Autor Wątek: Właśnie się dowiedziałem...  (Przeczytany 1716794 razy)

ANIEL-a

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1050 dnia: Czerwiec 13, 2007, 08:22:28 pm »
A propos  - mam konto na google'u i już wcześniej zwróciłam uwagę, że jak w temacie albo W TREŚCI maila pojawia się jakieś słowo hasłowe, to obok są reklamy odnoszące się do tematu rozmowy... Kumpel przysłał mi link do swoich fot z Meksyku, przy czym słowo "Meksyk" pojawił się tylko w linku, co wcale nie przeszkodziło pojawieniu się obok reklamy wycieczek do tego kraju!

Więc podsłuchują, nie ma dwóch zdań ;D

maziek

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1051 dnia: Czerwiec 13, 2007, 09:06:18 pm »
Cytuj
Cytuj
Najlepszą formą obrony przed siecią pozostaje ucinak do drutu...

W dobie WiFi to takie średnio na czasie... ;)
No cóż, w takim razie pozostaje dobry młotek ;)

Deckert

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1052 dnia: Czerwiec 14, 2007, 09:11:27 am »

dzi

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1053 dnia: Czerwiec 14, 2007, 10:56:26 am »
Cytuj
A propos  - mam konto na google'u i już wcześniej zwróciłam uwagę, że jak w temacie albo W TREŚCI maila pojawia się jakieś słowo hasłowe, to obok są reklamy odnoszące się do tematu rozmowy... Kumpel przysłał mi link do swoich fot z Meksyku, przy czym słowo "Meksyk" pojawił się tylko w linku, co wcale nie przeszkodziło pojawieniu się obok reklamy wycieczek do tego kraju!

Więc podsłuchują, nie ma dwóch zdań ;D
Anielu, jedną z glownych cech gmaila ktorym chwali sie google jest indeksowanie maili, po to np zeby bylo dobre wyszukiwanie.
To samo jest np w google desktop. Instalujesz program a on Ci indeksuje dysk ;)

A ten Fabjanski wyglada mi po pierwszej stronie arta nie tylko na ignoranta ale rowniez na debila. Jak sie o czyms pisze to dobrze cokolwiek o tym wiedziec.

Deckert

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1054 dnia: Czerwiec 14, 2007, 11:31:13 am »
Cytuj
Cytuj
A propos  - mam konto na google'u i już wcześniej zwróciłam uwagę, że jak w temacie albo W TREŚCI maila pojawia się jakieś słowo hasłowe, to obok są reklamy odnoszące się do tematu rozmowy... Kumpel przysłał mi link do swoich fot z Meksyku, przy czym słowo "Meksyk" pojawił się tylko w linku, co wcale nie przeszkodziło pojawieniu się obok reklamy wycieczek do tego kraju!

Więc podsłuchują, nie ma dwóch zdań ;D
Anielu, jedną z glownych cech gmaila ktorym chwali sie google jest indeksowanie maili, po to np zeby bylo dobre wyszukiwanie.
To samo jest np w google desktop. Instalujesz program a on Ci indeksuje dysk ;)

A ten Fabjanski wyglada mi po pierwszej stronie arta nie tylko na ignoranta ale rowniez na debila. Jak sie o czyms pisze to dobrze cokolwiek o tym wiedziec.

Etam, Fabjański oddał po prostu w tym tekście ducha narodu...  ;)

CU
Deck

maziek

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1055 dnia: Czerwiec 14, 2007, 03:37:34 pm »
Cytuj
A ten Fabjanski wyglada mi po pierwszej stronie arta nie tylko na ignoranta ale rowniez na debila. Jak sie o czyms pisze to dobrze cokolwiek o tym wiedziec.
Ale co konkretnie Cię ugryzło?

dzi

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1056 dnia: Czerwiec 14, 2007, 04:38:12 pm »
Ocenianie religii przez kaplanow albo wyznawcow. Zreszta nie czytalem i nie mam zamiaru wiec odbierzcie to jako niczym niepoparty, jak to sie mowi, flejm.

maziek

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1057 dnia: Czerwiec 14, 2007, 07:12:46 pm »
Oddzielasz ogień od dymu...

Mieslaw

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1058 dnia: Czerwiec 14, 2007, 08:59:05 pm »
Cytuj
A propos  - mam konto na google'u i już wcześniej zwróciłam uwagę, że jak w temacie albo W TREŚCI maila pojawia się jakieś słowo hasłowe, to obok są reklamy odnoszące się do tematu rozmowy... Kumpel przysłał mi link do swoich fot z Meksyku, przy czym słowo "Meksyk" pojawił się tylko w linku, co wcale nie przeszkodziło pojawieniu się obok reklamy wycieczek do tego kraju!

Więc podsłuchują, nie ma dwóch zdań ;D

he, he...

Ja spośród usług Googla korzystam tylko z notatnika google. Miałem ostatnio zamiar przerzucić się z poczty o2.pl na gmail, ale teraz chyba zrezygnuję*.



A co do książki "Bóg urojony":
1) Z ateizmu Dawkinsa nabijali się w South Parku, przerabialiśmy to już na forum  ;D
2) Nie tak dawno kupiłem (wyjątkowo) Tygodnik Powszechny, a tam reklama książki "Bóg nie jest urojeniem" autorstwa państwa McGrath: "Autorzy obalają, jedna po drugiej, wysunięte przez Dawkinsa tezy mające przemawiać za nieistnieniem Boga dając popis rzetelnej wiedzy, erudycji i rozsądku, który zwycięża w tym starciu". Posłowie - abp Życiński.
Ogólnie rzecz biorąc, jestem sceptyczny w stosunku do jakichkolwiek "jednoznacznych" argumentów w kwestii istnienia/nieistnienia Boga. Ponadto zastanawiam się, czy rzeczona Rzetelna wiedza jest tu adekwatna. Innymi słowy - ten opis nie przemawia do mnie  ;D Tak czy siak - "Tygodnik" to w końcu pismo katolickie.


* Pewnie i tak by mi się nie chciało  ;D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 14, 2007, 09:16:48 pm wysłana przez Mieslaw »

Deckert

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1059 dnia: Czerwiec 15, 2007, 09:07:22 am »
http://wiadomosci.onet.pl/1418046,2677,kioskart.html

Jak ja się cieszę, że przeszedłem szkołę jeszcze za starego systemu...

CU
Deck

dzi

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1060 dnia: Czerwiec 15, 2007, 10:33:10 am »
Cytuj
Oddzielasz ogień od dymu...
oceniasz ogien widzac dym ;)

Mieslaw: rozumiem ze wg Ciebie istnienie rzetelnych przeslanek o istnieniu badz nieistnieniu Boga to cos oczywistego? ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2007, 10:35:29 am wysłana przez dzi »

maziek

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1061 dnia: Czerwiec 15, 2007, 01:11:35 pm »
Cytuj
Cytuj
Oddzielasz ogień od dymu...
oceniasz ogien widzac dym ;)
Raczej powątpiewam z prawdziwość powiedzenia nie ma dymu bez ognia. Ogień nie jest konieczny do powstania dymu ;)

Mieslaw

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1062 dnia: Czerwiec 15, 2007, 01:33:25 pm »
Cytuj
Mieslaw: rozumiem ze wg Ciebie istnienie rzetelnych przeslanek o istnieniu badz nieistnieniu Boga to cos oczywistego?

Widać źle wytłumaczyłem, bo zupełnie na odwrót  ;D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2007, 01:34:39 pm wysłana przez Mieslaw »

dzi

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1063 dnia: Czerwiec 15, 2007, 04:14:27 pm »
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Oddzielasz ogień od dymu...
oceniasz ogien widzac dym ;)
Raczej powątpiewam z prawdziwość powiedzenia nie ma dymu bez ognia. Ogień nie jest konieczny do powstania dymu ;)
I o takim dymie mowi pan z artykulu?

maziek

  • Gość
Re: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #1064 dnia: Czerwiec 15, 2007, 06:28:31 pm »
Bóg=ogień
religia=dym

Pan doszedł do osobistego przekonania, że ognia nie ma, a dymi się jak cholera. Nie polemizuję tu z jego tezą, ponieważ jest to rzecz osobista a poza tym moje mniemanie w tym względzie jest powiedzmy niesprecyzowane.

Ty piszesz, że Cie wkurza ocenianie religii wg jej wyznawców i kapłanów. Co rozumiesz pod pojęciem religii? Jej pierwiastek boski, czy ludzki? Bo ja rozumiem pod tym pojęciem wyłacznie pierwiastek ludzki, czyli opakowanie, czyli dym. Jeśli tak, to tylko poprzez pryzmat kapłanów i wyznawców mozna to oceniac. Facet napisał na wstępie, że uważa, że Boga nie ma, wiec wiadomo, że dla niego religia to puste opakowanie a wszystko co pisze o religii odnosi się tylko do ludzi - bo Bóg nie istnieje, więc nie może się doń odnosić...

Z tego punktu widzenia facet nie ocenia religii, a tylko ludzi. W istocie rozwija stare i mądre przysłowie, że dobrymi intencjami piekło jest wybrukowane... Osobiście uważam, że jego wizja jest jednostronna, że zauważa wyłącznie negatywy a nie pozytywy.