Polski > Lemosfera

Solaris, najstarsza ekranizacja

<< < (3/8) > >>

fekete:
Odpowiadam "dzi", "fajna ta ekranizacja byla?"
Wtedy, kiedy to oglądałem, bardzo fajna, od początku do końca trzymała w napięciu, jakaś atmosfera zagrożenia, (nie czytaj: horror), czuło się zimno kosmosu i poczucie samotności głównego bohatera.
Zabrakło tego (w moim odczuciu) w wersji Tarkowskiego, kolorowy obraz, krajobrazy Ziemi, zwykły film, no ale zawsze się podoba pierwsza wersja, jaką się widziało.
Nie wiem, jak odebrałbym tę ekranizację dzisiaj. W latach '60 z przejęciem oglądałem "Świętego", dzisiaj nawet na to nie spojrzę (przepraszam za niestosowne porównanie).

dzi:
A mocno trzymala sie ksiazki czy raczej luzna taka?

Terminus:
Qurde Ballans, ciekawe skąd to wziąć !  :P

A-cis:
Proponuję zorganizowanie akcji pisania maili do TVP aby go ponownie wyemitowała.
Tylko tu nas jest za mało  :(

Terminus:
To wciśniemy kit że jeden z nas to Lem ::)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej