Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Konkurs z Lemem / REGULAMIN KONKURSU
« Ostatnia wiadomość wysłana przez skrzat dnia Październik 30, 2018, 12:17:03 pm »
REGULAMIN KONKURSU Z LEMEM

§ 1 [Postanowienia ogólne]

1. Niniejszy regulamin (zwany dalej Regulaminem) określa prawa i obowiązki uczestników konkursu KONKURS Z LEMEM (zwanego dalej Konkursem) oraz prawa i obowiązki organizatora Konkursu.

2. Organizatorem konkursu jest Wydawnictwo Literackie Wydawnictwo Literackie sp. z o.o.
ul. Długa 1, 31-147 Kraków, NIP: 676-21-16-135, REGON: 357052753, KRS: 0000012638

3. Fundatorami nagród są:
- fundatorem nagrody w postaci czytnika jest firma PocketBook International S.A reprezentowana w Polsce przez panią Karinę Sękowską, i podmiotem odpowiedzialnym za ich wydanie jest pani Karina Sękowska, prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą „PRcontext Karina Sękowska” z siedziba siedzibą w (01-390) Warszawie przy ul. Sucharskiego 10 m. 96, REGON: 146816412, NIP: 949-172-20-60.
- fundatorem nagród w postaci książek Stanisława Lema jest Wydawnictwo Literackie
- fundatorem koszulek jest serwis www.lem.pl

4. Patronami medialnymi są Krakow Miasto Literatury Unesco.

5. "Konkurs" oznacza konkurs, polegający na odpowiedzi na pytania ("Pytania"), dotyczące twórczości Stanisława Lema, zamieszczone na stronie www.forum.lem.pl oraz www.facebook.com/stanislawlem.

6. "Odpowiedzi" oznaczają odpowiedzi, które będą umieszczone w komentarzach pod postami zawierającym poszczególne Pytania na stronie www.facebook.com/stanislawlem..

§ 2 [Konkurs]

1. Konkurs trwa od 5 listopada roku do 9 listopada 2018 roku.

2. W tym czasie zadaniem uczestników Konkursu jest odpowiedź na Pytania zamieszczone na stronie www.forum.lem.pl, a następnie na www.facebook.com/stanislawlem.

3. Pytania będą publikowane codziennie ok. godziny 15 na forum.lem.pl (dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników), a następnie na www.facebook.com/stanislawlem.

4. Każdego dnia zostanie opublikowane jedno pytanie. Organizator nie odpowiada za opóźnienie publikacji pytań oraz zastrzega sobie możliwość ich publikacji w innym terminie.

5. Odpowiedzi na Pytania można udzielać wyłącznie w komentarzach do posta na Facebooku, w którym zostało opublikowane pytanie.

6.  Jeden użytkownik może udzielić tylko jednej odpowiedzi na każde pytanie.

7. Autorzy Odpowiedzi otrzymają punkty:
- 3 punkty: najszybsza poprawna odpowiedź,
- 1 punkt: druga w kolejności poprawna odpowiedź,
- 1 punkt: najciekawsza bądź najbardziej oryginalna odpowiedź.

8. Punkty za odpowiedzi na kolejne pytania sumują się, maksymalna liczba punktów do zdobycia w Konkursie wynosi 15.

9. Uczestnicy konkursu, którzy zdobędą sumarycznie najwięcej punktów, otrzymają:
a.) I miejsce: czytnik książek PocketBook Touch Lux 4
b.) II miejsce: komplet 17 książek w serii WL w miękkiej oprawie
c.) III miejsce: pakiet 3 książek Stanisława Lema + koszulka
d.) IV miejsce: do wyboru koszulka lub dowolna książka Stanisława Lema

10. W wypadku, gdy 2 osoby lub więcej zdobędą taką samą liczbę punktów, będzie decydować kolejno:
a.) liczba punktowanych odpowiedzi: wygrywa uczestnik, który udzielił większej liczby poprawnych bądź najciekawszych odpowiedzi,
b.) najszybsza poprawna odpowiedź: wygrywa ten uczestnik, który udzielił najszybciej poprawnej odpowiedzi na którekolwiek pytanie konkursowe.

11. Wyniki Konkursu zostaną ogłoszone najpóźniej w terminie 7 dni od zakończenia głosowania, do dnia 14 listopada 2018.

12. Uczestnikiem Konkursu może być osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych, z wyłączeniem pracowników Organizatora i Fundatora oraz członków ich rodzin, a także osób bezpośrednio uczestniczących w organizowaniu i przygotowaniu Konkursu.

13. Osoby biorące udział w Konkursie wyrażają zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych wyłącznie w celu niezbędnym do realizacji Konkursu (w szczególności dotyczy to wysyłki nagród). Administratorem Danych Osobowych uczestników Konkursu jest Organizator w zakresie przetwarzania danych osobowych uczestników, wyłonienia zwycięzców oraz w celu przekazania nagród i odprowadzenia podatku, o którym mowa w § 4. Organizator zapewnia, że dane osobowe uczestników Konkursu nie będą wykorzystywane w innym celu niż określony w niniejszym ustępie. Każdy uczestnik Konkursu ma prawo dostępu do swoich danych osobowych, prawo ich zmiany, uzupełnienia, prawo żądania zaprzestania przetwarzania danych osobowych oraz ich usunięcia.

§ 3 [Nagrody]

1. Nagrodami przyznawanymi w Konkursie są:
a.) czytnik książek PocketBook Touch Lux 4
b.) komplet 17 książek w serii WL w miękkiej oprawie
c.) pakiet 3 książek Stanisława Lema + koszulka
d.) do wyboru koszulka lub dowolna książka Stanisława Lema

2. Wyniki zostaną ogłoszone na stronie www.facebook.com/stanislawlem. Osoby nagrodzone powinny się skontaktować w ciągu 14 dni z Organizatorem poprzez portal społecznościowy Facebook.com w celu umówienia terminu oraz sposobu odbioru nagrody.

3. Brak odpowiedzi zwycięzcy Konkursu w terminie dwóch tygodni od daty poinformowania o wynikach Konkursu skutkuje utratą prawa do otrzymania nagrody.

4. W przypadku zbyt małej liczby uczestników Konkursu albo liczby poprawnych odpowiedzi, Organizator zastrzega sobie prawo do innego podziału nagród.


§ 4 [Podatek dochodowy]

1. Organizator jest płatnikiem podatku dochodowego od osób fizycznych w rozumieniu art. 41 ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który obowiązany jest do uiszczenia 10 % podatku dochodowego od wartości nagród zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku o dochodowym od osób fizycznych. Uiszczenie powyższego podatku przez płatnika oznacza, że zwycięzca Konkursu nie musi w zeznaniu rocznym wykazywać korzyści, jakie osiągnął z tytułu wygrania nagrody w Konkursie. Jeżeli nic innego nie wynika z Regulaminu – wszelkie obowiązki przewidziane w Regulaminie obciążają Organizatora.

§ 5 [Postanowienia końcowe]

1. Przez wzięcie udziału w Konkursie uczestnik Konkursu wyraża zgodę na niniejszy Regulamin oraz akceptuje jego postanowienia.
2. Organizator ma głos ostateczny i decydujący, jakie Odpowiedzi są poprawne i/lub punktowane.
2. Decyzje Organizatora Konkursu oraz Fundatorów nagród – przewidziane w Regulaminie - są ostateczne i nie przysługuje od nich odwołanie.
3. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem 31 października 2018 roku.
92
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae], czyli wszystkoizm stosowany
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Październik 28, 2018, 09:16:46 pm »
Nie każda terapia jest skuteczna i nie działa jednakowo na wszystkich pacjentów;)
Prawidłowo...prawidłowo...
Co wszystko razem trudno obiektywnie ocenić. Jedno co można z całą pewnością stwierdzić to fakt, iż ani bycie wierzącym ani niewierzącym nie gwarantuje żadnej szczęśliwości.
To nie działa tak, że jeśli nie wierzysz to jesteś poniżej jakiegoś progu szczęścia (masz więcej nieszczęścia), a jak wierzysz to ciut wyżej tego progu (masz mniej nieszczęścia).
Ot, chociażby człowiek wierzący musi zmagać się z miłością do wielce niesprawiedliwego Boga, który doświadcza swoje dzieci na różne okrutne sposoby.
Jakże trafnie Ty to ujęłaś, olka: musi zmagać się z miłością do niesprawiedliwego...
Niestety. Muszę przyznać Ci rację.
Pozostaję zresztą słaba nadzieja, że niesprawiedliwość pozorna. Jest skutkiem naszego ograniczonego punktu widzenia. Kto wie, może w jedenastowymiarowej przestrzeni wszystko układa się wręcz odwrotnie, w najlepszy sposób?:)

Nawiasem, przed chwilą przyszło mi do głowy: ile z tych odstrunowych jedenastu wymiarów dotyczy właśnie przestrzeni, a ile – czasu? Kto powiedzał, iż czas koniecznie musi być jednowymiarowym: naprzód – wstecz? Może również jest trój- lub więcej -wymiarowy? ???

Cytuj
Ludzie przez setki lat wypracowali różne formy kompensacji nieszczęścia - nie tylko religię. Ba, z religii nawet wypływa część nieszczęść tego świata;)
A nawet znaczna część. Przypomnijmy sobie chociażby wcześniejszą inkwizycję, auto da fe, Malleus Maleficarum. A dzisiejszy ortodoksyjny islam?

Cytuj
Deja vu. Tja...polscy rosolnicy - o 12 suma, o 13:30 rosół;)
Za przeproszeniem, a co to takiego – suma? Coś w rodzaju mszy?;)

Cytuj
Generalnie się z Tobą zgadzam - poziom świadomości religijnej - czyli znajomości podstaw wiary wśród ludzi podających się za wierzących - jest mizerny. Nie wiedzą w co wierzą.
Przewrotnie: taka niewiedza może przysparzać zadowolenia, bo gdyby znali przedmiot swojej wiary, zaczęli pytać, myśleć - wierzyliby nadal?:)
...jak tylko człowiek zaczyna myśleć: a co, a skąd, a jak, zaraz otwierają się otchłanie herezji.

Masz rację, olka. Moim zdaniem, ludziom przeciętnym, umysłom niezbyt silnym lepiej w takie kwestie nie wnikać. Bo zamiast satysfakcji będą mieć wątpliwości i rozpacz. Albo już po heisenbergowsku, wychylać puchar do dna... ;)

Cytuj
Ciekawe ile lat żyłby współczesny człowiek wyrzucony poza nawias cywilizacji?
Nawet nie chodzi o samo krwiożercze środowisko, ale o choroby naturalne, które:  trwają krótko, ale medycyna posiadła sztukę przedłużania ich.
Jeśli nie uwzględniać krwiożercze środowisko? Hm...czort go wie... Z jednej strony, medycyna, przypadki chirurgiczne (append. np.), antybiotyki, bez których każde zapalenie płuc może stać się ostatnim wydarzeniem w życiu, itd.
Z drugiej strony, mamy przed sobą przykład mieszkańców wiosek położonych w pobliżu elektrowni Czarnobyl, którzy w roku 1986 nie opuścili swoich siedzib w 30-km "strefie wykluczenia" wokół uszkodzonego reaktora. Od tej pory żyją z dala od cywilizacji, w warunkach naprawdę wysokiej promieniotwórczości, piją miejscową wodę, uprawiają warzywa na glebie skażonej przez Pu-239 i Cs-137.
I niczego. Żyją. Szczególnie zwiększonej śmiertelności wśród tych ludzi nie zauważono. Widocznie brak cywilizacji (a zwłaszcza brak władzy radzieckiej i kołchozów :) ) to czynnik mocno pozytywny. Wydłużający życie ;)

Cytuj
Miałam na myśli, że człowiek dalece zmodyfikował środowisko w którym żyje. Modyfikuje także organizmy, które w nim żyją –  siebie. Summa wszak zajmuje się problem autoewolucji naszego gatunku.  Np. inżynieria genetyczna? Nie ma znaczenia?
No, inżynieria genetyczna w odniesieniu do ludzi – to dopiero sprawa przyszłości, chociaż zapewne nie bardzo odległej. Więc czy możemy już teraz uważać siebie za organizmy genetycznie modyfikowane?

Cytuj
Eghem…ona ma chyba świadomość tę…nooo…feministyczną?;))
https://www.youtube.com/watch?v=oHzf_Xg2a60&feature=youtu.be
Może nawet samoświadomość;)
Ależ ona dowcipkuje, ta Zośka :o
Jak Ci się podoba jej żart, zabawa słówkami? A mimika, a spojrzenie, a uśmiech? Lem pisze, że teoria humoru to trudny orzech do zgryzienia. Znaczy został rozgryziony?
Nie mogę pozbyć się wrażenia, że to jakiś trik, wybieg, że mamy do czynienia z kukłą, zdalnie sterowaną przez człowieka.
Ależ nie, i to prawdziwy cud...
Cóż to, bez retorty Fausta stworzono homunkulusa?

Nawiasem...skoro maszyna pozycjonuje siebie jako kobietę, ciekawe jest, czy właściwa robotowi rzekoma kobieca niekonsekwencja i nielogiczność? ;)

Cytuj
Nawiasem...Zośka-Zośką...ostatnio natykam się na...Maxa:)
Otóż musiałam załatwić kilka spraw z jednym z operatorów telefonii komórkowych - przez telefon...dzwonię i słyszę:
Dzień dobry! Jestem Max. Głos sztucznej inteligencji. Właśnie jestem testowany. Powiedz proszę jak mogę Ci pomóc...
Za pierwszym razem tak mnie przytkało, że się rozłączyłam:))
Za drugim - pomyślałam, że podsunę mu kilka problemów do rozwiązania;))
W każdym razie muszę powiedzieć, że kontakt z Maxem jest lepszy niż: jeśli dzwonisz w sprawie - wybierz 1/2 i tak bez końca...Maxowi mówisz: chcę rozmawiać z konsultantem i here we are! nie brniesz przez 15 poziomów wyborów 1/2 zanim wybierzesz 0...on Cię łączy po 3 pytaniach:)))
Ale czy jest świadomy radości jaką sprawia?
Oszaleć można :o
Przyszłość nadeszła :)
A może warto zatelefonować do Maxa jeszcze raz i zapytać wprost, czy jest on świadomy tej radości? Wtedy wiedzielibyśmy coś niecoś o świecie wewnętrznym robotów :)
Czy może ów Maksek jest jeszcze zbyt młody i niezdolny do szczerych rozmów i przejścia testu Turinga? No, niech się ćwiczy na zdrowie :D
93
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae], czyli wszystkoizm stosowany
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Październik 28, 2018, 08:01:44 pm »
Czyli warto też - bo poznawanie i praktyczne pożytki z niego, czyli technika, sprzężone są zwrotnie - wrócić do rozważania możliwości jakie "Summa..." roztacza? ;)
Warto. Rzuć temat please :D
Shut up you orators! The floor is yours, Comrade Mauser!

Cytuj
Ha, nie rozumiesz (albo rozumieć nie chcesz, co znów ja mogę zrozumieć ;) )... Rzecz w tym, że ów szczególny odbiór kwiatów, jaskółek, dni, nocy, miłości, uśmiechów wynika właśnie z owych miligramów substancji chemicznych. Same w sobie są one rzeczy warte tyle, co wszystko inne, co Wszechświat zawiera. I rzekłbym więcej: to, że nasze umysły z natury wokół nich się właśnie kręcą czyni nas piekielnie jednostronnymi niewolnikami programów wgranych przez ewolucję (która stokroć-tysiąckroć-milionkroć skuteczniejszym jest tyranem niż wszyscy władcy Советского Союза razem wzięci, bo ona mózgi stworzyła, a oni tylko usiłowali je prać).
Och, materialistaś :)
Warte tyle, co wszystko inne? Hmm...
Może tak jest. A może też nie. Powiedziałbym, owe rzeczy cechuje pewny nieuchwytny parametr, który nazwałbym „pięknem”. Piękno u Ciebie nic się nie liczy? ;)
Znaczy, rzeźba Buonarrotiego niczym się nie różni od bezkształtnej bryly marmuru? Owszem, z punktu widzenia chemii i fizyki to jedno i to samo - ciało o masie M, skład chemiczny CaCO3. A jednak rzeźba ma w sobie coś takiego, czego nie ma w bryle. Harmonię. Trudno określić, na czym właśnie polega owa harmonia. Przypuszczam, to jakaś ukryta informacja, jakieś prawidłowości matematyczne, subiektywnie odbierane jako piękno.
Jeśli mam rację, znaczy ów parametr, piękno, istnieje w pewnym sensie obiektywnie, niezależnie od odbiorcy. Tak jak kolor czy zapach. A człeczy mózg, między innymi, jest swoistym „detektorem”, czujnym na piękno, i reaguje na ten bodziec uczuciem radości i zadowolenia. Samo przez się, za pośrednictwem wspomnianych substancji chemicznych.
To tak samo jak ze wzrokiem. Przyczyną ukazania się obrazu w mózgu jest faktor zewnętrzny – światlo widzialne. My nie mówimy przecież, iż odbiór świata przez wzrok wynika z przekazywania sygnalów chemicznych i elektrycznych przez nerw wzrokowy? Owe sygnały są tylko skutkiem działania światła. I tak samo uważam faktor zewnętrzny – piękno pewnych rzeczy – za pierwotną, a endorfiny – za pochodną.
I tak samo jak sztuczne drażnienie wrażliwego nerwu wzrokowego, np. przez naciśnięcie palcem oka, wywołuje uczucie rozbłysku światła, „stuczne” opiaty powodują radość i euforię.

Cytuj
Dla odmiany? Bo kwiaty i uśmiechy dość długo już gloryfikowano (wokół czego niby się cała poezja liryczna stuleciami kręci?)? Może czas wziąć na tapetę co innego (co zresztą czynią autorzy SF z Lemem na czele)? ;)
Cytuj
Czemu rozszerzanie granic wiedzy i rozwijanie cywilizacji (w którym chcąc czy nie chcąc mamy swój jakiś skromy udział, choćby tylko w roli trybików) nie może być po prostu swoistą rozrywką* (i to bez mieszania w to zaraz ograniczającej perspektywy endorfinowej marchewki, za którą mielibyśmy jak ów osioł z dowcipów ślepo gnać)?
Gotów jestem podpisać się oburącz pod tym co powiedziałeś :)
Dla odmiany, dla rozrywki – jak najbardziej. Dlaczego nie, skoro rozszerzanie granic wiedzy przynosi zadowolenie? U nas istnieje żartobliwe przysłowie: чем бы дитя ни тешилось, лишь бы не вешалось :)
A jeśli wskutek tej rozrywki przeciętny poziom endorfinów na skali ludzkości trochę wzrośnie – cóż, też nie widzę nic strasznego. Dodatkowy bonus podczas gry.
Takie Twoje podejście – moim zdaniem, nieco hedonistyczne - podoba mi się :)

Cytuj
...już o niejakim Pinokiu - Gepetto to był dopiero inżynier, zrobił robota z drewna! - nie wspomnę)...
A cóż tu dziwnego? Mistrz przecież uczy nas, że maszyna (rozumna – LA) może być zbudowana nawet ze sznurków lub nadpsutych jabłek :)
Zatem drewno to jeszcze nie najgorszy wariant – przynajmniej z punktu widzenia wytrzymałości materiałów :)
Tak na marginesie – nie do końca rozumiem, w jaki sposób ze sznurków lub jabłek można zbudować element podstawowy maszyny – bramkę logiczną
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bramka_logiczna

Cytuj
...ale przecież to jest tylko inny język opisu tego samego, i to język mylący, zakłamujący, ukrywający konkret, pod ozdobnikami. Gilotyna, cała w fiolkach, pozostaje gilotyną, jak słusznie Lem zauważył. A skoro tak, po co ją na siłę ukwiecać?
Po co ukwiecać? A chociażby po to, by móc normalnie żyć. Tak czy siak wszyscy my wiemy, że jesteśmy śmiertelnikami, że nad każdym z nas wisi ostrze gilotyny, a los w każdej chwili może pociągnąć za sznurek. Ale żyć stale kontemplując to ostrze, czyli przez cały czas myśleć o śmierci, niepodobna. Nie do zniesienia. W najlepszym razie taki stres zepsuje życie, w najgorszym może doprowadzić do choroby umysłowej. Toteż moja pozycja życiowa – napluć na ostrze i beztrosko patrzeć na fiołki, różyczki i chryzantemki. Rozkoszować się życiem, nawet jeśli jest ono kompletnym złudzeniem.

Cytuj
Ja tam zupełnie nie chcę być szczęśliwy (tak jak i nie chcę być nieszczęśliwy zresztą).
„Jeśli chcesz być szczęśliwym - bądź nim!”
(Koźma Prutkow)

Bądź odwrotnie...

Cytuj
Zostawiam te stany krowom, kotom i innym takim stworom, które o wyjściu poza endorfinowy kołowrotek nawet pomyśleć - jak się zdaje - nie są w stanie. Mnie to nie kręci.
Innymi słowy, sprowadzasz człeka szczęśliwego do poziomu zwierza? Tak jakby stan szczęścia zawsze i wszędzie jest skutkiem zaspokojenia instynktów zwierzęcych?
Ależ, jak wydaje się, poza jadłem i kopulacją istnieje jeszcze wiele przyczyn, by czuć się szczęśliwym. I to przyczyn jak najbardziej godnych człowieka rozumnego. Jak ze stanem szczęścia np. na skutek dokonanego odkrycia naukowego? A radość zwycięstwa, w tym nad samym sobą? A szczęście twórczości?
94
Hyde Park / Odp: Co tępora, to mores...!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Październik 27, 2018, 06:38:14 pm »
 Amazon zarzuca narzędzie rekrutacyjne AL

Algorytmy uczenia maszynowego służące do selekcji CV by wybrać najlepszych kandydatów, na podstawie 10-letnich doświadczeń nauczyły się dyskryminować kobiece koledże i aplikacje zawierające słowo "women's" w zawodach technicznych i IT

https://www.wykop.pl/link/4580641/amazon-zarzuca-narzedzie-rekrutacyjne-al-bo-nauczylo-sie-dyskryminowac-kobiety/
95
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Październik 26, 2018, 11:54:28 pm »
Cytuj
Credo quia absurdum :D
Tako rzekł jeden wapniak  ;)
Cytuj
Rozwalił mnie rok powstania piosenki – 1981.
Trzeba jednak mieć odwagę, żeby w owe czasy rzucić w twarz władzom takimi słowami. I to w przededniu stanu wojennego :o
Dobrze, że piosenka została napisana w Polsce. W „błogosławionym” Związku pan Kelus prawdopodobnie w trzymiga znalazłby się za kratami albo w obozie.
No, jednak trochę odsiedział
- W 1969 r. aresztowany w ramach „sprawy taterników”
 - W stanie wojennym był internowany w Białołęce (przebywał w celi wraz z Januszem Onyszkiewiczem i Henrykiem Wujcem).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Krzysztof_Kelus
Mijając inne ważkości, był on prekursorem wydawnictw muzycznych poza oficjałką. Swoje piosenki wydawał samodzielnie... Rosjanie to zwą samizdatem.  8)
Technicznie wyglądało to tak, że facet nagrywał taśmę w domu, drukował w nielegalnej rzecz jasna drukarni okładeczki na kasetę magnetofonową- o takie

Tam był jego adres i dane, też najbliższych gdyby akurat "siedział", cennik i prośba o uiszczenie stosownej kwoty, gdyby się nie dało jemu lub rodzinie, to na cel "opozycyjny"... czyli np. niezależne wydawnictwa.
W takim "handlu" sprzedawano okładkę i wypożyczano taśmę matkę, z reguły na jeden dzień. Kupujący sam musiał sobie przegrać na własną kasetę, po czym oddawał taśmę-matkę a dostawał okładkę.
O dziwo, to działało. Wydał tak raptem dwie kasety.
Z tematów funebralnych - ars longa vita brevis  :D Nie zapodaję, bo  zrobiło się wystarczająco perypatetycznie (czwartkowy spacer)
Pozostając w tematach przedziwnych, zaraz tylko jak zalinkowałem Nohawicę, prezydent Putin dał mu odznaczenie  8)
https://www.rmf24.pl/kultura/news-jaromir-nohavica-wyrozniony-przez-putina-medalem-puszkina,nId,2648979
Przyjął. Ba.
Ma swoje male grzeszki ale i tak go lubię, stąd jednak lisopadowo... ulubiona funebrałka...pasuje mi jakoś do Twojego wapna z kredą.  :D
I tematów poruszanych tuż obok.
Już po polsku, by nie męczyć (choć po czesku mi bardziej) - pan jest dwujęzyczny gdyż z Cieszyna on.
https://www.youtube.com/watch?v=HYgLNpC4BJI&list=RDOPXxvJa3A3k&index=2
Kończąc, zmieniam trochę  klimat, na smętny ale już nie pogrzebowo-kombatancki. Ostatnio Pani często w radiu z powodu wydania nowej płyty; i jakoś tak - dobrze mi wchodzi.
https://www.youtube.com/watch?v=EieoSzA6HRE
z ko ko kotem...
mocy..w nocy...aha, bardzo fajny ten Timur, drugi taki classic klasyk bardorosyjski (muzycznie)

96
Forum po polsku / Odp: Wokół Lema się dzieje
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Październik 25, 2018, 12:12:04 am »
14 listopada wejdzie na rynek nowy wybór tekstów Lema (zawierający także pozycje z szuflady, dotąd niepublikowane) zatytułowany "Diabeł i arcydzieło":
https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4891/Diabel-i-arcydzielo---Stanislaw-Lem
A Ty, skrzacie, nic się nie chwalisz ;).
97
Forum po polsku / Odp: konkurs CO TY WIESZ O STANISŁAWIE LEMIE
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Październik 24, 2018, 06:39:55 pm »
Regulamin jak regulamin, to pytania są ważne!  ::)

Choć również byłbym za możliwością odpowiadania także tu (acz domyślam się, że w grę wchodzi obawa, iż zmonopolizowalibyśmy wtedy konkurs, nie dając szans tym z FB, a o świeżą krew chodzi).
98
Forum po polsku / Odp: konkurs CO TY WIESZ O STANISŁAWIE LEMIE
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Październik 24, 2018, 06:28:43 pm »
Pomysł fajny...tylko punkt 9 - ważny a zbyt zagmatwany:)


Odpowiedzi tylko na facebooku? Dyskryminacja 8)



Racja, sam ten punkt 9 z trudem rozumiem ;-) Możliwość zamieszczania odpowiedzi również na forum jest raczej zbyt skomplikowana ze względów technicznych i formalnych.
Nagroda dodatkowa dla osoby, która na podstawie podanej punktacji i pkt 9 -jako pierwsza poda kto zajął miejsca 2-4...;)

No właśnie St...coś za coś...tu pytania - ówdzie odpowiedzi - kto chce się ścigać - musi się zarejestrować:)
W dwóch miejscach nie da się odpowiadać, bo ta szybkość premiowana.
Trudno - fejsbuk wydaje się jednak właściwszym miejscem na podawanie odpowiedzi.
Mogłoby to być bardziej skuteczne, gdyby rzeczony bonus dla zarejestrowanych użytkowników był nie tyle w postaci wcześniejszego dostępu do pytań, lecz odpowiedzi!
Trzeba iść na całość - może lepiej bonus w postaci dostępu do nagród? :-\;)

Psss Jeszcze jedno...nie wiem czy to zamierzone, ale nazwa konkursu mocno kojarzy do Killera: co Ty wiesz o zabijaniu...?;))
99
Forum po polsku / Odp: konkurs CO TY WIESZ O STANISŁAWIE LEMIE
« Ostatnia wiadomość wysłana przez miazo dnia Październik 24, 2018, 06:15:45 pm »
Mogłoby to być bardziej skuteczne, gdyby rzeczony bonus dla zarejestrowanych użytkowników był nie tyle w postaci wcześniejszego dostępu do pytań, lecz odpowiedzi!
100
Forum po polsku / Odp: konkurs CO TY WIESZ O STANISŁAWIE LEMIE
« Ostatnia wiadomość wysłana przez skrzat dnia Październik 24, 2018, 05:59:50 pm »
1. Uważam, że powinno być na starcie więcej konkretów. Teraz jest nazbyt mgliste.
2. Podzielam zdanie Ol.
3. Nawet jeśli fejs rządzi światem, to nasze Forum - choć prawie zmumifikowane - nie wypadło sroce spod ogona, i ja, na miejscu Pana Skrzata, wykorzystałbym znakomitą okazję, by je ożywić = zasilić świeżą krwią. Także za pomocą fejsa. Przynajmniej spróbować.
Dobrze życzę zmodyfikowanemu pomysłowi :-)

R.

Przecież cały ten projekt ma na celu ożywienie forum, stąd pomysł, aby pytania zamieszczać najpierw tutaj!
Strony: 1 ... 8 9 [10]