Autor Wątek: Filozofia przypadku ;)  (Przeczytany 122 razy)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Filozofia przypadku ;)
« dnia: Sierpień 10, 2018, 10:19:37 pm »
Jeszcze  raz wrócę myślami do "Odrzuconego obrazu" Lewisa, bo wyniosłem z niego przy niedawnym czytaniu  ciekawą informację. Otóż średniowieczni - jak się okazuje - dostrzegali kluczową rolę Przypadku w świecie, wieki przed Lemem i neodarwinistami, tylko interpretowali ją po swojemu. Mianowicie: świat sfer niebieskich rządzony miał być przedustawnym ładem (bo obracali tymi sferami działający w - dosłownie - boskiej harmonii aniołowie), a na upadłej Ziemi władać miała - w wyniku grzechu pierworodnego - dziewka Fortuna, czyli ślepa losowość.

Ciekawe jest jak te - z dzisiejszej perspektywy - b. naiwne wyobrażenia kompatybilne się okazują w podstawowym schemacie ze współczesnymi obserwacjami (gdzie odeszliśmy od - z Hegla wziętych - dziecinnych twierdzeń o zmierzającej ku jakimś doskonałościom ewolucji, na rzecz dostrzeżenia jej bezkierunkowości), a także ze znanym, stereotypowym, rozdźwiękiem między zachwyconymi "nadksiężycowym" ładem fizykami, a nachylającymi się nad "podksiężycowym" krwawym chaosem biologami.

Kręcimy się w kółko (Fortuny)? ;) Czy raczej powinniśmy docenić ponadczasowość pewnych obserwacji?

Mam nadzieję, że to dobry punkt wyjścia do dyskusji o jednym z kluczowych pojęć lemowskiej filozofii?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 11, 2018, 12:43:06 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Odp: Filozofia przypadku ;)
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 11, 2018, 11:47:48 am »
Filozof dr hab Paweł Okołowski:
"Filozofia Lema jest filozofią losu, to jest godzenia się z losem, i można ją nazywać tychizmem. W przeciwieństwie do wszelkiego świeckiego humanizmu ona losowi się nie sprzeciwia, bo ten jest demiurgiem: na nas głuchym, loteryjnym, więc i niesprawiedliwym".

Encyklopedia PWN:
Tychizm [gr.] - zasada głosząca, że przypadek jest zawsze obecny w świecie i stanowi jeden z trzech, obok prawa i nawyków, jego czynnych elementów.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9010
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Filozofia przypadku ;)
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 11, 2018, 01:36:46 pm »
Nasuwają mi się dwa pytania. Pierwsze (głupie): czy wybór dla bohatera nazwiska Tichy mógł mieć coś wspólnego z tym tychizmem?

Drugie, a propos świeckiego humanizmu i jego nadziei, ale też średniowiecznej niewiary w postęp (choć technologiczny i wtedy się dokonywał). Tu, zresztą, musimy wrócić do " Summy..." i "Dwu ewolucji". Otóż widać, że - wbrew przekonaniom żyjących w medium ævum - nie kręcimy się jednak w kołowrotku wciąż identycznych losowych wzlotów i upadkow, a co najmniej pewne zjawiska (technologia chociażby) zdają się iść do przodu. Zatem mamy taki paradoks, że przypadkowa ewolucja biologiczna produkuje przypadkowych ludzi, których rękami dokonuje się jednak ewolucja technologiczna i kulturowa mająca znamiona celowości. I w tym momencie pojawia się pytanie czy - jakby to ujął Lem - Rozum buduje sobie teleologiczną bańkę w probabilistycznym morzu, czy ta nieprzypadkowość jest jednak b. pozorna, bo służy - patrzac na wyższym planie - przypadkowym celom?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 11, 2018, 02:07:07 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki