Autor Wątek: Ilustracje do Lema mojego autorstwa  (Przeczytany 7282 razy)

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« dnia: Grudzień 16, 2012, 01:28:15 pm »
Witam szanownych kolegów forumowiczów. Chciałbym zasięgnąć Waszej opinii
na temat paru obrazków, jakie zdarzyło mi się ostatnio "wypocić".
  Może na początek  znana i lubiana przez wszystkich maszyna Trurla, która
nie umie liczyć:



  Nie obejdzie się też bez najbardziej chyba wdzięcznego tematu do ilustrowania,
czyli solaryjskiego oceanu



  A ten tu krążownik to oczywiście "Niezwyciężony"




olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6434
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 16, 2012, 03:44:50 pm »
Dzień dobry,
jakem Olek;) - najbardziej podoba mi się dumnie wyprostowana maszyna Trurla, ale młodsze jednostki (spoza forum)  obstawiają Niezwyciężonego:)
Pomyślałam, że muszę wrócić do lektury Niezwyciężonego, bo zapamiętałam go w kształcie rakietowym - nie tak strzelisto spłaszczonym. Hm. Ot, pamięć.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 6284
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 16, 2012, 04:20:03 pm »
Jakem Śliwek, za oceanem jestem.
 Taką ma fakturę dziwną.
 Ale faktycznie, startrekowata rakieta.
W trzecim uzbrojenie fajne.
 Zwłaszcza artyleria, niczym na HMS "Rodney".
http://images6.fotosik.pl/578/88d56bc3271ce5c0.jpg
 Fajny kontrast do napędu (fotonowego?).
Dawaj więcej...
Obecnie demokracja ma się dobrze – mniej więcej tak, jak republika rzymska w czasach Oktawiana

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12537
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 16, 2012, 08:27:21 pm »
Chryste Panie, wszelki duch Pana Boga chwali... MACROFUNGEL :)
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 16, 2012, 08:44:37 pm »
A jam ci to jest :)

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 16, 2012, 11:54:23 pm »
Ja jednak z przeprosinami rzekę łagodnie, że mnie one wszystkie patrzą na takie sobie.
Nie, że brzydkie, tylko że raczej wtórne.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Hoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2799
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 17, 2012, 10:36:50 am »
Maszyna super. Głowa - jakiś wzmacniaczyk słuchawkowy z dwoma gałkami, niżej to chyba będzie radio wielozakresowe, a na brzuchu stary studyjny magnetofon  ;D

Niezwyciężonego wyobrażam sobie inaczej - bryłę bardziej jednolitą i stożkową. Tutaj za dużo bajerów, no i też mi się kojarzy z Enterprisem.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12537
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 17, 2012, 11:11:34 am »
Ja mam uwagę techniczną, maszyna-idiota to była stacjonarna maszyna a nie robot. Zbudowana techniką okrętową :) .
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 17, 2012, 11:42:16 am »
   Cóż, dziękuję za wszystkie uwagi, zarówno pochlebne jak i krytyczne-
wiadomo, nie da się wszystkich zadowolić. Więcej pewno że dam, może nawet jakiś krótki filmik zrobię, proszę tylko o trochę cierpliwości, bo to dość czasochłonne jest.
   Tak się tylko zastanawiam, jaką by tu scenkę tym razem przestawić? Może to:
Ujrzał król tęczową gąsienicę na wygonie, czy też pawie jaja sadzone na zorzy,
lecz dość prędko zorientował się, że to jest Krętlin Szcządry, ledwo wszczęty jaźniak
wszechobecny, ani cielesny, ani duchowy, bo właśnie wypośrodkowany
;D
   A co do maszyny z dyskalkulią- jeśli ona była stacjonarna, to właściwie w jaki
sposób goniła Trurla i Klapaucjusza?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2012, 11:45:00 am wysłana przez Macrofungel »

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12537
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 17, 2012, 12:08:16 pm »
Wydaje mi się, że coś jak gąsienica - wyrwała się z fundamentów a potem posuwała dźwigary z jednej strony, a potem z drugiej :) .
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1812
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 17, 2012, 02:12:58 pm »
   Cóż, dziękuję za wszystkie uwagi, zarówno pochlebne jak i krytyczne-
wiadomo, nie da się wszystkich zadowolić. Więcej pewno że dam, może nawet jakiś krótki filmik zrobię, proszę tylko o trochę cierpliwości, bo to dość czasochłonne jest.
   Tak się tylko zastanawiam, jaką by tu scenkę tym razem przestawić? Może to:
Ujrzał król tęczową gąsienicę na wygonie, czy też pawie jaja sadzone na zorzy,
lecz dość prędko zorientował się, że to jest Krętlin Szcządry, ledwo wszczęty jaźniak
wszechobecny, ani cielesny, ani duchowy, bo właśnie wypośrodkowany
;D
   A co do maszyny z dyskalkulią- jeśli ona była stacjonarna, to właściwie w jaki
sposób goniła Trurla i Klapaucjusza?
Była zbyt głupia aby dostrzec tą niedorzeczność.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14240
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 19, 2012, 02:02:47 am »
Macro!!! :)
Jakemkju rzec chcialem, ze mi sie apriorycznie podoba (z zastrzezeniem co do "Niezwyciezonego", ktoren - jak Hoko slusznie prawi - strzelisciej w oryginale wygladal).

ps. W istocie, w wypadku Twojego "N." widac niejakie podobienstwo do Enterprajsa i to w malo lubianym wydaniu poznoepigonskim:
Enterprise 1701-D Alternate Timeline - Admiral Riker's Ship - TNG Ending
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 19, 2012, 02:53:25 am »
Z satysfakcją odnotowuję celny komentarz Smoka Euzebiusza: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1026.msg48717#msg48717
VOSM

[Last Edit] Dodałem SE karmy, i skoczyło od razu z minus jedenaście na minus dziewięć. Najwyraźniej tak są przez admina ustawione forumowe wyrostki karmicielskie (że polecę Mistrzem)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2012, 12:08:10 pm wysłana przez Stanisław Remuszko »
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Macrofungel

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 512
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 19, 2012, 04:12:24 pm »
A mnie to się zawsze wydawało że on (enterpraJs) wyglądał tak



no ale mniejsza o to

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 14240
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Ilustracje do Lema mojego autorstwa
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 19, 2012, 08:04:25 pm »
A, bo Enterprajsow jak psow ;), ten, o ktorym mowisz to kirkowy korab klasy Constitution (konkretnie nowszej podklasy Constitution refit), ja zas zlinkowalem filmik z picardowym Enterprajsem klasy Galaxy

(ktoren widzimy tam stuningowany do podklasy Galaxy-III).

(Pozostale Enterprajsy sa albo mniej istotne fabularnie, albo je epigoni powymyslali*. Aha: Andromeda klasy Glorious Heritage tez miala byc Enterprajsa ;).)

* jak kto ciekaw - pelna lista:
How Many Star Trek Enterprises Were Are Will There Be? 2.0
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2012, 01:16:25 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki