Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Lieber Augustin

Strony: [1]
1
Hyde Park / Poradnia językowa
« dnia: Luty 23, 2018, 11:24:39 pm »
Witam!

Mam do Państwa parę pytań dotyczących językoznawstwa.
Nie będąc natywem języka polskiego, mam pewne kłopoty z użyciem poszczególnych słów i związków frazeologicznych.
Przykładowo nie mogę zrozumieć, czym się różni spójnik „że” od spójnika „iż”, i jak ich prawidłowo używać? Z pewnością istnieje jakaś reguła gramatyczna, której nie potrafię uchwycić:

...przyszło mi do głowy, że kto jak kto, ale owe istoty, tak rozwinięte, że już lepiej nie można, na pewno wiedzą, co należy czynić...

Klapaucjusz jednak rzekł, nie tak postępować należy...

Żyje w słodkiej ciemnocie, wierząc, garb jego pełni w dziele Stworzenia rolę aż kosmiczną.

Wiem, że (iż?) nie osiągnę nigdy przyzwoitego poziomu językowego, ale nie chciałbym popełniać przynajmniej haniebnych błędów.
Na pewno należałoby najpierw przekartkować podręcznik, a już potem niepokoić szanownych Forumowiczów. Lecz na taki wyczyn ja, stary leń, już nie jestem zdolny. A więc proszę o pomóc.

Z góry dziękuję,
LA

2
Hyde Park / Rosja, ZSRR, Ukraina...
« dnia: Styczeń 27, 2018, 05:52:07 pm »
Poniższy post zaistniał początkowo w wątku "Właśnie się dowiedziałem..." jako odpowiedź na niniejszą wypowiedź maźka:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg70981#msg70981

Wiesz co, maźku, Rosja to bardzo nieszczęsny kraj. Cała jej historia, a w szczególności od 1917 r. do dnia dzisiejszego – to historia morbi.

Większość sowieckich legendy istoriograficznych – jeżeli nie wszyscy - są „fałszywe co najmniej w 100%”. Weźmemy dowolny przedmiot dumy w Związku Radzieckim. Dzień Armii Czerwonej – 23. lutego – został ustanowiony na cześć pierwszych zwycięstw dopiero co narodzonej Armii Cz. nad Niemcami pod Pskowem i Narwą w 1918 r. Naprawdę Armia Cz. poniesła temi dniami niebylejaką klęskę i cofała się blisko 120 km – aż do Gatczyny. Kto nie wierze, może przekartkować artykuł Lenina „Ciężka lecz niezbędna nauczka” od 25. lutego 1918 r.

Co do „zwycięskiego pochodu Tuchaczewskiego za Wisłę” w 1920 r., nie będę nic opowiadał – wy, Polacy, wiecie tę historię lepiej ode mnie.

Bohaterska obrona twierdzy brzeskiej; nie mniej bohaterska obrona Odessy; 28 bohaterzy-panfiłowcy i walka koło przystanku Dubosiekowo w 1941 r.; „geniusz dowódczy” marszałka  Żukowa; i w ogóle przyczyny i winowajcy DWŚ;
Kurczatow i pierwszy ładunek atomowy RDS-1 (Rossia Delaet Sama, Rosia robi samodzielnie); Korolow z jego R-1, która – rzecz jasna – nie miała nic wspólnego z V-2; lot Gagarina – to tylko mała część mitologji radzieckiej.

Do czego zmierzam: mam wrażenie, że dowolna radziecka legenda już a priori jest kłamstwem. Ma się rozumieć, to nie jest żadnym dowodem - teoretycznie możliwe, że utalentowany samorodny konstruktor Kałasznikow, samodzielnie lub w składzie zespołu stworzył nieśmiertelny AK. Tylko pozostają pytania: pierwsze, gdzie nabrał doświadczenia w pracy konstruktorskiej ów młody utalentowany, i drugie – a co robił w tym samym czasie i w tym samym miejsce prawdziwy maître Hugo Schmeisser?

Przypadek? Nie sądzę... A wtym, diabli z Kałasznikowym i z symbolem międzynarodowego terroryzmu AK-47.
 
P.S. Długo nie odpowiadałem – choruję na odrę. Dopiero co opuściłem szpital chorób zakaźnych. Proszę wszystkich - nie powtarzajcie mego "wyczynu", lepiej bądźcie mi zdrowi...

3
Forum po polsku / Dzieła Lema. Pliki do pobrania
« dnia: Listopad 02, 2017, 08:47:24 pm »
Witam szanowni państwo!

Jestem nowicjuszem na Forum, a do tego cudzoziemcem, i nie wiem, czy poprawnie założyłem ten wątek, czy też nie.

Do istoty rzeczy: jestem wielbicielem twórczości Lema, przeczytałem niemal wszystkie jego dzieła w języku rosyjskim (co prawda, nie wszystko mi się podoba – à propos). Obecnie uczę się języka polskiego i czytam ksiąnżki mistrza w oryginale. Posiadam względnie dużą kolekcję ebook’ów i chciałbym się podzielić nimi z szanownymi Forumiczami – może akurat ktoś znajdzie coś interesującego dla siebie. Oto adres:
   :)
???
Niech to będzie, powiedżmy, wpisowe do Klubu Miłośników Twórczości Lema. Nie wiem, czy to nie narusza jakichś praw autorskich, w takiem razie proszę Moderatorów o usunięcie niewłaściwych plików.

A w zamian proszę o małą przysługę.
W żaden sposób nie potrafię znaleźć pewnego opowiadania, a mianowicie „Koniec świata o ósmej”, które bardzo mi się podoba – w przekładzie naturalnie. Zarówno redakcja z 1957 jak z 1947 roku. Chętnie bym przeczytał go po polsku. Również chętnie preczytałbym „Czarną komnatę profesora Tarantogi”.
A więc proszę o pomóc – jeżeli ktoś z szanownych Forumiczów posiada te książki, może by tak udzielił mi ebooka, a nawet fotokopię stron. Z góry jestem bardzo wdzięczny.
Przepraszam za ewentualne blędy gramatyczne oraz stylistyczne.

Strony: [1]