Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - liv

Strony: [1] 2 3 ... 380
1
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Dzisiaj o 01:24:14 pm »
Rosji nijak nie zrozumiesz,
Miarą żadną jej nie zmierzysz:
W samoswojej tkwi zadumie -
Tobie każąc, byś w nią wierzył.
;D Super, jeszcze inna melodia. Może sklepik otworzymy? Z modnym przedrostkiem -trans?
Cytuj
Leżę.
Wstawaj Waść, to nie koniec. To rozgrzewka była  ;)
klasik werszen
Nie pozna Rosji rozum człeczy
I żadna miarka nie pomierzy
Taka już dziwna kolej rzeczy
pojmie ją ten, kto w nią uwierzy


Wariant personalno-kalamburowy
Nie pojął jej Dekustin, Dekart
Holms szkockim jardem nie pomierzył
Próbował Wells, ach co za niefart
Klucz w Tertuliana kredzie leży


Dobra, to może dość..  ::)

2
Hyde Park / Odp: Poradnia językowa
« dnia: Dzisiaj o 12:56:02 am »
LA z dywagogacji
Cytuj
Cytuj

    Rozumem Rosji nie ogarnąć,
    Ni prostą miarą nie pomierzyć
    Postać szczególna taka jej
    że w Rosję można tylko wierzyć

No, z treścią wszystko git, a z formą? gdzie rym trzeciej linijki do pierwszej? :)
A i rytm kuleje: 9-9-8-9. Jakaś wilcza kwinta zamiast harmonii mundi ::)
Może by Pan tak jeszcze troszkę pomajstrował, a?
Dobra, niech będzie ale temat trochę nudny, to powariuję. Znaczy elektrybałt mi się uruchomił . Ale - nie liczę, słabo mi to idzie ;)
Wariant kosmologiczny
Rozumem Rosji nie ogarniesz,
Zwykłą arszyną nie pomierzysz
W jej wyjątkową singularność
można próbować tylko wierzyć

Wariant semi-ostrzegawczy
Rozumem Rosji nie ogarniesz,
I prostą miarką nie pomierzysz
Złudnej urody toczy czar wszerz
A  spróbuj tylko jej uwierzyć

Ręka w nocniku gdy uwierzysz (alternatywnie)
I wariant full-achtung!!
Rozumem Rosji nie ogarniesz,
Miarką nie sięgniesz jej rubieży
W NIĄ wierzysz głupi, wierzysz marnie
Czy jeszcze stoisz, czy już leżysz








3
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Dzisiaj o 12:45:53 am »
Cytuj
o, z treścią wszystko git, a z formą? gdzie rym trzeciej linijki do pierwszej? :)
A i rytm kuleje: 9-9-8-9. Jakaś wilcza kwinta zamiast harmonii mundi
A to miał być rym?  ;) Ja cież... ale wyrachowany! Tosz o tym wiersz, że się nie da zmierzyć  ;D
Ok. u się nie ciągnę tematu, regulamin zabrania wątków się trzymania, za bardzo...karnie przerzucam temat tiutczewa do poradni językowej.
Tam się porachujemy. 8)

4
Organizacja forum / Odp: [Sprawy dotyczące funkcjonowania forum]
« dnia: Maj 05, 2021, 10:49:17 pm »
Jakby się odblokowało? Logowanie. zobaczymy czy się wyloguję  :)

5
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Maj 05, 2021, 07:17:44 pm »
Cytuj
Jasne, że de gustibus, a jednak uważam przekład Libermana za szczególnie trafny. Brzmi w nim, jak by to ująć, jakaś ukryta pesymistyczna nuta. Słowa kluczowe: "Believe in her, if you are able".
If you are able… Nie każdy jest zdolny do takiego trudnego "wyczynu duchowego" - mimo wszystko wierzyć w Rosję. Co do mnie na przykład - stanowczo nie potrafię
Chyba rozumiem, o co Ci... ale czy ten tryb pesymistyczny wynika z oryginału?
Jako że nie spodobał mi się podany wariant polski, znalazłem inny..i nie oparłem się pomajstrować przy nim  ;)
https://wiersze.fandom.com/wiki/Umys%C5%82em_Rosji_nie_zrozumiesz
Rozumem Rosji nie ogarnąć,
Ni prostą miarą jej pomierzyć
Postać szczególną taką ma
że w Rosję można tylko wierzyć

6
Nie kojarzę, byśmy ten film mieli w zasobach, hmm..  :-\
Jest Błoński, Jarzębski, Miłosz - poza bohaterem samym rzecz jasna. I dużo zieleni - kojąco.
Autor całości - Tomasz Kamiński
https://filmpolski.pl/fp/index.php?film=427573
Tu film
https://www.youtube.com/watch?v=cfmbwekc90s
Acha, i "Śledztwo" można obejrzeć.
https://www.youtube.com/watch?v=ykib9FHF1IA
O, Śledztwo jednak jest na liście do obejrzenia, zatem zwinę jeden wymiar by nie zajmowało miejsca  :) 

7
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Maj 05, 2021, 12:01:05 am »
Cytuj
Ale to dalej XIX wiek...a mamy - uprzejmie przypominam - XXI...
O, przeniosła patyczek spomiędzy krzyżyków na koniec i myśli że wiele to zmienia. Dusza zmienia się wolno i ...ostatnia  ;)
A i nawet po zmianie, potrafi uwierać.

8
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Maj 04, 2021, 11:32:31 pm »
Cytuj
Och, ta zagadkowa rosyjska dusza. Kto ją zrozumie? ::)
Pielewin rozszyfrował  :D
Ale czemuż to dałeś przekład angielski? Jakoś szczególnie ujął?
Cytuj
Byłby to jednak constans? Rosyjski Duch?
To miedzy Czechowa a Tiutczewa, dla kontrapunktu...da się wcisnąć Lermontow? Co to pagib w dueli  8)
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBegnaj_mi,_Rosjo_nieumyta

9
Cytuj
Trochę to wszystko przydługie wyszło, ale chcę, żeby było jasne, dlaczego dla mnie książka odpadła w przedbiegach. To jest kilkaset stron lektury z olbrzymią bibliografią. Nie jestem w stanie każdorazowo weryfikować cytatów, a zaufać autorowi po kilku takich próbkach po prostu nie potrafię.
I tak się napracowałeś.  :)
Szacun.
U mnie, w sumie podobnie. Do3/4 dojechałem w miarę uważnie, potem...mniej. Wrażenia podobne. Acz sporo się dowiedziałem, zwłaszcza o Epikurze i Lukrecjuszu. I choć widzę zbieżności, nie sądzę by dało się wpasować jednego w system drugiego, tak ot. Chyba, że przedrostek neo- potraktować.. jak ze stomilu.  ;)
Cóż, może w w zapowiadanym aneksie będą interesujące aktualizacje?

10
DyLEMaty / Odp: Przeczytałem książkę - lub nie
« dnia: Maj 04, 2021, 07:48:56 pm »
W nawiązaniu do powyższego i zdradzając nieco treść!
Przeczytałem „Problem trzech ciał” Liu Cixina. Przyzwoite czytadło, choć momentami miałem wrażenie, że pisze „na ilość”, przez co rozwleka niektóre momenty...nawzbytnio.
Jednak jest to niezła s-f i choć zbyt często miałem wrażenie miałkości i logicznych dziur, to jednak całość trzyma się w ramach tego co rozumie się zazwyczaj  pod nazwą science. Żadnych rusałek, elfów, magicznych różdżek...są magiczne struny...ale wywiedzione porządnie - z nanotechnologii.
Inna sprawa to jakość tego naukowego podglebia, ale by to ocenić jestem za słaby.
I może dlatego czytało się dobrze.  :)
Siłą rzeczy w tyle głowy porównania do prozy Lema.
Kilka wątków się narzuciło (ale to może już zboczenie?). Ciekawe czy znał coś patrona?
 -Zatem sama kwestia niskich szans na przeżycie w świecie trzech słońc i nieprzewidywalności licznych  katastrof , jakoś do pobytu Tichego u Bżutów poprowadziła. Tam były to bodaj roje meteorów, a patentem rezurekcji zapis budowy atomowej i wiadome maszynki do odtwarzania osobnika. U Liu problemem są katastrofy zimna i gorąca, do spalenia włącznie – rozwianiem, odsuszanie „zwłok” i ich nawadnianie, gdy wraca stabilność (normalność). Słabe wyjście, zwłaszcza że bez szczegółów i co z tymi suszkami z poodrywanymi członkami, co się zdarzało. Czasem tym suszem palono :))

- Sprawa druga to sama idea kontaktu z pozaziemską – tu siłą rzeczy „Głos Pana” się włączył. U Liu jednak, sygnały są samodekodujace, co bardzo ułatwia odczyt. Acha, promieniowanie radiowe na wybranej fali w Słońce, które jakimś cudem bardzo wzmacnia sygnał (znaczy autor starał się wyjaśnić, ale nie ogarnąłem) i wysyła dalej w kosmos. Ostatecznie odbiorca niedaleko bo w  układzie Alfa Centauri.

- Sprawa trzecia, to coś przypominającego bystry z Wizji Lokalnej. Inteligentne cząstki będące podstawowym elementem rzeczywistości – tu sofony. Chyba najciekawsza idea, ale znów, brak mi kompetencji do pobieżnej choćby oceny. Zwykły proton...11 wymiarowa (jakoby tyle może być?) cząstka, sprowadzona do dwóch wymiarów przez co olbrzymia („wielga płacha papieru”), którego ową powierzchnię zamieniono w płytę komputera z bramkami logicznymi etc. , zaprogramowano i ponownie zwinięto do trójwymiaru – czyli pomniejszono, oraz wystrzelono w Ziemię jako pomoc dla tamtejszych kolaborantów, tudzież innych niecnych celów.
Uwaga – nie gwarantuję sensowności tego opisu.
W każdym razie sofon ma te moce magiczne (dla ludzi), a wystrzelono dwa. Dwa zostawiono na Trisolaris by mieć łączność i podgląd tego co robią te na Ziemi. Wykorzystując kwantowe splątanie, rzecz jasna.

-  sprawa ostatnia – w grze komputerowej, która pełni w powieści rolę nowoczesnej agitki, istotną rolę odgrywają plansze z historycznymi ziemskimi naukowcami, którzy debatują nad zagadnieniami kalendarza w świecie trzech ciał. Zatem jest Arystoteles, Newton, Kopernik, von Neuman i znany mocno Lemowi twórca cybernetyki – Wiener. Gadają sobie, spekulują a gracz może też z nimi podyskutować...co skojarzyło mi do... Do? Zagadka :)))
Ale jest też „Pierwszy Cesarz”, co się kisi, hjang... – czyli wątek chiński.  >:(
https://pl.wikipedia.org/wiki/Qin_Shi_Huang

Czy w powieści przebijają się wspomnienia i traumy autora z czasów trudnego dzieciństwa?
Jak najbardziej i nie trzeba ich wyszukiwać, podane na talerzu. To dodatkowy walor książki, mało u nas znane realia zbrodni hunwejbinów i rewolucji kulturalnej. Nasz komunistyczny obłęd, przy ich obłędzie – to pikuś. Zresztą, źródło całej katastrofy.

11
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Maj 03, 2021, 04:03:07 pm »
Jakoś łagodnie aktywistki podeszły. Moim zdaniem to nekrofilia w ogóle.
Uhm. :)
Dodatkowo "problem dwóch ciał"z których jedno to "ciało doskonale śpiące". By ją obudzić, cza pocałować. By pocałować, cza jej zgody. By mogła wyrazić wolę zgody/niezgody, musi być obudzona...
Wariant odwrotny, nieco zmutowany i jednocześnie "problem trzech ciał" - to ten z żabą.
Znów źródłem mrakabiesy.. bracia Grimm  :D
Inna sprawa, że całowanie żaby to fejk, rzeczywistość baśni była, była...bardziej brutalna.
Podnieśże mnie do łóżeczka, bo jeżeli nie podniesiesz, to się poskarżę twemu ojcu." Królewna rozzłościła się okrutnie, podniosła żabę i z całych sił uderzyła nią o ścianę. "Teraz się uspokoisz, wstrętna żabo!" Ale odpadłszy ze ściany, żaba zamieniła się nagle w pięknego królewicza o cudnych oczach, pełnych słodyczy..
I znów Disney erotomański podpada ... Jednak gdy dziewczyna całuje Naveena, sama staje się żabą
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99%C5%BCniczka_i_%C5%BCaba
No, ale to już robota dla ekologów, chyba że jakiś Front Jedności.   ;)

12
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« dnia: Maj 03, 2021, 03:12:28 pm »
Śpiąca królewna do poprawki. Przynajmniej ta w wersji braci Grimm i następców.
https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/disneyland-kontrowersje-wokol-sceny-pocalunku-krolewny-sniezki/rkbdxxz,2b83378a

13
Hyde Park / Odp: Watek matrymonialny
« dnia: Kwiecień 30, 2021, 08:39:11 am »
POWODZENIA. i... bądź czujny  :)

14
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Kwiecień 28, 2021, 11:33:51 pm »
Cytuj
    O, to może stąd slangowe słówko "spapić"? Wprawdzie słownikowo nie istnieje, ale spotykam się z nim nader często.  :)
    https://sjp.pl/spapi%C4%87

Na to wygląda :)
Bo tamten gość - jeśli wierzyć Suworowi - faktycznie spapił wszystko co się tylko dało, a nawet troszkę więcej.
To był żart. Taka etymplogia jest mało prawdopodobna, tu mało kto kojarzy Papena. To już raczej krótsza, zniekształcona forma, tego, co akurat w słownikach jest - spaprać.
https://sjp.pl/spapra%C4%87
Ale od czego jest paprać?   ;)
Cytuj
Nie wiem, jak to się poprawnie nazywa w gramatyce. Czasowniki... jakie? własne? :-\ Hm...
Czy takowe w ogóle istnieją w polskim? Chwilowo nic/nikt nie przychodzi do głowy, prócz Jamesa Watta. “Jak słońce podwatować, żeby lubo grzało”.
Byłbym wdzięczny za inne takiego rodzaju przykłady.
Też nie wiem, z gramatyk jestem Nogaj...von Nogaj  :)
Natomiast z pewną dozą nieśmiałości...ale nie wiem, no dobrze jakoś przejdzie przez palce i spłynie na klawiaturę...zamykam oczy i... "onanizować"? Może być?
Father, why do these words sound so nasty?
I jeszcze "hamletyzować" - tylko że to raczej nie są nazwiska w sensie nazwiska. W dodatku literackie  :-\
Cytuj
...to taka dygresja dywagacyjna w stronę Poradni - czy wystarczająco offtopiczna? ;)
Wystarczająco  ;D
Tylko nie przesadź z kontynuacją, bo będzie karne zesłanie do rzeczonej poradni  ;) Innymi słowy dywaguj i dygree...dygres... uj?  8)
 O, meandruj
(Meandra - ładne imię dla dziewczynki)
Cytuj
. Mówię teraz oczywiście o "establishmencie" ukraińskim...
Rily? A nie gwatemalskim?

W telewizji czterej znawcy    
Od nawozów i od świata    
Orzekają, co się zdarzy
W Gwatemali za trzy lata
Masy pracujące stracą
Gdy realna płaca spadnie
Gwatemala nie dostrzega
Że elita władzy kradnie

15
Hyde Park / Odp: Dywagacje historyczne
« dnia: Kwiecień 28, 2021, 08:50:38 pm »
Cytuj
Hitler jako produkt przemysłu stalowego bardzo mi się podoba, można powiedzieć, że to najdroższa armata Kruppa była.
:D
Noo...czasem strzeli się we własną stopę. Choćby i Grubą Bertą. To musiało boleć.

Cytuj
Z tym, że korpo w zasadzie wojny nie potrzebuje. Raczej potrzebuje ciepłej wody z krany i dobrego planu kredytowego, aby sobie kupić trochę za drogie mieszkanie czy samochód a potem latami go spłacać.
Na to właśnie liczę.  8)
Dlatego nazwałem Putina anachronicznym. Nie wiem kiedy to odkryto, ale widać to w działaniu od dekad, że w manipulacji gra na wygodę i przyjemność jest bardziej "wydajna" niż zastraszanie i okrucieństwo. Przede wszystkim nie budzi odruchu oporu. Delikwenci sami się proszą. W temacie inwigilacji np. - samospisują.  ;)
Z innego poletka - Napoleona bym trochę bronił, choćby ze względu na Kodeks, pony najdoskonalszy akt prawny od czasów kodeksu Justyniana (czyli ponad tysiąca lat). I za to, że jakoś pogodził i posklejał Francuzów skłóconych rewolucją; szlachtę, mieszczan i chłopów, a nawet robotników. Jego polityka wewnętrzna jest słabo uwypuklana.
Wojny i wojny tylko... kawałek notatki z lekcji  ;)
reformy Napoleona :
 *reforma    administracyjna    –    wprowadził    trójstopniowy podział    administracyjny    na  departamenty,  powiaty  i  gminy,  na  czele  których  stali  prefekci,  podprefekci  i  merowie.  Byli oni mianowani przez Napoleona. Napoleon dzięki temu scentralizował władzę państwową.
*Francja stała się państwem policyjnym z rozbudowanym aparatem policyjnym: −policją kierował Joseph Fouchè −policja podlegała ministerstwu bezpieczeństwa i ingerowała w życie obywateli −żandarmeria    podlegająca    armii    odpowiadała    za    utrzymywanie    porządku    – zlikwidowano rozboje na drogach
*zreformował system skarbowy
*utworzył Bank Francji i ustabilizował franka
 *otoczył kupców francuskich opieką dzięki czemu rozwinął się handel
 *zamówienia rządowe spowodowały rozwój fabryk i manufaktur
*zagwarantowano chłopom własność ziemi zdobytej podczas rewolucji
*zreorganizował giełdę
*utworzył izby handlowe
*organizował roboty publiczne dla biedoty dzięki czemu zlikwidował bezrobocie
 *ograniczył wpływy robotników poprzez: −wprowadzenie książeczek pracy dla robotników −zakaz strajków −zakaz zrzeszania się robotników
*zreformował  prawo  wprowadzając  cztery  nowe  kodeksy,  które  regulowały  prawo  cywilne, handlowe i karne

etc.... patrzę że zrobiła się wyliczanka z cyklu - a co nam dali ci Rzymianie?  ;D
https://www.youtube.com/watch?v=8Co9OFvaBpI

Strony: [1] 2 3 ... 380