Autor Wątek: Ciemnogród  (Przeczytany 36903 razy)

DillingerEscPlan

  • Gość
Re: Ciemnogród
« Odpowiedź #195 dnia: Sierpień 19, 2014, 12:41:54 am »
Cytuj
moim zdaniem trudno mieszać, kiedy zadaje się proste pytania, na stole są 4 przedmioty połączone kabelkami, którymi płynie prąd, a pytanie brzmi czy można odróżnić prąd z bateryjki od prądu z kondensatora

Jak Ci nie odpowiada "mieszać", to przyznam, że tutaj pasuje także "rozdzielać". Zrobiłeś analizę, ale wziąłeś sobie jeden jej produkt ("za pojedyncze wrażenie mogą odpowiadać różne bodźce fizyczne- to wynika z budowy systemu nerwowego- stąd wrażenie nie niesie pewnej informacji o swoim fizycznym źródle"), który sens ma tylko w zestawieniu z resztą (jak w sytuacji: "czuję ukłucie (to ten bodziec czy wrażenie, które może być fałszywe i kazać mi klepać się niepotrzebnie po nodze), ale wiem, że nic mnie nie ukłuło: komara nie ma, bąbel też nie rośnie (to ta reszta, która pozwala wyciągać wniosek o zawodności poznawczej bodźca)"), i wyciągasz na jego podstawie daleko idące wnioski ("Twój mózg nie ma dostępu do źródła bodźców. Nie wydaje mi się, aby Twój mózg wyłaził przez nos i sprawdzał, czy na pewno Twoje oczy patrzą przez okno, czy tylko na telewizor. Masz tylko impulsy na kabelkach."  ???).

Pięknym przykładem tego rodzaju błądzenia jest dialog w Platońskim "Parmenidesie" (tam są inne, matematyczne kwestie poruszane).

Odpowiem też za Ciebie, skoro już masz dość, na postawione przeze mnie pytanie. Nie sposób dać przykładu oznaki tego, że chłop w skrzyni wie, że właśnie skrzyni siedzi. Za takim przekonaniem ("siedzę w skrzyni") nic nie idzie, nie ma żadnej adekwatnej do tego reakcji, jaka istnieje w przypadku wiedzy o tym, że rumień w miejscu ukąszenia kleszcza jest symptomem boreliozy, albo, że E=mc^2. Nie miałoby w przypadku skrzynio-chłopa żadnego sensu orzeczenie "wie", ale skoro tak, to tak samo i "nie wie".

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7649
    • Zobacz profil
Re: Ciemnogród
« Odpowiedź #196 dnia: Sierpień 19, 2014, 12:55:08 am »
Dobrze Ci tak, Globalny, za wszystkie moje TAKIE SAME cierpienia z Twojego powodu. Miłe ciepełko perystaltycznie masuje mi wątpia, gdy widzę, słyszę i czuję (bo jestem z Miasta!), jaK Ęd dokucza Twemu rozumowi. O, dobry Panie Boże, dzięki Ci, że wyngrodziłeś słudze Swemu jeszcze za jego marnego żywota na tym padole...
vosbm
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9101
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ciemnogród
« Odpowiedź #197 dnia: Wrzesień 18, 2015, 08:59:51 am »
Ciekawe dzieło ukazało się nakładem PWN-u (tak, mającego "Wydawnictwo Naukowe" w nazwie):
http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/baptist-de-pape/sila-serca

Pomijam panie Allende i Angelou, choć żadna z nich nie jest naukowcem, że już o Goodall nie wspomnę, ale reszta autorów to - krótko mówiąc - szarlatani (ew. nawiedzeni). I jak tu się za głowę nie łapać?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2016, 07:23:49 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9101
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ciemnogród
« Odpowiedź #198 dnia: Grudzień 30, 2016, 07:01:40 pm »
Taki tekścik:
http://www.culturva.pl/2016/12/5-powodow-degeneracji-rozowju-osobistego.html

Cóż... Nie twierdzę, że coaching jest stuprocentowo bezwartościowym zjawiskiem (bo co stuprocentowo bezwartościowe jest?), ale mam wrażenie, że metodologicznie jest to szamaństwo pełniące w dodatku często rolę nowego świeckiego duszpastuchostwa (bo duszpasterstwo to za duże słowo). No, ale sporo ludzi gotowych jest słono płacić za dobre samopoczucie...

(Nawiasem: wyobrażacie sobie Pirxa czy Rohana latającego po "kołczach"? ;))
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Stanisław Remuszko

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 7649
    • Zobacz profil
Odp: Ciemnogród
« Odpowiedź #199 dnia: Grudzień 30, 2016, 07:41:13 pm »
Kju, to jest cierpiącym ludziom bardzo potrzebne, leczy ich duszę (niechby objawowo), ja się z tym zetknąłem osobiście, na seansach, wprawdzie nie psychobijoenergoterapeutycznych, lecz stówę za każde spotkanie z Panią Pogaduchową trza było wybulić...
Wracając ad rem...
Rem.
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : - )

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9101
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ciemnogród
« Odpowiedź #200 dnia: Marzec 12, 2017, 12:00:06 pm »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9101
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Ciemnogród
« Odpowiedź #201 dnia: Maj 08, 2017, 11:26:15 am »
Jak się z przykrością dowiedziałem (m.in. od własnej ciotki i od forumowicza z ST.pl) wiara w płaską Ziemię powróciła. I piszą w "Guardianie", że jest to zjawisko dość masowe:
https://www.theguardian.com/science/2016/jan/20/flat-earth-believers-youtube-videos-conspiracy-theorists

Taki kreacjonizm2.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Q

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9101
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
« Ostatnia zmiana: Sierpień 18, 2018, 07:28:32 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki