Autor Wątek: Doktor Lem. Anegdoty  (Przeczytany 27327 razy)

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 300
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2018, 08:14:46 pm wysłana przez lemolog »

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9220
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #151 dnia: Wrzesień 24, 2018, 07:30:22 pm »
Nawet nie wiedziałem, że dziś tak prosto wszystko znaleźć... ::) No nic, sadowię się wygodnie w fotelu i czekam czym nas tu jeszcze zaskoczysz...
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

lemolog

  • Juror
  • Senior Member
  • *****
  • Wiadomości: 300
  • I love YaBB 1G - SP1!
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #152 dnia: Październik 19, 2018, 09:14:04 pm »
Anegdota XXVI
19 marca 1965 r.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9220
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #153 dnia: Październik 19, 2018, 09:37:43 pm »
Biblia i technologia? Ładnie się to z tym, o czym piszę w dyskusji "o 'Summie...'" splotło ;). Przy czym zastanawiam się skąd ów DR przed nazwiskiem Lema - forma grzecznościowa związana z nabytym (acz nieukończonym) wykształceniem medycznym (w końcu lekarzom się u nas zwykle doktoruje), czy efekt redaktorskiego przekonania, że jak kto mądry, to ani chybi z doktoratem (przypomina mi się jak na liście uczestników jednej konferencji figurowałem - w wyniku kreatywnego myślenia jej obsługi - jako doktor inżynier, co z dość ostrą ironią sprostowałem).
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4254
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #154 dnia: Październik 21, 2018, 08:47:54 pm »
Anegdota XXV
Drobna nieprzyjemność w życiu studenta-medyka:

Na ulicy Śląskiej 9 w Krakowie, nowoczesnej dzielnicy rozwijającej się podczas dwudziestolecia międzywojennego w pobliżu kompleksu wojskowych szpitali i okalających centrum miasta Alej Trzech Wieszczów, w latach 45-47, mieszkał też inny uciekinier z Lwowa - Zbigniew Herbert.
Pewnie się nie raz nie dwa, mijali.
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

maziek

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 10594
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« Odpowiedź #155 dnia: Październik 21, 2018, 10:16:42 pm »
Ciekawe, czy to przypadkowa zguba, czy o uniknięcie kamaszy chodziło :) .
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek