Ostatnie wiadomości

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10
11
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 19, 2018, 10:58:26 pm »
Przypomniłem sobie świetne opowiadanie Arthura Conan Doyla Kiedy Ziemia krzyknęła (When the World Screamed), napisane w 1928 roku.

Znam, oczywiście ;). Mam w półce oba tomiki, o których liv zdążył wspomnieć:
http://encyklopediafantastyki.pl/index.php/Głębina_Maracot
http://encyklopediafantastyki.pl/index.php/Trujące_pasmo

Według teorii bohatera utworu, profesora Challengera, Ziemia jest żywą istotą

Zdaje się, że podobne tezy głosił już Giordano Bruno, który skazany na stos został m.in. za twierdzenie, że "Ziemia posiada zmysłową i rozumną duszę". A w jego trzecim dialogu pojawia się wyraźne porównanie naszej planety do żywego organizmu i słowa o ciele Ziemi (niestety, dysponuję tylko tekstem przekładu angielskiego):

Theophilus –/.../ to mean under the name of Earth the whole machinery and the entire animated part, which consists of dissimilar parts; so that the rivers, the rocks, the seas, the whole vaporous and turbulent air, which is enclosed within the highest mountains, should belong to the Earth as its members, just as the air [does] in the lungs and in other cavities of animals by which they breathe, widen their arteries, and other similar effects necessary for life are performed. The clouds, too, move through accidents in the body of the Earth and are in its bowels as are the waters."

Przy czym grzebiąc jeszcze głębiej można dotrzeć do Platona, który - w "Timaiosie" - tak pisał:

"Przyjmijmy, że Wszechświat jest najpodobniejszy do tej istoty żywej, której poszczególne istoty żywe i gatunki są cząstkami. Ta istota obejmuje i ma w sobie wszystkie istoty żywe pomyślane tak, jak ten świat zawiera nas i wszelkie inne zwierzęta natury widzialnej"

(Co prawda tam Ziemia, tu cały Wszechświat, ale kierunek zbliżony...)

Słowem, kto się nie replikuje, ten też nie żyje ;)

Tylko czy Lem by się z tym zgodził, skoro tak przeciw antropomorfizacjom i szeroko pojętemu geocentryzmowi występował? Tym bardziej, że "Solaris" jasną jest sugestią, że - Jego zdaniem - nie wszędzie samoorganizacja materii musi przebiegać po ziemskiemu...* ;)

* Tzn. w sensie ostatecznych rezultatów, bo nie widzę tam podważania Zasady Kopernikańskiej, wyłącznie sugestię, że ścieżka darwinowska nie jest jedyną możliwą dla materii organicznej. Wątpliwości co do słuszności Z.K. podnosi za to - na zupełnie innym poziomie - "Nowa Kosmogonia".
12
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Wrzesień 19, 2018, 10:43:41 pm »
Cytuj
Trochę obok tematu...
Przypomniłem sobie świetne opowiadanie Arthura Conan Doyla Kiedy Ziemia krzyknęła (When the World Screamed), napisane w 1928 roku.
Według teorii bohatera utworu, profesora Challengera, Ziemia jest żywą istotą i nie podejrzewa, że na niej żyją ludzie. Podobnie jak my nie wiemy, jakie drobnoustroje żyją na nas. Profesor marzy o tym, aby stać się pierwszą osobą, o istnieniu której dowie się nasza planeta, i postanawia dotrzeć do jej "żywego ciała", znajdującego się poniżej skorupy ziemskiej...
Niestety nie znalazłem tłumaczenia na polski. Czy w ogóle przekład istnieje?
Powyżej napisane coś obluzowało w skostniałym gmaszysku pamięci...daaawno temu, że czyta lem...(spadaj frojd!)..czytałem. Zatem z pomocą nowoczesnych wspomagaczy pogrzeb (spadaj frojd!)...ałem - no jest  :)

3. Eksperyment profesora Challengera (When the World Screamed, tenże cykl)
1. Głębina Maracot (The Maracot Deep, okultystyczna powieść sf)
2. Groźna maszyna (The Desintegration Machine, opowiadanie z cyklu "Profesor Challenger")
3. Eksperyment profesora Challengera (When the World Screamed, tenże cykl)

Wszystkie trzy utwory pochodzą ze zbioru "The Maracot Deep and Other Stories" (1929).
Oba opowiadania ukazały się też w zbiorze "Trujące pasmo" (Wydaw. Poznańskie; uwaga: zbiór wydany przez Prószyńskiego zawiera tylko "Eksperyment...").
Cykl "Profesor Challenger" liczy trzy powieści i dwa opowiadania. Całość ukazała się po angielsku pt. "The Professor Challenger Stories" ("The Lost World and Other Stories" i inne tytuły).

W
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65826/glebina-maracot-i-inne-opowiadania
13
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Wrzesień 19, 2018, 10:07:40 pm »
LA porzuć te starodawne pomysły o rozmnażance...;))
To będzie konstrukcja, budowa, inżynieria, biomedycyna...celowe budowanie superludzi;)
Wypraszam sobie, nie chcem porzucać :)

Nasuwa się pytanie, a kto będzie „budować” te superludzi? My, zwykle ludzi, Ohydki? Jeśli tak, przyszły zrobotyzowany gatunek nie spełnia kryterium życia prof. Hawkinga:
Żywa istota zwykle posiada dwa elementy: zestaw instrukcji, które mówią systemowi, jak przetrwać i dokonać reprodukcji samego siebie, oraz mechanizm do wykonywania tych instrukcji. W biologii te dwie części zwane są genami i metabolizmem. Warto jednak podkreślić, że nie musi w nich być nic biologicznego. Przykładowo, wirus komputerowy to program, który będzie wykonywał kopie samego siebie w pamięci komputera i będzie się rozprzestrzeniał na inne komputery. Stąd wypełnia on definicję żywego systemu, którą podałem.
("Życie we wszechświecie")


Jeśli natomiast roboty będą produkować podobnych do siebie „superludzi”, znaczy, volens nolens, a zgodnie z definicją to rozmnażanka. Może dokonana w sposób nieco ekstrawagancki, przypominający Katodego Mattrassa i Melanię Fortinbrass. Niemniej istoty rzeczy w niczym to nie zmienia  :)

Cytuj
https://gadzetomania.pl/18023,wnetrznosci-robocopa-ujrzaly-swiatlo-dzienne
Dość interesujące "nadzienie" czaszki ma ten roboglina. "Fresh air supply unit"..."air inspection filter"... pół czaszki zajmują. Po co mu, żelaznemu, w ogóle świeże powietrze? Ja bym na miejscu konstruktorów lepiej jakiś reserve brain module zamontował. Zresztą policjantowi dodatkowy mózg tylko przeszkadza :)

Cytuj
- Więc... Starzy to żywa ziemia?
- W połączeniu ze strukturami magnetycznymi, tak.
Trochę obok tematu...
Przypomniłem sobie świetne opowiadanie Arthura Conan Doyla Kiedy Ziemia krzyknęła (When the World Screamed), napisane w 1928 roku.
Według teorii bohatera utworu, profesora Challengera, Ziemia jest żywą istotą i nie podejrzewa, że na niej żyją ludzie. Podobnie jak my nie wiemy, jakie drobnoustroje żyją na nas. Profesor marzy o tym, aby stać się pierwszą osobą, o istnieniu której dowie się nasza planeta, i postanawia dotrzeć do jej "żywego ciała", znajdującego się poniżej skorupy ziemskiej...
Niestety nie znalazłem tłumaczenia na polski. Czy w ogóle przekład istnieje?

Poza tym, idea żywej Ziemi niby łączy się z hipotezą Gai:
http://www.google.com.ua/url?url=http://www.eioba.pl/pdf/hipoteza-gai-eioba-pl.pdf&rct=j&q=&esrc=s&sa=U&ved=0ahUKEwi5s52DycfdAhWNmIsKHWK8DlMQFgg-MAo&usg=AOvVaw1WWTKKE17wFgJcvqo-f5LY

O, marginesem, dr. Dawkins też pisze o związku rozmnażanki i życia:
Najpoważniejszy argument przeciwko hipotezie wysunął R. Dawkins w „Fenotypie rozszerzonym”: Gaja nie podlega replikacji, a co za tym idzie, działaniu doboru – nie spełnia więc podstawowego kryterium żywej istoty.

 Słowem, kto się nie replikuje, ten też nie żyje ;)
14
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xpil dnia Wrzesień 19, 2018, 09:52:01 pm »
Ale... nie wykluczam, że się wybiorę... Z ciekawości.

Znajomy z okolic 3miasta mówi, że się wybierze na dniach, również z czystej ciekawości ;)
15
Forum po polsku / Odp: Wokół Lema się dzieje
« Ostatnia wiadomość wysłana przez skrzat dnia Wrzesień 19, 2018, 07:58:00 pm »
Jeszcze odnośnie Planety Lem w Krakowie (oraz obchodów setnej rocznicy urodzin Lema, która zbliża się wielkimi krokami):

16
Forum po polsku / Odp: O Lemie napisano
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Wrzesień 19, 2018, 06:14:33 pm »
"Teksty drugie" znów pozytywnie zaskakują, choć to już archiwistyka.
Kolejny artykuł o Lemie, tym razem Przemysława Czaplińskiego. O tyle bardziej istotny niż inne tego typu"dewagacje", iż sam analizowany pisarz wypowiadał się o nim wielce dobrze, a to w szkicu "Horyzont za mgłą" zawartym w "Planecie Lema"... Czapliński przeczytał mnie bardzo dokładnie...
To rzadkie, gdyż Lem najczęściej się zżyma na interpretatorów.
Tu;
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Teksty_Drugie_teoria_literatury_krytyka_interpretacja/Teksty_Drugie_teoria_literatury_krytyka_interpretacja-r2001-t-n6_(71)/Teksty_Drugie_teoria_literatury_krytyka_interpretacja-r2001-t-n6_(71)-s59-75/Teksty_Drugie_teoria_literatury_krytyka_interpretacja-r2001-t-n6_(71)-s59-75.pdf
17
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 19, 2018, 03:44:00 pm »
Dla mnie to jednak upadek... Od treningu heroicznych astronautów, do zabawki dla hedonistów... Choć patrząc na (realne) początki tej metody może jest to trzymanie się korzeni po prostu?

Nawiasem: nazwa tego przybytku mnie odstręcza. Cóż z tego, że narkotyk przez sam mózg produkowany, jak narkotyk. Szyld w sam raz dla kandydatów do klatki orchidei.

Ale... nie wykluczam, że się wybiorę... Z ciekawości.
18
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Wrzesień 19, 2018, 03:31:58 pm »
Glina? Wpisuje się w szereg supergolemów;)

Ten Gregory Benford, co to się o nim Mistrz ostro wyraził, postulował coś takiego chyba całkiem serio (na ile serio może być hard SF pisana przez kosmologa):

"- Starych?
- To forma inteligencji wywodząca się z gliny.
- Z gliny? Z ziemi?
- Z magazynu energii elektrostatycznej w glinianych korytach z roztworami soli. Przypuszczam, że z dawnych brzegów morskich.
Toby zirytował się.
- Może i jestem gotów uwierzyć, że pochodzisz z Ziemi, ale żyjąca ziemia? Myślisz pewnie...
- Oni nastali pierwsi. Rzuć okiem.
W sensorium Toby’ego zamigotał trójwymiarowy wykres. Chłopak podzielił go na sekcje, żeby odczytać w dwóch wymiarach, które zredukowały niuanse do prostego diagramu.
- Złożoność?
- Specjalistyczne określenie brzmi „złożoność struktury”. Gliny tworzyły skomplikowane kratownice, które mogły się replikować. Zbierały prądy piezoelektryczne, napędzane przez ciśnienie w kryształach. Później pozwoliły algom chwytać światło słoneczne. Odciągały energię jak farmerzy.
Toby nie wiedział, co o tym myśleć.
- Więc... Starzy to żywa ziemia?
- W połączeniu ze strukturami magnetycznymi, tak. Trochę trudno opisać ten pradawny mariaż. Oczywiście miał miejsce dawno temu.
Toby patrzył na ogromne ery reprezentowane przez linie proste. Biologiczne istoty nastały po glinach, przecinając „królestwo magnetyczne”, a dalej biegły intrygujące kreski opatrzone nazwą „ziemskie biologiczne”. O „memach” i „kenach” nic nie wiedział. Z osi czasu domyślał się, że to wszystko rozpoczęło się ponad dwanaście miliardów lat temu, wraz z - z czym? Z całym wszechświatem?"


"Centrum Galaktyki", t.6, "Żeglując przez wieczność"

Skąd i do - nie dających spokoju chmurze - zGOLEMowych prądów morskich niedaleko.

Zatem, jeszcze w sprawie niewykrywalności ew. prekursorów, cytat z GOLEM-a XIV:

"To, jakoby objawy Rozumu w Kosmosie można było wykryć podług ich fizykalnego obrazu, przedstawia dziecinną idee fixe, jest to fallacia cognitiva, przed która kategorycznie was ostrzegam. Żaden obserwator nie może zidentyfikować jako rozumnych lub Rozumem sprawionych zjawisk, w niczym nie podobnych do znanych sobie."

(Jak pomyślę, że miał to Ocean Solaris mówić... ciarki...)
19
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Wrzesień 19, 2018, 01:25:16 pm »
Właśnie to miałam na myśli:)
Czyli RoboCop;)
https://pl.wikipedia.org/wiki/RoboCop
Ha!
Superglina (ależ słówko!:) ) to bardzo dobrze. A czy jest taki „hybryda” zdolny do rozmnażanki? Zdaje się, albo w ogóle nie będzie miał dzieci, albo te dzieci nie będą już w takim stopniu opancerzone jak ojciec :)
Glina? Wpisuje się w szereg supergolemów;)
LA porzuć te starodawne pomysły o rozmnażance...;))
To będzie konstrukcja, budowa, inżynieria, biomedycyna...celowe budowanie superludzi;)
https://gadzetomania.pl/18023,wnetrznosci-robocopa-ujrzaly-swiatlo-dzienne
Przy tym...przeniesienie nośnika pamięci będzie błahostką...skopiowanie go...wyczyszczenie...naładowanie dowolnymi wspomnieniami...;)
20
Forum po polsku / Odp: Właśnie się dowiedziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xpil dnia Wrzesień 19, 2018, 11:26:51 am »
Wariacka kąpiel nie tylko u Pirxa!

https://www.groupon.pl/deals/salon-endorfia-2

Ha.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10