Autor Wątek: Anachronizmy technologiczne  (Przeczytany 17841 razy)

pirxowa

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 147
    • Zobacz profil
Anachronizmy technologiczne
« dnia: Styczeń 23, 2006, 09:38:16 pm »
Żeby nie było, że na tym forum poprzestaję na omawianiu komunikacji miejskiej: Porozmawiajmy o anachronizmach technologicznych u Lema.
Czy przeszkadzają w tzw. odbiorze dzieła?
Ile do dziś zostało w tych książkach technologii "przyszłościowych", jeszcze nie zrealizowanych?
Czy gdy wszystkie się już zdezaktualizują, to Lem stanie się jako ci autorzy ksiąg o kanałach na Marsie?

Ja np. lubię czytać książki Lema na zasadzie historii alternatywnej. Co by było, gdyby nie dokonano niektórych wynalazków, a za to rozwijano inne??

...Rozczula mnie np. historia, jak Pirx spotkał UFO, ale nie mógł tego zapisać, bo... zabrakło mu taśmy perforowanej!  :D :D :D

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 23, 2006, 10:09:44 pm »
Ha! :D Też od razu przypomniałem sobie tą historię jak przeczytałem tytuł tegoż tematu.

Mi tam to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, wydaje się na swój sposób sympatyczne. Zawsze mi się humor lekko poprawia jak czytam choćby o tych taśmach. Nie sprawdziło się, no i co z tego? Za to jak fajnie wyobrażano siebie kiedyś przyszłość. To ma klimat.

Życie jest tak dziwaczne, że przypuszczam iż większość wizji jaki obecnie omawiamy, choćby na tym forum, będzie za jakiś czas cieszyć czyjeś oko :)

Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 23, 2006, 11:10:42 pm »
Ja albo czytalem "niewlasciwe" ksiazki albo nieswiadomie filtrowalem bo odnosze wrazenie takie samo jak ogolnie przyjeta opinia o Lemie, to jest takie, ze wlasnie bardzo trafnie przewiduje On przyszlosc i ze wszystko wlasnie sie spelnia a nie jest odwrotnie.

This user possesses the following skills:

Terminus

  • Gość
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 24, 2006, 01:35:17 am »
To dlatego, że nie czytasz fabularnych, gdzie Lem wkłada w łapy bohaterów jakieś wynalazki, które teraz ogólnie rzecz biorąc leżą już w muzeach. Zazwyczaj tyczy się to różnego rodzaju urządzeń obliczeniowych.

W esejach i traktatach Lem operuje na wyższym poziomie uniwersalizmu, zatem problem wyskakiwania anachronizmów nie występuje.

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 24, 2006, 09:06:06 am »
Z tym trafnym przewidywanie przyszłości u Lema to jest moim zdaniem różnie. Weźcie za przykład takich "Astronuatów", gdzie aż roi się od niewypałów jego prewidyzmu.

Myślę, że w ogromnej licznie przypadków życiowych prawdziwe jest twierdzenie, że prędzej czy później większość rzeczy stanie się anachronizmami.

CU
Deck

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:21:48 am »
No w tych starych to moze tak jest. W solarisie, niezwyciezonym, glosie pana, golemie a nawet pirxie (ale tu czuje ze byl filtr po tym co napisala pirxowa) nic nietrafionego nie zauwazylem.
No ale bardziej w temacie. Mi widocznie nie przeszkadzaja skoro nawet ich nie zapamietalem (przyklad pirxa). Generalnie Pirx wydal mi sie maksymalnie realistyczny i generalnie cale s-f Lema wydaje mi sie maksymalnie realistyczne i to u Lema uwazam za wyjatkowe. Widocznie bardziej zwracam uwage na jakiestam aspekty psychologiczne niz konkretne na przyklad nosniki danych, te traktuje raczej jako wspolczesne (owczesne) nazwy nieswiadomego czlowieka z przeszlosci na przedmioty przyszle. Cos jak "ognisty patyk" na strzelbe. Zatem nie traktuje widocznie ich doslownie (a tak naprawde zwyczajnie ich nie pamietam, taka teorie sobie tylko zrobilem jak prawdopodobnie jest).

This user possesses the following skills:

pirxowa

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 147
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:34:56 am »
Cytuj
Generalnie Pirx wydal mi sie maksymalnie realistyczny


No. Bez przesady. Jest jeden przykład - nie anachronizmu, lecz raczej rażącej niedoróbki myślowej autora: Jak oni zrobili sztuczny stan nieważkości w rakiecie stojącej w hangarze ("Test")???

a) Mieli takie przyszłościowe urządzenia antygrawitacyjne? Wtedy wszystkie przygody pilota Pirxa należałoby o kant rozbić.  Świat z takimi urządzeniami wyglądałby grubo inaczej.

b) Wsadzili kabinę po cichu do samolotu, który tak fajnie nurkuje, że robi się stan nieważkości? Nic z tego: takim samolotem nie można sterować tak dowolnie, jak rakietą w kosmosie, żeby na przemian uzyskiwać raz przeciążenia, a raz nieważkość. Tymczasem podczas testu PIrxem nieźle trzepało. Niestety, zamysł tego opowiadania nadaje się do kosza  :'(

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:52:37 am »
To calkowicie mozliwe, czytalem w osmej klasie, moglem "nie zwrocic uwagi" ;) Zatem ponownie potwierdza sie moja odpowiedz na pytanie postawione w pierwszym poscie: "nie, anachronizmy technologiczne u Lema nie maja wplywu na moj odbior Jego literatury i tresci w niej zawartych".

This user possesses the following skills:

Deckard

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 1505
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 24, 2006, 11:47:08 am »
Zgadzam się z dzi, że anachronizmy nie przeszkadzają w odbiorze książki. W pewnym sensie mogą zwiększać jej wartość, a w innym sensie mogą powodować uśmiech na twarzy, co też nie jest bez znaczenia  ;)

CU
Deck
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2006, 12:23:38 am wysłana przez Terminus »

Miesław

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 804
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 24, 2006, 03:54:35 pm »
Ja też zgodzę się z moimi przedmówcami
Cytuj
anachronizmy nie przeszkadzają w odbiorze książki. W pewnym sensie mogą zwiększać jej wartość, a w innym sensie mogą powodować uśmiech na twarzy, co też nie jest bez znaczenia  


Również zastanawiała mnie ta nieważkość w "teście", ale mimo to opowiadanie podobało mi się.

cassini

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 24, 2006, 04:27:11 pm »
No cóż anachronizmy technologiczne dotyczą zwłaszcza dziedziny szeroko pojętego gromadzenia i przetwarzania informacji... kalkulatory z wyświetlaczami analogowymi ;D
Nie da się ukryć, że w tej dziedzinie rzeczywistość przerosła wyobraźnię autora, ale postęp technologiczny jest tak szybki... Pamiętam dyskusję ze swoim ojcem na temat "Edenu". Bardzo nie pasowały mu anachronizmy właśnie w tej powieści, że tylko przytoczę:
książki na pokładzie, cała biblioteka opasłych tomisk
filmowanie z ukrycia obcych, rolki prześwietlonego filmu...
Dla mnie w zupełności do zaakceptowania :)

pirxowa

  • Juror
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 147
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:42:32 pm »
Tak sobie myślę... Skoro Lem jest podobno taki uniwersalny, że nieważne są szczegóły technologiczne a liczy się tylko Przesłanie... to po co on w ogóle pisał SF ?? Mógł równie dobrze napisać książki bez żadnego futurologicznego sztafażu, z samym tylko Przesłaniem!

Ja się obawiam, że on jednak wkrótce odjedzie do muzeum razem z tą całą XX-wieczną techniką... a wtedy przestanie być interesujący i z Nobla nici...  :-/
:)
[P.S. Mnie osobiście będzie szkoda...]
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2006, 10:43:20 pm wysłana przez pirxowa »

cassini

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 24, 2006, 10:54:40 pm »
Dla mnie książką z przesłaniem, i ze szczegółami techniczno-technologicznymi i o dziwo taką, która wogóle, nawet dziś nie razi żadnymi anachronizmami jest "Powrót z Gwiazd". Wysilam pamięć i jakoś nie mogę sobie przypomnieć  by było tam coś choć odrobinkę rażącego...

Falcor

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • ...where no one has gone before.
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 24, 2006, 11:36:23 pm »
Oczywiście, że pewnie dało by się opisać większość tych historii w innych realiach ale SF jest dość ciekawe, a poza tym daje spore możliwości twórcze. Nie jest się ograniczonym tak bardzo realiami jak np. pisząc coś o czasach obecnych.

Stanisław Lem w muzeum? Nie wydaje mi się. Verne też już jest przestarzały, a u niego technologia była dużo ważniejsza . Nadal jednak fajnie się go czyta.


Taki zwykły dzień, biało-czarny dzień...

dzi

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3114
  • Profesja: Negat Charakter: Neutralny neutralny
    • Zobacz profil
Re: Anachronizmy technologiczne
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 25, 2006, 12:08:08 am »
Cytuj
Dla mnie książką z przesłaniem, i ze szczegółami techniczno-technologicznymi i o dziwo taką, która wogóle, nawet dziś nie razi żadnymi anachronizmami jest "Powrót z Gwiazd". Wysilam pamięć i jakoś nie mogę sobie przypomnieć  by było tam coś choć odrobinkę rażącego...
A dla mnie jedna z najstarszych - Summa Technologiae. Polecam.

A co do tworczosci to oczywiscie ze moglby pisac o innych czasach, tylko, jak napisal Falcor, mialby mniejsze pole manewru.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2006, 12:09:18 am wysłana przez dzi »

This user possesses the following skills: