Autor Wątek: Bluzg l'artistique  (Przeczytany 22523 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12373
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 29, 2012, 10:00:35 pm »
Moją podejrzliwość prócz pewnych cech zdjęcia wzbudza to, że pobieżnie sprawdziwszy to jest JEDYNE ujęcie, jedyna fotka. Jakoś nie chce mi się wierzyć... Nie w to, żeby red. mógł to wziąć w ręce - ale w to żeby w takiej sytuacji nikt więcej nie trzasnął mu twarzowej fotki ;) ...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2788
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 29, 2012, 10:18:26 pm »
O, czlowieku malej wiary. Blogoslawieni ci, ktorzy nie widzieli a uwierzyli, a Ty widzisz i nie wierzysz... Dla mnie nie ma tu nic podejrzanego i sa wypowiedzi Sierakowskiego, ktory najpierw to niosl, a potem dal Blumsztajnowi. Moze Blumsztajn mial to tylko chwile?

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12373
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 29, 2012, 10:27:27 pm »
Nie wierzę w ani jedno słowo tych facetów ;) ... Ale mniejsza, oczywiście możliwe, że red. to miał w ręcach. Możliwe, że nawet nie wiedział co ma ;) ...
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 29, 2012, 11:34:42 pm »
Nie chcę uchodzić za ponuraka, też się uśmiałem z fragmentów tego videofelietonu, lecz co do generaliów wulgaryzmowych zdania nie zmieniam. Pozostańmy więc każdy przy swoim.
VOSM
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13769
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 17, 2012, 12:03:00 pm »
Dobra... Bluzgali(śmy), bluzgali(śmy), a uroczo dwuznacznego:

— Na jądra starych atomistów!

z "Obłoku..." (w wyd. z 2005 str. 196) nikt nie przytoczył...  :P
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • 1948-2020
  • In Memoriam
  • God Member
  • *
  • Wiadomości: 8769
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 17, 2012, 12:14:09 pm »
Piękne!
(lecz przecie żaden to bluzg)
VOSM
pjes: a jest Pan pewien, że tam są "atomiści", nie "atomy"? Na jądra starych atomów!!! - to dopiero brzmi...
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13769
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 17, 2012, 12:18:27 pm »
(lecz przecie żaden to bluzg)

Pilot Yeryoga używał tego w roli jawnego przeklęstwa, widać książkowemu komuniście gorzej nie wypadało...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 12373
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 19, 2012, 11:30:55 pm »
Tak mi się przypomniało, że w pamiętniku "Zośki" jeden powstaniec (niestety nie pamiętam który, musiałbym sięgnąć) utyskuje, że nie przyjęła się wymyślona przez niego ksywa dla ckm-u - "mamut". Drogę swą myślową tłumaczył tym, że skoro "klamka", czyli pistolet to "gnat" - to bardzo duży pistolet to jak "gnat mamuci" - w skrócie "mamut". Żali się, że koledzy nie docenili, prawdopodobnie w związku z nabożną czcią, jaka darzyli tego jednookiego pośród ślepców (naprzeciw Karla).

Wniosek: jak inteligent wymyśli - to się nie przyjmie.
Człowiek całe życie próbuje nie wychodzić na większego idiotę niż nim faktycznie jest - i przeważnie to mu się nie udaje (moje, z życia).

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13769
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Re: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 20, 2012, 01:25:38 am »
Bo inteligent jak wymyśli... to za inteligentnie... ::)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13769
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #54 dnia: Maj 24, 2019, 12:22:09 pm »
Odgrzeję, skoro na kryminalistów zeszło...

Cytuj
To takie inteligenckie wyobrażenia, na czym polega bluzg.

Zawsze można odwołać się do fachowców... Nie wiem czy Zbiegowisko miało styczność z internetowymi wojnami takich sław lokalnej gangsterki jak domniemany rezydent mafii sołncewskiej (sam zainteresowany zaprzecza by nim był), główny hurtownik narkotyków starego Pruszkowa (sam zainteresowany zwie się królem narkobiznesu) i aresztowany za różne sprawki (wedle organów... sam zainteresowany twierdzi, że za niewinność) znany raper... Tam to dopiero bluzgi latają... Przykład pierwszy z brzegu (uprzedzam: do odtwarzania dzieciom i na salonach rzecz się nie nadaje):
https://www.youtube.com/watch?v=WAeC1avmYsI
Niektóre obelgi (choćby leszcz barowy* i przedwojenna męska prostytutka) nie są pozbawione pewnego poetyckiego uroku, śmiem sądzić... 8)

* Zwrot z tradycjami, jak czytam:
https://www.miejski.pl/slowo-Leszcz+barowy

Nawiasem: mafia nie tylko do kłótni Internetu używa:
http://www.rmf24.pl/fakty/news-faceboss-czyli-mafia-na-facebooku,nId,636781
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2022, 11:47:36 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 13769
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Bluzg l'artistique
« Odpowiedź #55 dnia: Kwiecień 14, 2022, 11:33:55 am »
Jeszcze na marginesie jąder starych atomistów...

Przy próbach uwolnienia kwarków z  pętających je okowów zatrudniono wszystkie akceleratory. Ładunek 1/3 lub 2/3 byłoby stosunkowo łatwo wykryć, ale i  tak większość poszukiwań spełzała na niczym. Jeden eksperymentator z  Uniwersytetu Stanforda ogłosił, że pochwycił kwark za pomocą maleńkich, precyzyjnie wykonanych kul z  niobu. Euforia opadła, gdy nie udało się powtórzyć eksperymentu, a  pozbawieni krzty respektu studenci nosili koszulki z  napisem: „Musisz mieć jaja* z  niobu, jeśli chcesz usidlić kwarki”.

* Nieprzetłumaczalna gra słów: w  języku angielskim słowo balls oznacza zarówno „kule”, jak i  (wulgarnie) „jaja” lub „jądra”. Nie sposób w  tym miejscu powstrzymać się od opowiedzenia innej anegdoty, zbudowanej na tej samej niejednoznaczności. Anegdotę tę zawdzięczamy George'owi Gamowowi, który zawarł ją w  swej autobiografii My World Line. Przebywając pod koniec lat trzydziestych w  Cambridge u  Rutherforda, pewnego dnia Gamow został wezwany do niego w  trybie pilnym. Rutherford siedział na swym biurku, trzymając w  ręce list. „Do diabła, o  co im chodzi?!” – zawołał na widok Gamowa. Okazało się, że studenci z  Rostowa nad Donem wystosowali list, w  którym zawiadamiali Rutherforda, iż „wybrali go na honorowego przewodniczącego uniwersyteckiego Klubu Fizyków, ponieważ udowodnił, że atomy mają jaja” (przyp. red.).


Lederman & Teresi "Boska Cząstka"
(z przypisem red.)

ps. A propos kwarków sidlenia:
https://www.researchgate.net/publication/274047348_The_Hunting_of_the_Quark
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2022, 01:52:07 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki