Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - xetras

Strony: [1] 2 3 ... 92
1
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Lipca 20, 2024, 09:43:23 pm »
W czasach Borgesa mapy/modele były dosyć statyczne, model współczesny czyli IOT + BIG DATA jest cholernie responsywny, inaczej mówiąc zyskał dodatkowo dokładność w wymiarze czasowym.
Idę na snikersa.  :D
Mapa jest wtórna przez jej generalizację.
Nie ma mapowania 1 do 1
Jest inna niż to co przedstawia
To jedynie odwzorowanie/odwzorowania (bo jest ich wiele) zniekształcające tę samą rzeczywistość


"Czy świat jest hologramem?" i tak sobie uświadomiłem pokusę i kapitulację rozumu, który utożsamia model z rzeczywistością. To chyba kolaps, który jest początkiem różnych problemów. Oczywiście porządne modele są piękne i praktyczne. I są one produktem tegoż rozumu właśnie. Pocieszne choć nie pociesza.
Model beznośnikowy jest inny od nośnika (mapy)
Czyli odwzorowanie rzeczywistości nie jest realne
Brak fantazji mapie

2
Hyde Park / Odp: Z bieżącej chwili...
« dnia: Lipca 20, 2024, 12:49:17 am »
Ten pan szefuje temu przedsięwzięciu:
https://www.crowdstrike.com/about-crowdstrike/executive-team/george-kurtz/
https://en.m.wikipedia.org/wiki/George_Kurtz
Kiedyś w 2010 roku w McAffee i też podobnie działał.
Zapewne to nie jest jego ostatnie słowo.

3
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 19, 2024, 04:57:07 pm »
Wolałbym wrócic do tego Barei, co to niby miał robić "Inwazję..." (59)
Kto tak przypuszcza?
Na kogo powołuje się?

Z tego zestawu opowiadań tylko "Przyjaciela" pokazano po tym jak powstał.
https://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=126758
Zupełnie nie ci: reżyserzy, scenarzyści, producent niż ci, co byli wcześniej wymienieni.

Planowanie filmu według Lema zaczyna się w '56. Ostatecznie oryginalny scenariusz się nie rodzi, tylko przekształca w opowiadania, tymczasem plany snute są dalej, a brane w nich pod uwagę utwory z lat '59 ("Inwazja z Aldebarana") i '61 ("Pamiętnik...", "Powrót...", "Solaris"),

Czyli z tego zbioru powstał "Przyjaciel",  przypomnę:
To rok 1965 - inna wytwórnia, inni ludzie
(Czyli dopiero po 6 latach).

Mógłbyś odnieść się do tego co wytłuszczone: jaki tytuł?
O planowaniu jakiego filmu chodzi autorowi i gdzie go wymienia?

Moim zdaniem wpadłeś w podstępny wir czasoprzestrzenny. Jakbyś zobaczył obcego faceta to nie wal go po łbie. I uważaj na wołowinę, żeby się nie przypaliła.
To kompletny OT
Akurat doskonale wiem że rok 56 był przed 58
Adaptacja/ekranizacja to robota ludzi z DDR (czyli ich produkcja z udziałem paru zagraniczniaków, w tym Machowskiego jako Sołtyka)

"Kadr" jako wytwórnia owszem robił SF, ale w roku 1980 - "Czułe miejsca"

Wymienieni wcześniej reżyserzy nie byli zainteresowani zmyśleniami w 21 wieku publicysty nie podającego źródeł tych zmyśleń.
Nawet jak ci reżyserzy chcieli to produkcja nie chciała lub nie mogła albo nie była scenariuszami zainteresowana.
Ponizej przyczynek do niemocy w temacie czegoś, co robi się przez kilka lat...
Zespoły filmowe rozwiązano w 1968 roku...
https://akademiapolskiegofilmu.pl/pl/historia-polskiego-filmu/artykuly/zespoly-filmowe/411
Polityka wkraczała w to, że odbiera się komuś film.
Z lemowych scenariuszy to jest tylko to, co przed marcem 6 8
"Przekładaniec" (1968) "Pułapka" (1962) "Wyprawa na Księżyc" (1961)
Telewizyjne rzeczy.
Czyli - otwarta furtka dla adaptatorów.
Jak dla mnie, EOT

A po radziecku to są dwie adaptacje Solarisowe:
(1968, 1972)
Borysa Nirenburga nikt nie kojarzy ani nie pamięta.
Nie wiem czemu coś się starzeje a coś innego akurat nie.
Poza tym - swoich adaptacji Lem nie oglądał w całości.
Vide:
https://culture.pl/pl/artykul/lem-tarkowski-starcie-geniuszy
Tzn. raczej je lekceważył. W artykule powyżej jest o tym (z cytatami autora)

4
Hyde Park / Odp: Z bieżącej chwili...
« dnia: Lipca 19, 2024, 04:19:32 pm »
Wczoraj (18.07.2024) wieczorem terminale bankowe i blik nie działały.
(Terminale mają jako OS Windows XP)

5
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 19, 2024, 03:59:13 pm »
xetras, sorry. Nie masz żadnego konkretnego kontrargumentu, tylko swoje wątpliwości (które dalo się już zauważyć ;)). Od tego, że zalejesz niniejszy wątek swoim strumieniem świadomości konkretu nie przybędzie ;).
Czekam na cytaty - z Lema lub prac o Nim - dowodzące jasno, że to, co napisał W.O. nie jest odbiciem rzeczywistości. Bicie piany jest "trochę" nudne.
58 jest po 56
Chyba to oczywiste
Inwazja była wydana w roku 59
Po roku 61 kiedy Jan Fethke wyjechał do Berlina to i nie było szans na kolejną Milczącą gwiazdę

Orliński nie zna się na tym który rok jest po którym
O tym co mu odbija to on sam niech pisze.
Aha, to "dowodzący"' (czegoś nowego) ma dać dowód. (a nie ja)
Powtórzę pytanie:

Pirx to jednak rok 5 8 a nie 5 6 lub 5 7

Test (pierwodruk w Inwazja z Aldebarana z 1959) Młody Technik 10 (123) 1958, Młody Technik 11 (124) 1958

https://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Stanis%C5%82aw_Lem
"Pirxa, swojego bodaj najsympatyczniejszego bohatera, Lem wymyślił w 1958 r. z myślą o scenariuszu filmowym.
Od 1956 r. gotowość nakręcenia z nim jakiegoś filmu
ciągle zgłaszał Krzysztof Teodor Toeplitz, kierownik literacki zespołu Kadr.
Nie da rady
Który rok był wcześniej?
5 6 czy 5 8?
Stąd pytanie, było, pytałem czy to KTT stworzył Lemowi Pirxa?
To podkreślone to bełkot - zbitka zdań
Zdania osobno nie byłyby nim.

Pytanie dotyczy tego czy rok 1958 jest przed rokiem 1956

(Udowodniłeś?)
Pytanie?
Nie bardzo jest możliwe pytanie do udowodnienia

xetras, sorry. Nie masz żadnego konkretnego kontrargumentu, tylko swoje wątpliwości (które dalo się już zauważyć ;)). Od tego, że zalejesz niniejszy wątek swoim strumieniem świadomości konkretu nie przybędzie ;).
Czekam na cytaty - z Lema lub prac o Nim - dowodzące jasno, że to, co napisał W.O. nie jest odbiciem rzeczywistości. Bicie piany jest "trochę" nudne.
Mam
Kalendarz

W rzeczywistości rok 1958 nie jest przed rokiem 1956
Nie udowodniłeś tego że to odwrotne byłoby możliwe.

6
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 19, 2024, 03:16:47 pm »
Realia są takie że 10 lat po publikacji jest najwcześniejsza adaptacja. Jedynie Węgrzy w 5 lat z serialem wyrobili się.

Nie było publikacji Pirxa ani w tym roku co niby miał być adaptowany ani wcześniej. Powstał 3 lata później.

Czy jakakolwiek wierność co do roku w relacjach istnieje? Jeśli nie to tylko zmyślenia.
Czyli nic realnego.
Chyba warto dążyć do spekulatywnego r e a l i z m u?

Słowo to podstawa, i jego sens.

Jasne, że zmyśliłem ;).

"Pirxa, swojego bodaj najsympatyczniejszego bohatera, Lem wymyślił
w 1958 r. z myślą o scenariuszu filmowym. Od 1956 r.....
 jeden z pomysłów na film stał się zarzewiem pierwszych opowiadań o Pirxie, wydanych w tomiku „Inwazja z Aldebarana”."

https://wyborcza.pl/7,75517,21978243,stanislawa-lema-dziela-od-najswietniejszych-poczawszy.html
Rok 1959 to wydanie "Inwazji.."
https://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Inwazja_z_Aldebarana
Tam m.in.
https://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=126758
Rok 1965 to powstanie "Przyjaciela"

6 lat odstępu.

wykazałem, że i Ford i Wajda ekranizowaniem Patrona byli zainteresowani, a Toeplitz SF lubił. Mnie to jako pośrednie potwierdzenie słów W.O. wystarcza - jako, że wszyscy z Kadrem związani.

ps. Co do lat '70 - mało prawdopodobne w wypadku Forda. Opuścił PRL w '69.
I jeszcze jedno: uważam, że informacje o - jak by to Lem ujął - próbach poronnych też bywają interesujące.

Ale co z tego, że to zamiary i próby poronne skoro daty nie zgadzają się?
Po ponad 60 latach mogą się nie zgadzać, wtedy pozostają domysły i wymysły, także te cytowane.
Co nie zmienia faktu że to wymysły, póki brak jest konkretu.

Coś takiego o DDRowskiej Milczącej gwieździe:
"Scenariusz
Jan Fethke
Kurt Maetzig
Współpraca scenariuszowa
Wolfgang Kohlhaase
Gunter Reisch
Gunther Rucker
A Stenbock-Fermor"
może prowadzić do konkretu.
Scenariusz to już jest konkret
(No ale to nie Lem pisał ten scenariusz)
Kto pisał scenariusze utworów z "Inwazji.."(1959)?Są gdzieś?

 (Cytat z filmpolski.pl)

7
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 19, 2024, 01:40:32 pm »
Jeszcze coś:

Autor tamtego cytatu o lemowych ekranizacjach lat '50 grubo odjechał od spekulatywnego r e a l i z m u

Teraz wycofujesz się z tego?

Jasne, że zmyśliłem ;).

"Pirxa, swojego bodaj najsympatyczniejszego bohatera, Lem wymyślił w 1958 r. z myślą o scenariuszu filmowym. Od 1956 r. gotowość nakręcenia z nim jakiegoś filmu ciągle zgłaszał Krzysztof Teodor Toeplitz, kierownik literacki zespołu Kadr. Padały różne nazwiska reżyserów – Wajda, Kawalerowicz, Kutz i... Bareja. Nic z tego w końcu nie wyszło, ale jeden z pomysłów na film stał się zarzewiem pierwszych opowiadań o Pirxie, wydanych w tomiku „Inwazja z Aldebarana”."

"Lem nie miał szczęścia do kinematografii. Ciągle mu coś mieli kręcić, co rusz ktoś miał gotowy scenariusz. Ba, nawet byli już konkretni reżyserzy – i to były często ciekawe propozycje. Bareja miał kręcić „Inwazję z Aldebarana”, Kutz – „Pamiętnik znaleziony w wannie”, Ford – „Powrót z gwiazd”, Wajda – „Solaris”, ale ostatecznie jedyny film, z którego Lem był zadowolony (bo wysiłki Tarkowskiego czy Soderbergha go nie ujęły), to groteska „Przekładaniec” (którą Wajda nakręcił dla TVP, bo nie mógł wtedy kręcić filmów kinowych – paradoksalnie, w 1968 r. więcej było wolności w telewizji niż w kinie)."
https://wyborcza.pl/7,75517,21978243,stanislawa-lema-dziela-od-najswietniejszych-poczawszy.html

To spekulacje tylko

Dobra, ale gdzie konkretnie widzisz nieprawdę (zmyślenie) w przytoczonych słowach W.O., i dlaczego?
Lata
58
56

Ile razy mam pisać że o daty (rok) chodzi
Bez sensu jest pisanina o zamiarach których ma się sto na minutę

Powtórzę:
Przytocz/zacytuj może jednak Lema a nie Orlińskiego.

Nie wykluczam ale chyba Lem w datach 56 i 58 chyba się nie mylił

KTT domagał się - z pozycji krytyka już, bo w roku '70 - kręcenia u nas filmów

Czyli nie rok 56

(Jak ja nie znoszę selektywnego tu cytowania)
PS.
Orlińskiego, ani tego co wysławia, nie znam.
Uprzedzony do niego nie jestem.

Do dat tak!

Dowód musi być skonfrontowany z innym dowodem

Inaczej nie jest wywodem logicznym

tu masz - ze źródła starszego, niż wszelkie bijografie - informację, że Ford interesował się "Powrotem...", a Wajda - nieuwzględnionym na w/w liście - "Kongresem...":
http://www.stopklatka.pl/artykuly/artykul.asp?wi=13044&sekcja=10
Tu zaś dowód, ze KTT domagał się - z pozycji krytyka już, bo w roku '70 - kręcenia u nas filmów SF:
https://filmpolski.pl/rec/index.php/rec/27401_6694

Po robocie

Jutro

Mi to wydaje się że w 21 wieku mylą się lata 50te z 70tymi.
I po co ta draka?

8
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 19, 2024, 12:47:36 pm »
Przytocz/zacytuj może jednak Lema a nie Orlińskiego.
Ten ostatni mało wiarygodny.
Po reakcjach to uważam go za niezrównoważonego.
|
Piszesz:
"Planowanie filmu według Lema zaczyna się w '56"
Jest jakieś źródło tej decyzji?
Którego filmu?
("Obłoku...")
Chyba Czesi bez dogadania się z Autorem ją zrobili.


PS
Rzeczywistość to rzeczy w ich istości a nie zamiary.
Zamiary nie mają formy.
PPS
Piszesz:
"po 12 latach od rozmów inauguracji - nakręcony zostaje "Przekładaniec", bazujący na słuchowisku z roku '55"
Czyli to radio było gwarantem i przekaźnikiem popularności.
(Było zwykle i powszechnie dostępne)
"To się nadaje do radia" (np  "Opowiadanie Pirxa), a do kina tylko niewiele, bo  reżyser zrobi adaptację po swojemu (Tarkowski).
Adaptacji radiowych z lat 50-60-70 nie mam zamiaru czepiać się bo te mogą być w formie przegadanej prozy.


Podstawowa jest sprawa, j a k  narrację ilustrować i nadać jej ruch. Niestety, to reżyser ją formuje w obraz a nie autor adaptowanego ciągu zdaniowego.
Film - niestety musi być głównie - pokazany (żeby było co kręcić, nagrywać, montować).
Jakoś prozę trzeba pokazać.
Jak?
To reżyser to wie, albo powinien mieć wiedzę o pokazywaniu prozy.


9
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 19, 2024, 12:10:09 pm »
O połowie lat 50 Orliński kompletnie zmyśla,
(Tak jak i o gospodarce planowej. Udaje że nie wie nic o planach wydawniczych i produkcyjnych) Dopiero 10 lat po Astronautach była Der Schweigende Sterne, dopiero 10 lat po Rozprawie był Test pilota Pirxa. Z Solaris też tak było.
Lem stał się słynny dopiero po filmach.

Druki to były niszowa sprawa (3-20 tys. nakładu), dopiero MON drukował duże nakłady:
Śledztwo '59 (50 tys.),
Solaris '61 (tu nakładu nie znam),
Niezwyciężony i inne opowiadania '64 (też nie znam nakładu)

(jednak małe nakłady - 10 tys.)
[Czyli w temacie popularności Lema wskazuję na trop Hena i Sokorskiego, byli wpływowi, a z Henem Lem znał się dobrze]
To w dekadzie lat 60 zaczęto autora cenić(a w latach 71-76 był "słynny")
Adaptacje ekranowe były wiele lat po scenariuszach.

Organizację adaptacji pełnometrażowej planuje się z wyprzedzeniem. Tego nie da się zmyśleć w jednej głowie.
|
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Lista_pierwszych_wyda%C5%84_dzie%C5%82_Stanis%C5%82awa_Lema_drukiem_zwartym
Tak zerknąłem do tabeli powyżej i widać z niej, że dopiero: Bezsenność, Wielkość urojona, Maska, Katar zaczynają etap wysokich nakładów pierwodruków , na podobnym poziomie co wcześniejsze "Śledztwo", czyli to jednak lata 70.
(zwłaszcza okres 71-87)
(Po tym jak filmowcy docenili Tarkowskiego Solaris)

10
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 18, 2024, 11:21:11 pm »
Ale dopiero w lato i w "Młodym Techniku"(październikowym z 1958 roku).
A ten jak wiadomo jest po 1956 roku.

Tak czy siak to kolejna wersja zmyślonej biografii.

Ale co do meritum nie zgodzę się, że tu się cokolwiek wyklucza. KTT mógł rzucić pomysł w '56, Lem go podchwycić, Konwicki* kontynuować rozmowy rozpoczęte przez poprzednika, a Pirx urodzić się w wyniku tego wszystkiego w '58.

Mógl też to być ktokolwiek inny.

11
DyLEMaty / Odp: Piotr Szulkin i to, co stworzył
« dnia: Lipca 18, 2024, 10:22:41 pm »
Pirx to jednak rok 5 8 a nie 5 6 lub 5 7

Test (pierwodruk w Inwazja z Aldebarana z 1959) Młody Technik 10 (123) 1958, Młody Technik 11 (124) 1958

https://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Stanis%C5%82aw_Lem
"Pirxa, swojego bodaj najsympatyczniejszego bohatera, Lem wymyślił w 1958 r. z myślą o scenariuszu filmowym.
Od 1956 r. gotowość nakręcenia z nim jakiegoś filmu ciągle zgłaszał Krzysztof Teodor Toeplitz, kierownik literacki zespołu Kadr.
Nie da rady
Który rok był wcześniej?
5 6 czy 5 8?
Stąd pytanie:
Było, pytałem czy to KTT stworzył Lemowi Pirxa?

<Sorry, autobus co nim jadę skacze po dołach>

12
DyLEMaty / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Lipca 18, 2024, 10:14:16 pm »
Jak na razie to komisja się zebrała.
Lit w stanie płynnym ciężko się gasi
Ciekawe, czy ładunek tych poniżej (w jakiej ich ilości?) wystarczy na dość duże auto.

 https://gasnice-do-baterii.pl/

Praktycznie to bym nie próbował, koca tak wielkiego chyba nie wozi się, poza tym konieczna jest maska (bo palne węglowodory się uwalniają przy zapłonie baterii)

13
DyLEMaty / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Lipca 18, 2024, 12:26:57 pm »
Docelowo ubędzie nas, zamiast przybywać?
Ilu z was?
:)
[Czepiam się bo zawsze kiedy ktoś indywidualnie pisze to liczba mnoga dla mnie jest nieporozumieniem]
(Postulują to granice wzrostu, których nie czytali analfabeci)

14
DyLEMaty / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Lipca 18, 2024, 12:25:22 pm »
W sumie to ten świat...stało się:
Od 2035 r. nie zarejestrujemy już w państwach Unii nowych samochodów z silnikiem spalinowym. Rada UE przyjęła we wtorek rozporządzenie określające bardziej rygorystyczne normy emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych i dostawczych. Regulacja zakłada 100 proc. redukcji emisji dwutlenku węgla w przypadku nowych pojazdów po 2035 r.

Furtka:
W 2026 r. Komisja dokona szczegółowej oceny postępów w osiąganiu celów 100 proc. redukcji emisji oraz ewentualną potrzebę ich przeglądu.

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/unia-wydala-wyrok-na-samochody-spalinowe/ecpte2t
Ferrari Lamborghini Bugatti jest z tego wyłączone.
Dyrektywa nie ma mocy a tylko przemoc czyli wymuszenie.
Nici z tego.

Jak jest gorąc to akumulator puchnie a kiedy zapala się to nie daje się go gasić.
Auto (elektryk) musi się wypalić. Strażak tego nie gasi.

15
DyLEMaty / Odp: Świat za 127 lat albo za 40
« dnia: Lipca 18, 2024, 12:22:42 pm »
Założyłem ten wątek już prawie czternaście lat temu, więc do granicy (oczywiście bardzo umownego) przedziału zostało (tylko?) dwadzieścia sześć lat.
To kompletnie jest bez znaczenia.
Temat jest publiczny, forum jest z zasady otwarte [nawet globalne - polsko, niemiecko, rosyjsko, angielskie], a internet jako przestrzeń nie jest niczyją własnością.
Ot, tak.

PS
Teraz te granice przedziału czasowego uległy zmianie o kolejne 14 (plus2)* lata - tyle tytułem uściślenia.
Względne granice są zmienne, nie mamy też na nie wpływu.
*(Względem daty zakładania)
PPS.
Polemika z autorem tematu to istota forum.
(Gdyby chodziło o monolog autora to właściwa nazwa to blog lub vlog)

Strony: [1] 2 3 ... 92