Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Luca

Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
16
Hyde Park / Re: Skok
« dnia: Październik 15, 2012, 09:58:05 pm »
Trochę mnie dziwi Wasz szczery zachwyt nad sprawą, przyznam szczerze, mi się wydaje, że nie było w tym niczego szczególnie wielkiego "dla ludzkości" a już na pewno niczego naukowego.

Tak dla jasności - ja się z Twoją diagnozą maźku w pełni zgadzam. To co wzbudziło moje zainteresowanie to sposób medialnej realizacji przedsięwzięcia.

17
Hyde Park / Re: Skok
« dnia: Październik 15, 2012, 05:49:34 pm »
ma Pan na myśli wczorajszego Red Bulla? Jeśli zaś nie chodzi Panu o reklamę, promocję i inne pijary wycelowane w profit, to czy dobrze rozumiem, że chodzi Panu o taką emocjonalną edukację Ziemian, która się przekłada na głosowanie w wyborach powszechnych?

Miałem na myśli profit, ale nie finansowy, a w postaci zwiększonego zainteresowania opinii publicznej badaniami kosmosu. To wcale nie musi wpływać na decyzje podczas wyborów, wystarczy, że politycy będą mieli świadomość, iż jest to sprawa jakoś ważna, albo chociaż w ogóle zauważalna dla obywateli. Lepsze to niż stan aktualny.

18
Hyde Park / Re: Skok
« dnia: Październik 15, 2012, 03:48:36 pm »
Całe zamieszanie wokół skoku i zainteresowanie jakie wzbudził jest dla mnie przede wszystkim argumentem za tym, że wszelkie misje kosmiczne powinny jak najbardziej na poważnie brać kwestie umożliwiania ludności cywilnej jak najatrakcyjniejszego współuczestnictwa w całym przedsięwzięciu. Mam tu oczywiście na myśli bezzałogowe sondy w rodzaju Curosity, bo jestem zdecydowanym zwolennikiem frakcji eksploracji bezzałogowej. Być może odpowiednio zorganizowane medialne show byłoby w stanie po części usatysfakcjonować romantyków, którzy tęsknią do uniesień związanych z wyprawami załogowymi. Bynajmniej nie chcę w ten sposób dyskredytować emocjonalnego podejścia do podobnych przedsięwzięć, bo przy wczorajszym wyczynie Baumgartnera (swoją drogą relatywnie mało znaczącym) bawiłem się świetnie dzięki bezpośredniej transmisji na YouTube.

Chodzi mi więc przede wszystkim o intensywniejsze zawalczenie o serca ludzi, którzy zwykle mało interesują się tematyką kosmiczną czy też w ogóle naukową. Wszyscy tutaj mamy chyba bolesną świadomość, jak małą wagę opinia publiczna przykłada do kwestii poszerzania naszej wiedzy o świecie. To z kolei owocuje tym, że finansowanie nauki stoi w pierwszym szeregu rzeczy, które idą pod nóż w przypadku jakichkolwiek cięć, bo wyborcom (a więc i politykom) jest to zwyczajnie obojętne, a niektórzy pewnie nawet myślą, że to marnowanie środków na nikomu niepotrzebne fanaberie.

Tak więc w sukcesie medialnej realizacji wczorajszego skoku widzę potencjał dla lepszego marketingu badań kosmosu i swego rodzaju "inżynierii emocjonalnej" społeczeństwa, bo stawianie na racjonalną argumentację jest w tym przypadku naiwnością. W kolejnych sondach widziałbym zatem chętnie więcej sprzętu przeznaczonego na "efekt propagandowy", nawet kosztem pewnych celów czysto naukowych. Wiem, brzmi to dosyć paskudnie (choć sam fakt, że jeśli chcemy coś dodać to z czegoś trzeba również zrezygnować, jest oczywisty), ale w mojej ocenie długofalowy efekt tego rodzaju działań mógłby być bardzo korzystny. Ponadto, całość misji należałoby obudować w dodatkowe przedsięwzięcia edukacyjno-angażujące. Jedna z rzeczy, które przychodzą mi do głowy to choćby przygotowywanie filmów np. do IMAXa, opartych na zdjęciach wykonanych podczas misji, z towarzystwem komentarzy opisujących całą wyprawę i jej dokonania. Cameron zrobił zdaje się film na bazie podmorskich wypraw do Titanica, nie widzę więc powodu, żeby nie przygotować czegoś analogicznego np. dla Curosity (co byłoby dla mnie co najmniej 1000x ciekawsze). Swoją drogą można by nawet pomyśleć o zaangażowaniu Camerona w relację z wyprawy, bo to samo w sobie ostro zwiększyłoby jej obecność w mediach.

Aby coś takiego było możliwe musiałby jednak zmienić się cały paradygmat myślenia o wyprawach kosmicznych (i nie tylko). W tym momencie owszem, podejmowane są pewne godne pochwały działania - ciągle myślę o przykładzie MSL - ale uważam, że to wszystko na pół gwizdka i niejako przy okazji. Poza przedstawieniem lądowania (które również można by chyba medialnie lepiej wygrać) większość informacji dotyczących misji jest dosyć skutecznie odseparowana od przeciętnego odbiorcy. Poniekąd przez to, że całość nigdy nie była pomyślana jako widowisko dla gawiedzi. W dzisiejszych czasach kilka zdjęć raz na jakiś czas to za mało - aby zaangażować publiczność i dać jej poczucie uczestnictwa trzeba znacznie więcej. Przykład Baumgartnera zdaje się jednak pokazywać, że może warto byłoby rozważyć taką drogę.

Oczywiście można zżymać się, że naśladowanie efekciarskiej realizacji wczorajszego skoku w przypadku sond kosmicznych prowadziłoby tylko do marnowania środków za cenę chwilowej sensacji. Być może tak byłoby w istocie, nie pretenduję do wygłaszania tutaj prawd objawionych i z chęcią usłyszałbym w tej sprawie opinie pozostałych forumowiczów. Czekam również na ewentualne zestrzelenie moich pomysłów w postaci wykazania trudności w ich realizacji, choć mam wrażenie, że problemy w rodzaju odległości czy wydajności kanału przesyłowego byłyby do pokonania przy odpowiednim zaangażowaniu. Może jednak nie dostrzegam jakiejś trudności zasadniczej.

19
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Sierpień 04, 2012, 02:55:30 pm »
Bardzo ciekawy artykuł o Phillipie K. Dicku z magazynu "Rolling Stone" z 1975 roku po raz kolejny udowadniający, że był z niego niebywale pokręcony koleś:
http://www.philipkdick.com/media_files/PKD%20Rolling%20Stone%20article.pdf

Wcześniej w wątku miało miejsce drobne spięcie w okolicach Piramid, a tu naukowcy stwierdzają, że cały teren wokół nich (przynajmniej 6km2) został zmodyfikowany przez Egipcjan. Objawia się to do dziś brakiem naturalnej fraktalnej rzeźby terenu wywołanej przez wodę spływającą do Nilu. Prawdopodobnie wyrównali cały teren formując kilka płaskich terasów, być może aby wzmocnić wrażenie monumentalności stawianych tam budowli.
http://www.newscientist.com/article/mg21528743.500-pharaohs-playground-revealed-by-missing-fractals.html

20
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Lipiec 03, 2012, 06:09:44 pm »
http://videolectures.net/yalepsyc110s07_bloom_lec16/
[po angielsku]

Szesnasty z cyklu wykładów z psychologii z uniwersytetu Yale, tytuł: A Person in the World of People: Self and Other, Part I.

Być może dla większości tubylców żadne rewelacje, niemniej w mojej ocenie ekstremalnie interesujące i podane w bardzo skondensowanej a przystępnej formie (pomijając fakt, że jedynie w wersji angielskiej i niestety bez napisów). Dla mnie szczególnie cenne, bo jestem wyjątkowo przeczulony na punkcie stronniczości, hipokryzji i błędów poznawczych, a zwłaszcza ogólnie panującej bezświadomości faktu jak bardzo wszyscy im podlegamy (ja naturalnie o wiele mniej niż inni, haha) i jak mocno trzeba się starać, żeby minimalizować ich efekty.

Jest nawet mały smaczek dla Q... [przy okazji dziękuję za przypomnienie "Summy po trzydziestu latach" - miło było obejrzeć, choć i żal nieco serce ścisnął]

Nie wiem czy już tutaj zachwalałem całą ideę witryny videolectures.net? Jeśli tak to przepraszam, ale po prostu nigdy dość celebrowania inicjatyw, które bezinteresownie szerzą wiedzę wśród chętnych. Nie wątpię, że sam patron forum chętnie by temu przedsięwzięciu przyklasnął (Q, poproszę o odpowiedni cytat;-). Obejrzałem tam już kilka pełnych cyklów wykładów, a większość z nich stała na naprawdę wysokim poziomie i była świetnym uzupełnieniem wiedzy wyniesionej z publikacji popularnonaukowych.

21
Hyde Park / Odp: Polityka smoleńska
« dnia: Styczeń 16, 2012, 07:46:15 pm »
Czy na Twojej planecie nie używa się przecinków?

Czy ktoś z forumowiczów zna może jakąś racjonalną odpowiedź na pytanie dlaczego kłopoty z interpunkcją są tak częstą sygnaturą ludzi filtrujących rzeczywistość analogicznie do wiesiola?

Chodzi mi naturalnie o jakieś wytłumaczenie poza takim, którego - przez grzeczność - nie wypada tutaj przytaczać?

22
Hyde Park / Re: Przyczyny katastrofy
« dnia: Listopad 08, 2011, 03:02:12 pm »
Ja również obejrzałem linkowany przez maźka film o Pentagonie. Całkiem sprawnie i przekonująco zrobiony, zwłaszcza jeśli zgodnie z intencją jego twórców ograniczyć się wyłącznie do materiałów i "dowodów" w nim przedstawionych. To wymaga również zignorowania wielce irytującego zabiegu autorów, którzy postanowili w swoim "dokumencie" kompletnie zignorować wszelkie dane zaprzeczające ich teorii, jak również nie przedstawiać relacji jakichkolwiek świadków, którzy twierdzą iż widzieli 757 bezpośrednio wbijający się w budynek.

Skompresowana krytyka działalności CIT (Citizen Investigation Team), ze szczególnych uwzględnieniem "teorii przelotu", tutaj:
http://911research.wtc7.net/talks/pentacon/index.html

Szukając tego materiału chcąc nie chcąc musiałem zapoznać się z szerszym spektrum teorii spiskowych dotyczących 9/11. Jest tego tyle, że zdaje się iż każdy może znaleźć coś dla siebie;-) Do tego każda teoria główna posiada jeszcze kilka lub kilkanaście wariantów szczegółowych... Ale przynajmniej większość z nich to nie jakieś kosmiczne lub paranormalne science-fiction, jakie króluje w teoriach smoleńskich.

Maźku, Twój funfel ma rację - szkoda Twojego czasu na to mrowisko paranoi. Zwłaszcza że Twoje godnie ukierunkowane zasoby potrafią dostarczać całemu forum mnóstwo interesującej, edukacyjnej strawy;-)

23
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Lipiec 02, 2011, 01:33:11 pm »
Przedstawienie "Planeta Lem" w Teatrze Biuro Podróży w Poznaniu.

Proszę wybaczyć jeśli powielam informację, która gdzieś na forum została już zamieszczona...

24
DyLEMaty / Re: Właśnie się dowiedziałem...
« dnia: Kwiecień 27, 2011, 09:34:01 pm »
Teatr Telewizji przedstawiał niedawno spektakl "Czarnobyl – cztery dni w kwietniu", traktujący o społeczno-polityczno-biurokratycznych okolicznościach zajścia. Postać profesora Jaworowskiego pokazana jest dosyć obszernie, a w rolę wciela się Zbigniew Zamachowski. Nie wiem jaka jest wiarygodność historyczna przedstawienia, ale ogólne tło z pewnością pokazuje sporo odnośnie działających wówczas mechanizmów.
Zdaje się, że nie ma w pełni legalnego sposobu obejrzenia tego bezpośrednio w sieci, niemniej jeśli ktoś mocno zainteresowany to pewno jakąś drogę znajdzie...

Co do rozmiarów skutków katastrofy w Czarnobylu to również jestem nieustannie zadziwiony ich ciągłym i skrajnym wyolbrzymianiem w mediach i ludzkich umysłach (a teraz jeszcze Fukushima!). Na własną, skromną skalę staram się oczywiście szerzyć nieco bardziej racjonalne podejście, ale wszelkie tego rodzaju wysiłki toną w otchłani głupoty, propagandy i powtarzanych w kółko "prawd". Myślałem, że w tej kategorii nic już mnie nie zadziwi, ale niedawno znajoma z Francji jednak zdołała tego dokonać - kontrując moją wypowiedź sprowadzającą liczbę ofiar awarii do rozsądnych rozmiarów, powołała się na relację swojej koleżanki z Ukrainy, która z kolei opowiadała, że "po katastrofie na Ukrainie rodziło się mnóstwo dzieci z deformacjami". Wiadomość niemal z pierwszej ręki!

Jak zawsze przy tej okazji chciałbym skierować spragnionych informacji do strony atvn.pl i umieszczonego tam wykładu Prof. dr hab. Ludwika Dobrzyńskiego z Instytutu Problemów Jądrowych w Świerku "Przyczyny i następstwa awarii reaktora w Czarnobylu".


25
DyLEMaty / Re: Ludzkość jako gatunek
« dnia: Sierpień 24, 2010, 01:07:15 pm »
Być może zainteresuje was ta rozmowa z archeologiem i antropologiem Timothy Taylor`em, która zdaje się być poniekąd głosem w dyskusji, którą toczyliście niedawno w tym wątku.

Proszę wybaczyć, iż nie porwę się na streszczenie tego wywiadu;)

26
DyLEMaty / Re: Najgorsze w SF
« dnia: Sierpień 03, 2010, 05:35:24 pm »
Orson Scott Card.  Totalny idiota.

Wybaczcie odgrzewanie, ale z tego co wyczytałem facet nie dość, że zgłupiał jeszcze bardziej, to stał się grafomanem bezczelnym, bo dla gotówki dopisującym coraz to nowe podcykle do enderowego cykliszcza (dodając coraz to nowe detale do starej fabuły, zaś z bohatera robiąc coraz większego "przepaka"):
http://www.esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=9286
A ludziska, toto - co gorsza - kupują...

A jam czytał "Grę Endera" oraz "Mówcę Umarłych" nawet nie raz i przyznam, że mi się bardzo podobało. Zwłaszcza ten drugi tom imponował mi zawsze rozmachem i swoją "gęstością" informacyjną. Czy to efekt mojego młodzieńczego zaślepienia (pierwsza odczytanie jeszcze chyba w podstawówce), czy też może O.S.Card`owi zdarzyło się jednak wyskrobać coś godniejszego, niż możnaby wnioskować po waszych mocno krytycznych uwagach odnośnie jego poziomu?

Dodam jeszcze, że czytałem również "Ksenocyd" (trzeci tom sagi), w którym czuć już było pewne obniżenie lotów i mocne kombinowanie. Po lekturze miałem pewność, że kontynuowanie cyklu poza tę księgę nie może skończyć się dobrze, więc i dalej brnąć nawet nie próbowałem...

27
DyLEMaty / Odp: Właśnie zobaczyłem...
« dnia: Czerwiec 25, 2010, 02:11:47 am »
Garść linków, śmiesznych bądź interesujących w mojej ocenie:

Sprawne szyderstwo z religijnych rytuałów utrzymane w klimacie wojen gwiezdnych (smacznego Q!;)
Dokument omawiający w dosyć klasyczny sposób kwestie chaosu i porządku (dla większości forumowiczów zapewne nic nowego, niemniej lepsze to jako zapchajdziura niźli jakaś przypadkowa chała z telewizorni)
Superkrowa jako cud selektywnego rozmnażania
Tabletka alka-seltzer rozpuszczana w kropli wody w warunkach mikrograwitacji
Zastopowanie wycieku z odwiertu za pomocą wybuchu atomowego
Dziwne zachowanie samicy leoparda
A na koniec po prostu piękny utwór fortepianowy, wykorzystany zresztą jako motyw muzyczny w drugim z wypisanych tu przeze mnie linków (Erik Satie, Gnossienne No. 3).

28
DyLEMaty / Re: Religijna Rzeźba
« dnia: Kwiecień 09, 2010, 10:26:16 pm »

29
Hyde Park / Re: O początkach
« dnia: Grudzień 07, 2009, 03:32:36 pm »
Luca, nie wiedziałem, żeś naszym wspólnym przodkiem ::)

Ano tak jakoś wyszło... Teraz jednak jak przystało na uczciwego praszczura przynajmniej ciągle czuwam i obserwuję swary mojej dziatwy;-)

W tej chwili możecie więc przejść do kłótni odnośnie mojego istnienia, a dla chętnych proponuję składanie ofiar z urodziwych dziewic lub też - bardziej licujące z XXI wiekiem - datki na moje konto bankowe (info na priva;-).

30
DyLEMaty / Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...
« dnia: Październik 20, 2009, 05:17:44 pm »
Polecam bardzo ciekawy artykuł opisujący, jak się zdaje, aktualnie najprawdopodobniejsze teorie powstania życia:

Was our oldest ancestor a proton-powered rock?

Strony: 1 [2] 3 4 ... 6