Polski > Hyde Park
Gra ORPG - Lem Onlnie
ANIEL-a:
ANIEL też powinien być ;D
Ale szczerze mówiąc - co ma wspólnego z Lemem jakaś gierka, która nawet nie dzieje się w "świecie Lema" (czymkolwiek by był), gdzieś w kosmosie, tylko na jakiś wyspach i nabrzeżach dębu? Że postać będzie nazwana "Ijon Tichy"? A taka sama gierka z postacią o imieniu "Harry" będzie reklamowana jako "dziejąca się w świecie Harry'ego Pottera"?
draco_volantus:
a prawa autorskie?
ja bym wolał po stokroć przygodówkę oldskullową a'la Monkey Island, ale na podstawie przygód Ijona, czyli tak jak Discworld, wystarczy namalować, parę ładnych obrazków i wymyślić śmieszne pomysły, wsio, a nie taka grafika jak w Tibii...
arekrem:
LOOOOL, gra nie rozgrywa się tylko na jakichś wysepkach :) To dopiero początek prac :) Prawa autorskie nas nie obowiązują, bo nie będziemy czerpa z tego korzyści finansowych :) W grze pojawią się jeszcze inne lokacje - np. roboty bedą zaczynac gręna sztucznym księżycu obkrążającym planetę :)
PS. Właśnie po to tu napisałem, żebyście mi pomogli odwzorowac jak najwierniej świat Lema... Jeżeli macie jakieś uwagi, zastrzeżenia, pomysły, piszcie to na forum:
www.lemonline.yoyo.pl
arekrem:
Ktoś wcześniej wspomniał czy to będzie tak, że każdy będzie grał oddzielnie - odpowiedź jest jedna - NIE!
W grze będzie mogło uczestniczyc ok. 50 osób naraz, co i tak jest sporą ilością. Jeżeli popracuję odpowiednio długo nad silnikiem (zmiana modułu przesyłania danych z WinSock na IOCP) to można praktycznie zwiększa tak, aż w nieskończonośc.
Terminus:
Hmm. Cóż by ci tu Arku powiedzieć.
Screeny, które pokazujesz, nie mają za bardzo nic wspólnego - jak mówisz - ani z finalną postacią gry, ani - jak sami widzimy - z realiami lemowskimi. A zatem, pytam, po co je dałeś ? :) Hihi. No, żartuję... wiem że chciałeś zaprezentować wstępne możliwości swojego silnika, i jak na RPG wygląda zupełnie ok.
Nie grywam w RPG, ani broń boże w ORPG, bom za stary. Jednak z miejsca mogę Ci powiedzieć, że jeśli chcesz mieć choć cień szansy, by ta gra zachęciła fanów Lema, to musisz patrzeć na nią z takiego właśnie punktu widzenia. Jeśli NPC-e, to niech będzie ich jak najwięcej, będą rozpoznawalni i charakterystyczni, a najlepiej niech proponują różne misje i zlecają questy wzorowane na fabułach. Na przykład spotykając Tichego, chętnie pomółgbym mu w znalezieniu instrukcji polowania na kurdla, lub nawet wziął w takim ewenemencie udział.
Tłumaczyłeś się już z tego, że Twoje screeny wyglądają raczej jak z Robin Hooda niż z Lema, więc nie będę cię za to kajał.
Pogadaj z Draco Volantusem, może Ci muzykę napisze. Czuję, że odpowiednio uchwyciłby klimat ;)
Powodzenia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej