Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
Hyde Park / Odp: Pytam:
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Listopad 11, 2018, 12:42:22 pm »
Może ktoś ma pomysł, skąd w depeszy ogłaszającej odrodzenie Polski wzięła się liczba 140 lat tej...przemocy?
Rząd Polski zastąpi panowanie przemocy, która przez sto czterdzieści lat ciążyła nad losami Polski – przez ustrój zbudowany na porządku i sprawiedliwości.
Może tak: jeśli liczyć od roku pierwszego rozbioru Polski (1772), z wyjątkiem lat napoleonowskiego odrodzenia Księstwa Warszawskiego (1807 – 1813), wychodzi dokładnie 140 lat pod zaborami.

A może też Pan Józef miał na myśli lata 1787 – 1793 jako okres tymczasowej wolności Polski – wycofanie wojsk rosyjskich, Sejm Czteroletni, Konstytucja?..
22
Hyde Park / Odp: Pytam:
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Listopad 11, 2018, 10:30:11 am »
Może ktoś ma pomysł, skąd w depeszy ogłaszającej odrodzenie Polski wzięła się liczba 140 lat tej...przemocy?
Rząd Polski zastąpi panowanie przemocy, która przez sto czterdzieści lat ciążyła nad losami Polski – przez ustrój zbudowany na porządku i sprawiedliwości.
Tu całość
https://pl.wikisource.org/wiki/Depesza_do_szef%C3%B3w_mocarstw_notyfikuj%C4%85ca_powstanie_Pa%C5%84stwa_Polskiego_z_16_listopada_1918
Wychodzi mi rok początku tej przemocy, ten - 1778.
A w nim - nic szczególnego; ktoś się urodził, ktoś umarł - o! La Scalę otworzono, ale to chyba nie narzędzie przemocy...chociaż?  :)
https://dzieje.pl/kalendarz-dat/1778
23
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Listopad 11, 2018, 10:07:06 am »
Nie nadążam...więc kiszka...a właściwie cała rodzina Kiszek...:
https://www.youtube.com/watch?v=BYC73GX1u_Q
24
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Listopad 11, 2018, 09:37:19 am »
Szabas, sabat...co Wam? Subotnika jeszcze tylko brakuje... :)
A skoro Święto - patrzę, że niekoniecznie dzisiaj, ale 13 krajów tak ma; 100 lat!
https://dzieje.pl/aktualnosci/spotkanie-przedstawicieli-krajow-obchodzacych-100-lecie-niepodleglosci
W spotkaniu biorą udział przedstawiciele: Chorwacji, Słowacji, Czech, Estonii, Finlandii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Węgier, Słowenii, Austrii, Armenii oraz Serbii.
Skoro jednak skrzat napisał odnośnie awruka- węgierski preferowany, nie mam wyjścia,
Muszę przybonobić   ;D
Udanego!!!
25
Forum po polsku / Odp: konkurs CO TY WIESZ O STANISŁAWIE LEMIE
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Listopad 10, 2018, 09:05:27 pm »
Dzięki za wyprowadzenie z błędu. Coś więcej można prosić? ;)

ps. W sprawie awruka muszę się czepnąć, różne internetowe słowniki (którym nie wierzę na słowo, ale i nie wykluczam, że mówią prawdę) wskazują, że lepszy od węgierskiego byłby górnołużycki. Tam ponoć nawet w na v zmieniać nie ma potrzeby. (Mamy na Forum speca od w/w języka, który może to potwierdzić?)
26
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hokopoko dnia Listopad 10, 2018, 05:19:35 pm »
 ::)
27
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Listopad 10, 2018, 04:52:50 pm »
Lista najbogg...aaeee...lista 100:)
Jak to lista - dyskusyjna, zadziwiająca...czyli:
Ludzie Niepodległości wg Gazety Prawnej:
100 nazwisk na 100-lecie odzyskania niepodległości. To subiektywna, redakcyjna lista postaci, które do polskiego zbioru wniosły coś cennego. Dlaczego właśnie te osoby wybraliśmy? Uzasadnienia znajdziecie Państwo w biogramach.

