Autor Wątek: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem  (Przeczytany 3940 razy)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4376
    • Zobacz profil
Uwaga! Uwaga! Nowa książka Lema, o Lemie, z Lemem czyli:

Nieznane listy Stanisława Lema i Ewy Lipskiej

Korespondencja odsłaniająca kulisy wyjątkowej przyjaźni

 „Gdyby nie to, że mi się nie chce, napisałbym operę Porno, bo zdaje się, że tego jeszcze nie było”.

 Dwie wybitne osobowości: poetka i pisarz. Obdarzeni talentem, wrażliwością, poczuciem humoru i rozbrajającą autoironią.

 Dzieliło ich ponad dwadzieścia lat, lecz łączyło więcej: miłość do literatury i zabawy słowem, umiejętność wnikliwej obserwacji rzeczywistości. Ich korespondencja z lat 80. XX wieku to nie tylko zapis wyjątkowej przyjaźni i zmagań z codziennością, ale również portret ówczesnego życia literackiego Polski i Krakowa.

 Jakie wiersze pisał Stanisław Lem?

Czyją poezję najbardziej cenił?

Dlaczego Ewa Lipska chciała zatrudnić referenta?

 Boli tylko, gdy się śmieję zawiera także zapisy rozmów, jakie poetka i pisarz prowadzili na początku XXI wieku oraz listy, które Ewa Lipska wymieniała z synem Stanisława Lema, który wówczas studiował w USA.

 Książka, wzbogacona licznymi fotografiami, pokazuje nieznane oblicze twórczości obojga literatów, ich charaktery oraz skomplikowane czasy, w których żyli. Jej publikacja to jedno z istotnych wydarzeń literackich i kulturalnych ostatnich lat.


https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4830/Boli-tylko-gdy-sie-smieje---Stanislaw-Lem

Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4282
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 06, 2018, 10:54:03 am »
Zapowiada się ciekawie.
Jednak wcześniejsze korespondencje były z facetami, a to trochę inny "styl" pisania.  :)
Cytuj
Czyją poezję najbardziej cenił?
Może przydać się do rozbudowy "Biblioteki Stanisława Lema"
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1508.0
Swoją drogą można by przenieść ten wątek na czołówkę indeksu i przyszpilić podobnie jak felietony oraz audio-wideo, bo teraz buja sie na 4 stronie spisu treści, czyli de facto - ni ma.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4376
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 06, 2018, 11:48:37 am »
Zapowiada się ciekawie.
Jednak wcześniejsze korespondencje były z facetami, a to trochę inny "styl" pisania.  :)
Cytuj
Czyją poezję najbardziej cenił?
Może przydać się do rozbudowy "Biblioteki Stanisława Lema"
https://forum.lem.pl/index.php?topic=1508.0
Swoją drogą można by przenieść ten wątek na czołówkę indeksu i przyszpilić podobnie jak felietony oraz audio-wideo, bo teraz buja sie na 4 stronie spisu treści, czyli de facto - ni ma.
Myślisz, że nie Leśmiana?

Masz rację - spadł w niebyt, a szkoda. Przyklejony.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 06, 2018, 02:07:51 pm wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4282
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 06, 2018, 07:43:48 pm »
Cytuj
Myślisz, że nie Leśmiana?
Leśmian raczej niezagrożony, ale może pojawią się jakieś inne postaci, jednak ona jest między innym poetką, więc ten wątek może być rozbudowany..hm...i malarką.
A o lubianych malarzach Lem coś coś?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 06, 2018, 07:52:21 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4376
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 06, 2018, 08:31:26 pm »
W rozmowie z panią Lipską z 2003 roku "Między czosnkiem a wiecznością" - na pierwszym miejscu jest Leśmian - za to ma niezbyt dobre zdanie o poezji Szymborskiej:)
Cytuje także Norwida:

Nikt nie zna dróg do potomności,

Jedno po samodzielnych bojach;

Wszakże w świątyni jej nie gości

W tych, które wybrał sam, pokojach,

Ni swojemi wstępuje drzwiami,

Lecz które jemu odemknięto

- A co w życiu było skrzydłami,

Nieraz w dziejach jest ledwo piętą!


O czytaniu poezji:
E.L.: Można tak w kółko czytać Sienkiewicza?

S.L.: Powiedziałbym odwrotnie: ja bym się chętnie od niego oddalił, tylko nie widzę nic innego do czytania. Nie można stale czytać poezji. To jest tak samo, jak stale jeść ciastka. Nie można żyć ciastkami.


W innej rozmowie z panią Lipską -  "Nikomu się nie śniło..." - cytuje Słonimskiego.

Generalnie o wierszach i ich rozbiorze mówi:

W ogóle tak zwane rozbieranie wierszy przypomina mi rozbieranie takiej pani, która w miarę, jak się z niej zdejmuje kolejno odzież, staje się coraz mniej urocza...

Więc ciekawe czy w listach zdejmował odzież - z jakiejś pani i co zobaczył;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9278
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4282
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 28, 2018, 03:59:04 pm »
12 września będzie można porozmawiać z Panią Ewą Lipską i nie tylko. Festiwal Sacrum-Profanum to jakaś konkurencja dla Lemconu? Terminy zbieżne...choć nie, Lemcon wcześniej
https://www.wydawnictwoliterackie.pl/spotkania/1105/LEM-Urodziny-i-premiera-ksiazki-%E2%80%9EBoli-tylko-gdy-sie-smieje%E2%80%9D/

http://sacrumprofanum.com/program/lem-urodziny-na-festiwalu-sacrum-profanum
« Ostatnia zmiana: Sierpień 28, 2018, 08:05:42 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9278
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 03, 2018, 11:35:16 pm »
Leszek Bugajski zrecenzował "Boli tylko, gdy się śmieję..." dla "Wprost" .

Bezpłatnie jest dostępny tylko drobny fragment jego tekstu:
https://www.wprost.pl/tygodnik/10149806/Ksiazka.html

Edit:
W "Polityce" też ukazała się recenzja. I - jw.:
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/ksiazki/1762126,1,recenzja-ksiazki-stanislaw-lem-ewa-lipska-tomasz-lem-boli-tylko-gdy-sie-smieje-listy-i-rozmowy.read
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2018, 11:38:44 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9278
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 07, 2018, 08:45:45 pm »
Nonono... "Boli..." recenzują nawet media lokalne grupy Polskapresse ("Kurier Lubelski", znaczy):
https://plus.kurierlubelski.pl/literatura-stanislawa-lema-ostatnia-podroz-w-czasie/ar/13437162
(Tu też za darmo jest tylko próbka... ale za to jakim ładnym zdjęciem ozdobiona... ::) )
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2018, 01:54:52 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4282
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 07, 2018, 10:46:15 pm »
Hi hi  8)
Zbyt wielka mnie ogarnia trema,
kiedy mam pisać wiersz dla Lema.
To coś, jak gdyby zagrać szlema,
gdy w kartach śladu rymu nie ma
no i do tego science jeszcze
które przyprawia nas o dreszcze
i fiction wokół mknie na cokół
fantomatyczna zupa wokół
i polityka gdzie libretto
pisane do liberum vetto...


reszta tutaj (pod koniec)
https://www.polskieradio.pl/8/3866/Artykul/2186435,Ewa-Lipska-o-Stanislawie-Lemie-bylam-prawie-jak-ktos-z-rodziny
Poza Panią Lipską, Pan Fiałkowski.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9278
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 09, 2018, 09:03:35 pm »
W "Newsweeku" też pojawiła się recenzja, pióra naczelnego działu historycznego (o bezpłatnej zajawce szkoda gadać, tak krótka, że nawet apetytu nie zdąża zrobić):
http://www.newsweek.pl/plus/kultura/recenzja-boli-tylko-gdy-sie-smieje-listy-i-rozmowy-,artykuly,432658,1,z.html
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4376
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 12, 2018, 02:28:27 pm »
Akurat dzisiaj książka do mnie dotarła. Pachnie nowością. Zawartość - jak w powyższych opisach: listy, zdjęcia, rysunki (zwłaszcza te ilustrujące naukę w Princeton).
Poczytuję tu i ówdzie. Z niepublikowanych (oprócz rzecz jasna  - listów) rozmowa pt. Rozkosze motoryzacyjne. Z 2004 roku. Właściwie  tematyczny monolog Lema:)

Wstępnie - zresztą ta teza pojawiła się już tutaj w linkowanym wywiadzie z Panią Lipską - ostrożnie bym się nie zgodziła z tym:
Dzisiaj takich listów nie piszemy. Wysyłamy e-mailowe komunikaty, które lądują potem w elektronicznym koszu.

Owszem, może listy zmieniły nośnik. Na ten e-papierowy właśnie.
Być może jest to mniej osobista, mniej wymagająca (w dobie braku kopert - samo zrobienie koperty było już wyzwaniem i pewną sztuką, wizyta na poczcie...) forma, ale czy to zubożyło listy?
W treści myślę, że nie - a nawet wręcz przeciwnie - wzbogaciło: można dołączyć zdjęcie, fragment tekstu, odnośnik, linkę, rysunek  - co tylko przyjdzie do głowy. To ułatwia rozmowę. A nawet: umożliwia ją. Wcześniej wymiana często kończyła się na informacji, że ktoś coś np. przeczytał, a rzecz ta była niedostępna dla drugiej osoby.
Poza tym papierowy list również można wyrzucić do kosza;)

Czy ludzie nie piszą listów w żadnej formie? Chyba tak źle nie jest :-\
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10616
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 12, 2018, 02:34:42 pm »
Ja bym ostrożnie polemizował, ponieważ (jednak!) wysiłek jaki trzeba było włożyć w ręczne napisanie (a więc zastanawianie się nad każdym słowem, żeby nie kreślić) oraz te inne "około" wysiłki jak brak papeterii i wizyta na poczcie powodowały, że jednak zdaje mi się, że była to literatura trochę bardziej wyrafinowana a przy tym zwięzła i na temat. Średnio na jeża oczywiście, osobniczo może być różnie.
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4376
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 12, 2018, 02:50:02 pm »
Dyć o włożonym wysiłku - napisałam. I ten nie podlega raczej dyskusji. Nie mówiąc o najsłabszym czynniku - czyli poczcie...czas oczekiwania, zaginione przesyłki, czasem otwarte...

Natomiast co do zwięzłości - to chyba osobnicze. Jedni piszą tylko na temat - bez dygresji, inni wręcz przeciwnie - i raczej nośnik tego nie zmienia. Taki styl.
A nie mówimy o listach do urzędu z prośbą o doprowadzenie wody.
Poza tym - jak napisałam wyżej - w tym widzę pewne ograniczenie papieru: nie pozwalał rozwinąć niektórych tematów albo je ucinał.

Co do kreślenia - w książce jest zdjęcie listu Lema: pisał na maszynie, błędy poprawiał odręcznie - piórem, podpisywał i wio:)
Pani Lipska chyba przepisywała "na czysto" - bo jest zdjęcie jej listu z kreśleniami - ostał jako kopia.

Natomiast postawiona przez panią teza jest taka, że nośnik "dobił" listy. Z tym delikatnie polemizuję:)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2018, 02:51:59 pm wysłana przez olkapolka »
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9278
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Boli tylko, gdy się śmieję...Stanisław Lem Ewa Lipska Tomasz Lem
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 12, 2018, 03:12:58 pm »
Widzę jeden zasadniczy problem, jeśli chodzi o nośnik. Korespondencję papierową można gładko zebrać i wydać (czego tytułowa książka jest dowodem). Korespondencję mailową (czy komunikatorową) też teoretycznie da się wydrukować i opublikować (są przykłady*), ale jakoś łatwiej jej przepaść (bo limity objętościowe skrzynek, bo nawyk ich czyszczenia, bo - że sięgnę po przykład z rodzimego podwórka - moment, w którym rozmowy GG zaczęły być archiwizowane na serwerach, zbiegł się w czasie z upadkiem popularności Gadulca, itd.).
A przy tym, faktycznie jest to również inna forma stylistyczna, bardziej niedbała, spontaniczna, bliższa strumieniowi świadomości. (Oczywiście, o ile nie mamy do czynienia z korespondencją arcyoficjalną. Wtedy i maile się cyzeluje.)

* Dość rzadkie, choć - z drugiej strony - może to być i 1. kwestia nienadążania mentalności zbiorowej za technologią, 2. pochodna niedługiego czasu masowego używania tej metody komunikacji (jednym słowem: nie ma jeszcze dość martwych geniuszy, których korespondencję elektroniczną chciałoby się komuś pośmiertnie przerabiać na knigi).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2018, 03:27:01 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki