Autor Wątek: Przyczyny katastrofy  (Przeczytany 206735 razy)

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1006
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #915 dnia: Luty 07, 2013, 11:55:28 am »



 No to ja się pytam, może się na takie drobne fragmenty samolot rozlecieć czy nie może?  :)
Nareszcie coś na temat.Wszystko zależy min. od prędkości,wysokości, i podłoża.Trzeba rozpatrywać każdą katastrofę indywidualnie..Macierewiczowi chodziło o inny kontekst.
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2312
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #916 dnia: Luty 07, 2013, 12:16:07 pm »
Również od tego, czy samolot siada normalnie, czy jeszcze koziołkuje, co akurat przytrafiło sie naszemu. A niezależnie od tego: skąd można wiedzieć, jak w danym wypadku będzie to wyglądać? Nie mając porównania określić się tego nie da, bo to ni ejest coś, co można by w jakikolwiek sposób wyliczyć. Tymczasem M. twierdzi, że to niemożliwe, bo tak twierdzi ten czy ów, podczas gdy takie twierdzenia sa nic nie warte, bo kto inny może twierdzić co innego.

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1006
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #917 dnia: Luty 07, 2013, 12:50:55 pm »
bo kto inny może twierdzić co innego.
Obejrzyj sobie ten wykład zamiast tracić czas na polityków  ;)  http://forum.lem.pl/index.php?PHPSESSID=45a08166d4dd09f6fdcbea1453646899&topic=677.945
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2312
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #918 dnia: Luty 07, 2013, 01:39:45 pm »
bo kto inny może twierdzić co innego.
Obejrzyj sobie ten wykład zamiast tracić czas na polityków  ;)  http://forum.lem.pl/index.php?PHPSESSID=45a08166d4dd09f6fdcbea1453646899&topic=677.945

1. Proszę dokładny opis metodologi przywożenia drzewa ze smoleńska.
2. Gdzie są dane źródłowe ekspertyz?
3. Dokładne zdjęcia drzew, które powinny być "wykoszone" przez samolot.
4. Skąd ekspert z Kanady wie, że brzoza była chora?
5. Ekspert plecie, bo drzewo mokre trudniej złamać niż wysuszone.
6. Wytrzymałość skrzydeł zależy od ich konstrukcji, nie tylko od masy i porównywanie dwóch różnych typów nie ma wiele sensu.
7. Zapomniałem...
8. Proponuję, żeby ten amerykański model puścili w warunkach autentycznych - czyli żeby łupną jednym skrzydłem w drzewo w czasie normalnego lotu. I wtedy zobaczymy.
9. Wzmocnienie skrzydła za słabego nie oznacza, że z automatu stanie się ono bardzo mocne. Może byc tylko trochę mniej słabe - akurat tyle, żeby latać.
10. Gdzie znajdę filmy z eksperymentami, które rzekomo przeprowadzono z brzozą w laboratorium?
11. 15.10-15.33  ;D Bo szkoda słów.
12. Skąd mam wiedzieć, że to sa symulacje dla założonych parametrów, a nie zwykły filmik? Gdzie są dane źródłowe? Szczególnie interesuje mnie to "wygięcie" drzewa, które nie może porysować dolnej powierzchni płatu  ;D
13. 28.12 Dziękuję, ale jeśli naukowiec na podstawie samych symulacji, opartych na mocno niepełnych danych, cokolwiek wyklucza i mówi, że nie ma takiej możliwości, to ja nie mam czasu.

Jeszcze odnośnie nitów - jak samolot pierdyknął w ziemię, to potrzebne siły bez wątpienia się pojawiły.
Kolejne porównywnie do amerykańskiego samolotu - zupełne inne warunki, samolot spada płasko, nie koziołkuje.
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2013, 01:52:23 pm wysłana przez Hokopoko »

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4282
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #919 dnia: Luty 07, 2013, 05:28:44 pm »
Specjalnie dla Maźka, któren możebnie nieadobnym być możne, o zapachu fiołkowym.
http://pl.scribd.com/doc/4705146/Cialdini-Robert-Wywieranie-wpywu-na-ludzi-Teoria-i-praktyka
To apropo pytania Mębera, dlaczego ludzie, rozum, zwis ale nie zawisł... itd.
I tych strategii wzmiankowanych przez tzoka.
Nie, dlaczego samolot trach, ciach i po...
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2013, 05:30:22 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

NEXUS6

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2213
  • MISTYK WYSTYGŁ, WYNIK: CYNIK
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #920 dnia: Luty 07, 2013, 05:54:55 pm »
No, Olo, to jest kwestia tego, kto co rozumie przez teorie spiskowa. Ty zdaje sie jakas BZDURNA teorie, wyjasniajaca cos przez istnienie spisku, ktory za tym stoi. Problemem moze byc to, ze nie zawsze mozna od razu i trafnie ocenic teorie zawierajaca spisek, jako NA PEWNO BZDURNA. Ja myslalem o jakiejkolwiek teorii, ktora wyjasnia JAKAS sytuacje spiskiem. Czesc z nich moze byc prawdziwa, czesc falszywa. Niektore potwierdzaja sie na pewno jako spisek, niektore nie, niektore mozna odrzucic jako falszywe.
Co do bankow i kryzysu: Przyczyny zaistnialej sytuacji (kryzysu) to jedna rzecz, ale to co potem robiono, zeby teoretycznie kryzys zazegnac, to inna sprawa. Oficjalna wersja byla taka, ze trzeba wyjac pieniadze z kieszeni ludzi i dac je tym samym bankierom, ktorzy je przewalili, bo to uratuje gospodarke i zakonczy kryzys. Teoria spiskowa: Politycy wspolpracuja (spiskuja) z bankami, kosztem ludzi, by za wszelka cene banki nie byly stratne, cokolwiek nie zrobia.

@Member
Oczywiscie Maziek i Hoko maja racje, iz bycie wysoko postawionym ksiedzem nie daje automatycznej pewnosci co do faktycznych przekonan, czy wiary. Z pewnoscia bardzo to uprawdopodabnia ta wersje, ale dowodem absolutnym nie jest. Zawsze mozna byc hipokryta, karierowiczem, albo zwyklym klamca.


wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1006
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #921 dnia: Luty 07, 2013, 08:12:21 pm »
Jeszcze odnośnie nitów - jak samolot pierdyknął w ziemię, to potrzebne siły bez wątpienia się pojawiły.
Kolejne porównywnie do amerykańskiego samolotu - zupełne inne warunki, samolot spada płasko, nie koziołkuje.
O Matko!A ja myślałem,żem jedyny aberrant na forum jest.Witam w klubie  8) Co do góry twojego postu,,który  wyciąłem(jak i zresztą dół),to nie gniewaj się- niepoważne to jest.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2013, 10:05:58 am wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2312
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #922 dnia: Luty 08, 2013, 10:37:07 am »
Niepoważne to jest wierzenie komuś na słowo.

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10616
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #923 dnia: Luty 08, 2013, 11:55:18 am »
Dlaczego. Wiara jest piękna. Wiara, że rozbijający się samolot nie wydziela dostatecznej energii by zerwać nity jest nie tylko piękna, ale i żarliwa, zaiste. Szczególnie, że nit bez problemu można ściąć za pomocą młotka i przecinaka.
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4376
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #924 dnia: Luty 08, 2013, 12:13:14 pm »
Ejj, Nexia - słowo "bzdura" zastosowałam do ilościowego rozróżnienia tłumaczenia teoryj...nie do ich wartościowania. Chodzi mi o mechanizm tłumaczenia zdarzeń przez z góry powzięte założenia, bez sprawdzania ich zgodności z rzeczywistością - tak musiało być, bo...(tutaj wstaw sobie dowolną instytucję, grupę społeczną itd.)...maczała w tym palce i przyjmowania tego za udowodnioną tezę.

Ja myslalem o jakiejkolwiek teorii, ktora wyjasnia JAKAS sytuacje spiskiem. Czesc z nich moze byc prawdziwa, czesc falszywa. Niektore potwierdzaja sie na pewno jako spisek, niektore nie, niektore mozna odrzucic jako falszywe.
Oczywiście. Zgadzam się. Ale! tylko dopóki te teorie pozostają w świecie hipotez i nikt się nie upiera, że ją udowodnił, a zrobił to w jawnie fałszywy sposób - np. stosując selekcję faktów pod kątem dopasowania do tezy - przy tym ignorując oczywistości, które stoją w sprzeczności.

Cytuj
Oficjalna wersja byla taka, ze trzeba wyjac pieniadze z kieszeni ludzi i dac je tym samym bankierom, ktorzy je przewalili, bo to uratuje gospodarke i zakonczy kryzys. Teoria spiskowa: Politycy wspolpracuja (spiskuja) z bankami, kosztem ludzi, by za wszelka cene banki nie byly stratne, cokolwiek nie zrobia.
Myślę, że w tej bankowej sytuacji nie ma jednoznacznej odpowiedzi - wersje się przeplatają, motywy mieszają i nakładają na siebie. Wg mnie nie można postawić takiej prostej alternatywy.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1006
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #925 dnia: Luty 08, 2013, 12:53:01 pm »
Dlaczego. Wiara jest piękna. Wiara, że rozbijający się samolot nie wydziela dostatecznej energii by zerwać nity jest nie tylko piękna, ale i żarliwa, zaiste. Szczególnie, że nit bez problemu można ściąć za pomocą młotka i przecinaka.
Ha!Wiedziałem,że nie wytrzymie!No cóż,Berczyński z Binienda dość przystępnie wyjaśnili,po co są w samolocie nity,jakie siły tam działają itd. Wyjaśnili tak,aby nawet średnio inteligentny człowiek z ogólnym wykształceniem to zrozumial, nie mówiąc już z technicznym(zaraz któś się obrazi  ??? ,bo przecie architektura,to coś więcej niż technika).Pozostało zaprzeczać,za wszelką cenę zaprzeczać???  ;) Pomóż lepiej dla swojego imiennika odpowiedzieć na te pytania http://niezalezna.pl/38209-10-pytan-zespolu-macierewicza-do-macieja-laska
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2013, 01:04:20 pm wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10616
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #926 dnia: Luty 10, 2013, 12:34:34 pm »
Ok, tak mniej więcej wywaliłem co się nie tyczyło katastrofy do nowego wątku Rzeź obyczajowa (w Forum po polsku, nie Hyde Parku) i proszę o kontynuowanie dyskusji na te około-tematy tam. A tu w miarę możności przynajmniej pięćdziesięciojedenprocentowe konkrety.
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2013, 01:26:49 pm wysłana przez maziek »
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1006
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #927 dnia: Luty 11, 2013, 10:42:46 am »
Newsem ubiegłego tygodnia niewątpliwe komunikat prokuratury o zmianie parametrów "pancernej" brzozy.Rzecznik rządu twierdzi natomiast,że przyczyną nie musi być to nieszczęsne drzewo.Przyczyny katastrofy natomiast nie ulegają zmianie(wg.rzecznika)(sic).[PS] Proszę uprzejmie moderatora o nie usuwanie moich postów bez wyrażnej przyczyny,choć ma to zagwarantowane w regulaminie.
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10616
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #928 dnia: Luty 11, 2013, 12:04:34 pm »
Zamiast prosić, pisz po prostu posty tak jak wyżej, to znaczy w miarę Twoich możliwości konkretnie i na temat, bez polityki. Nie wywalę powyższego postu, chociaż nie ma w nim 51% konkretu, ale liczę, że wykażesz odrobinę dobrej woli i go uzupełnisz. Zamiast pisać puste hasła, zrób rozeznanie i napisz konkretnie, jakie wysokości brzozy podano w opublikowanych dokumentach (raporty, prokuratura etc.). Sam jestem ciekaw.
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1006
    • Zobacz profil
Re: Przyczyny katastrofy
« Odpowiedź #929 dnia: Luty 11, 2013, 02:23:24 pm »
Zamiast pisać puste hasła, zrób rozeznanie i napisz konkretnie, jakie wysokości brzozy podano w opublikowanych dokumentach (raporty, prokuratura etc.). Sam jestem ciekaw.
Link z wymiarami był w skasowanym poście  :) . Do dokumentów prokuratury nie mam dostępu,jak i też nikt z forum zapewne.
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2013, 02:26:26 pm wysłana przez wiesiol »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta