Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Żuczek dnia Lutego 27, 2024, 11:59:52 am »
Miło , że takie znakomistości odpowiedziały.
Maziek, u mnie zaczeło się podobnie jak u Ciebie. Druga klasa, Astronauci.
Ja pisze to co pamiętam- jak będzie czas to Wizje dzisiaj przeczytam. Ale mam duży program innych zajęć.
Kopałam w szafie- znalazłam 2 Katary, pierwsze wydanie. Pamiętam że czytałam "na żywo" ksiażke kupioną po znajomości- wtedy inaczej się nie dało. A druga chyba z antykwariatu, sądząc po napisach ołówkiem. Może siostra kupiła. Szafa ma zawartość nieznaną - w czasie przeprowadzki byłam za granicą. Mam nadzieje że Kąciarza tam nie ma.
 Miałam też duże obiekcje co do rozmnażania się Encjan- i to jest chyba jeszcze bardziej niedopracowane.
Wizje też czytałam już "na żywo" a że byłam już na studiach - coś na ten temat wiedziałam. Rozumiem że to nie ptaki "ziemskie" bo rozmnażanie tego typu  powstało wcześniej niż ptaki. Poza tym ze zredukowanych palców raczej by nie powstała chwytna "ręka" typu ludzkiego. A wg. opisu Encjanie posługują się rękoma jak ludzie.
Jak doczytam fragmenty o rozmnażaniu - napisze. Ciężko mi idzie pisanie, bo nie przywykłam do polskiej klawiatury, a teraz i chyba jestem za stara żeby się przyzwyczaić.
Czytam sobie forum, świetna rozrywka. I dużo się dowiedzieć można. Pamiętam o "Fiasku" i o Hail Mary. To drugie moze dzisiaj- albo zrobić osobny wątek na Weira? Hail Mary znam dobrze, nie musze odświeżać.

O ile się nie myle staw skokowy jest określany w angielskim (błędnie) jako "hock". Oznacza to pęcine- czyli kośc pęcinową (raczej traktowaną razem z dwoma innym kk. palca) u konia. Ale np. w kynologii określają staw skokowy jako "hock" i u psa wciąż mylnie wykazują obecność kłębu.
Tak że błędne opisy mają nawet swoją wielowiekową historie.
22
DyLEMaty / Odp: Jak miał wyglądać świat w roku 2000
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lutego 27, 2024, 11:26:45 am »
O - zabawnym - wynalazku Hugo Gernsbacka, jednego z tych ludzi, którzy kształtowali SF, zwł. w jej pulpowej odmianie (autora jednej powieści, i prominentnego redaktora groszowych pisemek, ale i - zdolniejszego niż n/w przykład wskazuje - wynalazcy):
https://www.smartage.pl/hugo-gernsback-i-jego-izolator/
23
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lutego 27, 2024, 11:19:37 am »
Mnie się zdaje że Lem się nie mylił tylko stworzył postać, która opisywała rzeczywistość tak, jak widzi ją ktoś na świeżo, stykając się z czymś dotąd niewidzianym i nieznanym. Gdyby ktoś zobaczył ludzkopodobną istotę dwunożną, której nogi zginają się w tym miejscu, w którym człowiek ma kolana, do tyłu - to nazwałby przypuszczalnie miejsce zgięcia kolanami po prostu. Patrz rozmaite śmieszne dziś nazwy nadawane przez podróżników organizmom Nowego Świata. Zwłaszcza, że tylko w przypadku organizmów mających wspólnych przodków można mówić o homologii - że np. w płetwie latimerii są zasadniczo te same kości, co w nadgarstku człowieka. Natomiast jeśli te zwierzęta są odlegle spokrewnione (a w tym wypadku w ogóle) - to można mówić jedynie o konwergencji, w tym wypadku międzyplanetarnej czy nawet międzygalaktycznej. Jeżeli więc ustalić, że kolano to miejsce połączenia uda z golenią, jak u człowieka, konia czy strusia - to gatunki encjańskie w ogóle takowego, ściśle biorąc, nie posiadają ;) .

Sądzę, że Lem jako Lem wiedział, co to kolano (jako lekarz, mimo, że niedoszły). Choć przytoczę tu anegdotę z życia mego ojca, który na egzaminie z anatomii oblał razem z 4 innymi studentami. Egzamin polegał na wskazywaniu przez profesora rozmaitych kości w wypreparowanym szkielecie, które po kolei mieli nazywać zdający. Jakoś to szło i wyglądało, że wszyscy zdadzą, zwłaszcza, że przebrnęli czaszkę (ta od środka jest mocno skomplikowana). Na koniec profesor już na luzie, trzymając tę czaszkę zapytał, którędy wypada do brzucha ten połknięty ziemniak. No i wszycy wskazali foramen occipitale magnum.
24
Organizacja forum / Odp: [Sprawy dotyczące funkcjonowania forum]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez maziek dnia Lutego 27, 2024, 09:47:22 am »
A jak parę dni temu na próbę zakładałaś konto to było pytanie o rok, w którym świat ubogacił się obecnością L? Bo prócz tego jest tylko raczej prosta captcha.
25
Hyde Park / Odp: Ogóry
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lutego 27, 2024, 01:01:54 am »
26
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Lutego 27, 2024, 12:48:44 am »
Żuczek, Białoborski pewno uśmiecha się w grobie ;). Tu dorzucę ilustrację:

https://www.scienceinschool.org/pl/article/2013/ostrich-pl/

Przy czym zwróćcie jednak uwagę, ze - mimo powtarzalności, o której piszesz L.A., nie da się ze stuprocentową pewnością rzec, iż jest to - b. ściśle rzecz biorąc - błąd Lema ;),, bo adekwatne słowa włożone zostały nie w usta odautorskiego narratora wszechwiedzącego, a - odpowiednio - Pana II, który może być ignorantem, i Tichego, który również ignorantem (i mitomanem) być może, ale niekoniecznie musi, bo - pewnie czytał stosowne materiały po angielsku, a we wspomnianym języku słowa "knee" używa się - w ptasim kontekście - zarówno na określenie prawdziwego kolana, jak i stawu skokowego:
https://en.wikipedia.org/wiki/Knee#Other_animals

inne ciekawostki które powinni mieć Encjanie - np. tzw. krtań dolna czy śpiewna (syrinx) brak przepony, worki powietrzne.

A to już niekoniecznie, bo ptaki encjańskie cechuje jednak ograniczona konwergencja względem ziemskich (które np. wiatropylne nie są). (Zresztą nawet gdyby była głębsza, to z biegiem ewolucji mogło Człakom coś zaniknąć, a co innego się wykształcić.) 

Ile to by było pomysłów na inność tego gatunku.

Prawda :), ale... czy tak detaliczny opis - znajomych skądinąd (bo z naszej planety skopiowanych) biologicznych odmienności wniósłby coś istotnego do kluczowej tematyki "Wizji.. " (zbystrowanie i jego konsekwencje, rozdroża cywilizacyjne), czy też byłby pustym ozdobnikiem?
27
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Lutego 26, 2024, 11:10:09 pm »
Największy moim zdaniem błąd "Wizji" - Lem pisze że stawy kolanowe ptaków ( a więc i Encjan) zginają się w drugą strone tj. do przodu. Co nie jest prawdą.
I wygląda na to, że nie po raz pierwszy. "Godzina przyjęć...":

PAN I ...Tutaj kończyny dolne samca i samicy człowieka w roku 2150 plus minus dziesięć lat dopuszczalnego odchylenia
TARANTOGA: To kolana będą się im zginały do tyłu, a nie do przodu? Można wiedzieć, dlaczego?
PAN II: Człowiek siedząc zajmuje więcej miejsca, niż stojący ptak tej samej wielkości. Zechce pan to skonstatować na tym porównawczym wykresie. Siadając, człowiek musi wysuwać kolana do przodu, zajmują one wtedy dodatkową przestrzeń, stwarzając między innymi kłopoty projektantom aut. Natomiast kura czy struś siada na własnych nogach, które w ogóle nie wystają poza obrys ciała. Do tej przeróbki stawów kolanowych musi dojść wskutek rosnącego tłoku, czyli braku miejsca. Ludzie z kolanami sterczącymi do przodu staną się rychło zakałą, słusznie prześladowanymi wstecznikami, dowodem ciemnoty i bezmyślności tradycjonalizmu…
28
Lemosfera / Odp: Mistrz Lem a s-f
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Lutego 26, 2024, 11:06:54 pm »
Co ten człowiek pierniczy:
https://youtu.be/xrAHyBIXeEw?si=AN1WPo66Uk4729Xz&t=357
O ja cię nie mogę.
No ni ma pojęcia.
29
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Żuczek dnia Lutego 26, 2024, 09:53:53 pm »
Mam ochote rozruszać trochę wątki z Akademii. Najpierw te najłatwiejsze. Dopiero od niedawna mam dostęp do moich ksiązek- łatwiej mi się wypowiadać na temat tych bardziej beletrystycznych, bo mniej więcej pamiętam.
Największy moim zdaniem błąd "Wizji" - Lem pisze że stawy kolanowe ptaków ( a więc i Encjan) zginają się w drugą strone tj. do przodu. Co nie jest prawdą. Myli staw skokowy z kolanowym. Ptak stoi na palcach, potem jest już pionowe, oderwane od ziemi śródstopie, staw skokowy (zginający się jak u człowieka, tyle że już w powietrzu) i niezbyt widoczny, bo najczęściej ukryty w pierzu staw kolanowy. Też zginający się tak jak u człowieka. Zresztą podobnie jest u konia czy psa. Z tym że koń jest palcochodny, a pies stopo-palcochodny, tj, opuszka międzypalcowa dotyka ziemi.
Oczywiście miło by się rozkminiało inne ciekawostki które powinni mieć Encjanie - np. tzw. krtań dolna czy śpiewna (syrinx) brak przepony, worki powietrzne. Ile to by było pomysłów na inność tego gatunku.
 
30
Hyde Park / Odp: Kwiz
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Lutego 26, 2024, 09:50:36 pm »
Cool! :)

Więc co? Zdaje się, to już wszystko?
Chyba napiszę do Autora, by raczył podać prawidłowe, autorskie odpowiedzi...
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10