Polski > Lemosfera

Szkice genealogiczne

<< < (28/28)

liv:
Hehe, nawiążę sam do siebie z czasu, gdy linkowałem biogram Lema w prezentacji ArchiwówPaństwowych.

--- Cytat: liv w Sierpień 27, 2022, 10:22:02 am ---Całkiem solidny biogram zamiesciły Archiwa Państwowe.
Acz drobnego błędu nie uniknęły  :)
https://agad.gov.pl/LEM/

--- Koniec cytatu ---

Ten błędzik  (podkkresliło...to może błądek?) , o który zapytał Q dotyczył pobytu Lemów w gettcie.

--- Cytuj ---Nie, Tylko to: Pomimo żydowskiego pochodzenia, Stanisław i jego rodzice uniknęli osadzenia w getcie
--- Koniec cytatu ---
Ponieważ już kolejny raz ten błądek wpadł mi w oczy, postanowiłem potropić - a skąd on?
Wszak fundamentalna Gajewska (ZiG - 2016) sprawę już wyjaśniła.
Odpowiedż wydaje się prosta - wszyscy zaciągają błądek z Wikipedii.
Pomimo żydowskiego pochodzenia, wykorzystując fałszywe dokumenty jego rodzina uniknęła osadzenia w getcie[4]
Stan na dzisiaj.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Lem
Poszedłem za przypisem..i zgadnijcie gdzie doprowadził?
No...do nas  ;D
Znaczy nie forum a do sąsiedniej komnaty, gdzie artykuł Fiałkowskiego:
4. Tomasz Fiałkowski: Stanisław Lem, czyli życie spełnione (pol.). solaris.lem.pl. [dostęp 2011-04-03].
Czyliże znany spec by wprowadzał zamęt?
https://solaris.lem.pl/o-lemie/artykuly/60-artykuly/232-artykul-fialkowski
No nie - leży czytanie ze zrozumieniem  >:(
U Fiałkowskiego stoi tak (z powołaniem na samego Lema; 
Gdy kończy pierwszy rok, do Lwowa wkraczają Niemcy. Studia zamienić trzeba na pracę mechanika w garażach niemieckiej firmy Rohstofferfassung, zajmującej się odzyskiwaniem surowców. „W tym okresie – pisał po latach w „Autobiografii” – w sposób bardzo bezpośredni i »praktyczny« dowie-działem się, że nie jestem »Aryjczykiem«. Moi przodkowie byli Żydami, choć ja nie miałem pojęcia ani o judaizmie, ani, niestety, o kulturze żydowskiej. Właściwie dopiero nazistowskiemu ustawodawstwu zawdzięczam świadomość, że w moich żyłach płynie żydowska krew. Udało nam się jednak uniknąć uwięzienia w getcie – dzięki fałszywym dokumentom zdołałem przetrwać ten czas wraz z rodzicami”.

Cóż mistrz w zwodzeniu, napisał prawdę. Tylko komuś pomieszało się osadzenie z uwięzieniem.
Otóż, przez jakiś czas getto lwowskie było gettem "otwartym" i dopiero jesienią 42 roku definitywnie je zamknięto.
Problem zamknięcia ludności żydowskiej w getcie powrócił w czasie akcji Reinhard. Nowe zarządzenie wydał 21 sierpnia 1942 r. dowódca SS i policji w dystrykcie Fritz Katzmann, ustalając ostateczny termin na 7 września, 16 listopada wydał „zarządzenie uzupełniające” o karze śmierci dla pozostających po stronie aryjskiej Żydów i osób ich ukrywających. Przesiedlenie do getta (znacznie zmniejszonego w porównaniu z dawną dzielnicą żydowską, otoczonego drewnianym, wysokim na 2,5 m płotem) zakończyło się ostatecznie 17 października 1942
https://ipn.gov.pl/pl/publikacje/ksiazki/12366,Rozwiazanie-kwestii-zydowskiej-w-dystrykcie-Galicja.html
 Do tego czasu, na szczęście, rodziców Lema udało się ewakuować.
Więcej o tej sprawie w "Operacji dorożka"
Swoją drogą, wiki mogłaby nadążać za nowymi ustaleniami, jednak 6 lat to chyba wystarczający szmat czasu, ę?

olkapolka:
Otwartość i zamkniętość getta tutaj rozważaliśmy:
https://forum.lem.pl/index.php?topic=2138.msg88698#msg88698

Ale trop z osadzony/uwięziony potwierdzałby tamte rozważania.

Poprawna linka do Katzmana;)
https://ipn.gov.pl/pl/publikacje/ksiazki/12366,Rozwiazanie-kwestii-zydowskiej-w-dystrykcie-Galicja.html

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej