Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: [1] 2 3 ... 482
1
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« dnia: Stycznia 16, 2026, 09:02:10 pm »
Dlatego podzieliłam sobie na dwa ciągi odcięte przed 7.
Ale podnosząc do potęgi kolejne liczby - nie wyniki - to bardzo proste;)
Czyli kolejne wyrazy ciągu to 11, 4, 14641:
Nic nie rozumiem, carramba...
To nie 49 było dla mnie problemem a 5. Wpadałam na potęgowanie, bo od razu rzuciło mi się 7^2=49, ale o jedną cyferkę miałam poślizg - potem dzień zleciał, a LA przesunął działanie w lewo (w prawo;)))  ;)
Tak:

Jasne? ;D

2
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« dnia: Stycznia 16, 2026, 04:57:01 pm »
Nie widzę przeciwwskazań:

3, 0, 1 - 5, 1, 5 - 7, 2, 49

3 do potęgi 0 to 1
5     "--"     1  "  5
7     "--"     2  "  49

No i dalej aż się prosi:
9 do potęgi 3 to 729

Czyli: 3 0 1 5 1 5 7 2 49 9 3 729

Nie?  :-\
Ale z 5 nie pasuje - tą drugą - bo z niej nie ma przejścia do 7.

Dlatego ja też kombinowałam, że to są dwa (nie trzy jak u maźka) ciągi - do tej 5 i od 7.
Poza tym się zgadzam, że mogłoby to wtedy być 9, 3 i 729.

psss oki LA zgadzam się z Twoim przesunięciem - nie ma problemu 5:)

Ja podniosłam 3 do 0 = 1
I tę 1 z wyniku do potęgi 5 = 1
I znowu 1 z wyniku do potęgi 5 (to moja chora 5) = nie równa się 7
Dlatego podzieliłam sobie na dwa ciągi odcięte przed 7.
Ale podnosząc do potęgi kolejne liczby - nie wyniki - to bardzo proste;)
Czyli kolejne wyrazy ciągu to 11, 4, 14641:)
PS bo trochę mnie niepokoi, że są tylko 3 pozycje do wypełnienia, więc ciąg ma być skończony, 12-wyrazowy.(...) więc dlaczego na końcu nie ma trzech kropek.
Bo zadanie układał psycholog;)

3
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« dnia: Stycznia 16, 2026, 02:22:42 pm »
5 przed 7 jest łamistrajkiem;)

Psss ewentualnie przeskok 5+2=7, ale jak to dalej...hmm ;D

4
DyLEMaty / Odp: Matematyka królowa nauk ;)
« dnia: Stycznia 16, 2026, 02:18:02 pm »
3 0 1 5 1 5 7 2 49

3 do potęgi 0 to 1, 1 do potęgi 5 to 1, 1 do potęgi 5 to nie 7 (tu się załamuje system, bo dalej 7 do potęgi 2 to 49

Nie wiem jak obejść załamkę i co dalej, ale na razie tylko taki ciąg mi wyszedł;)

5
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Stycznia 07, 2026, 12:19:19 pm »
To oczywiste - faktura za rurę - po prostu piszący wdraża KSeF  ;)

Pss...ponadto piszący podświadomie wyraził swoją opinię o ww systemie

6
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Grudnia 31, 2025, 03:44:30 pm »
Ja nie wiedziałem - ale masz coś więcej? Ja niczego nie mogę w ten deseń wyguglować.
W guglu niczego nie znalazłam - archiwum The Timesa kończy się na 1985 roku...ale znalazłam w swojej niepamięci...kołatało mi to zdjęcie Rema z córką...sięgnęłam po darowany mi przed laty egzemplarz "GW. Początki i okolice" (przy okazji wpadł list od Rema z wyrwaną stroną z "Fantastyki" - a tam alfabetyczny kanon SF pod którym podpisał się M. Oramus) i bingo!
18.04.1989



Czyli jednak u mnie rusniem;)

7
Hyde Park / Odp: Sebald - ziomek Eryki
« dnia: Grudnia 30, 2025, 09:24:02 pm »
Myślę, że wręcz przeciwnie: wiedzieli Niemcy, wiedzą Ruskie. Wypierają - nie rozmawiają o tym. Ale wiedzą.
Myślę, że trafnie to ujęłaś, tylko przesunąłbym punkt równowagi - jeśli ktoś wypiera, to "nie wie" w efekcie. Bagatelizuje to, tłumaczy sobie itd. Jeśli ma dzieci czy w ogóle kogoś pod skrzydłami to ze względu na obawę przed restrykcjami milczy albo raczej wszystko im "tłumaczy" itd. W ogóle to trudna sprawa to jakoś stwierdzić, bo do sumienia nie da się zajrzeć.
Jasne. Wiedza-wiedzą, ale co z nią w zakamarkach swoich umysłów robili Niemcy, co robią ruscy (i inne nacje) - to prawie niemożliwe do zgłębienia...tyle co te rąbki uchylone pamiętnikowo, listowo, wywiadowo itp.
Pozostaje tylko pytanie czy my mamy prawo ich osądzać - za bierność.
Sami jesteśmy bierni wobec ludobójstwa, które ma miejsce w różnych częściach globu.
Niestety.

8
Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Grudnia 30, 2025, 09:13:08 pm »
Abstrahując od pożyteczności kłamstwa (czy tam prawdy)...czy tylko ja - na sposób rusniem - wyparłam albo wcale nie wiedziałam, że Rem był na pierwszej stronie The Times...w 1989? :-\

Wywiad - około 7 minuta - prof. Ceremużyński.

9
Hyde Park / Odp: Sebald - ziomek Eryki
« dnia: Grudnia 29, 2025, 07:56:42 pm »
Więc myślę, że stosunek porządnych Niemców do podbojów był pozytywny przynajmniej póki bomby nie zaczęły na nich samych lecieć. Zwłaszcza, że opinia publiczna nie była informowana o zbrodniach, o skali zbrodni, obozach zagłady itd. Masz to teraz u Ruskich.
Myślę, że wręcz przeciwnie: wiedzieli Niemcy, wiedzą Ruskie. Wypierają - nie rozmawiają o tym. Ale wiedzą.
Że Niemcy - np. pierwsze niemieckie obozy koncentracyjne były na terenie Niemiec, prawie każdy miał kogoś w wojsku.
Że Ruskie - np. działa Telegram.
Natomiast zgodzę się, że mają to gdzieś dopóki te bomby...wtedy to byłaby ich sprawa - tych porządnych.

Tak na marginesie winy Niemców i wątku o emigracji – w książce Domosławskiego „Wykluczeni” wpadł taki rozdział o ludobójstwie i winie pt. „Zraniona pamięć i wielka polityka” -  gdzie zbrodnie Niemców stoją w jednym szeregu z tymi popełnionymi przez państwa kolonialne:

Być może nikt inny nie wyraził bardziej dosadnie buty Zachodu niż Nicolas Sarkozy w czasie kampanii prezydenckiej 2007 roku: „Marzenie Europy, które ucieleśniał Bonaparte w Egipcie, Napoleon III w Algierii [i inni] nie było marzeniem o podboju, lecz chęcią niesienia cywilizacji. Przestańmy przedstawiać przeszłość Francji w czarnych barwach. Chcę zapytać wszystkich tych, którzy czują potrzebę przepraszania: w imię jakiego prawa mielibyśmy domagać się, by synowie brali na siebie winy ojców – najczęściej zresztą wyimaginowane?”
Pewien historyk kolonializmu, cytowany przez Zieglera, zauważył, że „ostatni etap kolonializmu polega na skolonizowaniu historii kolonializmu”.


Główną tezą tego rozdziału jest zdanie z książki Svena Lindqvista „Wytępić całe to bydło”:

Chcemy by początkiem i końcem ludobójstwa był nazizm.

Co oczywiście jest pobożnym życzeniem.

Psss:
https://wiadomosci.wp.pl/raj-z-widokiem-na-krematorium-moj-dziadek-zasluzyl-na-smierc-7154111336541120a
Niby wnuk bierze na klatę winy dziadka, ale jakiś oślizgły ten wywiad...może przez ojca i brata?

10
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Grudnia 21, 2025, 05:12:53 pm »
Wychodzi na to, że LOTTO z polskiego cukru zrobiło twarde pierniki;)

11
Hyde Park / Odp: no nie mogę...
« dnia: Grudnia 21, 2025, 03:45:57 pm »
Dzisiaj na pasku mignęła mi świąteczna nazwa zespołu koszykarskiego: Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń  :-\

12
DyLEMaty / Odp: Adam Wiśniewski -Snerg
« dnia: Grudnia 17, 2025, 10:20:58 pm »
Ciekawe co zauroczyło redaktorkę, Snerg czy Robot :) .
W takim razie Lem mógł odradzać publikację ze względu na redaktorkę;)

13
DyLEMaty / Odp: Adam Wiśniewski -Snerg
« dnia: Grudnia 17, 2025, 09:27:54 pm »
Aż wykopałam swój egzemplarz - WL 1973 - bez słów wstępnych i zstępnych - również w rozklejce.
Dedykowany Krystynie Wawer...od słowa do słowa i trafiłam w taki art:
https://dziennikpolski24.pl/swiat-wedlug-snerga/ar/2827702
Było? Bo dla mnie zaskakujące (chyba, że wyparłam:))

"Praca nad »Robotem« trwała cztery lata. Nie ślęczał nad nim każdego dnia, ale powieść pisana była niezwykle pedantycznie. Każda strona była dyskutowana, rozdziały poprawiane, przepisywane na nowo i na nowo". Biorąc pod uwagę słuszne rozmiary tej książki, można sobie wyobrazić, jak tytaniczna była to praca. Tym bardziej że ogromną ilość czasu zajmowały Snergowi obliczenia. Ostatecznie książka, odrzucona w Czytelniku, ukazała się w Wydawnictwie Literackim w 1973 roku, dzięki zauroczeniu jednej z redaktorek, mimo że sam Lem podobno odradzał jej publikację.

Naprawdę?

14
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Grudnia 14, 2025, 05:34:08 pm »
Też to wyłapałem (nie wiem, książkę przyniesie Gwiazdka) ale mnie bardziej uderzył "Lem 2.0" w kwestii stwierdzenia Lema o futurologii, że cokolwiek się przewidzi - stanie się inaczej (jakoś tak, z pamięci).
To poczekam na relację z eksperymentu, bo mnie może  - Gwiazdka u was chodzi z prezentami? u nas Aniołek;) - przyniesie co najwyżej "Kwantechizm".
Lem mnie nie uderzył, bo pamiętam ten cytat - wbijany na forum często przez Remuszkę - Vestranda Ekstelopedia :
https://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg37429#msg37429

15
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Grudnia 14, 2025, 05:14:47 pm »
Dragan: przewidywanie, co się za parę lat wydarzy, przestało mieć sens, przewidywalna przyszłość się już skończyła.
Czytałam ten art - wiemy, że nic nie wiemy - tak można podsumować przekaz.

Ale...ktoś wie coś więcej o eksperymencie przeprowadzonym przez Dragana - a pachnącym Lemem:

Tak jak twój własny, stary projekt, o którym wspominasz w książce – „ludziki" żyjące w wirtualnym świecie.

– Zanim zająłem się fizyką, łaziło mi po głowie, żeby być programistą. Jako nastolatek kodowałem w Asemblerze, potem w Pascalu, C++, Fortranie… W latach 90. pisałem proste programy oparte na idei algorytmów genetycznych. Te moje „ludziki" miały symulować uproszczone procesy ewolucyjne, chciałem przetestować mechanizmy selekcji naturalnej.

Wnioski, nawet w moim skrajnie uproszczonym modelu, były zaskakująco podobne do tego, co obserwujemy w naturze. „Ludziki" same odkrywały sprytne strategie, na które bym nie wpadł. Był to dla mnie pierwszy zaskakujący przykład tego, że programista nie musi wiedzieć, co jego program będzie robił po uruchomieniu. A mówimy o latach 90.
Twoje „ludziki" potrafiły się nawet poświęcać, choć ich celem było przetrwanie.

– Wyłoniło się coś w rodzaju prymitywnej strategii altruistycznej.


https://wyborcza.pl/7,75517,32447140,andrzej-dragan-o-konsekwencjach-ai-jednak-zmieni-sie-wszystko.html#s=S.TD-K.C-B.2-L.2.duzy

Strony: [1] 2 3 ... 482