Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
2
Forum po polsku / Odp: Nieznane opowiadanie Lema w "Przekroju"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lieber Augustin dnia Styczeń 15, 2019, 09:46:02 pm »
Tak siak - tamten świat nie jest wolny od agresji, zła.
Ale! przeczytałam to opowiadanie jeszcze raz i myślę, że jakkolwiek owe odczyty możliwe - to zapis jest jasny: to robot stworzony dla zabawy, którą jest polowanie.
Też przeczytałem jeszcze raz i cofam wypowiedziane słowa co do alegoryczności. Bohaterem opowiadania z pewnością jest robot, nie człowiek. I ten robot jest w sensie etycznym chyba lepszy od człeka. Nie ciąży nad nim przeklęte dziedzictwo małpiej agresji i zła.
...nie na tym polegała różnica, ta największa.
Bo gdyby ludzie byli dokładnie, ale to dokładnie tacy jak on, nie polowaliby. I nawet nie dlatego, że to jest jak z jedzeniem: owszem, mógł doskonale pojąć, że to wielka gra, a ten kto ma sforę, rzutniki, psy, czuje się wspaniały i wielki...
/.../
To rozumiał. To mógł pomyśleć. Ale nie robi się przecież wszystkiego, co można pomyśleć. Gdyby się naprawdę robiło, świat by się rozpadł. Rozleciałby się. Musi być trochę zgody między świerkami, skałami, wodą, trawą i niebem, inaczej nie byłoby to piękne. Inaczej w ogóle nie mogłoby tego być. Więc gdyby był człowiekiem, nie polowałby.


Jednym słowem, parafrazując Puszkina, powiedziałbym – w opowiadaniu jest tylko jeden porządny człowiek, a i on robot :)

Cytuj
Gdybyś przegapił ostatnie 10 lat swojego życia - jak by wyglądały wszystkie sprawy? Tak samo?:)
Tak samo jak dla bohatera starej francuskiej komedii Hibernatus :)

Cytuj
A dla robota? 10 lat...stary model? Jaki sens go w ogóle przechowywać tyle lat?
Stary model? Ale ów robot jest przecież żywą i rozumną istotą. To u Ciebie nic się nie liczy?
Jaki sens przechowywać?
A więc, podług ciebie, tego, kto spoczywa w narkozie głębokiej niczym śmierć, można bezkarnie rozpuścić w kwasie siarczanym lub wystrzelić z armaty, ponieważ jego świadomość nie funkcjonuje?

Skoro tak, po co opiekować się powiedzmy starzejącymi rodzicami? Też są przecież bezużytecznumi, „starymi modelami”. A jednak większość z nas opiekuje się. Nie wiem...wydaje się, inaczej nie można. Inaczej świat się rozleci :-\

Cytuj
Mam nadzieję, że śnieżna - ta czapa  8)
No...eee...tak ;D 8)

Cytuj
A poza tym, sama chyba pisałaś, że zmarły natychmiast, bez żadnej zwłoki znajduje się na strasznym Sądzie ;)
O, nie! Wg mnie nie znajduje się nigdzie, bo go nie ma - to tylko wg jednego popularnego mitu;)
Twój stosunek do religii znam chyba doskonale ;)
Zażartowałem tylko :)

Cytuj
Jak jest marudny, lepiej chyba wypróbować elektroszok :)
Aleś humanitarny...nie ma co... :D :-X
:D
A czy wyraz „humanitarny” tym razem pasuje? Rdzeń human- wskazuje chyba na człeka, a my tu mówiliśmy o robocie. Więc może: robociarny? robotarny? robocki (jak ludzki)?:)

Cytuj
Z tego wynika, że on jest ponad 4 metrowym człekokształtnym potworem:)
A jeśli zbudowanym żelaziście, to gratuluję umiejętności biegu...przy takiej masie...
Cytuj
Podkutych stóp nie wycofuję...ale ten wzrost...jak napisałeś powyższe...to stwierdziłam, ze Lem jednak nie mógł strzelić takiego babolka - redukuję wzrost robota do ponad 2 metrów (co i tak jest przerostem formy, nad zadaniem dla którego został zbudowany)...zagadka: dlaczego? ;D 8)
Bo ona siedziała?
Jeśli tak, to jeszcze zależy jak siedziała.  :D
Cytuj
No właśnie ;D
Ale gapiła się na niego, więc raczej nie złożona w szwedzki scyzoryk...liczę na pół - jakieś 2.5 metra;)
Ty i liv świetnie wyjaśniliście, dlaczego nie był przeszło 4-metrowym ołbżymem :)
Chce się jeszcze dodać, primo, że siedziała prawdopodobnie na ziemi, na trawie, w każdym razie nie na taborecie :)
Zatem czubek jej głowy znajdował się na poziomie ok. 60 cm nad ziemią. Czyli wzrost robota jest normalny, człeczy, 170..190 cm.

A secundo, taki potwór w żadem sposób nie mógłby być człekokształtnym. Obiętość ciała, a zatem i masa, rośnie z grubsza proporcjonalnie do sześcianu wzrostu.
Nasza dziewczynka, dajmy na to, miała wzrost 1,5 m i wagę powiedzmy 35 kilo. Gdyby miała wzrost 4,5 m, jej masa wynosiłaby prawie tonę, i nogi natychmiast ugięłyby się pod nią. Aby utrzymać się na nogach, musiałaby kształtem przypominać stojącego na tylnych łapach słonia, a nie subtelne dziewczę ;)
To samo dotyczy i naszego robota.

Nie wszyscy, kilka osób nie podpisało, w tym Stanisław Lem, choć w tym czasie był już członkiem tego oddziału krakowskiego. Podpisali niemal wszyscy jego znajomi - on nie.
I nawet nie wiem - przypadek? Akurat go nie było w okolicy? Świadoma decyzja odmowy udziału?
Przypadek? Nie sądzę.
Nie potrafię wyobrazić sobie Lema, naszego Lema, podpisującego się pod ową rezolucją. Zarówno jak i Bułhakowa odwiedzającego zbudowany na kościach kanał, a później piszącego artykuł ku chwale partii i Stalina.
W odróżnieniu od niektórych karierowiczów i wazeliniarzy, oni obaj są przecież Ludźmi z wielkiej litery L.

Cytuj
Jak napisałem, nie wiem. może kiedyś się wyjaśni, ale między innymi dlatego pisuję na tym forum, a nie forach innych pisarzy których twórczość też przecież cenię.
A czy pozwolisz uścisnąć Ci rękę za te Twoje słowa, livie? :)

Cytuj
Myślę, i jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że temat potraktowany został wewnętrznie jako rodzaj obowiązku wobec matuszki "ojczyzny". Ideologia chyba nie ma do rzeczy... z Gorkim podobnie.
Masz na myśli poparcie aneksji Krymu przez Rosję? My country, right or wrong? Hmm...to możebne...nie wiem.
3
Hyde Park / Odp: O muzyce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Styczeń 15, 2019, 07:59:13 pm »
Beczka śniegu - o, właśnie teraz u mnie sypie. Może zrobi się biało na dłużej niż tylko do jutrzejszej odwilży?
Kontemplacyjna muzyka Norwega, ale do odśnieżania przyda się coś bardziej dynamicznego  :)
Jeśli jest chałupa rzecz jasna, bo bywa różnie... ostatecznie można odśnieżyć samochód lub choć fragmencik stosunków międzyludzkich
4
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 15, 2019, 12:35:41 pm »
Żakowskiego zacytuję

Muszę przyznać, że coraz bardziej go lubię/cenię jako publicystę. Z każdym rokiem przybywa jego opiniom zrównoważenia, stonowania (owszem, zawsze dość rozsądne -  zazwyczaj - były, ale stężenie olimpijskości w nich rośnie).
5
Forum po polsku / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia Styczeń 15, 2019, 12:19:12 pm »
Przyznać trzeba, że fajne jest to nawiązanie do sceny z Kylo Renem zatrzymującym blasterowego bolta, a zarazem przelicytowanie jej. Widać też ostre podobieństwo do wiadomego momentu "Rogue One". Co by o nim nie gadać - nowy kanon oddziałuje na fandom i jego postrzeganie świata "SW".

A propos "Łotra Jeden".. Tamtejsze - powtórzone również w powyższym filmiku - zagranie z Vaderem unoszącym się w zbiorniku z bactą było ryzykowne i... obosieczne. Bo z jednej strony ostro podkreśliło cierpienie i cyborgiczny charakter tej postaci (co na ewidentny plus). Z drugiej... w/w ujęcie miało dającą się z góry przewidzieć, wręcz wpisaną w nie, podatność na rozmaite humorystyczne reinterpretacje (exemplum), tym samym przyczyniając się do odzierania z powagi/mroku Najpopularniejszego Villaina Popkultury(TM) bardziej niż niesławne przykrótkie nosze z EP III.

(Jasne, dla równowagi wypadnie też przypomnieć co "R1" zrobił dla Vadera jednoznacznie dobrego, czyli przywołać następującą chwilę później scenę duszenia Krennica, no i sam - przywołany już w drugim zdaniu - finał, oczywiście.)
6
Forum po polsku / Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Styczeń 15, 2019, 04:04:51 am »
Vader
7
Hyde Park / Odp: Polityczna Rzeźba
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Smok Eustachy dnia Styczeń 15, 2019, 12:40:14 am »
No ponoć był. Schizofrenia, to tamto.
Żakowskiego zacytuję:
- Mamy do czynienia, wbrew takiej narracji politycznej, która się pojawiła, z człowiekiem po prostu chorym.
(…)
Każdego z nas może spotkać coś tak kompletnie absurdalnego, ale też nieuniknionego, bo szaleństwo jest wszędzie
(...)
Żeby nie wiem jak fantastycznych ludzi się dochowamy w społeczeństwie, to każdego z nas może spotkać coś tak kompletnie absurdalnego, ale też nieuniknionego, bo szaleństwo jest wszędzie
8
Forum po polsku / Odp: Nieznane opowiadanie Lema w "Przekroju"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Styczeń 14, 2019, 11:33:04 pm »
No właśnie ;D

Ale gapiła się na niego, więc raczej nie złożona w szwedzki scyzoryk...liczę na pół - jakieś 2.5 metra;)
9
Forum po polsku / Odp: Nieznane opowiadanie Lema w "Przekroju"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez liv dnia Styczeń 14, 2019, 11:22:55 pm »
Bo ona siedziała?
Jeśli tak, to jeszcze zależy jak siedziała.  :D
10
Forum po polsku / Odp: Nieznane opowiadanie Lema w "Przekroju"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez olkapolka dnia Styczeń 14, 2019, 10:58:08 pm »
Chyba wpuściłam w maliny :-\

Cytuj
A to czemu?
Wzrost dziewczynki w wieku 12 lat 140--165 cm...razy trzy daje ok 4,5 metra.
Tak. Tak to wyliczyłam - ze średniego wzrostu, ale...jest "ale" - zagadka 8)

Podpowiedź: dziewczynka nie stoi piętro niżej ???
Strony: [1] 2 3 ... 10