Autor Wątek: O muzyce  (Przeczytany 481746 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4141
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2895 dnia: Marzec 14, 2018, 01:16:34 pm »
Cytuj
Może i za łatwa, ale to też sztuka, może nawet trudniejsza niż dawać zagadki za trudne  :)
Z powodu tej łatwości prosiłem o wywzwód biblijny i teraz nie wiem czy zaliczyć...zaliczyć...dobrze, dostatecznie.  :D
Wywiedzę sam.
:o :o
Ale wynalazłeś...
A wszystko w wiki-opisie Tylera - hę;)
To ja miałam trudniej!:))
Wpisałam te każanowe widełki...i właściwie zerowa odpowiedź...oszukując trochę gugla polskimi znakami - trafiłam w książkę:
https://www.ceeol.com/search/article-detail?id=268129
kosteczki mostowe nietoperza...

Nikt inny o tych widełkach i każanicy? :-\
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2896 dnia: Marzec 15, 2018, 12:20:39 pm »
To ja może coś na podsumowanie dnia minionego dam, by połączyć temat liczby PI i zmarłych, a powszechnie znanych, fizyków-popularyzatorów. To PI w wydaniu muzycznym (PI-tagoras by się ucieszył):


To zaś pisał o liczbie owej, w swojej powieści SF, jeden pan, co kiedyś z Hawkingiem i Clarkiem do spółki gwiazdował:

"— Chcę znać wasze mity. I wasze religie. Co was przejmuje lękiem? A może ci, którzy stworzyli numinosum, sami nie umieją go czuć?
— Ty także tworzysz numinosum. Ale wiem, o co pytasz. Oczywiście, my to odczuwamy. Widzisz… o niektórych rzeczach trudno mi z tobą rozmawiać. Dam ci więc przykład zamiast mojej odpowiedzi. Nie jest dokładnie tym, co chciałbym ci powiedzieć, ale mimo to przedstawię ci…
Na chwilę zawiesił głos i w tym momencie znowu poczuła ukłucie, tym razem w okolicy potylicy. /.../
— … istotę naszego numinosum. To liczba „pi”, wynik dzielenia obwodu koła przez jego średnicę. Oczywiście, świetnie to znasz i wiesz również, że liczba „pi” jest nieskończona. Nie ma takiej istoty w całym wszechświecie, obojętnie jak mądrej, która mogłaby doprowadzić liczbę „pi” do końca, do ostatniej cyfry po przecinku. Bo nie ma takiej cyfry, za to jest szereg różnych cyfr, który nie ma końca. Ziemscy matematycy próbowali to obliczyć i doszli do…
Znowu ukłucie.
— …tego dokładnie nikt nie wie. Powiedzmy do dziesięciu miliardów miejsc po przecinku. Nie zdziwi cię zapewne wiadomość że inni matematycy zaszli trochę dalej. No cóż, podsumujmy takim stwierdzeniem: doszedłszy do rzędu dziesięć do potęgi dwudziestej miejsca po przecinku, zaczynasz zbliżać się do jakiegoś sensu. Przypadkowe cyfry znikają, i przez nieprawdopodobnie długi czas nie pojawia się nic, tylko jedynki i zera.
Niby przypadkiem kreślił piętą koło na piasku. Prawie stanęło jej serce z wrażenia, nim zapytała:
— A gdy i ta kolejność ulega wyczerpaniu, to znów wraca się do przypadkowych sekwencji liczb?
Na jego twarzy pojawiło się coś w rodzaju zachęty, więc ciągnęła dalej.
— A ilość jedynek i zer? Czy jest wynikiem liczb niepodzielnych?
— Tak, jedenastu.
— Chcesz przez to powiedzieć, że w liczbie „pi” jest ukryta wiadomość, mająca jedenaście wymiarów? I że we wszechświecie wystarcza komunikowanie się za pomocą… matematyki? Ale… pomóż mi. Naprawdę, trudno ciebie zrozumieć. Przecież matematyki nie można wykorzystywać tylko na własny użytek. Liczba „pi” ma to samo znaczenie wszędzie w kosmosie. Jak można ukryć jakąkolwiek wiadomość wewnątrz „pi”? Ona jest wmontowana w samą podstawę wszechświata.
— Dokładnie tak.
Nieruchomo patrzyła w niego, gdy mówił dalej.
— Ale to nie wszystko. Zgodzisz się przecież, że sekwencja jedności i zera występuje tylko w podstawowej arytmetyce od jednego do dziesięć, bo w innych dzieją się już z tym śmieszne rzeczy. I tego podstawowego, najważniejszego odkrycia mogły dokonać tylko istoty, które mają dziesięć palców. Od nich wszystko się zaczęło, a potem przyszły komputery. Rozumiesz teraz? Liczba „pi” czekała miliardy lat na dziesięciopalczastego matematyka, który zarazem ma już wyższej klasy komputer. Tak więc Wiadomość była rzeczywiście adresowana do was."


Sagan "Contact"

Co - przekładając na słowa bliższego nam, a również zajmującego się sprawą kosmicznych wiadomości, Klasyka ;) - da się czytać tak (jeśli  przez "kod" - PI rozumieć):

"Tak więc w owym pełnym rozmachu obrazie /.../ kod okazywał się przekazem wysłanym w obręb naszego Kosmosu - z Kosmosu, który go poprzedził. Nadawcy więc nie istnieli - co najmniej od /.../ miliardów lat. Sporządzili „przesłanie” tak trwałe, że przeżyło zagładę Ich Wszechświata, i włączywszy się w procesy następnej kreacji, uruchomiło zjawisko ewolucji życia na planetach. My również byliśmy Ich dziećmi..."

"Głos Pana"

A zatem... słuchajcie Głosu Pana ;).
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2018, 04:49:16 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 111
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2897 dnia: Marzec 15, 2018, 04:35:35 pm »
Ten filmik z muzycznym Pi - bardzo dobry. Tylko czekać aż ktoś teraz w ten sam sposób udźwiękowi e, φ i inne niewymierności.

W ramach bezczelnej, grafomańskiej autoreklamy się pochwalę, że kiedyś napisałem opowiadanko o liczbie Pi: https://xpil.eu/dLG41


Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2898 dnia: Marzec 15, 2018, 05:08:52 pm »
Ten filmik z muzycznym Pi - bardzo dobry.

Prawda, całkiem przyjemna dla uszu liczba, jak się okazuje ;).

Tylko czekać aż ktoś teraz w ten sam sposób udźwiękowi e, φ i inne niewymierności.

Póki co dowalę Fibonaccim podanym na różne sposoby:


"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

wiesiol

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1001
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2899 dnia: Marzec 16, 2018, 09:35:06 pm »
jak się mać skoro tego nikt nie pamięta

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2900 dnia: Marzec 17, 2018, 12:42:04 pm »
Myślałem, że znam dorobek Floydów, i historię takich występów Hawkinga, a tego nie znałem. Dzięki.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4028
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2901 dnia: Marzec 23, 2018, 11:51:36 pm »
Sobota za pasem...zagrać by coś?
Z jakiej beczki dziś nalać...hmm...
Było dostojnie i patetycznie, zatem inaczej...o! - przystojnie i perypatetycznie!  :)
Oraz frywolnie, może zrobi się odrobinę cieplej?
https://www.youtube.com/watch?v=UH800q8qQsg&index=4&list=PL94gOvpr5yt3aXGoNctRjViZPi9IlnT4P
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2018, 11:54:05 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2902 dnia: Marzec 24, 2018, 02:48:21 pm »
Sobota za pasem...zagrać by coś?
Z jakiej beczki dziś nalać...hmm...

Sobota? Szabes? To ja proponuję pojechać Kozłowskim*:
https://www.youtube.com/watch?v=8NjEZK0DnPI&list=PL9NqV4NNc7GmvwGr_kG5GbMiTm36FVFgH&index=5&t=0s

* http://wyborcza.pl/1,75410,12074186,Ostatni_klezmer.html
« Ostatnia zmiana: Marzec 24, 2018, 02:50:41 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2267
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2903 dnia: Marzec 25, 2018, 08:56:26 pm »
z innej beczki


Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2904 dnia: Marzec 25, 2018, 10:01:57 pm »
Jak szataniści, to niech będą szataniści:


(Słuchałem tego za młodu, nie rozumiejąc słów ;).)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4028
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2905 dnia: Marzec 31, 2018, 11:03:57 pm »
I co tak na sucho Święta? O, wy szatanisty psubraty... cóś na pohybel

I dla równowagi - znany wic
Paff!
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2906 dnia: Kwiecień 05, 2018, 11:17:08 pm »
To niech będzie świątecznie, najklasyczniej:


Choć i o ogarku dla diabła pamiętajmy:
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4028
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2907 dnia: Kwiecień 07, 2018, 12:12:01 pm »
Słoneczny-niebieski-sobotni poranek...
Towarzystwo w sąsiednich przegródkach dzieli włosy na czworo, czasem rwie je-je-je z łysego czerepu, a czasem nie ma z czego i wtedy sięga granic błażenady - to zachciało się czegoś prostego.
Czegoś z jasnym mocnym przesłaniem.
Zatem - bez światłocienia!  8)
Mój ulubiony tancerz z epoki
https://www.youtube.com/watch?v=Y6O3tqm4ooA
Konkursik - co wyjdzie z mieszanki Cohena z The Stranglers?
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2908 dnia: Kwiecień 07, 2018, 09:55:30 pm »
A propos sąsiednich przegródek i rwania z czerepów... Tak mi się jakoś skojarzyło (zwł. ostatnie słówko) z najnamiętniej dziś toczoną dyskusją:
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4141
    • Zobacz profil
Odp: O muzyce
« Odpowiedź #2909 dnia: Kwiecień 08, 2018, 01:19:34 am »
A propos sąsiednich przegródek i rwania z czerepów... Tak mi się jakoś skojarzyło (zwł. ostatnie słówko) z najnamiętniej dziś toczoną dyskusją:
Dawno się z Tobą nie zgadzałam...dodam: nie tylko z dziś i nie tylko tam.
Świetny kawałek.
Zatem - bez światłocienia!  8)
Mój ulubiony tancerz z epoki
No nie wiem...mam dysonans poznawczy...zamiata prawą, ale wokalem wymiata...co jest???
Cytuj
Konkursik - co wyjdzie z mieszanki Cohena z The Stranglers?
Everybody knows: golden brown;)
Za to rzepik z cyklu "co wyjdzie" - z Chrisa w klatce:
https://www.youtube.com/watch?v=J2b18Z0nqII
i odwrotnie:
https://www.youtube.com/watch?v=ml4HylhHFGk
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)