Autor Wątek: Poradnia językowa  (Przeczytany 120100 razy)

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1912
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #600 dnia: Listopad 21, 2022, 09:44:21 pm »
Z innej beczki... Ciekawostka, można powiedzieć, zyskująca na aktualności (choć czy dziś kto takich generałów używa?):
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-printview-t-9781-start-0.phtml
Wie ktoś coś o jej etymologii? Faktycznie o carskich chodziło?
Wygląda na to, że w pewnych kręgach istniała ongiś tradycja obsikiwać i obsr*wać osoby, za którymi się niezbyt przepada, in effigie. W tym celu umieszczano podobiznę takiej osoby wewnątrz nocnika:
https://humaninside.ru/za-uglom-istorii/50529-nochnyie_gorshki_nenavisti.html

Na pierwszym zdjęciu Napoleon Bonaparte, a na ostatnim - generał Benjamin Butler.
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2022, 09:49:27 pm wysłana przez Lieber Augustin »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12613
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #601 dnia: Listopad 21, 2022, 11:20:50 pm »
Hmmm... Myślę, że dziś muszla klozetowa z wstawką z ekranu LED w miejscu na który spada "dwójka" i z możliwością wyświetlania różnych postaci w czasie "czynności" mogłaby się sprzedać! Po prawdzie można tam podłączyć jeden z programów TV, to nie trzeba będzie samemu zmieniać. Z drugiej strony potwierdza się prawda, że wystarczy tylko spuścić wodę, aby oczyścić wizerunek polityka, a ta prawda jednak zasmuca ;( . A głupio by było tak we własnym domu nie spuszczać wody!


Z tymi nocnikami LA to fajne, ale tak sobie pomyślałem, że "jedynka" OK, ale "dwójka", o ile nie miało się służby, trudna była do usunięcia z tak udatnej figurki. Zwłaszcza bez bieżącej wody.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1912
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #602 dnia: Listopad 22, 2022, 07:46:49 am »
Hmmm... Myślę, że dziś muszla klozetowa z wstawką z ekranu LED w miejscu na który spada "dwójka" i z możliwością wyświetlania różnych postaci w czasie "czynności" mogłaby się sprzedać! Po prawdzie można tam podłączyć jeden z programów TV, to nie trzeba będzie samemu zmieniać. Z drugiej strony potwierdza się prawda, że wystarczy tylko spuścić wodę, aby oczyścić wizerunek polityka, a ta prawda jednak zasmuca ;( . A głupio by było tak we własnym domu nie spuszczać wody!
:))))))
A co? Bombowy pomysł na startup :)
Taka hightekowa kontynuacja staroświeckiej wersji papierowej:
https://faktopedia.pl/uimages/services/faktopedia/i18n/pl_PL/201803/1522324196_by_JaroWars_500.jpg?1522324196
https://static2.gazeta.ua/img2/cache/gallery/881/881363_1_w_590.jpg?v=0
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2022, 07:52:52 am wysłana przez Lieber Augustin »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12613
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #603 dnia: Listopad 22, 2022, 09:03:30 am »
Też sobie o tych papierach przypomniałem, w moim życiu pojawiły się wraz ze stanem wojennym ;) .


Nawiasem pytając LA - moja mama używała takiego rosyjskiego powiedzenia, kiedy zdarzyła się jakaś wpadka i wszyscy dookoła umywali ręce i okazywało się, że nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności. Po rosyjsku szło to "łoszad' nie maja i sanie nie moi" ("koń nie mój i sanie nie moje" - analog naszego "sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą"). I ciekawi mnie, czy jest takie powiedzenie po rosyjsku, czy to echo jakiejś indywidualnej przygody mamy, czy sceny z filmu, przekutego przez nią w osobiste powiedzenie.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14441
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #604 dnia: Listopad 22, 2022, 09:43:05 am »
Taak, macie rację, pomysł na startup dobry, ale by iść jeszcze bardziej z duchem czasu, urynał lub sedes taki powinien w trakcie wygłaszać co większe androny wypowiedziane przez obrabianego (do pobrania z Sieci), lub wołać jego głosem, możliwie rozdzirająco, sakramentalne "poniechaj mię – panie!" 8).

