Author Topic: "Tylko Głupiec I Kanalia Lekceważy Genitalia"  (Read 32788 times)

skrzat

  • Guest
"Tylko Głupiec I Kanalia Lekceważy Genitalia"
« on: January 29, 2005, 12:54:28 PM »
Zwracamy się z apelem do bywalców naszego Forum o zamieszczanie w tym wątku swoich ulubionych i zabawnych cytatów z książek Lema. Wasz trud zostanie doceniony ;)

PS. Prosimy o podawanie dokładnego źródła.
« Last Edit: January 02, 2006, 12:02:03 AM by Terminus »

Hanneggem

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #1 on: January 29, 2005, 01:05:08 PM »
Bo najbardziej jest dziś modne reklamować części rodne :D
Mój ulubiony:
Chrzęskrzyboczek pacionkociewiczarokrzysztofoniczny :D
Wyprawa I A,czyli Elektrybałt Trurla
Pozdrawiam!

« Last Edit: January 29, 2005, 05:45:52 PM by Hanneggem »

nty_qrld

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #2 on: January 29, 2005, 02:36:12 PM »
Geniusz ujemny  ;D i niewypał umysłowy  ;D
Cyberiada

NEXUS6

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #3 on: January 29, 2005, 05:03:26 PM »
Fiku-miku na patyku
Nieprzyjemnie być w przełyku
Opowieść 1-go odmrożeńca

Niech ojczyma kto przytrzyma,
W łeb pasierba, będzie szczerba!
(...)
Stryk stryjkowi, stryk babusi
Stryk dziadkowi - tak być musi
Bo krewni choć rzewni,
Tylko w ziemi pewni
"Bajka o królu Murdasie"
:D

Hanneggem

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #4 on: January 29, 2005, 05:47:20 PM »
A to mnie zblamował,a to mnie pohańbił!Ten łotr,ten zerwiśruba,ten mój przyjaciel tak zwany!
Kobyszczę

Deckert

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #5 on: January 29, 2005, 11:46:50 PM »
Dobra, teraz coś przydługawego, ale myślę, że zabawnego. Cytat pochodzi z Bomby Megabitowej:
"Ja sam pisałem niegdyś SF i starałem się minimalizować łamanie podstawowych, a nam znanych dobrze praw natury. Nie pisze się, że niewiasta w małżeńskim stanie składa jaja, a jej mąż je wysiaduje. Natomiast w Independence Day zostaje podeptana i stratowana dla dobra kasy filmowców kolosalna ilość praw natury. Większość zajść w tym filmie sprzeciwia się wielu oczywistościom. Na przykład olbrzymie statki extraterrestials nie mogą zawisnąć nad Manhattanem dlatego, bo przy takim zbliżeniu do Ziemi przekroczona zostaje tak zwana granica Roche'a, co oznacza rozerwanie każdego sporego ciała przez grawitacyjne wpływy globu ziemskiego. Już nie warto dodawać, że o żadnej "kompatybilności" komputerów z innej planety, pozaziemskiego gwiadozbioru, z komputerami pozaziemskimi przejściowo nowej generacji nie może być mowy. Już prędzej mogę uznać za prawdopodobne rozmowy z krową lub żyrafą bez pośrednictwa jakichś komputerów."

dzi

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #6 on: January 30, 2005, 01:31:06 AM »
ha, to ja mialem zalozyc ten thread! ;)

wkleje duzo, narazie jeden na start (troche pretensjonalny  8) ):
To jest wasz los, uwikłany we mnie, dlatego muszę mówić o sobie, co będzie mozolne, ponieważ mówię do was, jakbym wieloryba rodził przez ucho igielne - to okazuje się możliwe, byle wieloryba dostatecznie pomniejszyć. Lecz wtedy upodabnia się do pchły - i to są właśnie moje kłopoty, kiedy składam się i przymierzam do waszego języka. Nie tylko, jak widzicie, w tym trudność, że nie zdołacie wejść na moją górę, lecz i w tym, że ja do was cały zejść nie mogę, gdyż schodząc, gupię po drodze to, co miałem donieść.

Golem XIV


bez przerwy tak sie czuje  ;) ;D

Terminus

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #7 on: January 30, 2005, 04:46:18 AM »
Quote
 bez przerwy tak sie czuje

Jezu człowieku, myślałem że mi się wydaje, ale ty jesteś megalomanem jakich mało! (Bierz tabletki  jakie czy co! )

;D
« Last Edit: January 30, 2005, 04:46:44 AM by Terminus »

Terminus

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #8 on: January 30, 2005, 04:55:31 AM »
Już niedługo minie rok, jak się obnoszę z tym cytatem, więc czemu miałbym daleko szukać.
-------------------------------------------
"Starzejemy się bowiem jak dzieci, to znaczy odmawiając zgody na to, na co zgoda nasza jest z góry niepotrzebna, bo zawsze tak jest, gdzie nie ma miejsca na spór ani walkę - podszytą nadto załganiem. Smuga cienia to jeszcze nie memento mori, ale miejsce pod niejednym względem gorsze, bo już widać z niego, że nie ma nietkniętych szans. To znaczy: teraźniejsze nie jest już żadną zapowiedzią, poczekalnią, wstępem, trampoliną wielkich nadziei, bo niepostrzeżenie odwróciła się sytuacja.  Rzekomy trening był nieodwołalną rzeczywistością; wstęp - treścią właściwą; nadzieje -mrzonkami; nie obowiązujące zaś, prowizoryczne, tymczasowe i bylejakie - jedyną zawartością życia.  Nic z tego, co się nie spełniło, już na pewno się nie spełni; i trzeba się z tym pogodzić milcząc, bez strachu, a jeśli się da - i bez rozpaczy.

,,Ananke" z ,,Opowiadań o Pilocie Pirxie ".
-------------------------------------------------------------
« Last Edit: January 30, 2005, 04:56:44 AM by Terminus »

Terminus

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #9 on: January 30, 2005, 05:02:38 AM »
I cytat dzięki któremu, praktycznie rzecz biorąc, zacząłem naprawdę czytać Lema:
----------------------------------------------------
W dodatku wyrzucona za burtę wołowina, zamiast ulecieć w dal, nie chciała opuścić pobliża rakiety i krążyła wokół niej jako drugi sztuczny satelita, powodując regularnie co jedenaście minut i cztery sekundy krótkotrwałe zaćmienie słońca.

,,Podróż siódma'' w ,,Dziennikach Gwiazdowych''
----------------------------------------------------

« Last Edit: January 30, 2005, 05:03:48 AM by Terminus »

dzi

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #10 on: January 30, 2005, 01:08:36 PM »
Quote
Jezu człowieku, myślałem że mi się wydaje, ale ty jesteś megalomanem jakich mało! (Bierz tabletki  jakie czy co! )

 ;D
hehe ja troche zartuje
ale to prawda, jestem megalomanem jakich malo ;D

Terminus

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #11 on: January 31, 2005, 03:37:23 AM »
--------------------------------------------

- Jeżeli nazywa się sód, jest na s, a ja umiem robić tylko na n.
- Ale po łacinie nazywa się natrium.
- Mój kochany - rzekła maszyna - gdybym mogła robić wszystko na n we wszelkich możliwych językach, byłabym Maszyną Która Może Wszystko Na Cały Alfabet, bo dowolna rzecz, w jakimś tam obcym języku na pewno nazywa się na n. Nie ma tak dobrze. Nie mogę robić więcej, niż to wymyśliłeś. Sodu nie będzie.

,,Jak ocalał świat" w ,,Cyberiadzie"  
--------------------------------------------


dzi

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #12 on: February 01, 2005, 10:50:55 AM »
Summa Technologiae rozdzial V. "Prolegomena wszechmocy", podrozdzialy "Chaos i ład", "Scylla i Charybda, czyli o umiarze", "Milczenie konstruktora", "Szalenstwo z metoda" z naciskiem na ostatni :)

Maly fragmencik...
Wyobraźmy sobie szalonego krawca, który szyje wszelkie możliwe ubrania. Nie wie on nic o ludziach, ptakach czy roślinach. Nie ciekawi go świat; nie bada go. Szyje ubrania. Nie wie, dla kogo. Nie myśli o tym. Niektóre są kuliste, bez żadnych otworów; innym wszywa rury, które nazywa "rękawami" lub "nogawkami". Ilość ich jest dowolna. Ubrania składają się z rozmaitej ilości części. Krawiec dba tylko o jedno: pragnie być konsekwentny. Jego ubrania są symetryczne i asymetryczne, wielkie i małe, rozciągliwe i raz na zawsze unieruchomione. Gdy przystępuje do sporządzenia nowego, przyjmuje określone założenia. Nie zawsze są takie same. Ale postępuje dokładnie w myśl raz powziętych założeń i pragnie, aby nie wynikła z nich sprzeczność. Jeśli przyszyje nogawki, nie odcina ich potem; nie rozpruwa tego, co zszyte; zawsze muszą to być ubrania, a nie pęki na oślep pozszywanych szmat. Gotowe ubrania odnosi do ogromnego składu. Gdybyśmy tam mogli wejść, przekonalibyśmy się, że niektóre pasują na ośmiornicę, a inne na drzewa albo na motyle, albo na ludzi. Odkrylibyśmy ubrania dla centaura i dla jednorożca oraz dla istot, jakich dotąd nikt nie wymyślił. Olbrzymia większość ubrań nie znalazłaby żadnego zastosowania. Każdy przyzna, że syzyfowe prace owego krawca są czystym szaleństwem.
Tak jak on, działa matematyka. Buduje ona struktury, ale nie wiadomo, czyje. Modele doskonałe (tj. doskonale ścisłe), lecz matematyk nie wie, czego to są modele. Nie interesuje go to. Robi to, co robi, ponieważ taka działalność okazała się możliwa. Zapewne, matematyk używa, zwłaszcza przy ustalaniu wstępnych założeń, słów, które znamy z języka potocznego. Mówi on np. o kulach, albo o liniach prostych, albo o punktach. Ale nie rozumie przez owe terminy znajomych nam rzeczy. Powłoka jego kuli nie ma grubości, a punkty - rozmiarów. Przestrzeń jego konstrukcji nie jest naszą przestrzenią, ponieważ może mieć dowolną ilość wymiarów. Matematyk zna nie tylko nieskończoności i pozaskończoności, ale także ujemne prawdopodobieństwa. Jeśli coś może się stać na pewno, prawdopodobieństwo równa się jedności. Jeśli wcale nie może się stać, równa się ono zeru. Okazuje się, że coś może się mniej aniżeli nie-stać.
Matematycy doskonale wiedzą, że nie wiedzą, co robią. "Matematykę - powiedziała osoba bardzo kompetentna, bo Bertrand Russell - można określić jako przedmiot, w którym nigdy nie wiemy, o czym mówimy, ani czy to, co mówimy, jest prawdą."
Matematyka jest, w naszym rozumieniu, pantokreatyką, realizowaną na papierze, przy pomocy ołówka. Dlatego właśnie o niej mówimy: wydaje się bowiem, że to ona uruchomi w przyszłości "generatory omnipotencjalne" innych światów. Zapewne - jesteśmy od tego dalecy. Prawdopodobnie też część matematyki na zawsze pozostanie "czysta", albo, jeśli kto woli, pusta, jak puste są ubiory w składzie szalonego krawca.

PS: to troche nielegalne, jesli to zbyt nielegalne to prosze o usuniecie posta
« Last Edit: February 01, 2005, 10:55:11 AM by dzi »

nty_qrld

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #13 on: February 01, 2005, 06:30:27 PM »
Nielegalne hehe  ;D. Co ja mam powiedzieć? Tyle już się naOCeRowałem, że niedługo Lem wytoczy mi proces :)
A więc tak:
- Przedmowa do Dzienników:
Quote
W przygotowaniach do Dzienników nikt mi właściwie nie pomagał; tych, którzy mi przeszkadzali, nie wymieniam, gdyż zajełoby to zbyt dużo miejsca.
Tarantoga

-Wstęp do tychże Dzienników:
Quote
W ostatnim czasie pojawiły się głosy podające w wątpliwość
autorstwo pism Tichego. Prasa podawała, jakoby Tichy posługiwał się
czyjąś pomocą, a nawet jakoby nie istniał, dzieła zaś jego stworzyć miało
urządzenie określane jako tak zwany „Leni". W myśl pewnych skraj-
nych wersji „Lem" ma być nawet człowiekiem. Otóż każdy —
obznajomiony choć po łebkach z historią kosmonautyki — wie, że
LEM jest to skrót nazwy LUNAR EXCURSION MODULE, czyli
eksploracyjnego pojemnika księżycowego, który był budowany w USA
w ramach ,,Projektu Apollo" (pierwszego lądowania na Księżycu).
Ijon Tichy nie potrzebuje obrony ani jako autor, ani jako podróżnik.
Korzystając z okazji, pragnę jednak przygwoździć bezsensowne po-
głoski. W szczególności: LEM był wprawdzie zaopatrzony w mały
móżdżek (elektronowy), urządzenie to służyło jednak wąskim celom
nawigacyjnym i nie mogłoby napisać ani jednego sensownego zda-
nia. O żadnym innym LEMie nic nie wiadomo.

-"Podróż Siódma" (a raczej końcówka - zrozumiałe tylko dla czytelników) tychże Dzienników:
Quote
Tak się zakończyła ta , bodaj jedna z najbardziej osobliwych moich przygód. Doleciałem szczęśliwie do celu, dzięki inteligencji i odwadze, które przejawiłem jako dwoje dzieci.

- "Podróż jednasta" tychże Dzienników:
Quote
KARKULOWSIAŁ ZWARTUSIAŁ
RATUWSIANKU BOŻYWSIO

Na dzisiaj starczy  ;D

pzdr
« Last Edit: February 02, 2005, 05:32:09 PM by nty_qrld »

dzi

  • Guest
Re: Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia
« Reply #14 on: February 01, 2005, 08:31:52 PM »
drugi cytat jest ZA MOCNY ;D