Stanisław Lem:
Jeśli zagraniczny czytelnik zna jakiegoś polskiego pisarza, z dużym prawdopodobieństwem będzie to Lem. Jego nazwiskiem nazwano zarówno planetoidę (odkrytą w 1979 r., niedługo po kosmicznym locie Mirosława Hermaszewskiego), jak i pierwszego polskiego satelitę naukowego (wystrzelony w 2013 r.).
Chciał być lekarzem, ale wojna i kolejne okupacje kazały mu kilkakrotnie przerywać studia w rodzinnym Lwowie. Ostatecznie dyplomu lekarskiego nie uzyskał. Wyszło to na dobre literaturze – wpływ Lema na rozwój science fiction jest porównywalny z tym, jaki wywarł H.G. Wells, autor słynnej „Wojny światów”.
Pierwszą powieść – „Astronauci” – opublikował w Krakowie w 1951 r. Kariera literacka nabrała jednak rozpędu dopiero po 1956 r., wraz z postalinowską odwilżą. Jego dzieła szybko zyskały rozgłos i zostały przetłumaczone na ponad 40 języków. Doczekały się też licznych adaptacji filmowych. Najbardziej znana powieść „Solaris” była ekranizowana kilkukrotnie, m.in. przez Andrieja Tarkowskiego.
Książki Lema od dziesięcioleci poruszają wyobraźnię. Nieraz przemycał w nich krytykę systemu socjalistycznego, jednak w formie tak subtelnej, że cenzura była bezradna. Wiele jego literackich konceptów stało się rzeczywistością – przewidział m.in. przenośne urządzenia do odczytywania danych, rozwój internetu i sztucznej inteligencji.


https://kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1303463,lista-100-ludzie-niepodleglosci.html

Orazi taki "setny" tekst:
W prezentowanym cyklu piszemy o wydarzeniach mniej znanych, ale takich, które do dziś mają swoje skutki. Z każdego roku niepodległości, zaczynając od 1918, wybraliśmy wydarzenie o pozytywnym wydźwięku. Zwykle takie, które zupełnie nam się z danym rokiem nie kojarzy. Wielka historia jest obecna w dalekim tle. Chcieliśmy pokazać, że równolegle z nią toczy się mnóstwo procesów i zjawisk, o których pamiętamy rzadziej i do których przykłada się dziś mniejszą wagę. Na pierwszy plan wysuwamy historie małe, ale fascynujące. Równocześnie z wojnami toczyły się rozgrywki sportowe. Odzyskiwanie niepodległości nie oznaczało zaniku życia kulturalnego. Czasami może wydać nam się niewiarygodne, że w 1939 roku mógł powstać znany absolutnie wszystkim wiersz dla dzieci, a w 1944 mogła się odbyć wystawa sztuki, która swoje znaczenie będzie miała jeszcze po siedemdziesięciu latach. A jednak, każdy rok ma 365 dni i w każdym z tych dni działa się jakaś historia. Sto z nich przypominamy przez sto dni na Onecie. Zapraszamy!
I w związku...1961 Solaris:

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/rok-1961-ukazuje-sie-solaris-stanislawa-lema/gtsd1xn
28
Konkurs z Lemem / Odp: PYTANIE KONKURSOWE NR 5 (ostatnie i najbardziej hardcorowe)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez skrzat dnia Listopad 10, 2018, 02:34:56 pm »
Cytuj
FILONOUS: Wybornie. Może zaczniemy od tego właśnie punktu: czy można wskrzesić człowieka poprzez odbudowę takiego samego ciała z atomów. W tym celu musimy pierwej sporządzić doskonale wierny plan rozmieszczenia wszystkich atomów w ciele tego człowieka, nieprawdaż?
HYLAS: To oczywiste.
FILONOUS: Oczywiste, ale czy wykonalne? Zwróćmy się po odpowiedź do fizyki. Znasz niechybnie regułę nieoznaczoności Heisenberga, jedną z fundamentalnych zasad fizyki współczesnej. Głosi ona, że niepodobna umiejscowić dokładnie pojedynczego atomu. Uczynić to możemy zawsze tylko z pewnym przybliżeniem, tak że obrazem atomu nie jest punkt, ale jak gdyby rozmazana plamka, niczym obraz na poruszonej kliszy fotograficznej. Otóż istotne dla nas jest to, że ta niemożność ścisłej lokalizacji atomu nie jest wywołana dzisiejszym stanem rozwoju narzędzi pomiarowych, ale przedstawia pewien fakt fundamentalny, pewien przejaw własności samego atomu, który nie posiada rozciągłości w  takim znaczeniu, jakie manifestują makroskopowe przedmioty naszego otoczenia codziennego. Otóż jeżeli niepodobna dokładnie wyznaczyć miejsca, jakie zajmują pojedyncze atomy, nie można tym samym stworzyć absolutnie ścisłego planu ich rozmieszczenia w organizmie. Z tego wynika niemożność stworzenia tożsamej kopii żywego człowieka... quod erat demonstrandum. Czyś zadowolony?

"Dialog II"
29
Konkurs z Lemem / Odp: PYTANIE KONKURSOWE NR 4 (przedostatnie)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez skrzat dnia Listopad 10, 2018, 02:26:58 pm »
Tutaj preferowaną odpowiedzią jest język węgierski, w którym można było zostawić po prostu AVRUK, ale tłumaczka tego nie zrobiła. Jak pisze Wojciech Orliński w książce "Co to są sepulki":

Cytuj
Okrzyk bojowy rodu Selektrytów, stanowiący zarazem wyrafinowaną pułapkę na tłumaczy Lema, zastawioną na samym początku Bajek robotów w opowiadaniu Jak Erg Samowzbudnik bladawca pokonał. Pułapkę tę skrywa pozornie niewinne zdanie: „Dosyć, że Triody znikł, ledwo »Awruk!« krzyknąć zdołał, słowo ulubione, zawołanie bitewne rodu”. Co znaczy to słowo odczytane od tyłu, nie trzeba wyjaśniać żadnemu dorosłemu Polakowi, u nas również jest to ukochany okrzyk bojowy. Spośród wszystkich tłumaczy Lema jednak jeden tylko Michael Kandel stanął na wysokości zadania, tłumacząc to na tickuf! Reszta najwyraźniej nie doszukała się w nim ukrytego znaczenia i albo zostawiła „awruka” bez przekładu, albo, co gorsza, wymyślała własne dziwne twory.

Pierwszą drogą poszła m.in. tłumaczka rosyjska, Ariadna Gromowa ("Skazki robotów") - co jeszcze nie jest złym rozwiązaniem, bowiem w Rosji "awruk" nie cieszy się aż tak wielką popularnością jak np. "ciamujowtboj", ale powinien być zrozumiały. Gorzej, że tłumaczka węgierska, Beatrix Muranyi - choć dla Węgrów "awruk" też jest zrozumiały - umieściła tutaj niemądry okrzyk "Bit-bit Hurra!".

więcej: https://solaris.lem.pl/o-lemie/ksiazki-o-lemie/wojciech-orlinski/272-fragment-sepulki


Uzasadnione odpowiedzi, wskazujące inne języki, też mają szansę na zdobycie punktów.
30
Forum po polsku / Odp: konkurs CO TY WIESZ O STANISŁAWIE LEMIE
« Ostatnia wiadomość wysłana przez skrzat dnia Listopad 09, 2018, 11:26:45 pm »
Dzisiejszy hardkor jest b. prosty ;). (Tak, wychodzi na to, że pierwsze pytanie było najtrudniejsze, i w istocie brawo dla liva.)

Nawiasem: skrzacie, "Historia jednego pomysłu" to wczesna wersja "Nowej..."? (Pytanie zadaję głupio-naiwne, ale tak naprawdę liczę, że nam cokolwiek o historii ewolucji w/w pomysłu-"Pomysłu" opowiesz z pozycji (pierwszego ;) ) Sekretarza.)

"Historia jednego pomysłu" jest datowana na Maj 1978, czyli jest późniejsza od "Nowej Kosmogonii".
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10