Autor Wątek: Nieskończoność i jej różne wymiary  (Przeczytany 6004 razy)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10594
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #180 dnia: Czerwiec 30, 2018, 09:34:44 am »
Ola nt. tego twierdzenia to zupełnie pobocznie i bez związku, tak mi świtnęło. Nie ma związku z przedmiotem, nie wpływa na dyskusję.

LA, no bez przesadnych komplementów, marna to zasługa napisać maila... ;) . Komplementy należą się profowi, że z wyżyn katedry zechciał odpisać :) .
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #181 dnia: Czerwiec 30, 2018, 11:05:41 am »
Musimy pozostać w niezgodzie 8);)
Dziękuję za życzenia:)
Nie ma na to rady...
Również dziękuję Ci, olka - za miłą dyskusję :);)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4332
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #182 dnia: Lipiec 19, 2018, 12:55:10 am »
No masz...tutaj też dziękują;))) :-X

Tak na marginesie...przeglądałam stare numery Świata Nauki...trafiłam na zagadkę o ciągach...tym tropem mnie poniosło na blog pana Marka Penszko (któren te zagadki wświatowe zadaje) i znalazłam taką notkę:
https://penszko.blog.polityka.pl/2010/01/03/szczypta-nieskonczonosci/

Poza tym ciągi doczekały się swojej encyklopedii:
https://oeis.org/?language=polish
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #183 dnia: Lipiec 21, 2018, 11:18:18 pm »
Tak na marginesie...przeglądałam stare numery Świata Nauki...trafiłam na zagadkę o ciągach...tym tropem mnie poniosło na blog pana Marka Penszko (któren te zagadki wświatowe zadaje) i znalazłam taką notkę:
https://penszko.blog.polityka.pl/2010/01/03/szczypta-nieskonczonosci/
Cóż... nikt mnie nie popiera... :'( :)
Wszyscy autorytety - Galileusz, Spinoza, maziek, Cantor, olka, prof. Stewart, Penszko - jednomyślnie są przeciwko mojej tezie :)
Nie pozostaje mi nic innego, jak poddać się...

A jednak, e pur si muove ;) :)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4332
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #184 dnia: Lipiec 22, 2018, 01:03:08 am »
Tak na marginesie...przeglądałam stare numery Świata Nauki...trafiłam na zagadkę o ciągach...tym tropem mnie poniosło na blog pana Marka Penszko (któren te zagadki wświatowe zadaje) i znalazłam taką notkę:
https://penszko.blog.polityka.pl/2010/01/03/szczypta-nieskonczonosci/
Cóż... nikt mnie nie popiera... :'( :)
Wszyscy autorytety - Galileusz, Spinoza, maziek, Cantor, olka, prof. Stewart, Penszko - jednomyślnie są przeciwko mojej tezie :)
;D ;D
Łoszsz...grunt to wylądować  dobrym towarzystwie;))
Trzeba dopisać jeszcze: Harakiri - też się nie zgadzał;)
Cytuj
A jednak, e pur si muove ;) :)
Ale czy w nieskończoność?;)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #185 dnia: Lipiec 22, 2018, 04:23:14 pm »
Trzeba dopisać jeszcze: Harakiri - też się nie zgadzał;)
To...chyba aluzja do mego przyszłego losu??! Sugestia? ???
Generał Mahabutu przesłał mi do hotelu lianę, z którą nie wiedziałem, co począć, i dopiero od profesora Dońdy dowiedziałem się, że była to aluzja do stryczka, na którym chcą mnie widzieć.

Czekaj, czekaj, nie doczekasz się :);)

Cytuj
A jednak, e pur si muove ;) :)
Ale czy w nieskończoność?;)
e pur si muove... a jednak się kręci...
Tak, kręci się - w głowie ;)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4332
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #186 dnia: Lipiec 22, 2018, 10:59:04 pm »
Trzeba dopisać jeszcze: Harakiri - też się nie zgadzał;)
To...chyba aluzja do mego przyszłego losu??! Sugestia? ???
Generał Mahabutu przesłał mi do hotelu lianę, z którą nie wiedziałem, co począć, i dopiero od profesora Dońdy dowiedziałem się, że była to aluzja do stryczka, na którym chcą mnie widzieć.

Czekaj, czekaj, nie doczekasz się :);)
;D
Raczej mojego;)

A tak naprawdę miałam na myśli pewną malowniczą zagraniczną delegację, znaną pod nazwą Przyjaciół Szmaragdowej Wyspy...mnie ona kojarzy nieco do Lema, gdyż złożona  była np. z Senior Hidalgo Caballero Don Pecadillo y Palabras y Paternoster de la Malora de la Malaria, Hokopoko Harakiri, Olafa Squirvissina, Mynheera Tryka van Traka...
Czyli James Joyce "Ulisses" i rewelacyjny egzekucyjny fragment:)
A nasz Hokopoko (chociaż nie wiem czy z rodziny Harakiri;) - też się nie zgadzał z Twoją tezą;)
Cytuj
A jednak, e pur si muove ;) :)
Ale czy w nieskończoność?;)
e pur si muove... a jednak się kręci...
Tak, kręci się - w głowie ;)
No dobrze - zrozumiałam: kręci...ale czy w nieskończoność?:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #187 dnia: Lipiec 23, 2018, 11:26:03 am »
A tak naprawdę miałam na myśli pewną malowniczą zagraniczną delegację, znaną pod nazwą Przyjaciół Szmaragdowej Wyspy...mnie ona kojarzy nieco do Lema, gdyż złożona  była np. z Senior Hidalgo Caballero Don Pecadillo y Palabras y Paternoster de la Malora de la Malaria, Hokopoko Harakiri, Olafa Squirvissina, Mynheera Tryka van Traka...
Czyli James Joyce "Ulisses" i rewelacyjny egzekucyjny fragment:)
A nasz Hokopoko (chociaż nie wiem czy z rodziny Harakiri;) - też się nie zgadzał z Twoją tezą;)
Hańba na moją głowę...ciemniak... Nie czytalem książki, która należy do setki najlepszych w wersji WBA...tfu! NKK  :-[:)
https://pl.wikipedia.org/wiki/100_najlepszych_książek_Norweskiego_Klubu_Książki

Teraz wpisuję imię Hoko do listy autorytetów i idę zadać sobie pokutę :)

Cytuj
A jednak, e pur si muove ;) :)
Ale czy w nieskończoność?;)
e pur si muove... a jednak się kręci...
Tak, kręci się - w głowie ;)
No dobrze - zrozumiałam: kręci...ale czy w nieskończoność?:)
No...raczej nie :)
To, co teraz się kręci, o czym rzekomo mawiał Galileusz, za 5-6 miliardów lat nieuchronnie zostanie pochłonięte przez rozszerzające się Słońce :o
Wszystko ma swój kres i czas, jak powiedział jeden mądry Grek.

Z drugiej strony, poeta Walerij Briusow uważa, że nieskończoność pewnego rodzaju stanowi nieodłączny atrybut obracających się planet:
...And Universe in every atom,
With fivescore planets circling round,
With all the things that here abound,
But also things we've yet to fathom.

Minute in size, their dwellers follow
Same endless prospects, starry-eyed,
Same passions share and griefs, and wallow
To same degrees in worldly pride...
("The World of the Electron", 1922)


W języku oryginalnym jeszcze lepiej:
Их меры малы, но все та же
Их бесконечность...


Marginesem, niezłe tłumaczenie, jak na mój gust. Niestety nie odnalazłem tego wierszyka po polsku.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2018, 11:36:23 am wysłana przez Lieber Augustin »

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4332
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #188 dnia: Lipiec 23, 2018, 02:54:41 pm »
A tak naprawdę miałam na myśli pewną malowniczą zagraniczną delegację, znaną pod nazwą Przyjaciół Szmaragdowej Wyspy...mnie ona kojarzy nieco do Lema, gdyż złożona  była np. z Senior Hidalgo Caballero Don Pecadillo y Palabras y Paternoster de la Malora de la Malaria, Hokopoko Harakiri, Olafa Squirvissina, Mynheera Tryka van Traka...
Czyli James Joyce "Ulisses" i rewelacyjny egzekucyjny fragment:)
A nasz Hokopoko (chociaż nie wiem czy z rodziny Harakiri;) - też się nie zgadzał z Twoją tezą;)
Hańba na moją głowę...ciemniak... Nie czytalem książki, która należy do setki najlepszych w wersji WBA...tfu! NKK  :-[:)
https://pl.wikipedia.org/wiki/100_najlepszych_książek_Norweskiego_Klubu_Książki

Teraz wpisuję imię Hoko do listy autorytetów i idę zadać sobie pokutę :)
Lista jak to lista - można ułożyć inną - np. taką, na której nie będzie Joyce'a;)
Hańba...pokuta...wystarczy przeczytać Hańbę - to wystarczająca pokuta;)
Cytuj
A jednak, e pur si muove ;) :)
Ale czy w nieskończoność?;)
e pur si muove... a jednak się kręci...
Tak, kręci się - w głowie ;)
No dobrze - zrozumiałam: kręci...ale czy w nieskończoność?:)
No...raczej nie :)
To, co teraz się kręci, o czym rzekomo mawiał Galileusz, za 5-6 miliardów lat nieuchronnie zostanie pochłonięte przez rozszerzające się Słońce :o
Wszystko ma swój kres i czas, jak powiedział jeden mądry Grek.
Otóż to:)
Z ciemności w ciemność - jak powiedział inny - mniej mądry? - Grek:)

Psss...Też nie znalazłam tego wierszyka po polsku.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #189 dnia: Lipiec 23, 2018, 08:44:33 pm »
Hańba...pokuta...wystarczy przeczytać Hańbę - to wystarczająca pokuta;)
Eee...a jaką właśnie Hańbę Ty mnie przepisasz, olka?
Tę: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/38236/hanba ?
tę: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/51474/hanba ?
a może tę: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/212172/hanba ?

W każdym razie powstaje pytanie - a czy nie jest ta pokuta zbyt surowa? :)
Nie jestem przecież aż takim notorycznym grzesznikiem. Składam wniosek o złagodzenie kary - proszę zamienić to czytadło na karę pieniężną :);)

Cytuj
Z ciemności w ciemność - jak powiedział inny - mniej mądry? - Grek:)
Hm...hmm... a któż to powiedział? :)

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4332
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #190 dnia: Lipiec 24, 2018, 12:35:11 am »
Hańba...pokuta...wystarczy przeczytać Hańbę - to wystarczająca pokuta;)
Eee...a jaką właśnie Hańbę Ty mnie przepisasz, olka?
Tę: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/38236/hanba ?
tę: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/51474/hanba ?
a może tę: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/212172/hanba ?

W każdym razie powstaje pytanie - a czy nie jest ta pokuta zbyt surowa? :)
Nie jestem przecież aż takim notorycznym grzesznikiem. Składam wniosek o złagodzenie kary - proszę zamienić to czytadło na karę pieniężną :);)
:D
Miałam na myśli tę pierwszą - czyli Coetzee.
Hm...kto wie - może ta pokuta byłaby nagrodą? Wszak to bardzo poczytny autor - umieszczany na różnych listach;)
Mnie po prostu nie podszedł:)
Na karę pieniężną??? Dobrze...proszę kup sobie jakąś ciekawą książkę:) I podziel się wrażeniami z lektury na forum (to gdyby pokuta była za lekka;)
Cytuj
Z ciemności w ciemność - jak powiedział inny - mniej mądry? - Grek:)
Hm...hmm... a któż to powiedział? :)
Wychodzimy z ciemnej otchłani, schodzimy do ciemnej otchłani. Świetlisty moment pomiędzy tym nazywamy życiem.

Nikos Kazantzakis
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Hokopoko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 2304
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #191 dnia: Lipiec 24, 2018, 10:43:27 am »

A tak naprawdę miałam na myśli pewną malowniczą zagraniczną delegację, znaną pod nazwą Przyjaciół Szmaragdowej Wyspy...mnie ona kojarzy nieco do Lema, gdyż złożona  była np. z Senior Hidalgo Caballero Don Pecadillo y Palabras y Paternoster de la Malora de la Malaria, Hokopoko Harakiri, Olafa Squirvissina, Mynheera Tryka van Traka...
Czyli James Joyce "Ulisses" i rewelacyjny egzekucyjny fragment:)


A Chustkadonosow gdzie?  ;D

https://www.hokopoko.net/2008/03/hokopoko-harakiri.html


Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #192 dnia: Lipiec 24, 2018, 03:09:26 pm »
Na karę pieniężną??? Dobrze...proszę kup sobie jakąś ciekawą książkę:) I podziel się wrażeniami z lektury na forum (to gdyby pokuta była za lekka;)
Według rozkazu, olka! :);)

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4245
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #193 dnia: Lipiec 24, 2018, 03:25:16 pm »
Cytuj
Miałam na myśli tę pierwszą - czyli Coetzee.
Mi akurat ta Hańba podeszła w każdym razie przeczytałem z zainteresowaniem.
 Innych Kaców nie znam.
Jakby co, to można jeszcze obejrzeć w formie ruchomych obrazków
https://www.filmweb.pl/film/Ha%C5%84ba-2008-336405
Cytuj
Nikos Kazantzakis
Ten co trochę udawał a trochę siorbał?
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4332
    • Zobacz profil
Odp: Nieskończoność i jej różne wymiary
« Odpowiedź #194 dnia: Lipiec 25, 2018, 12:40:51 pm »

A tak naprawdę miałam na myśli pewną malowniczą zagraniczną delegację, znaną pod nazwą Przyjaciół Szmaragdowej Wyspy...mnie ona kojarzy nieco do Lema, gdyż złożona  była np. z Senior Hidalgo Caballero Don Pecadillo y Palabras y Paternoster de la Malora de la Malaria, Hokopoko Harakiri, Olafa Squirvissina, Mynheera Tryka van Traka...
Czyli James Joyce "Ulisses" i rewelacyjny egzekucyjny fragment:)


A Chustkadonosow gdzie?  ;D

https://www.hokopoko.net/2008/03/hokopoko-harakiri.html
Zagapił się na Siostry Mniejsze?;)
Na karę pieniężną??? Dobrze...proszę kup sobie jakąś ciekawą książkę:) I podziel się wrażeniami z lektury na forum (to gdyby pokuta była za lekka;)
Według rozkazu, olka! :);)
Pokuta to nie rozkaz - musi wypływać z potrzeby poprawy...;)
Ale gdybyś nadal nie odczuwał jej ciężaru, to dla pewności odpuszczenia grzechów  - książka może być w języku polskim;)
Cytuj
Miałam na myśli tę pierwszą - czyli Coetzee.
Mi akurat ta Hańba podeszła w każdym razie przeczytałem z zainteresowaniem.
 Innych Kaców nie znam.
Jakby co, to można jeszcze obejrzeć w formie ruchomych obrazków
Widziałam też film. Już zapomniałam.
Czytałam jeszcze "Wiek żelaza".
To nie sęk w tematyce.
Sęk w narracji - nie mogłam się jakoś zagłębić w problemy jego postaci. Ponad wszystko mnie nużyły i nieco irytowały. Tyle zostało z wrażeń - czytałam to kilka lat temu.
Cytuj
Nikos Kazantzakis
Ten co trochę udawał a trochę siorbał?
;D
Nie, nie ten. Ten:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/183783/sztuka-ascezy-zbawcy-boga
Chyba zostaje powtarzanie...
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)