Polski > Lemosfera

Czego Lem nie przewidział?

<< < (2/3) > >>

xetras:

--- Cytat: liv w Październik 14, 2020, 05:47:58 pm ---Przewidział, nie przewidział, ale w jakiej to książce pisał o kryptowojnach?
Że będą nierozróżnialne od zjawisk naturalnych, typu ataki szarańczy, trzęsienia ziemi, gradobicia etc. , a zatem agresor będzie nieznany lub mglisty?

--- Koniec cytatu ---
Akurat.
Właśnie masowe rasowe i prymitywniejsze trwały wkład odniosły. (Irak/Iran, 1979 - 1988), Rwanda, Kongo, Syria, Sudan, Jugosławia.

Pominął kuchnię polityczną typu obecnego "Black Lives Matters". Zaniedbał cały kryzys białej rasy i to, że niby ma być obecnie winna temu na co nie ma wpływu bo to było sto, dwieście lat temu.

Przemoc i strach jako narzędzie zarządu przecież dominuje, bo okazuje się praktyczniejsze. Widocznie człowiekowi
(na masową skalę) konieczny jest zły przykład dla wyrazistego odróżnienia go od dobra.


xetras:
Jest całkiem konkretny futurolog współczesny.
Peter Turchin.

Turchin, naukowiec, którego specjalność stanowi „cliodynamika” (dyscyplina, którą sam zapoczątkował, na skrzyżowaniu ewolucji kulturowej, historii gospodarczej, makrosocjologii i matematycznego modelowania przyszłości) w roku 2010 został poproszony przez magazyn „Nature” o stworzenie prognozy na następną dekadę. Turchin napisał, że w 2020 Stany Zjednoczone czeka cykl niepokojów społecznych na wielką skalę. Nikt mu nie uwierzył, a Turchin był wręcz zdziwiony, że jego tekst został opublikowany
https://www.newsweek.pl/swiat/peter-turchin-opracowal-model-przewidywania-przyszlosci/9n74q80?tpcc=widget-dla-kategorii-swiat&src=WidgetIntext&articleuuid=e03f15b7-ec40-5436-bb9f-924a5de65975

Podobno - świat jest przewidywalny.

Q:
Jakby-Ci-to...
https://forum.lem.pl/index.php?topic=494.msg83820#msg83820
;)

xetras:
Gdyby poprawić wyszukiwarkę to bym trafił w temat:
Twoje najulubieńsze urządzenie pomysł z SF
Tymczasem nie udało się trafić.

Leming:
W "Powrocie z gwiazd" Hal Bregg poszedł z Margerem na kontrolę miejskiej selekstacji i tam robot zawołał Margera do telefonu, a Marger pobiegł do gdzieś po schodach do pawilonu, żeby odebrać ten telefon, zamiast jak normalny człowiek pogadać przez komórkę...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej