Autor Wątek: O muzyce  (Przeczytany 506567 razy)

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 380
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2865 dnia: Luty 10, 2018, 11:33:28 pm »
Do słuchania Beethovena w interpretacjach Gilelsa to mnie akurat zachęcać nie trzeba, mój ulubiony komplet Sonat to właśnie jego nagrania (aczkolwiek "Księżycową" wolę w wydaniu Solomona), koncerty też są świetne.
"jeden z najlepszych" - pewnie tak, tyle że taka lista byłaby dość długa, więc takimi klasyfikacjami bym się za bardzo nie przejmował  :)
Gdy byłem dzieciakiem, lubiłem słuchać Księżycową w wykonaniu Wiktora Merżanowa:
http://mp3co.co/song/125418266/V_Merzhanov_L_Betkhoven_14_ya_sonata_soch_27_2_do_diez_minorAdazhio_sostenuto/
(proszę kliknąć na przycisk "Слушать")
i wydawało mi się to wtedy całkiem nieźle. Ale wykonanie Solomona Cutnera - to rzecywiście szczyt sztuki wykonawczej:



A mnie się ledwo co taka lemowska niszówka wygrzebała:


Q, tribute to Snanisław Lem - to dobrze, ale muszę przyznać się, że wcale nie znam się na współczesnej muzyce elektronicznej. Z początku wydało mi się, że to kocia muzyka :). Albo też komuś zrobiło się niedobrze :-\.
Przepraszam, jestem kompletnym ignorantem w tej sztuce.

Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2296
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2866 dnia: Luty 11, 2018, 12:07:00 pm »

Gdy byłem dzieciakiem, lubiłem słuchać Księżycową w wykonaniu Wiktora Merżanowa:
http://mp3co.co/song/125418266/V_Merzhanov_L_Betkhoven_14_ya_sonata_soch_27_2_do_diez_minorAdazhio_sostenuto/
(proszę kliknąć na przycisk "Слушать")
i wydawało mi się to wtedy całkiem nieźle.


Mierżanow może być, grane to po bożemu, ale bardzo przyzwoicie. Ciekawsze wydaje mi się nowsze nagranie z koncertu w Moskwie w latach 90. Zwłaszcza trzecia część tej sonaty, która ma taki fajny taneczny puls (ale fragment z linku niżej za krótki, żeby to wyłapać). Życzyłbym wszystkim młodym pianistom, kreowanym przez wytwórnie na gwiazdy, takiego grania. Nie byłoby źle.

https://www.allmusic.com/album/recital-in-the-great-hall-of-the-moscow-conservatoire-mw0001860024



Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9095
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2867 dnia: Luty 11, 2018, 02:43:32 pm »
tribute to Snanisław Lem - to dobrze, ale muszę przyznać się, że wcale nie znam się na współczesnej muzyce elektronicznej. Z początku wydało mi się, że to kocia muzyka :). Albo też komuś zrobiło się niedobrze :-\.
Przepraszam, jestem kompletnym ignorantem w tej sztuce.

Można i tak, twierdzi się teraz, że nie ma dobrego, ani złego odbioru dzieła, tylko konstelacja znaczeń rozmaitych, chmurze elektronowej podobna, ale ja tam jednak słyszę jak rakieta leci, kontrolki pikają, reaktor chodzi, blachy drgają, a za sterami - miast Pirxa - Lem siedzi, i mówić do nas próbuje, ale przez przeciążenie mówić mu trudno ;).
(Przy czym nie upieram się, że to wybitne ;).)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 380
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2868 dnia: Luty 12, 2018, 10:12:21 pm »
Można i tak, twierdzi się teraz, że nie ma dobrego, ani złego odbioru dzieła, tylko konstelacja znaczeń rozmaitych, chmurze elektronowej podobna, ale ja tam jednak słyszę jak rakieta leci, kontrolki pikają, reaktor chodzi, blachy drgają, a za sterami - miast Pirxa - Lem siedzi, i mówić do nas próbuje, ale przez przeciążenie mówić mu trudno ;).
(Przy czym nie upieram się, że to wybitne ;).)
Q, posiadasz doskonałą, wspaniałą wyobraźnię. Chciałbym mieć połowę od Twojej :)

Hokopoko, a czy nie zechciałbyś tak posłuchać opery włoskiej?
Oto, proszę, Franco Corelli, Pagliacci. Jedno z moich ulubionych nagrań.


Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2296
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2869 dnia: Luty 14, 2018, 12:39:24 pm »

Hokopoko, a czy nie zechciałbyś tak posłuchać opery włoskiej?
Oto, proszę, Franco Corelli, Pagliacci. Jedno z moich ulubionych nagrań.



A co bym miał nie chcieć, jasne, że posłucham :) Chociaż tę akurat arię wolę w wykonaniu Richarda Tuckera (jeśli mnie pamięć nie myli, kiedyś już to tu wrzucałem). Corelli głos ma super,  ale gdy trzeba emocjonalnie pójść na całość, czegoś mi u niego brakuje - może tej odrobiny brudu, zgrzytu, które dodają autentyczności.



« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2018, 01:41:13 pm wysłana przez Hokopoko »

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 380
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2870 dnia: Luty 14, 2018, 11:37:06 pm »
...Chociaż tę akurat arię wolę w wykonaniu Richarda Tuckera (jeśli mnie pamięć nie myli, kiedyś już to tu wrzucałem). Corelli głos ma super,  ale gdy trzeba emocjonalnie pójść na całość, czegoś mi u niego brakuje - może tej odrobiny brudu, zgrzytu, które dodają autentyczności.


Richard Tucker to bezsprzecznie wybitny tenor. Choć, jak na mój gust, tego zgrzytu w jego wykonaniu trochę za dużo, z przesadą - ale o gustach się nie dyskutuje :).
Wolę głosy starych Włochów. Posłuchaj jeszcze nagranie "Recitar!" Carlo Bergonziego. No czyż jego głos nie płynie jak złocista oliwa?


Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2296
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2871 dnia: Luty 17, 2018, 07:29:33 pm »
Nie wiem, jak w Rosji, ale u nas powiedzenie o czymś, że płynie jak oliwa, nie musi być uznane za komplement  ::)

A w tej arii... gdybym nie wiedział, o czym to jest, może bym się i miodnym głosem zachwycił - ale to nie ta tematyka, nie te emocje. To do oliwy, nie do Bergonziego, bo dramatyzmu w jego wykonaniu nie brakuje. Na plus też orkiestra, bo ta u Corellego trochę sentymentalno-powłóczysta.

No, skoro Włochów było dwóch, dodajmy trzeciego, którego najbardziej lubię. Super Mario del Monaco.




Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 380
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2872 dnia: Luty 17, 2018, 10:33:14 pm »
Nie wiem, jak w Rosji, ale u nas powiedzenie o czymś, że płynie jak oliwa, nie musi być uznane za komplement  ::)
ups! :-[ :-[

może bym się i miodnym głosem zachwycił
Więc poprawnie byłoby "miodny głos"?
Nie chciałbym sprawiać Tobie kłopotu, ale zadałbym parę pytań z gramatyki polskiej, na które nie potrafię znaleść odpowiedzi. Naturalnie jeżeli nie masz nic przeciwko temu. Ale to w każdym razie później.

No, skoro Włochów było dwóch, dodajmy trzeciego, którego najbardziej lubię. Super Mario del Monaco.
Też go bardzo lubię. Niewątpliwie najlepszy Canio w "Pajacach" i, moim zdaniem, Kalaf w "Turandot" Pucciniego.
Proszę posłuchać go w "Aidzie". Pamiętasz duet z czwartego aktu? "O terra, addio; addio, valle di pianti... " Nagranie z roku 1952 - Mario del Monaco i Renata Tebaldi:


Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2296
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2873 dnia: Luty 18, 2018, 09:11:43 am »
"Miodny głos" ujdzie, ale to było nawiązanie do koloru złotego. Bo często mówi się "złocisty głos" - a złocisty, w takiej pozytywnej przenośni, to u nas będzie miód. O oliwie też co prawda mówi się "złocista oliwa", ale raczej nie używa się tego w przenośni, szczególnie gdy idzie o określenie barwy głosu. Co do gramatyki, chętnie pomogę - o ile będę wiedział  8). Tylko najlepiej załóż w tym celu nowy temat w Hyde Parku.

Aida - z tych najbardziej znanych oper Verdiego tę lubię najmniej, słucham rzadko, więc i nie mam za bardzo porównania. Za to Turandot to moja ulubiona opera Pucciniego. Del Monaco jest świetny, ale gdybym miał wybrać nagranie całości, to może byłby to Molinari-Pradelli z Nilsson i Corellim  :)




Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 380
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2874 dnia: Luty 18, 2018, 09:07:48 pm »
"Miodny głos" ujdzie, ale to było nawiązanie do koloru złotego. Bo często mówi się "złocisty głos" - a złocisty, w takiej pozytywnej przenośni, to u nas będzie miód. O oliwie też co prawda mówi się "złocista oliwa", ale raczej nie używa się tego w przenośni, szczególnie gdy idzie o określenie barwy głosu.
Dzięki, będę wiedział na przyszłość :)

Co do gramatyki, chętnie pomogę - o ile będę wiedział  8). Tylko najlepiej załóż w tym celu nowy temat w Hyde Parku.
Jeszcze raz dziękuję, jest mi bardzo miło. A czy wolno mi wysłać do Ciebie prywa? Nie chciałbym bowiem zaśmiecać strony Forum nikomu oprócz mnie niepotrzebnymi wątkami i wpisami.

Aida - z tych najbardziej znanych oper Verdiego tę lubię najmniej, słucham rzadko, więc i nie mam za bardzo porównania. Za to Turandot to moja ulubiona opera Pucciniego. Del Monaco jest świetny, ale gdybym miał wybrać nagranie całości, to może byłby to Molinari-Pradelli z Nilsson i Corellim  :)

https://www.youtube.com/watch?v=T4H-xp-R77w


Wysłuchalem 3 razy z rzędu. Przypomniałem sobie młodość, gdyż miałem płytę winylową - a nawet nie winylową lecz twardą, szelakową - z nagraniem "Signore, ascolta". O ile pamiętam, akurat z Corellim i Renatą Scotto.
Opera Odeska wznowiła w tym sezonie "Turandot". Kolejne przedstawienie odbędzie się czwartego marca - jeżeli dożyję, chciałbym pójść.
A na razie posłuchamy "Gloria Tosca", arię Cavaradossiego - nadal w wykonaniu Corelliego:



P.S. Bardzo mi miło - a jednocześnie niełatwo - rozmawiać z takim wytrawnym znawcą i miłośnikiem muzyki jak Ty :)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4194
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2875 dnia: Luty 19, 2018, 11:47:26 pm »
To się wetnę między wódkę a zakąskę.  ::)
Miodne głosy, oj! szybko potrzeba trochę dziegciu.  ;) Niech będzie kropelka w te zinnebeczke, dziś zodiakalne ryby startują, zatem tym dzisiejszym i późniejszym;
« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2018, 11:48:59 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2296
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2876 dnia: Luty 22, 2018, 09:20:33 pm »

Co do gramatyki, chętnie pomogę - o ile będę wiedział  8). Tylko najlepiej załóż w tym celu nowy temat w Hyde Parku.
Jeszcze raz dziękuję, jest mi bardzo miło. A czy wolno mi wysłać do Ciebie prywa? Nie chciałbym bowiem zaśmiecać strony Forum nikomu oprócz mnie niepotrzebnymi wątkami i wpisami.
Wcale nie jest powiedziane, że nikomu...  ::) Ale jak chcesz. Tylko cierpliwości, bo zaglądam tu tak do dwóch razy na tydzień.

Cytuj
Aida - z tych najbardziej znanych oper Verdiego tę lubię najmniej, słucham rzadko, więc i nie mam za bardzo porównania. Za to Turandot to moja ulubiona opera Pucciniego. Del Monaco jest świetny, ale gdybym miał wybrać nagranie całości, to może byłby to Molinari-Pradelli z Nilsson i Corellim  :)


Wysłuchalem 3 razy z rzędu. Przypomniałem sobie młodość, gdyż miałem płytę winylową - a nawet nie winylową lecz twardą, szelakową - z nagraniem "Signore, ascolta". O ile pamiętam, akurat z Corellim i Renatą Scotto.
Opera Odeska wznowiła w tym sezonie "Turandot". Kolejne przedstawienie odbędzie się czwartego marca - jeżeli dożyję, chciałbym pójść.
A na razie posłuchamy "Gloria Tosca", arię Cavaradossiego - nadal w wykonaniu Corelliego:


Tak sobie myślę, czy w tej arii Corelli czy del Monaco bardziej mi pasuje... ale jest sporo nagrań z ich udziałem, nieraz całkiem różnych. Całość - del Monaco z Tebaldi. A samą arię to i tak wybrałbym pewnie w którymś z wykonań Miguela Flety



Cytuj
P.S. Bardzo mi miło - a jednocześnie niełatwo - rozmawiać z takim wytrawnym znawcą i miłośnikiem muzyki jak Ty :)

E, bez przesady. Moje znawstwo jest dość wyrywkowe i raczej praktyczne: to, co mi się podoba, znam z wielu wykonań; a jak coś mi nie podchodzi, to się i nie zmuszam - więc np. o Donizettim i Bellinim nie pogadamy, bo ledwie kojarzę kilka arii  8)



To się wetnę między wódkę a zakąskę.  ::)

No, zawłaszczyliśmy temat. To może coś klasycznego z innej beczki






olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4285
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2877 dnia: Luty 22, 2018, 10:11:18 pm »
Co do gramatyki, chętnie pomogę - o ile będę wiedział  8). Tylko najlepiej załóż w tym celu nowy temat w Hyde Parku.
Jeszcze raz dziękuję, jest mi bardzo miło. A czy wolno mi wysłać do Ciebie prywa? Nie chciałbym bowiem zaśmiecać strony Forum nikomu oprócz mnie niepotrzebnymi wątkami i wpisami.
Wcale nie jest powiedziane, że nikomu...  ::) Ale jak chcesz. Tylko cierpliwości, bo zaglądam tu tak do dwóch razy na tydzień.
Tak sobie myślę, że gdyby Panowie jednak nie zniknęli do PMów - to wątek typu: poradnia językowa - mógłby być dosyć ciekawy:)

Przykładam ucho tu i ówdzie - Solomona w parze z koncertami Beethovena pamiętam od kilku lat - dzięki Hokowi:)
Ale co do opery to mam jednak mieszane odczucia...
Jakie tam zawłaszczenie - przewiń kilka stron;) -  miła odmiana - nawet jeśli te mieszane...:)
Roman ładnie...a ten pan na przykład nie potrafi zbytnio śpiewać, muzyka - cóż;) - ale rzepik na odczepik:)
https://www.youtube.com/watch?v=WyWqEFeKX2E
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 380
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2878 dnia: Luty 23, 2018, 11:46:46 pm »
Tak sobie myślę, że gdyby Panowie jednak nie zniknęli do PMów - to wątek typu: poradnia językowa - mógłby być dosyć ciekawy:)
Olka, Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem ;). Żadnych tam PMów - dopiero co założyłem wątek w Hyde Parku właśnie pod zaproponowanym przez Ciebie tytułem.

A tymczasem dorzucę coś, jak Wy mówicie, z innej beczki, a ścisłej, z foldera „Moja ulubiona muzyka”, gdzie teraz się grzebam:



Śpiew a capella... Niby nic takiego, a dlaczegoś ciarki przechodzą, i łzy w oczach...

A samą arię to i tak wybrałbym pewnie w którymś z wykonań Miguela Flety
Wstyd mi, ale do dziś nie wiedział nawet o samym istnieniu Miguela Flety :-[. Sądząc z nagrania, znakomity tenor.

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4194
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2879 dnia: Luty 24, 2018, 12:40:48 am »
Cytuj
No, zawłaszczyliśmy temat. To może coś klasycznego z innej beczki
No coś ty...brakowało takiej odmiany. Więc raczej dopełniacie temat. Jeszcze jakiś Ptaszyn by się przydał.
Cytuj
Roman ładnie...a ten pan na przykład nie potrafi zbytnio śpiewać, muzyka - cóż;) - ale rzepik na odczepik:)
Faktycznie Roman dobry, szkoda że kowerowy, bo ja też kowera podeślę. Natomiast Jacek hmm...jakiśtakiś..bez Ja..cka.
Cytuj
ВИА Песняры - Полонез Огинского (польский язык).mpg
Bardzo tu popularny. Ogiński choć  z Rosją żył dobrze, wziął udział w powstaniu kościuszkowskim i musiał emigrować, sporo przebywał na emigracji, właściwie do końca życia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Kleofas_Ogi%C5%84ski
He, czytam że miał być hymnem Białorusi ale...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCegnanie_Ojczyzny
Tutaj prawie wszystkie uroczyste imprezy, a głównie studniówki rozpoczynały się odtańczeniem tegoż. Od dziesiątków lat. Ostatnio został wyparty przez inny polonez, Kilara - z filmu Wajdy "Pan Tadeusz". Te są tu chyba najbardziej znane. Nawet przez dzieci bo już od przedszkola :)))
O tu coś o tym, ale z błędem - filmik na dole jest właśnie z tym drugim polonezem.
http://kresy.wm.pl/217447,Polonez-Oginskiego-to-nim-zaczelismy-studniowke.html#axzz57yJLCOkw
Tu właściwy
https://www.youtube.com/watch?v=QMV3RIR4TyA
To dorzucę wersję organową z mojej podrodzinnej
https://www.youtube.com/watch?v=lSDPkq1-Uc0
Cytuj
dopiero co założyłem wątek w Hyde Parku
Super, już wcześniej o czymś takim myślałem.
I z jeszcze innej beczki, ale znanej i zapoznanej...Becia z Joe nową płytę popełnili. zgodnie z oczekiwaniami, o ile te nie były zbyt wygórowane. Cóż, kowerowa.
Idzie wiosna, zatem jesiennie  :D
https://www.youtube.com/watch?v=VtSVbk-IYcU

« Ostatnia zmiana: Luty 24, 2018, 12:44:00 am wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią