Nie wiem czy piszesz tu, Lechu, z powodów
ad personam czy tylko
ad hominem ale faktycznie coś ze Stanisławem Lemem miałeś na pieńku.
Nie ważne. Co do podejrzliwości względem autorytetów jestem "za". Pisałem tu zresztą, że nie zgadzam się z opcją polityczną Lema i w tej dziedzinie nie był On dla mnie autorytetem. Z drugiej strony mam jednak wielki podziw dla Niego również. I tyle.
Ponadto jestem i byłem za lustracją, uważam, obalenie rządu Olszewskiego za błąd a jego nieudolność za wyolbrzymioną. Nie jestem zwolennikiem kierunku GW i Michnika jak i Radia Maryja i Naszego Dziennika (zresztą słaba gazeta). Na szczęście, zresztą poglądy i co ważne ich tuby się w Polsce pluralizują. Nie mam już do wyboru tylko dwu opcji kupując prasę (choć poniższe tytuły są trudniejsze do napotkania). Poczytuję okazjonalnie Gazetę Polską, niedawno powstałą Niezależną Gazetę Polską (miesięcznik) choś Łysiak w większych dawkach jest ciężki oraz Frondę. Uważam, że trudno jest w Polsce mieć wyważony pogląd na politykę nie czytając tych/takich gazet bo reszta zasadniczo pisze to samo (ostatnio to się trochę już zmienia) a co gorsza o niektórych sprawach WCALE NIE PISZE.
Mam jednak chęć szczerą nie gadać tu więcej o polityce
jak również o sądach i ewentualnych błędach Lema w tej dziedzinie a też i Jego "postawach etyczno-moralnych".Dlaczego? Bo mnie to po prostu MAŁO INTERESUJE.
Pewnie (przypuszczam) jak większość na tym forum. Wygląda mi na to jakbyś próbował nas tu przekierować na tą tematykę.
W każdym razie ja się nie dam
