Autor Wątek: Ja, Q:)  (Przeczytany 1335 razy)

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8902
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
Odp: Ja, Q:)
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 15, 2018, 06:34:30 pm »
Dziękuję wszystkim za miłe słowa! ;D

To jeszcze ja do granu... gratulacji się przyłączę ;).

Przyznaję też, że zainteresowanie bioinformatyką zawdzięczam Summie Technologiae. Lem opisywał możliwość wywodzenia praw natury nie poprzez żmudne eksperymenty, ale w wyniku pracy czysto informacyjnej (choć potwierdzonej ostatecznie empirycznie). Czasami mam wrażenie, że powoli tak się dzieje tam gdzie niezliczone symulacje in silico poprzedzają decyzje o dalszych badaniach. Innym razem myślę, że Lem w Summie opisał coś znacznie większego, do czego jeszcze dopiero kiedyś dojdziemy.

Hmm... może, jak już u nas znak życia dałeś, zechcesz swoją cegiełkę do "Akademii..." dołożyć? Właśnie usiłujemy się tam z "Summą..." mierzyć.


Cytuj
Pan Władimir Władimirowicz Putin to wielki rosyjski mąż stanu. Na miarę Piotra I. Podziwiam go za jego spokój/umiarkowanie i dobrze mu życzę :-)
Stanisław Remuszko
To co, nie odpowiesz?
Spróbuj, może dowiesz się też czegoś o sobie.
Jak to jest, że Polak mający się za inteligenta, patriotę, wolnościowca, demokratę, miłośnika praworządności etc. - podziwia rosyjskiego despotę?
Dla którego wzorcem jest inny tyran i despota Piotr I.
/.../
A ja się dziwię - możesz mi wytłumaczyć? Jak godzisz to wszystko w sobie?

Zdaje mi się, że to nieskomplikowane. Otóż S.R. najwyraźniej pojmuje wolność na zasadzie wziętej z dostojewskich ;) "Notatek z podziemia" (które nam tylekroć z lubością ola przywoływała), tj. jako swobodę powtarzania, że dwa a dwa jest SIEDEM (mówiąc w skrócie). A że jeszcze - sądząc po wywiadach-prowokacjach dla "Sputnika" i apelach by nań donosić, bo "Polkę Walczącą" se przywiesił - objawił się w nim głód męczeństwa (pokrewny temu, o który część ludu smoleńskiego ongiś posądzałem), choćby na pluszowym krzyżu, choćby wirtualnego z rąk tutejszej administracji/moderacji, to będzie dalej takie "siódemki" wykrzykiwał zanim wszystkich nie znudzi tym do imentu (albo, czego mu jednak nie życzę, władza obecna zbyt poważnie go nie potraktuje i mu tych cierniowych marzeń nie spełni).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2018, 07:21:25 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki