Autor Wątek: Właśnie się dowiedziałem...  (Przeczytany 945188 razy)

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 172
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4725 dnia: Wrzesień 19, 2018, 09:52:01 pm »
Ale... nie wykluczam, że się wybiorę... Z ciekawości.

Znajomy z okolic 3miasta mówi, że się wybierze na dniach, również z czystej ciekawości ;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9188
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4726 dnia: Wrzesień 19, 2018, 11:18:01 pm »
Ponieważ pewne jest, że mnie wyprzedzi (ma bliżej), napisz jak odebrał takie doświadczenie (o ile upoważni Cię do uprawiania ekshibicjonizmu tego typu w jego imieniu ;) ), będę miał przedsmak ;).


Edit:
Niech skonam, odkryli Vulcana ;) (tak, wygląda na to, że istnieje planeta ziemiopodobna obiegająca 40 Eridani):
https://phys.org/news/2018-09-newly-planet-spock-home-world.html
https://academic.oup.com/mnras/article-abstract/480/2/2411/5056228
http://www.startrek.com/article/vulcan-like-planet-found-for-real
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2018, 01:24:47 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 172
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4727 dnia: Wrzesień 23, 2018, 09:54:20 am »
Właśnie się napatoczyłem na w miarę prostą formułę matematyczną, która daje w wyniku liczbę różniącą się od PI dopiero po 42-miliardowym miejscu po przecinku. Zdumiewająca sprawa.

Formuła, jej analiza, a także sposób budowania podobnych formuł dających dowolne inne dokładności tutaj:

https://academics.rowan.edu/csm/departments/math/facultystaff/faculty/osler/Billions_pi_digits.pdf

(nie, żebym wszystko rozumiał; logarytmy jeszcze w miarę, ale na funkcji theta poległem, przyznaję bez bicia)

Dla takich artykułów warto żyć!

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9188
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4728 dnia: Wrzesień 23, 2018, 02:49:52 pm »
Dla takich artykułów warto żyć!

Prawda. Człowiek czuje się tej siły (którą jest nieustająca w swoich poznawczych wysiłkach ludzkość, a może i pankosmiczny Rozum) częścią drobną (zaraz przypomina się dumne saganowe "We are a way for the universe to know itself.", ostatnio w nieoficjalnym "Star Treku" - "The Orville" cytowane; acz status bytów matematycznych wewnątrz Wszechświata to sprawa dość drażliwa, jak wiadomo ;)).

Przy czym: skoro matematykę kochasz, sądzę, że zainteresuje Cię TEN wątek ;):
http://forum.lem.pl/index.php?topic=176.0

ps. W avatarze masz - niech zgadnę - Pirxa gębę poczciwą? ;)
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 172
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4729 dnia: Wrzesień 23, 2018, 10:40:54 pm »
Przy czym: skoro matematykę kochasz, sądzę, że zainteresuje Cię TEN wątek ;):
http://forum.lem.pl/index.php?topic=176.0

Zacny wątek, dużo fajności!

Cytuj
ps. W avatarze masz - niech zgadnę - Pirxa gębę poczciwą? ;)

Poczciwą, ale nie Pirxa tylko własną. En face, bo z profilu nos by wystawał poza monitor (nawet panoramiczny).

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9188
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4730 dnia: Wrzesień 24, 2018, 12:03:39 am »
Zacny wątek, dużo fajności!

Liczę, że zdołasz tam coś tej fajności (może nie Ty jeden?) dorzucić... ::)

Poczciwą, ale nie Pirxa tylko własną.

No to - jak coś - możesz Pirxa grać ;).

Bajdełej: mieli Tichego crowdfundingowo kręcić, nawet się napaliłem (że jak nie polski "Moon" powstanie, to choć "Twardowsky"-bis), ale wyszło na to, że nie wyszło...
https://pl-pl.facebook.com/podrozsiodma/posts/1422163257794726
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2018, 12:07:45 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

xpil

  • Full Member
  • ****
  • Wiadomości: 172
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4731 dnia: Wrzesień 26, 2018, 03:31:51 pm »
Właśnie odkryłem, że mogę czytać Forum przez RSS!

Szkoda, że tak późno... No ale lepiej późno niż nigdy.


Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9188
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4732 dnia: Październik 02, 2018, 12:23:45 pm »
...kto i za co medycznego Nobla dostał (a dostali James P. Allison i Tasuku Honjo za przełomowe badania w zakresie immunoterapii nowotworów):
https://www.sciencenews.org/article/how-prod-patient-immune-system-fight-cancer-wins-nobel-prize

...oraz, że niektórzy sądzą, iż (sygnałów od) Obcych nie znaleźliśmy... bo za mało szukamy:
https://arxiv.org/abs/1809.07252v1
https://www.sciencenews.org/article/only-small-fraction-space-searched-aliens
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9188
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4733 dnia: Październik 08, 2018, 07:06:14 pm »
...że w Kielcach coś takiego jak Aleja Sław istnieje i popiersie Lema tam mają:


I to w jakim (prawdę mówiąc nie ogarniam wedle jakiego klucza dobranym) towarzystwie:
http://www.um.kielce.pl/pomitab/alejaslaw/

"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 408
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4734 dnia: Październik 18, 2018, 10:54:12 pm »
Tragedia.
Masakra na Krymie, w skole w mieście Kercz. Większość ofiar – dzieci.
https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/wybuch-na-krymie-atak-w-szkole-w-kercz-sa-ofiary/b4v31tz#slajd-2
https://fakty.interia.pl/swiat/news-atak-w-kerczu-na-krymie-nowy-bilans-ofiar,nId,2645884
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/krym-atak-w-szkole-w-kerczu,876779.html

Co najmniej 21 ofiar śmiertelnych, z których 15 zastrzelonych, 50..60 rannych. Cała akcja trwała blisko 7 minut (wg innych danych – 10..15 min).
Sprawcą nazywają 18-latka, ucznia tejże skoły.
Według danych rosyjskich, morderca użył sześciostrzałową pompkę myśliwską kalibru 12 oraz improwizowane urządzenie wybuchowe. Jakoby w przededniu zbrodni nabył 150 nabojów.

Od razu powstaje pytanie: czy ów nastolatek mógł być na tyle wyborowym strzelcem? Co najmniej 30..40 a może więcej trafnych strzałów w ciągu dziesięciu minut? W ruchu, do celów ruchomych? Z gładkolufowej strzelby?
A czas potrzebny na przeładowanie broni? A stan stesowy i nieunikniony tremor rąk? Hmmm... Nic nie rozumiem. Moim zdaniem, coś tu się nie zgadza.

Nie wiem dlaczego, ale przypomniłem sobie Biesłan-2004 oraz zamachy na budynki mieszkalne w roku 1999...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_terrorystyczny_na_szkołę_w_Biesłanie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamachy_na_budynki_mieszkalne_w_Rosji_(1999)

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10594
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4735 dnia: Październik 19, 2018, 01:50:22 pm »
Nie przykładaj miarki "zwykłego człowieka" ze trzęsły by mu się ręce - takich rzeczy dokonują psychopaci, czyli ludzie mający znaczne zaburzenia osobowości -  w tym deficyt lęku. Taka osoba nie boi się tak jak Ty i nie wczuwa w uczucia innych osób jak Ty, nie odczuwa ich stanów emocjonalnych, sama ma bardzo spłycone emocje, jest w pewnym sensie cyborgiem kalkulującym efekt.

Facet strzelał w zamkniętych pomieszczeniach na bardzo małe odległości, nie wiem jakiej używał amunicji ale z bliska strzelba śrutowa ma siłę armaty, postrzały które przy innej broni nie byłyby śmiertelne z tej są, ze względu na rozległość obrażeń. Nie trzeba do tego być snajperem tylko wariatem.

Cóż, pozostają tylko wyrazy współczucia i konstatacja, że zaraza się rozlewa.

Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4317
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4736 dnia: Październik 19, 2018, 02:08:50 pm »
Celność można poćwiczyć w domu...na przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=6Jv3VGfzpM8
https://www.playstation.com/pl-pl/explore/accessories/playstation-vr-aim-controller/
Feel more of the action ::)

Pss...kiedyś już pisałam o operacji przy użyciu robota - gracze operowali lepiej od chirurgów - oczywiście pod względem manualnym.
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Lieber Augustin

  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 408
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4737 dnia: Październik 19, 2018, 03:39:21 pm »
Brzmi przekonująco. Chyba macie rację...

Ale pozostają jeszcze wątpliwści dotyczące popełnionego przez faceta samobójstwa. Choć to nie bardzo przyjemne widowisko, ale proszę zwrócić uwagę na zdjęcia.
http://rs.img.com.ua/crop?v2=1&w=600&h=0&url=%2F%2Fbm.img.com.ua%2Fberlin%2Fstorage%2Fnews%2Forig%2F0%2Fd0%2F5c7486d514f4a9947c5ab5bd9fb48d00.jpg

O ile rozumiem, strzał oddany z bliska w głowę, musiałby roztrzaskać czaszkę na drobne kawałki. Tym bardziej strzał śrutem.
Poza tym, czy strzał w skroń, tak jak to widać na zdjęciu, z broni długolufowej jest technicznie wykonalny? Czytałem, że jedyna możliwość to strzał w usta albo w podbródek, przy czym cyngiel zostaje nacisnięty dużym palcem bosej nogi.
I jeszcze, położenie strzelby na zdjęciu wydaje mi się nienaturalnym. Facet leży obejmując karabin. A jednak odzut chyba musiałby odsunąć broń dość daleko od trupa?
Mylę się?

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10594
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4738 dnia: Październik 19, 2018, 04:02:00 pm »
Tradycyjnie stawia się strzelbę na podłodze pionowo, więc nigdzie nie odjeżdża. Nie widać drugiej strony głowy, może jej nie mieć. Trudno wyrokować, może w ostatniej chwili szarpnął się instynktownie i nieco zszedł z linii strzału?
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4225
    • Zobacz profil
Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Odpowiedź #4739 dnia: Październik 19, 2018, 04:21:42 pm »
Cytuj
Nie wiem dlaczego, ale przypomniłem sobie Biesłan-2004 oraz zamachy na budynki mieszkalne w roku 1999...
Nie, no jednak tam działali "fachowcy", z oczywistym motywem. Swoją drogą patrzę, że w linku z wiki to są już terroryści. Charakterystyczne, że przekonania polityczne raz każą nazywać zabójców terrorystami, a innym razem bojownikami o wolność, a jeszcze trzeci raz armią państwową.
Tu mamy klasyczny, na pierwsze oko, schemat znany dotychczas ze szkół amerykańskich.
Psychopata, czy jak tam zwał...
Jednak miejsce i czas, każe szukać drugiego dna... sam nie wiem. Mi bardziej sprawa kojarzy się z Dubrowką.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_na_moskiewski_teatr_na_Dubrowce
Na fotkach, słabych, ciało wydaje mi się na upozowane.
Dziwnie tak książka spadła,  akurat z najwyższej półki, jest tam wolny stojak, więc pewnie z niego. Z takiej wysokości powinna się raczej odbić, kartkami roztrzepać, a tu zległa jak w kojcu  na przełęczy tułowia i łokcia nieżywego. Wydaje mi się, że z tej wysokości spadłaby szybciej, gdyby od kuli (śrutu?) niż ciało przyjęłoby pozycję stabilnie leżącą by mogla tak na nim zlec.
Pewnie kluczowe byłyby motywy - ale ba.

« Ostatnia zmiana: Październik 19, 2018, 04:24:26 pm wysłana przez liv »
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią