Autor Wątek: O Lemie napisano  (Przeczytany 105250 razy)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4160
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #495 dnia: Lipiec 25, 2018, 06:46:58 pm »
Cytuj
- W Krakowie zamieszkałem z jednym gościem - taki mały, łysy staruszek. Nie spędzaliśmy ze sobą czasu, ponieważ on ciągle zajęty był swoimi sprawami. A ja wtedy głównie piłem. Któregoś dnia, będąc w teatrze Stu, gdzie od czasu do czasu występowałem, ktoś powiedział mi, że ten człowiek to... Stanisław Lem.
Noo - to wpis sezonu!
Lwowsko-krakowskie odkrycia Pani Gajewskiej to przy tym pikuś - prowadziłby trzecie życie?
Nasz Patron?!  ;D
Z opisu wynika rok circa 2000.
Chyba jednak, miast na sensacyjności wyznania cza się skupić na tym zdaniu - A ja wtedy głównie piłem.
Choć najpewniej koledzy z Teatru mieli niezły ubaw.   ;)
Jeśli jednak za chwilę Maleńczuk coś doda... ten zdaje się nawet popełnił jakąś muzę w temacie - a nuż też koledzy?
Cytuj
To zdjęcie Lema (koszulkowe?) lub ten rysunek - powinny być na górze forum...zdumienie, przestrach, potwierdzenie najgorszych fantazji?;))
Jest też jaśniejsza strona fantazji;
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2018, 07:52:49 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4160
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #496 dnia: Sierpień 03, 2018, 12:13:34 am »
Z cyklu zdziwień - któż to jeszcze na Lema się powoła?
Np. Kamila Czul - znacie?
Pani Kebab  :)
Na koniec chciałabym zapytać o język twojej książki: bardzo żywy, oryginalny - Michał Witkowski zauważył w nim inspirację Dorotą Masłowską. Zgadzasz się z taką oceną? Ja w twoim pisaniu widzę wpływy Gombrowicza, jest też w nim coś barokowego. Wiedziałaś, że chcesz osiągnąć taki efekt? A może przyszedł on naturalnie?

- Bardzo dziękuję za komplement dotyczący języka! Ponieważ Michał Witkowski i Dorota Masłowska to moi ulubieni polscy pisarze, byłam zachwycona, że użył tego porównania. Z biegiem czasu przekonałam się jednak, że to broń obosieczna, bo szufladkuje. Po piątym porównaniu do Masłowskiej już byłam mniej zachwycona (śmiech). No i pewnie każdy pisarz chciałby stale słyszeć, że ma niepowtarzalny styl i stwarza świat na nowo. Widzę u siebie mocne wpływy Witkowskiego i Masłowskiej, ale też Gombrowicza (najpiękniejszy komplement!), Lema, Wiecha, Reymonta, mojej mamy i całej rodziny. A także gwary beskidzkiej i śląskiej, slangu przypadkowych łebków z Internetu, powiedzonek pani Kazi z warzywniaka. Język, którym się posługuję jest zlepkiem. Post-postmodernistycznym frankensztajnem wszystkiego, co w życiu czytałam albo usłyszałam.

Wprawdzie odpowiedź ma wydźwięk ironiczny, typu "na głupie pytanie..." tym niemniej.
Dla jasności książkę przeczytałem, i nawet niezła, ale Lema tam nijak nie dostrzegłem, ni źdźbła.
https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-kamila-czul-eksmisja-milion-apelacji-to-dzis-nie-robi-juz-wr,nId,2456184
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #497 dnia: Sierpień 03, 2018, 01:05:32 am »
Z cyklu zdziwień - któż to jeszcze na Lema się powoła?

Przelicytuję Ziemkiewiczem sprzed lat paru (o tyle zaskakujące, że Parowski twierdził, iż nie ceni):

"Mnie interesuje polityka głębsza: co z tego wyniknie dla przyszłości? Ja zaczynałem od pisania science-fiction. Tam się nie myśli i nie pisze lepiej czy gorzej o bieżączkach. Myśmy mieli świetne wzorce Stanisława Lema, w których trzeba myśleć o konsekwencjach dzisiejszych działań w perspektywie lat pięciu, dziesięciu, czy pięćdziesięciu."
https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/bogdan-zalewski/blogi/news-kim-jest-idiota,nId,1908732
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4160
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #498 dnia: Sierpień 03, 2018, 04:34:58 pm »
Lem wystąpił już kiedyś w prasie jako znany satyryk (Stanisław Tym)
Ale pomylić patrona z filozofem i wydawcą Stanisławem Lamem to nowość  :)
https://tezeusz.pl/ilustrowana-encyklopedia-5-tomow-rok-1927-1573989
Z poważniejszych spraw - Uniwersytet Opolski wydał dziełko Łukasza Gomułki "O krytyce kultury wg Stanisława Lema". Napisałem dziełko, bo rzecz na 10 stron z przypisami.
Tytuły rozdziałów (niektóre króciuteńkie)

- Definicja kultury według Stanisława Lema
- Kultura a nauka
- Dziedziny ludzkiego poznania – o celach kultury
- Homo Sapiens wg Stanisława Lema – powstanie i cele gatunku
- Człowiek a maszyny
- Krytyka kultury współczesnej
- Lem wobec kultury – podsumowanie.
Do pobrania tu;

http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.mhp-53eed4f3-0fc4-4593-823e-6c2b35c1506e
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #499 dnia: Sierpień 04, 2018, 04:46:51 pm »
O Lemie... pośrednio. Przy okazji wyszukiwania linków do ekranizacji (itp.) wygrzebało mi się co Wojtek O. sądził o folmanowym "Kongresie" tuż po premierze tegoż:
http://wo.blox.pl/2013/07/Bomby-Milosci-Blizniego.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4240
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #500 dnia: Sierpień 12, 2018, 12:10:45 am »
Hm...nie wiem czy ten pan już gościł u nas, ale dorobek ma...jak się patrzy:
http://pan-pl.academia.edu/MarcinFastyn
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

MarcinF

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #501 dnia: Sierpień 12, 2018, 08:22:01 pm »
Hm...nie wiem czy ten pan już gościł u nas, ale dorobek ma...jak się patrzy:
http://pan-pl.academia.edu/MarcinFastyn

Czuję się wywołany ;) Owszem, goszczę, choć do tego momentu jako obserwator i czytelnik dyskusji, nie jako czynny uczestnik - w wielu kwestiach, zwłaszcza filozoficznych, wciąż wiele nauki przede mną ;) Jeśli jednak mój dorobek naukowy będzie dla Was interesujący, to nie ukrywam - będzie mi bardzo miło, że godziny nad nim spędzone okażą się nie tylko moją własną przyjemnością, ale też pożytkiem dla szerszego grona :)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #502 dnia: Sierpień 12, 2018, 08:46:36 pm »
Skoro jesteś jednym z nas (tak bezceremonialnie, bo Internet preferuje tykanie i upoważnia do niego ;)), to z przyjemnością pociągnę Cię za język... Może opowiesz nam skąd taka tematyka Twoich prac, i jak się w ogóle Twoja przygoda z Lemem i z lemologią zaczęła? Albo uchylisz rąbka tajemnicy nad jakimi tematami-lematami właśnie pracujesz?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2018, 08:48:21 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4240
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #503 dnia: Sierpień 12, 2018, 08:47:17 pm »
Hm...nie wiem czy ten pan już gościł u nas, ale dorobek ma...jak się patrzy:
http://pan-pl.academia.edu/MarcinFastyn

Czuję się wywołany ;) Owszem, goszczę, choć do tego momentu jako obserwator i czytelnik dyskusji, nie jako czynny uczestnik - w wielu kwestiach, zwłaszcza filozoficznych, wciąż wiele nauki przede mną ;) Jeśli jednak mój dorobek naukowy będzie dla Was interesujący, to nie ukrywam - będzie mi bardzo miło, że godziny nad nim spędzone okażą się nie tylko moją własną przyjemnością, ale też pożytkiem dla szerszego grona :)
Wywołany...i to telepatycznie...bo innego kontaktu nie znalazłam na linkowanej stronie;)
Kiedy trafiłam na te  prace [tutaj ukłon w stronę LA - to przez nogistykę - pamiętałam, że Kongres...wpisałam do dr Gugla: nogistyka Kongres i here we are;)], to pomyślałam, że warto je umieścić tutaj:
https://solaris.lem.pl/o-lemie/teksty-o-lemie/prace-dyplomowe
Ale to już zależy od autora:)

Oczywiście zapraszamy do wszystkich dyskusji - mam wrażenie, że ciągle się w nich czegoś uczymy - filozofii się ostatnio oberwało - może masz inne zdanie? Podziel się:)

Co do bułgarskiego - potrafię tylko: лека нощ...ale od czegoś trzeba zacząć, a pora nawet adekwatna;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

MarcinF

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #504 dnia: Sierpień 12, 2018, 10:52:12 pm »
Wywołany...i to telepatycznie...bo innego kontaktu nie znalazłam na linkowanej stronie;)
Kiedy trafiłam na te  prace [tutaj ukłon w stronę LA - to przez nogistykę - pamiętałam, że Kongres...wpisałam do dr Gugla: nogistyka Kongres i here we are;)], to pomyślałam, że warto je umieścić tutaj:
https://solaris.lem.pl/o-lemie/teksty-o-lemie/prace-dyplomowe
Ale to już zależy od autora:)

Oczywiście zapraszamy do wszystkich dyskusji - mam wrażenie, że ciągle się w nich czegoś uczymy - filozofii się ostatnio oberwało - może masz inne zdanie? Podziel się:)

Co do bułgarskiego - potrafię tylko: лека нощ...ale od czegoś trzeba zacząć, a pora nawet adekwatna;)

Tym razem w roli telepatii wystąpiła strona Academii: pokazuje, skąd są wejścia na dany tekst, bądź na profil - i w taki sposób, niejako wstecz, trafiłem do tego tematu. Jeśli chodzi o zamieszczenie - jak najbardziej, cała przyjemność po mojej stronie. Co do dyskusji - obiecuję, że postaram się w nich uczestniczyć, choć niestety ostatnio obowiązków całkiem sporo i wszelaką aktywność na forach rozmaitych musiałem znacznie ograniczyć, bo spowalniacz czasu od profesora Tarantogi jeszcze do mnie nie dotarł ;)

Skoro jesteś jednym z nas (tak bezceremonialnie, bo Internet preferuje tykanie i upoważnia do niego ;)), to z przyjemnością pociągnę Cię za język... Może opowiesz nam skąd taka tematyka Twoich prac, i jak się w ogóle Twoja przygoda z Lemem i z lemologią zaczęła? Albo uchylisz rąbka tajemnicy nad jakimi tematami-lematami właśnie pracujesz?

Zacząć, to się zaczęło dawno temu, bo jeszcze we wczesnej podstawówce, ale od której książki? Nie pamiętam, na pewno oficjalne lektury były już później. A przyciągnęła mnie i fabuła, i niezwykle oryginalny język (na przykład klasyfikacja quasi-zoologiczna gatunku ludzkiego z Podróży Ósmej). Oczywiście, na początku byłem w stanie przyswajać jedynie tę najbardziej powierzchowną warstwę, dopiero wraz z upływem lat dokopując się coraz głębszych znaczeń i ukrytych smaczków - a pewien jestem, że na pewno jeszcze nie odkryłem wszystkich!

Skąd taka tematyka prac? W momencie rozpoczęcia seminarium magisterskiego trzeba było wybrać sobie jakiś temat, pani promotor pozwalała nam dokonać tego samodzielnie, więc stwierdziłem, że najlepiej będzie, jeśli praca nad magisterką będzie nie tylko drogą do papierka z napisem DYPLOM (nie mylić z dyplojem), ale też sporym kawałkiem dobrej zabawy i przyjemności dla mnie. Ponieważ w zakresie językoznawstwa szczególnie pociągało mnie słowotwórstwo (a poza językoznawstwem - teoria przekładu i krytyka przekładu), zupełnie logiczną konsekwencją była próba połączenia tego z ulubionymi lekturami. Wstępnie zakładałem zbadanie materiału ze wszystkich utworów nurtu groteskowo-ludycznego, ale szybko się przekonałem, że jego objętość znacznie wykracza poza pracę magisterską, i ograniczyłem się do "Kongresu...". Miały być też "Bajki robotów", ale szybko okazało się, że przekład jest tak fatalnej jakości, że nie nadaje się jako materiał do tej pracy (za to do obszernego artykułu krytycznego - jak najbardziej!). Następnie w rozprawie doktorskiej zająłem się językiem i stylem "Cyberiady" oraz "Powtórki" (z pominięciem opowieści o Cyfraniu, jako że brakowało tego tekstu w przekładzie). Cały czas przede mną jeszcze "Dzienniki gwiazdowe". W miarę gotowe są artykuły o nazwach środków psychemicznych z "Kongresu..." w przekładach rosyjskim, bułgarskim i czeskim, a także o znaczących nazwach własnych w utworach groteskowo-ludycznych. W dalszej perspektywie, jeśli uda się uzyskać odpowiedni grant (jak do tej pory, w ocenie komisji, mam zbyt skromny dorobek), chciałbym kiedyś móc opracować wielojęzyczny słownik neologizmów Lemowskich, najlepiej w wersji on-line. Ale to melodia przyszłości. Na razie zostawiam to trochę w tle, potrzebna jest zmiana tematyki na zasadzie płodozmianu - by móc się znowu Lemem nacieszyć jako zwykły czytelnik, a nie tylko badacz ;)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2018, 10:57:39 pm wysłana przez MarcinF »

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4240
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #505 dnia: Sierpień 13, 2018, 01:49:18 pm »
Jeśli chodzi o zamieszczenie - jak najbardziej, cała przyjemność po mojej stronie.
W tej sprawie nie wiem czy nie jest konieczna oficjalna procedura: przez zgłoszenie prac drogą mailową:  rights@lem.pl  - a to  związku z prawami autorskimi...
https://solaris.lem.pl/o-lemie/teksty-o-lemie/prace-dyplomowe
Cytuj
Co do dyskusji - obiecuję, że postaram się w nich uczestniczyć, choć niestety ostatnio obowiązków całkiem sporo i wszelaką aktywność na forach rozmaitych musiałem znacznie ograniczyć, bo spowalniacz czasu od profesora Tarantogi jeszcze do mnie nie dotarł ;)
Spowalniacz czasu od Tarantogi...obawiam się, że na niego nie możesz liczyć - jak zwyle przepadł gdzieś w okolicach Amauropy czy Bochni, a przesyłkę pewnie zaadresował na Pintę i przejęła ją Panta -  jeśli sam go sobie nie skonstruujesz, to pozostaje Ci ograniczanie kolejnych zajęć  - aż do całkowitego ich wyeliminowania  - a i wtedy nie ma gwarancji, że czasu wystarczy;)
Cytuj
W dalszej perspektywie, jeśli uda się uzyskać odpowiedni grant (jak do tej pory, w ocenie komisji, mam zbyt skromny dorobek), chciałbym kiedyś móc opracować wielojęzyczny słownik neologizmów Lemowskich, najlepiej w wersji on-line. Ale to melodia przyszłości.
Ambitne i bardzo pracochłonne zajęcie (bez spowalniacza ani rusz;) - o ile mnie pamięć nie myli - St. Remuszko miał pomysł by stworzyć taki slownik (ale chyba tylko w wersji polskiej).
Tak myślę - można by zrobić taki słownik w Lemopedii:
https://lem.pl/lemopedia/The_Lem_Encyclopedia
Nie trzeba od razu wprowadzić 1100 haseł...można z doskoku - po klika...zostawiam do rozważenia:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

MarcinF

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #506 dnia: Sierpień 13, 2018, 02:02:58 pm »
Oficjalną drogą jak najbardziej można. Może nawet uda mi się to zrobić w najbliższych dniach. Co do spowalniacza - właśnie czegoś takiego się obawiałem :D podejrzewam, że skalą talentu ustępuję profesorowi znacznie, więc mój produkt może dać nieoczekiwane efekty. Może jakiś kapelusz napoleoński, albo co ;)
Co do słownika - wstępnie sobie go zwizualizowałem na oprogramowaniu Wiktionary, ale jeszcze nie udało mi się tego ogarnąć od strony technicznej w pełni. W każdym razie - zgadzam się, że jest to bardzo praco- i czasochłonne. Więc kto wie, czy nie dopiero po ewentualnej habilitacji, jak już presja na jak największą liczbę artykułów i punktów zmaleje ;)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4240
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #507 dnia: Sierpień 13, 2018, 05:50:48 pm »
Oficjalną drogą jak najbardziej można. Może nawet uda mi się to zrobić w najbliższych dniach. Co do spowalniacza - właśnie czegoś takiego się obawiałem :D podejrzewam, że skalą talentu ustępuję profesorowi znacznie, więc mój produkt może dać nieoczekiwane efekty. Może jakiś kapelusz napoleoński, albo co ;)
Co do słownika - wstępnie sobie go zwizualizowałem na oprogramowaniu Wiktionary, ale jeszcze nie udało mi się tego ogarnąć od strony technicznej w pełni. W każdym razie - zgadzam się, że jest to bardzo praco- i czasochłonne. Więc kto wie, czy nie dopiero po ewentualnej habilitacji, jak już presja na jak największą liczbę artykułów i punktów zmaleje ;)
Zrób - warto:)
Myślisz, że jeśli nie peregrynator, to kapelusz? Zadziała jak czapka-niewidka i zakryje Cię przed atakującymi zajęciami?;)
Czasościsk i  jeszcze ta presja...tak się nie da myśleć;)
Nawiasem...nie wiem czy zauważyłeś ten wpis lemologa:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg74007#msg74007
...bo dotyczy poruszanego przez Ciebie tematu - neologizmów.

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #508 dnia: Sierpień 13, 2018, 07:08:50 pm »
@MarcinF

Dziękuję za obszerną odpowiedź autobiograficzną :).

Nawiasem:
klasyfikacja quasi-zoologiczna gatunku ludzkiego z Podróży Ósmej

I mnie nieodmiennie bawi/zachwyca.

potrzebna jest zmiana tematyki na zasadzie płodozmianu - by móc się znowu Lemem nacieszyć jako zwykły czytelnik, a nie tylko badacz ;)

To nie wiem czy namawiać Cię do dołączenia do nas w Akademii Lemologicznej. Z jednej strony byłbyś tam - jako fachowiec - cennym Dyskutantem. Z drugiej... ta "Akademia"  w nazwie... ;)

Oficjalną drogą jak najbardziej można. Może nawet uda mi się to zrobić w najbliższych dniach.

Może to góra przyjdzie do Ciebie, Mahomecie ;). Dałem cynk skrzatowi o Twoim wśród nas objawieniu i  naszych tu rozmowach, więc niewykluczone, że inicjatywa ze strony Gospodarzy serwisu wyjdzie ;).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2018, 07:38:36 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

MarcinF

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: O Lemie napisano
« Odpowiedź #509 dnia: Sierpień 13, 2018, 08:45:34 pm »
Nawiasem...nie wiem czy zauważyłeś ten wpis lemologa:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg74007#msg74007
...bo dotyczy poruszanego przez Ciebie tematu - neologizmów.

Zauważyłem, słyszałem o tym projekcie. Może obrodzić całkiem smacznymi owocami, jeśli uda się go zrealizować ;)

To nie wiem czy namawiać Cię do dołączenia do nas w Akademii Lemologicznej. Z jednej strony byłbyś tam - jako fachowiec - cennym Dyskutantem. Z drugiej... ta "Akademia"  w nazwie... ;)

Może to góra przyjdzie do Ciebie, Mahomecie ;). Dałem cynk skrzatowi o Twoim wśród nas objawieniu i  naszych tu rozmowach, więc niewykluczone, że inicjatywa ze strony Gospodarzy serwisu wyjdzie ;).

Akademię Lemologiczną zdecydowanie czytuję, nie jest mi obca ;) Gorzej z pisaniem, ale zdecydowanie nie wykluczam, że i ten moment nadejdzie ;)
A z inicjatywą... zobaczymy, kto będzie pierwszy ;)