Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - olkapolka

Strony: 1 [2] 3 4 ... 392
16
Lemosfera / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Lipiec 13, 2021, 08:05:20 pm »
W audycji Wszystkie gatunki Lema analizowaliśmy literackie obrazy utopii kreowanych przez pisarza w wielu powieściach i opowiadaniach. O Lemowskich utopiach zawartych m.in. w "Astronautach", "Obłoku Magellana", "Powrocie z gwiazd" opowiadali goście: prof. Jakub Lichański z Uniwersytetu Warszawskiego i prof. Mariusz Leś (autor książki "Stanisław Lem wobec utopii").
https://www.polskieradio.pl/8/9107/Artykul/2771384,Lemowskie-utopie-idea-w-drodze-do-zbrodni

17
chociaż może warto w Akademii?

Może warto ;).
To przeniosę - najwyżej będziemy z nim latać po forum.
Cytuj
Zawsze sądziłem, że raczej z "Niezwyciężonego", ale ciekawa możliwość... Może kiedyś sam Chmur ;) nam wyjaśni?
Profilowo Chmura z "Czasu..." nie pasuje do chmura - ale ten pseudonim tak odstaje od tekstu, że...może? :-\

Też rozumiem decyzję Lema - nie napisał tych książek w zgodzie ze sobą...ale na tym przykładzie można zobaczyć jak świetny pisarz potrafi wybrnąć z produkcyjniaka.
Zwłaszcza, że drugi tom nawet nie ociera się o taki pseudoliteracki typ powieści.
 

18
Lemosfera / Odp: Wokół Lema się dzieje
« dnia: Lipiec 12, 2021, 01:24:26 pm »
Hihi, wypadłem z czasu.
 I co teraz?  ;D
ale przynajmniej dostałem odpowiedź z recenzją
Nie kracz - powroty w czas bywają bolesne;)

20
Założę wątek tutaj - chociaż może warto w Akademii?
To może tylko kilka zdań...a później się zobaczy:)

Otóż po latach unikania - w końcu przeczytałam tom drugi "Czasu nieutraconego" czyli "Wśród umarłych".
I dziwię się, że Lem zabraniał wznawiania tej książki. Owszem, ma mielizny, ale całość się broni.

Konstrukcyjnie tom „Wśród umarłych” jest oparty na podobnym zamyśle jak "Szpital Przemienienia". 
Centralnym miejscem  w pierwszym tomie jest szpital – w drugim kamienica . Tutaj krzyżują się drogi ludzi, którzy raczej w innych okolicznościach nie poznaliby się.
Ich życie ma jednak podobny finał.
W obu przypadkach dochodzi do zagłady/likwidacji. Chorzy/lokatorzy zostają zabici/wywiezieni.
Ci, którym udało się przeżyć muszą uciekać, ukrywać się.

Ciekawe czy tytuł ma coś wspólnego z tym zdaniem :
Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?
https://wbiblii.pl/szukaj/%C5%81k%2024,1-11

Miałam wrażenie, że Lem starał się umieścić w tym tomie (Karol, Wieleniecki, Rzepnicki) część swojej ówczesnej wiedzy, tematy które go fascynowały.
Mamy wykładziki o powstawaniu życia, kosmosie, matematyce, filozoficzne .
Jest też dosyć mocno podkreślana – że tak to ujmę – ubogość oferty religijnej dla młodego, zdolnego człowieka – chyba w żadnej innej książce nie było to tak ostro zarysowane.
Generalnie – sporo punktów autobiograficznych – można się temu przyjrzeć dokładniej.

Zatrzymało zdanie: Bieluńska szkoła podchorążych szła do Rumunii i płonące wsi ukraińskie oświetlały ślady jej przemarszu... ktoś wie o jaki wojenny marsz chodzi?

Z mniej poważnych – z zapisków Sekułowskiego…”pieniądze muszą być. Niech kradnie łyżeczki.” Twórczo rozwinięte w „Wizji…”? Mniejsza o łyżeczki;)

I pojawia się Chmura – stąd by nasz Chmur się wziął?:)

Co do mniemanego pisania na zamówienie o jedynie słusznym systemie…z grubsza mamy tutaj dwie ścieżki:
- naukowców czyli Wieleniecki
- robotników czyli Marcinów i Aleksander.
Przy czym całe zaangażowanie Wielenieckiego sprowadza się do: lewicowość jego przekonań rosła w miarę, jak faszyzowało się życie akademickie. Do partii wstąpił w czasie okupacji.
Nie zgadza się na poświęcenie Karola dla partii…

Zaczęłam też trzeci tom: „Powrót".
Ten nie jest już tak gęsty – jakby Lem nie mógł/nie chciał znaleźć tonu dla powojennej historii  - wiedząc, że ten ton będzie fałszywy?
Właściwe tutaj  widać jakąś mało Lemową woltę – mam na myśli postać Wielenieckiego  - skąd nagle taka radykalizacja jego postaci? Jakby mu Lem odjął nieco rozumu…z musu. Za to Rzepicki go kontruje – nawet się dziwię, że to Lemowi przepuścili. Chyba, że dług spłaca z końcem książki.

Czytaliście? Uważacie, że te tomy powinny przepaść w niepamięci czytelniczej czy jednak należałoby je wznawiać?


21
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Lipiec 11, 2021, 12:56:34 am »
Cię połączyłam;)
No może to, że u nich... a u nich to nie jest choroba sezonowa jak u nas?
(po zerknięciu na podany skład liderów)
Nie znasz się -  to wypłaszczenie 8)

22
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Lipiec 11, 2021, 12:33:37 am »
Cytuj
O czym mówił prof. - nie wiem.
W Indiach czy Brazylii też jest Narodowy Program Szczepień i uchylająca się młodzież?  :)
No przecież zrobiłam korektę 8) ;)
Cytuj
Tak, ale "ten świat robią 2, 3 kraje. A właściwie jeden 
Za tydzień - dwa...dołączy jeszcze jeden...po finale Euro...chyba, że nie będą testować 8)

Edytka: prawie kategoria "noniemogę" - patrzę na te statystyki i nie ma Brazylii - wskoczyły nowe dane - otóż wczoraj mieli ponad 57 tys. nowych zachorowań, a dzisiaj? 0.
Za to UK goni czołówkę;)
Nie ogarniam.

23
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Lipiec 11, 2021, 12:16:20 am »
Co zrobić, gdy przedstawiciel nauki - profesor; strasznie-strasząc-zarazą "mija się z prawdą" ?
Prof. Fal mówił o tym, że w lipcu tego roku "mamy więcej zachorowań niż w lipcu zeszłego roku". Powodem jest m.in. niski poziom zaszczepienia młodych osób, które rezygnują z udziału w Narodowym Programie Szczepień.
W Polsce.
Na świecie - zusammen - w lipcu 2021 - codziennie -  jest notowanych prawie dwukrotnie więcej zakażeń niż w lipcu 2020.
Ostatnie dane na wykresiku worldometers z 8 lipca:
- 2020: 220 535 aktywnych zakażeń na świecie
- 2021: 486320 aktywnych zakażeń na świecie
https://www.worldometers.info/coronavirus/?fbclid=IwAR2cvtDz4w1I7jJn6y0tzl-rN8yxr6-dEvkEPQ8uZrxWPLPZVk3t0RSKRpQ

O czym mówił prof. - nie wiem.
Niemniej - chyba faktycznie się mu nieco pomieszało - bo na wdechu mówi o lipcu i Polsce.

A lipiec podbijają: Brazylia, Indie, Indonezja, UK, Rosja, RPA.

24
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Lipiec 09, 2021, 11:00:56 pm »
Cytuj
Dzisiaj  rozmawiałam z kobietą zaangażowaną w pracę w domach dziecka - jechała do jednego śląskiego miasta mającego przeprowadzać te testy - sprawdzić czy to prawda, że na dzieciach z domu dziecka.

Potraktowałam to z rezerwą, bo uważam za wysoce nieetyczne (eufemizm) testowanie farmaceutyków na dzieciach, które nie mają możliwości odmowy, wsparcia  - po prostu się je zgłasza i jakaś firma urządza się na dwa pokolenia.
Próbowałam znaleźć jakieś info o naborze do testów, czy są chociaż wyszczególnione miejsca testujące - nie znalazłam. Wiecie coś?
Wygląda, że teoretycznie nie wolno.

Badania szczepionek wiążą się z większymi problemami etycznymi i prawnymi niż badania leków. Profilaktyka chorób zakaźnych za pomocą szczepień skupia się na populacji niemowląt i małych dzieci, które z racji braku naturalnej odporności odnoszą największe korzyści, zatem badania kliniczne również przeprowadza się na tych grupach wiekowych. Dziecko ze względu na wiek nie może samodzielnie wyrazić zgody na udział w badaniu. Wymagana jest zgoda obu rodziców lub opiekunów, na których nie można wywierać wpływu np. przez oferowanie gratyfikacji czy innych korzyści. Ze względów etycznych do badań nie można kwalifikować dzieci z nieuregulowaną sytuacją prawną bądź przebywających w i instytucjach opiekuńczych.
https://www.badaniaklinicznewpolsce.pl/o-badaniach-klinicznych/nowe-horyzonty-farmakoterapii/podstawy-badan-klinicznych-szczepionek/

Ale jak jest w praktyce?  :-\
W praktyce...czas na pewno jest drastycznie skrócony - z Twojej linki wynika, że 3 fazy zabierają około 8 lat:
-  Fazy badań klinicznych
Faza I

Badanie pierwszej fazy jest pierwszym doświadczeniem klinicznym, w którym nowa  eksperymentalna szczepionka zostanie podana ludziom. Proces, ten może trwać do 2 lat i zwykle obejmuje grupę od 20 do 100 ochotników.
(...)
Faza II

Badania fazy drugiej mogą trwać dłużej niż 2 lata i obejmują od 100 do 300 ochotników. W tej fazie zbiera się więcej informacji na temat bezpieczeństwa stosowania i immunogenności.
(...)
Faza III

Najbardziej obiecujące szczepionki kandydackie przechodzą do fazy III, zaprojektowanej z udziałem 10 000 lub więcej ochotników. Badania fazy III, które mogą trwać do 4 lat, są zaprojektowane w celu zapewnienia wystarczającej ilości danych na temat bezpieczeństwa i skuteczności by uzyskać akceptację organów rejestrujących i nadzorczych
(...)


Co do ochotników...gdzie są ogłaszane nabory? Skoro nawet nie ma podanych punktów wykonujących badania?
Prawdopodobnie spotkam się z tą kobitką w przyszłym tygodniu - może sprostuje i doprecyzuje jaka ta próbka.

Psss...szukałam info o testach w źródle czyli na stronie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych...nie znalazłam, ale utknęłam na takiej informacji Prezesa:
Informacja Prezesa z 18 maja 2021 roku w sprawie wprowadzenia bardziej elastycznych warunków przechowywania szczepionki firmy BioNTech/Pfizer

Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) Europejskiej Agencji Leków, mając na uwadze ułatwienia dla ośrodków zajmujących się szczepieniami, zalecił wprowadzenie zmian w zatwierdzonych dotychczas warunkach przechowywania szczepionki przeciw COVID-19 firmy BioNTech/Pfizer.

Zmiana ta wydłuża zatwierdzony okres przechowywania nieotwartej rozmrożonej fiolki w temperaturze 2-8° C, czyli standardowej temperaturze lodówek, z 5 do 31 dni.

http://urpl.gov.pl/pl/informacja-prezesa-z-18-maja-2021-roku-w-sprawie-wprowadzenia-bardziej-elastycznych-warunk%C3%B3w

Jak do tego ma się ta kampania o mrożeniu? Z powyższego wynika, że każdy może mieć swojego P. w lodówce turystycznej a nawet w sprawnym, klimatyzowanym schowku w samochodzie :-\

25
DyLEMaty / Odp: Korone zawirrowania
« dnia: Lipiec 09, 2021, 08:38:43 pm »
Hm...Polska jest jednym z 4 krajów (USA, Finlandia, Hiszpania), które testują szczepionkę P. na dzieciach 6 miesięcy - 11 lat:
https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,6-latka-zaszczepiona-na-covid-19--negatywne-komentarze-w-internecie,artykul,50622098.html

W marcu było grubo i fejkowo:
https://sprawdzam.afp.com/nie-ani-w-rzeszowie-ani-nigdzie-w-polsce-ani-na-doroslych-ani-na-dzieciach-pfizer-nie-testuje

Niemniej u dołu - nastąpiła zmiana:
Sytuacja zmieniła się od czasu kiedy w marcu pisaliśmy nasz tekst.  Aktualizujemy go o nowe informacje: w maju Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPLWMiPB) Grzegorz Cessak poinformował w Polsacie, że wydał zgodę na badania pediatryczne preparatu Pfizera w Polsce.

W czerwcu, badania te ruszyły. Firma Pfizer prowadzi je w 3 grupach poniżej 12 roku życia (od 5 do 11 lat, od 2 do 5 lat i od 6 miesięcy do 2 lat). Polska jest jednym z kilku państw obok USA, Finlandii i Hiszpanii, gdzie badania te są realizowane.


Dzisiaj  rozmawiałam z kobietą zaangażowaną w pracę w domach dziecka - jechała do jednego śląskiego miasta mającego przeprowadzać te testy - sprawdzić czy to prawda, że na dzieciach z domu dziecka.

Potraktowałam to z rezerwą, bo uważam za wysoce nieetyczne (eufemizm) testowanie farmaceutyków na dzieciach, które nie mają możliwości odmowy, wsparcia  - po prostu się je zgłasza i jakaś firma urządza się na dwa pokolenia.
Próbowałam znaleźć jakieś info o naborze do testów, czy są chociaż wyszczególnione miejsca testujące - nie znalazłam. Wiecie coś?

Pss...dodam jeszcze, że w ostatnich dniach zrobiłam ponad 2 tys. km po Europie - zaopatrzona w certyfikaty i inksze potwierdzenia, że jestem prawą obywatelką - na żadnej granicy, w żadnym państwie, nikt niczego nie sprawdzał.

26
DyLEMaty / Odp: Iluzje-deluzje czyli jak mózg nas oszukuje:)
« dnia: Lipiec 09, 2021, 08:12:08 pm »
Coś w rodzaju efektu "biegnącego światła":
Chcesz powiedzieć, że to światło "stoi"?;))

Szczerze powiedziawszy...dziwne, że potrafimy egzystować w tym pokrętnym (ten długopis to mam nadzieję fake;)) i wykreowanym przez mózg świecie;)

27
Lemosfera / Odp: 2021: Rok Lema
« dnia: Lipiec 07, 2021, 11:10:55 pm »
Interaktywna wystawa pt: "BAJKI ROBOTÓW - EKSPLORATORIUM STANISŁAWA LEMA W BIBLIOTECE"
Na wystawie znajdziecie niesamowite cytaty z dzieł Stanisława Lema, sprzed kilkudziesięciu lat, w których opisuje znane nam dzisiaj nowe technologie!

https://www.facebook.com/biotekaLublin/posts/189419666458285?__tn__=-R

28
Lemosfera / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Lipiec 07, 2021, 11:03:25 pm »
Wracając na chwilę do książki Pielewina.
Oto fragment rozdziału pierwszego w moim amatorskim tłumaczeniu:

Moja kamera filmowa "Hennelore-25" z pełnym kamuflażem optycznym, jest moją własnością osobistą, co pozwala mi na zawieranie kontraktów na znacznie korzystniejszych warunkach niż mogą to czynić "nieposiadające konia" panowie.
Czytałem gdzieś, że "Hennelore" to znak wywoławczy starożytnego asa Joschki Rudela z partii Zielonych SS, który został odznaczony Czerwonym Krzyżem z Koronami i Liśćmi Konopi za swoje wyczyny na froncie afrykańskim.


"Joschka Rudel" to prawdopodobnie Hans-Ulrich Rudel, jeden z najskuteczniejszych pilotów Luftwaffe, który ma na swoim koncie m.in. zatopiony radziecki pancernik "Marat".
Ciekawym, czy rzeczywiście jego znak wywoławczy miał coś wspólnego z popularną w Rzeszy sentymentalną żołnierską piosenką "Hannelore"?
https://www.youtube.com/watch?v=MIe8JXKZcVg
W polskim tłumaczeniu to:
„Hennelore 25” z pełnym kamuflażem optycznym jest w pełni moją własnością, co pozwala mi na zawieranie transakcji na bardziej korzystnych warunkach niż moim mniej szczęśliwym konkurentom.
Wyczytałem gdzieś, że „Hennelore” to znak wywoławczy antycznego asa lotniczego Joschki Rudla z partii Zielonych SS, nagrodzonego Czerwonym Krzyżem z Koronkami i Liśćmi Konopi za swoje wyczyny na froncie afrykańskim 6.


"6" to numer przypisu, który potwierdza Twój domysł:
Hans Ulrich Rudel był najbardziej utytułowanym asem hitlerowskiego lotnictwa szturmowego.

A może znak wywoławczy to było "Hanne"? Jak  przezwisko jego pierwszej żony?

Niemniej cała książka jest usiana taki zbitkami imion i nazwisk...funkcji...organizacji...odznaczeń jak np. to wyżej:
- Czerwony Krzyż z Koronkami i Liśćmi Konopi vs Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego ze Złotymi Liśćmi Dębu, Mieczami i Brylantami

29
Lemosfera / Odp: Wierny robot
« dnia: Lipiec 07, 2021, 10:28:04 pm »
Witaj Emilio:)

Muszę powiedzieć, że niezwykle dziwna ta chińska koincydencja na naszym forum - najpierw Vadim "w imieniu":
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1590.msg87924#msg87924
teraz Ty:)
Prawie jak dwukrotny upadek meteoru...hm...u Lema był trzykrotny...czekamy?;)

Ad rem...również powtórzyłam sobie "Wiernego robota" - historia kryminalna...też...groteska...ale:
1) mnie przyszło do głowy, że jest to odwrócona historia dr Frankensteina. A właściwie symetryczna doń - próba stworzenia idealnego człowieka.
Zauważmy, że robot ma skromniejsze wymagania - wystarczy mu idealny pan.
Stąd sądzę, że Lem kreatywnie przerobił mit stwórczy - dostosował go do swojego ulubionego robociego sztafażu .

Myślę, że ostrożnie można założyć, że był w tym pierwszy. Owszem, ludzie budowali roboty, roboty budowały roboty, przerabiały siebie, człowiek podejmował próby stworzenia swojej kopii biologicznej, ale robot człowieka? Raczej eliminował. Stanowił zagrożenie - maszyny albo ludzie.

3) Technolęk? Sądzę, że nie. To raczej posunięte do absurdu i przedstawione w groteskowy sposób rozważania nad "ideałem" - mnie to bardziej kojarzy do np. "Altruizyny"...idealni ludzie, idealne roboty, idealne społeczeństwa...niemożliwość wypracowania takiego ideału. Ten robot ma w gruncie swojego jestestwa zwykłe ludzkie potrzeby, fobie - to nie jest Stwór do wzbudzania lęku.

Czyż można się bać kogoś, kto pociąga z kontaktu i podśpiewuje o babie co miała koguta...znaczy robota?;)
https://bibliotekapiosenki.pl/utwory/Miala_baba_koguta/tekst
Cytuj
Jest i o Wiernym Robocie, zacytuję ten fragment.
Ta robocia bajeczka to w istocie bajeczka z motywem Czerwonego Kapturka?

Czy ona mówi coś o świadomości? Statusie maszyny? Człowieka? Czy to ten poziom rozważań co Summa? Czy nawet opowiadania o Pirxie? Nie sądzę.
Raczej: z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie...

30
Lemosfera / Odp: O Lemie napisano
« dnia: Czerwiec 25, 2021, 11:58:57 am »
Wg mnie to nie jest kwestia lepiej/gorzej...może i lepiej, ale to już trochę inna książka? Ile może być tych ingerencji by nie zaburzyć cudzego tekstu? Myśli?
Nie wiem.
Taa... Eubulides. Paradoks łysego, jak nic... ::)
;D
Na to wychodzi...
Szczególnie jest on widoczny podczas procesu ekranizacji książek;)

Strony: 1 [2] 3 4 ... 392