Gładyszew wnet przyznał, iż bimber wypędził z łajna: „Recepta, mój kochany, jest bardzo prosta. Na kilo łajna bierzesz kilo cukru... Czonkin, przewracając stołek, rzucił się do wyjścia… Wymiotował tak, jakby go miało wywrócić na drugą stronę".
No, to belles-lettres, literatura piękna ;)
A oto brutalna prawda życia:


https://www.antyradio.pl/News/Tworcy-ginu-nasyconego-odchodami-slonia-twierdza-ze-ich-produkt-nie-jest-gwniany-37037

I co, są ludzie, gotowi wydać kasę za łyk tego nektaru? Mając świadomość co do jego pochodzenia? Be-eee ::)
Czyżby już nie ma z czego robić wódkę, jak tylko z g.wna?

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1707
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1406 dnia: Luty 18, 2022, 04:02:35 pm »

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1407 dnia: Luty 19, 2022, 10:48:36 am »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12375
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: no nie mogę...
« Odpowiedź #1408 dnia: Luty 20, 2022, 07:11:52 pm »
Wyimki z dnia historycznego:


"...mieli zostać powieszeni, wleczeni za koniem i poćwiartowani. Złagodzono wyroki, z powieszenia, wleczenia i ćwiartowania - na ścięcie". Uff, cóż za ulga.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13785
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki