Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Q

Strony: [1] 2 3 ... 1079
2
Hyde Park / Odp: Weir, "Marsjanin", itd.
« dnia: Marca 01, 2024, 10:40:09 pm »
astrofagi

Koleżance chce się detalicznie analizować ten absurd? ::)

3
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]
« dnia: Marca 01, 2024, 10:32:20 pm »
profesor Xaater mówi wyraznie -
Cytuj
deformitatis congenitae articulationum genu
-biorąc Tichego za Encjanina.

Pamiętaj jednak, że ta łacina to jest przekład z tubylczego języka, być może niewierny.

co jest możliwe, ptaki go mają.

Ziemskie ptaki. Nic z tego nie wynika nt. anatomii istot tylko konwergentnych.

Co do rozmnażania- jak ta gąbkowata substancja dostawała się do torby?

Dlaczego zaraz gąbkowata substancja? Może - po prostu - ruszały tam zygoty (których mogło być sporo po każdej kopulacji - ot, strategia ewolucyjna pójścia w masówkę "w nadziei", że jakaś zygota, za którymś razem, do torby trafi), pełznąc sobie po ciele (z pomocą rzęsek, wici czy pseudoopdiów)?

Problematyczny jest też
Cytuj
"embrion przekształcają w złośliwy nowotwór atakujący organizm matki, nim zdąży opuścić jej ciało".

Ja bym tu raczej zwrócił uwagę na swoisty powrót do młodzieńczych zainteresowań Lema (który postawił swego czasu, w pewnych wypadkach prawdziwą, jak dziś wiemy, hipotezę o zakaźności nowotworów):
https://forum.lem.pl/index.php?topic=384.msg32297#msg32297
https://forum.lem.pl/index.php?topic=384.msg54496#msg54496
Nawiasem: tekst tej "Etiologii..." trafił do biblioteki Ossolineum:
https://ossolineum.pl/index.php/biblioteka-osolineum/dzialy-i-gabinety/dzial-przechowywania-i-udostepniania-nowych-drukow-zwartych/najcenniejsze-obiekty-dzialu-przechowywania-i-udostepniania/z-ksiegozbioru-tadeusza-rozewicza-w-dziale-przechowywania-i-udostepniania/stanislaw-lem-etiologia-nowotworow/

Wiec jak są karmieni mali Encjanie w torbach?

Może się - dajmy na to - jakoś podłaczają do naczyń krwionośnych matki? Albo wewnętrzne ściany torby zbudowane są tak, że gąbka może przez nie osmozować?

Encjanie to w gruncie rzeczy ludzie, tylko wyglądają troche inaczej i inaczej (??) się rozmnażają.

Prawda.

Usiłowałam ustalić biologie kurdla- chyba ssak?

Wyraźnie ekwiwalent gada.

6
DyLEMaty / Odp: AI - przerażająca (?) wizja
« dnia: Marca 01, 2024, 12:48:06 am »
Jedna AI warta 700 pracowników?
https://www.donald.pl/artykuly/gcoLDXLL/szwedzka-firma-krytykowana-za-zwolnienie-700-osob-chwali-sie-ze-ich-asystent-ai-wykonuje-prace-700-osob
(Firma przyszłości - właściciel + AI, póki AI nie wykupi udziałów właściciela? ;))

7
DyLEMaty / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« dnia: Marca 01, 2024, 12:05:18 am »
Jak tak wszyscy chwalą, to zaczynam się bać (bo jeśli przechwalili - będę rozczarowany).

W roli łyżeczki dziegciu:
https://www.imdb.com/title/tt15239678/reviews?sort=userRating&dir=asc

ps. Nadciąga kolejny - dość dziwny - japoński film o potworach:

https://wikizilla.org/wiki/Brush_of_the_God
Robiony przez weterana cyklu godzillowego:
https://wikizilla.org/wiki/Keizo_Murase
Może ktoś będzie miał ochotę obejrzeć, w roli ciekawostki...

8
DyLEMaty / Odp: Eksploracja podwodna
« dnia: Lutego 29, 2024, 11:43:18 am »

9
Hyde Park / Odp: Kwiz
« dnia: Lutego 28, 2024, 02:39:32 pm »
Znane, znane... Ale masz rację, akond, że zawsze fajne...

Bo pierwsza bryła platońska to nie byle co:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czworościan_foremny
https://www.matemaks.pl/czworoscian-foremny.html

10
Hyde Park / Odp: Kwiz
« dnia: Lutego 28, 2024, 11:04:35 am »
Jeśli można obrócić kartkę to wystarczy przesunąć 1 zapałkę:)

A może - po prostu - przełożyć te skrajne, gębowe, zapałki do środka tułowia-prostokąta? Wtedy krowa ma łeb w prawo, tyle, że oglądając się za siebie? ;)

11
Hyde Park / Odp: Weir, "Marsjanin", itd.
« dnia: Lutego 28, 2024, 01:33:11 am »
Watney jest ponad przeciętną - ale przecież innych by nie wysyłali.

Prawda, byle kogo na Marsa nie poślą, przynajmniej w pierwszym rzucie. Uznajmy rzecz zatem - kompromisowo - za przykład umiarkowanego merysujstwa (w granicach prawa) ;).

A swoją drogą, skoro wywiadów z Weirem zdarza Ci się słuchać... Tłumaczył się jakoś z tych napędowych bakteryjek?

Jest to moje osobiste podejście ale ksiązki fabularne mają dwa schematy. Pierwszy - wynależc Onych. I potem główny bohater walczy z Onymi, jest przez nich gnębiony itp. Całą reszta to ozdoba- czy się to dzieje w kosmosie czy jakimś sredniowieczu. W sumie- zabili go i uciekł. A po tonie można wywnioskować czy dobro wygra ( częściej) czy nie.
Przykłady - Tolkien. Są Oni i są ci dobrzy. Plus znane klocki - czarodzieje, księżniczki i wojownicy. Nuda.
Drugi schemat - jest Tajemnica. I dlatego te ksiązki czytam.

Niejaki Asimov dzielił książki - co prawda tylko SF - inaczej (streszczenie Jamesa Gunna, z "Drogi do science fiction"):

"Isaac Asimov powiedział kiedyś, że opowieści science fiction dzielą się na dwa rodzaje: na rozgrywki szachowe i zagadki szachowe. Rozgrywki szachowe to ekstrapolacje, utwory typu „Jeśli tak dalej będzie…”, które wskazują, do czego mogłyby doprowadzić widoczne już teraz tendencje; zagadki szachowe, utwory typu „A co, jeśli…?” zajmują się takim światem, w którym opisana sytuacja wywodzi się z czegoś całkowicie nieprzewidzianego."

Weir, chociaż kameralista, próbuje ustawiać się gdzieś pośrodku - tło +/- rozgrywkowe, fabuły - bardziej zagadkowe.

Jak to było z tym ciemnym lasem?

Że też stanowi przegięcie, tylko w przeciwnym kierunku...

ps. W niniejszej dyskusji (i w paru akad. też) przewija się nam temat realizmu w SF. Nie jest on, oczywiście, nowy. Powszechnie znana jest opinia Verne'a o Wellsie. A tak omawiał w/w zagadnienie - ledwo wspomniany - Hugo Gernsback, na przykladzie utworu swojego późniejszego następcy - Johna W. Campbella:
https://manifold.umn.edu/read/the-perversity-of-things-hugo-gernsback-on-media-tinkering-and-scientifiction/section/f6aa518b-bc4b-451d-887d-8f06dbc9fb17

13
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]
« dnia: Lutego 27, 2024, 06:23:06 pm »
Dlaczego się mówi że ptak siedzi na gałęzi a nie stoi?

https://forum.lem.pl/index.php?topic=1609.msg89435#msg89435
;)

Rozumiem że to nie ptaki "ziemskie" bo rozmnażanie tego typu  powstało wcześniej niż ptaki.

Właściwie to w ogóle nie są ptaki (jeśli mamy traktować "Wizję..." serio, a nie jako krewną tych spejsoper, w których co planeta to humanoidy, ryby, itd.), tylko istoty podobne, ochrzczone tak ze względu na tę konwergencję, o której tu wszyscy (choć ma to +/- tyle sensu, co nazwanie delfina czy ichtiozaura - rybami). Aczkolwiek, skoro tubylczy uczony Quaquerli pisał o ptakach, ćpakach i ssakach, sądzić należy - o ile nie uznamy tego tylko za żart Lema, albo scholastyczne brednie owego encjańskiego mędrca* (patrz: 1. Platon i kogut Diogenesa, 2. solaryści i wymyślona przez nich systematyka) - że w świecie przedstawionym w/w konwergencja prowadzi jednak do powstawania trzech głównych typów istot.

* Który też nie jest zbyt wiarygodny, bo wygląda na kurdlandzkiego propagandystę (Dwońcy).

Miałam też duże obiekcje co do rozmnażania się Encjan

Pewnie się zastanawiasz jak się zaplodnione jaja do torby dostają?

14
Organizacja forum / Odp: [Sprawy dotyczące funkcjonowania forum]
« dnia: Lutego 27, 2024, 06:15:54 pm »
od pobytu skrzata jakby coś się zmieniło - albo orki się przyczaiły albo wybudował jakąś skuteczną ochronę antyrejestracyjną.
Tertium non...

skrzat jest jednak mistrzem magii wyższej, sądząc z efektów... ;)

15
Hyde Park / Odp: Weir, "Marsjanin", itd.
« dnia: Lutego 27, 2024, 06:10:11 pm »
Dziękuje bardzo.

Nie ma za co :).

Ale o Marsjaninie to napisałam wszystko co uważałam za stosowne.

Dałem go w tytule, bo najbardziej znany ;).

Weir twierdzi że Watney ma cechy jakie sam chciałby mieć.

Tylko czy nie jest to merysujstwo? (Owszem, dość częste w SF, odwieczne wręcz.)

Strony: [1] 2 3 ... 1079