I dzięki za bogato ilustrowaną odpowiedź, L.A. :).
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2022, 01:04:36 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xetras

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 698
  • Skromny szperacz wobec różnorodności i osobliwości
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #605 dnia: Listopad 22, 2022, 11:18:28 am »
A mi akurat "nocnik" kojarzy się z Żuławskim, a nie z jakimkolwiek <urynałem> lub <jenerałem> .

Tych formułek z nawiasów kompletnie nie znam.
~ a priori z zasady jak ? ~

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1912
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #606 dnia: Listopad 22, 2022, 12:07:14 pm »
Nawiasem pytając LA - moja mama używała takiego rosyjskiego powiedzenia, kiedy zdarzyła się jakaś wpadka i wszyscy dookoła umywali ręce i okazywało się, że nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności. Po rosyjsku szło to "łoszad' nie maja i sanie nie moi" ("koń nie mój i sanie nie moje" - analog naszego "sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą"). I ciekawi mnie, czy jest takie powiedzenie po rosyjsku, czy to echo jakiejś indywidualnej przygody mamy, czy sceny z filmu, przekutego przez nią w osobiste powiedzenie.
Hm. Takiego powiedzonka - o koniu i saniach - w rosyjskim chyba nie ma. Przynajmniej ja nigdy nie słyszałem.
Natomiast istnieje "я не я и лошадь не моя" o mniej więcej takim samym znaczeniu. Po polsku i do rymu: "ja to nie ja i szkapa nie moja".
Istnieje też ukraiński odpowiednik: "моя хата з краю, я нічого не знаю" (moja chata na skraju, ja nic nie wiem"). W sensie - umywam ręce.

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14441
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #607 dnia: Listopad 22, 2022, 12:52:49 pm »
A mi akurat "nocnik" kojarzy się z Żuławskim, a nie z jakimkolwiek <urynałem> lub <jenerałem> .

Nie znasz więc - podlinkowo wspomnianego - wierszyka Boy'a? Przecież klasyk...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12613
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #608 dnia: Listopad 22, 2022, 01:01:36 pm »
Hm teraz to konsternacja jest bo może mama mówiła tak, jak piszesz a sanie sobie dośpiewałem? Chata z kraju jest i u nas ;) .
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

miazo

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 401
  • Ken sent me.
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #609 dnia: Listopad 22, 2022, 03:29:19 pm »
Cytuj


[...] nie "brenspiritus", ale okowita [...] - tyle, że akurat "okowita" to z kolei zapożyczenie z łaciny (aqua vitae). Po naszemu to by chyba było po prostu "gorzała". Zresztą, jak zwał, tak zwał - na zdrowie! o_O

Lieber Augustin

  • God Member
  • ******
  • Wiadomości: 1912
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #610 dnia: Listopad 22, 2022, 09:50:24 pm »
I dzięki za bogato ilustrowaną odpowiedź, L.A. :).
Etam, nie ma za co :)

Hm teraz to konsternacja jest bo może mama mówiła tak, jak piszesz a sanie sobie dośpiewałem?
Może sanie pochodzą z innej bajki?
Mianowicie, "в не свои сани не садись", czyli nie ruszaj, co nie twoje? :-\
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2022, 07:37:32 am wysłana przez Lieber Augustin »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12613
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Poradnia językowa
« Odpowiedź #611 dnia: Listopad 23, 2022, 10:00:29 am »
No cóż, kwestia nie do ustalenia, czy moja mama mówiła z saniami czy bez, czy mi się coś w rozumie zlepiło. Tempus breve est.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).