Autor Wątek: Rosja, ZSRR, Ukraina...  (Przeczytany 82438 razy)

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 584
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #690 dnia: Październik 01, 2022, 01:57:07 pm »
Porozumienie międzyrządowe o akcesji do NATO wymagałoby zmiany konstytucji Ukrainy, gdzie nadal tkwi fikcja prawna o Krymie i Obwodzie Donieckim jako częściach Ukrainy.
http://libr.sejm.gov.pl/tek01/txt/konst/ukraina-r9.html
To nie przejdzie.
Jednego z drugim wg mnie nie da się sensownie połączyć.
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14241
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #691 dnia: Październik 01, 2022, 02:15:37 pm »
Ja uważam, że wejście do NATO Ukrainy natychmiast - jest sprawą dyskusyjną. Nie wiem czy kiedykolwiek dołączał doń kraj będący w trakcie wojny?

Z drugiej strony - czy nadzwyczajne sytuacje nie wymagają nadzwyczajnych rozwiązań i czy takie członkostwo (ze wszystkim, co się z nim wiąże) nie wzmocniłoby natychmiast pozycji tego (napadniętego przecież, nie - napadającego) kraju?

Natomiast bezdyskusyjną sprawą jest pozbawienie Rosji prawa weta w ONZ - to jest jakaś farsa:

Tu zgoda, oczywiście. Należałoby jak najszybciej przeorganizować ONZ i Radę Bezpieczeństwa (może nawet rozwiązać tę ostatnią i ew. powołać na nowo w węższym składzie?).

fikcja prawna o Krymie i Obwodzie Donieckim jako częściach Ukrainy.

Dlaczego fikcja? Kontrofensywa trwa*, a kto jak kto, ale Polacy nie powinni chyba uznawać roszczeń zaborców. Poza tym - czy uznanie wschodnich połaci Ukrainy za teren sporu NATO-Rosja nie utrudniłoby sytuacji Putinowi i jego bandzie? Z ludźmi tego pokroju powinno się - IMHO - rozmawiać w stylu "wycofajcie się natychmiast, albo to MY - USA/NATO - potraktujemy was atomem, i czym jeszcze uznamy za stosowne!", bo sami takiego języka używają (zresztą może lepiej byłoby nawet zorganizować skuteczny zamach**, lub atak wyprzedzający, na W.P. i jego najbliższą świtę, a podobne ultimatum postawić ich następcom?).

* Łyman, zdaje się, już odbity:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28974196,ukraincy-zdobyli-lyman-otoczyli-tam-5-tys-rosyjskich-wojsk.html

** Ba, kto wie, może jakieś przymiarki do tego (trudno powiedzieć z czyjej strony) są:
https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Putin-przezyl-probe-zamachu-Slychac-bylo-glosny-huk-pojawil-sie-gesty-dym

ps. Wracając do wątku gazowego...
https://www.onet.pl/informacje/frontstory/statki-z-europy-wspieraja-handel-z-rosja-biznes-na-ropie-od-putina/4blqh36,30bc1058
« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2022, 08:46:21 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1813
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #692 dnia: Październik 01, 2022, 04:50:14 pm »
Problem jest taki że nie ma NATO

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 584
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #693 dnia: Październik 01, 2022, 10:21:26 pm »
Cytuj
Dlaczego fikcja? Kontrofensywa trwa*, a kto jak kto, ale Polacy nie powinni chyba uznawać roszczeń zaborców. Poza tym - czy uznanie wschodnich połaci Ukrainy za teren sporu NATO-Rosja nie utrudniłoby sytuacji Putinowi i jego bandzie? Z ludźmi tego pokroju powinno się - IMHO - rozmawiać w stylu "wycofajcie się natychmiast, albo to MY - USA/NATO - potraktujemy was atomem, i czym jeszcze uznamy za stosowne!", bo sami takiego języka używają (zresztą może lepiej byłoby nawet zorganizować skuteczny zamach**, lub atak wyprzedzający, na W.P. i jego najbliższą świtę, a podobne ultimatum postawić ich następcom?).

Ukraiński porządek prawny przecież tam de facto nie obowiązuje, tylko de iure (i tylko według państwa Ukrainy).
Czy od 2014 roku w ukraińskiej dumie są parlamentariusze wybrani w Doniecku albo w Krymie ?
(Podobną fikcją prawną jest to, że Tajwan jest częścią kontynentalnych Chin).
Kompletnie odrębne porządki prawne na tym samym obszarze wykluczają porządek  prawny.
Dlatego > fikcja prawna.
Czy NATO to porozumienie obronne czy zaczepne (skoro to nieporządek i b r a k państwa, tylko tam: "prawo ma ten, kto ma karabin, typowe gott mit uns" )
Była kiedyś piosenka o tym- kapeli Ziemka Kosmowskiego o nazwie Brak.

PS.
Język operacji specjalnych, który stosujesz, wyklucza rozmowy i porządek prawny.
PPS.
Stalinowicz przecież lud wyzwala od faszystów i banderowców. Nie wiem, czy NATO umie taki styl rozmów prowadzić.
PPS (kolejne).
Bez pokojowego porządku prawnego porozumienie między zainteresowanymi rządami w sprawie przyjęcia założeń przez ukraiński parlament i administrację to tylko wybieg sgitacujny na potrzeby piszących operacji specjalnych.

Już nie pamiętam, na jak szczególnych zasadach Estonia i Łotwa wchodziła do NATO ale otwartej wojny nie było  - mimo wzajemnych roszczeń sąsiedzkich (Łotwa wobec Białorusi, a Estonia wobec Rosji). Jakoś ustalili przebieg słupków granicznych.
Najpierw słupki graniczne, a dopiero potem rozmowy i porozumienie. Czy da się  inaczej ?

« Ostatnia zmiana: Październik 01, 2022, 10:35:48 pm wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14241
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #694 dnia: Październik 02, 2022, 11:30:30 am »
Najpierw słupki graniczne, a dopiero potem rozmowy i porozumienie. Czy da się  inaczej ?

Nie sądzisz, że to nieco paradoksalne - odmówić członkostwa w pakcie obronnym krajowi, który b. tego potrzebuje, tylko dlatego, że został akurat napadnięty przez szaleńca i nie chce zrzec się zagrabionych ziem (a przeciwnie - podejmuje wysiłek celem ich odzyskania)?

Poza tym - czy NATO i jego członkom (z USA na czele) nie zdarzało się przypuszczać ataków wyprzedzających (i to ze znacznie mniej ważkich przyczyn, niż te, z którymi mamy do czynienia obecnie*)?

* Czasem nawet, mówiąc między nami, z pobudek niewiele lepszych niż stalinowiczowe (sławetne wojny o ropę).

Stalinowicz przecież lud wyzwala od faszystów i banderowców. Nie wiem, czy NATO umie taki styl rozmów prowadzić.

Zwie się przecież go i jego zaplecze Putlerem i faszystami/raszystami, tylko z dalece sensowniejszych powodów ;).
« Ostatnia zmiana: Październik 02, 2022, 12:20:56 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1813
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #695 dnia: Październik 02, 2022, 01:23:55 pm »
Luke Skywalker idzie na wojnę:
https://www.salon24.pl/newsroom/1254849,luke-skywalker-powraca-by-pomoc-ukrainie-w-wojnie-z-imperium-zla

2. Nie przyjmą od NATO nikogo w stanie wojny

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 584
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Rosja, ZSRR, Ukraina...
« Odpowiedź #696 dnia: Październik 02, 2022, 11:53:21 pm »
Stalinowicz przecież lud wyzwala od faszystów i banderowców. Nie wiem, czy NATO umie taki styl rozmów prowadzić.
Zwie się przecież go i jego zaplecze Putlerem i faszystami/raszystami, tylko z dalece sensowniejszych powodów ;).
Nie oznacza to, że żołnierz amerykański będzie stacjonował w Krymie (autonomia) i wypędzi pijanych Rusków za Cieśninę Kerczeńską.
Chciałbym tego, ale to Amerykańcy mają moc decyzyjną.

Skoryhuję 2 wyrazy ze swojego wcześniejszego posta:

"PPS (kolejne).
Bez pokojowego porządku prawnego porozumienie między zainteresowanymi rządami w sprawie przyjęcia założeń przez ukraiński parlament i administrację to tylko wybieg agitacyjny na potrzeby bieżących operacji specjalnych."

Taki powinien być jego wygląd.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 02:55:03 am wysłana przez xetras »
~ a priori z zasady jak ? ~