Stanisław Lem - Forum

Polski => Forum po polsku => Wątek zaczęty przez: Q w Maj 11, 2018, 04:48:37 am

Tytuł: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 11, 2018, 04:48:37 am
Pytanie jak powyżej. Uzasadnienie wniosku: prywata, budowanie kółeczka wzajemnej adoracji, długotrwała tolerancja dla trolli, trollingu i zaniżania poziomu merytorycznego Forum (ba, czynny udział w tymże zaniżaniu przez prowadzenie sążnistych pogaduch o niczym); jak również kompletnie uznaniowy charakter przyznania wspomnianym w/w uprawnień (brak głosowania czy innej formy "konsultacji społecznych")*.

* Domniemywam, że w wypadku maźka i olki zdecydowała wysoka "karma", czyli podatny na manipulacje produkt kolektywnego klepania się po plecach.

(Oczywiście powyższy wniosek ma charakter konstruktywny, naturalnym następnym krokiem byłoby rozpisanie normalnych wyborów moderatora.)

ps. Drobne wyjaśnienie dla nowych Użytkowników (nie dla w/w trójki która nie istnieje dla mnie ani jako ludzie, ani jako byty forumowe, z którymi chciałbym mieć do czynienia). maziek ma długi staż, choć do grupy, która Forum w jego pierwotnej formie kształtowała doszlusował relatywnie późno, natomiast olkapolka i liv to już dzieci nowej ery (w której z oryginalnego składu pozostali - udzielający się na Forum rzadko, lub bardzo rzadko, Hokopoko, miazo, Luca, Terminus i pirxowa, oraz wpadający tu od czasu do czasu NEXUS6), dlatego - choć Wam mogą wydawać się odwiecznie wrośnięci w tutejszy krajobraz - postrzegam ich po trosze jako rozpanoszonych forumowych parweniuszy-samozwańców, nie - jak lokalną arystokrację, że tak to z górnolotną przesadą ujmę. Lata spędzone tu pozwalają mi tak na nich patrzeć.

Właśnie... skoro o tym mowa... jesteście tu od niedawna, dlatego możecie nie rozumieć co tak ostro krytykuję, albo o co Cetarian kruszy kopie, a prawda jest prosta: pamiętamy zwyczajnie inne Forum. Forum, na którym każde zdanie było ważone (co, owszem, nie przeszkadzało w pojawieniu się zdrowej domieszki luzu i wygłupów), a ten kto wiedział był naturalnym autorytetem (w przedmiotowej sprawie) dla tych, którzy nie wiedzieli. Forum na którym przyznanie się do niewiedzy (także pośrednie - typu podpierania się Wikipediami itp.) uchodziło za powód do wstydu, a nie do dumy. Forum, które czytało się jak literaturę popularnonaukową (z naciskiem na ten drugi człon nazwy)*. Forum, z którego trolle odchodzili b. szybko, i na którym kłopotliwi newbies (np. niżej podpisany) rychło dostosowywali się do ogólnego poziomu, a nie rozpychali (i to za aprobatą "rządzącej" kliki). Forum kształtowane przez innych - śmiem twierdzić - ciekawszych intelektualnie i moralnie ludzi.
Twierdzę, że jest winą w/w trójcy nieświętej (i moją, bo się z nimi forumowo kumplowałem i przymykałem oko), że tego Forum już nie ma.

* Posty maźka, którymi się okazjonalnie zachwycacie były wtedy częścią normy, nie - ewenementem.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Maj 13, 2018, 12:11:11 pm
W kwestii tylko i wyłącznie formalno-osobistej, bo odnoszę wrażenie, że post Q jest adresowany również do mnie:

Jestem zarejestrowanym użytkownikiem niniejszego forum od 6 listopada 2008r. Czyli w tym roku minie 10 lat od mojego rzeczywistego bytowania tutaj. Jako niezarejestrowany widz i czytelnik jestem obecny od 2006 roku. Czy w związku z tym można mnie uznać za nowy nabytek w tym miejscu, ewentualnie za ciało obce?. Nie wydaje mi się, ale niech każdy sądzi według własnych miar.

Co do meritum i zadanego pytania, to się nie wypowiem. I proszę ode mnie tego nie wymagać. Jeżeli nie jest to konieczne, prosiłbym też o nie odpisywanie na mój wpis.

Dziękuję.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 13, 2018, 02:14:36 pm
Jestem zarejestrowanym użytkownikiem niniejszego forum od 6 listopada 2008r. Czyli w tym roku minie 10 lat od mojego rzeczywistego bytowania tutaj. Jako niezarejestrowany widz i czytelnik jestem obecny od 2006 roku. Czy w związku z tym można mnie uznać za nowy nabytek w tym miejscu, ewentualnie za ciało obce?. Nie wydaje mi się, ale niech każdy sądzi według własnych miar.

W takim wypadku mogę głównie pogratulować stażu ;). A sprawa ciałoobcowatości bądź nie - ogólnie, by nie bawić się w wyliczanie co o kim myślę - zależy w mojej ocenie od tego jak się kto wpisuje w pierwotny tutejszy genius loci i co ma do powiedzenia.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Maj 13, 2018, 10:05:44 pm
Jestem tu świeżutki jak sałata na wiosnę i nie znam żadnego z wymienionych adminów, dlatego brakuje mi opcji "mam to gdzieś, chcę mieć fajne forum" ;)

Z moich doświadczeń (zdarzyło mi się w życiu współadministrować grupami o pięcio- i sześciocyfrowych liczebnościach) wynika, że najlepiej wychodzi administrowanie grupą wtedy, gdy admini znają się prywatnie poza grupą (niekoniecznie osobiście, chociaż jest to wskazane), ufają sobie nawzajem jak łyse konie oraz jest ich trójka. Przy większych grupach adminów może dojść do wewnętrznych podziałów (polityka, fuj), a trzy to taka liczba, gdzie ciężko o sojusze, a w razie różnicy zdań łatwo ją rozwiązać przez proste, szybkie głosowanie.

Aha, i jeszcze jedna uwaga: jeżeli takie ankiety jak ta wychodzą od samych adminów, to znak że źle się dzieje w administracji i warto przemyśleć jakieś gruntowne przemeblowanie. A jeżeli od "zwykłego" zjadacza bitów, najpewniej można to zignorować.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Maj 14, 2018, 12:19:06 am
Cytuj
postrzegam ich po trosze jako rozpanoszonych forumowych parweniuszy-samozwańców, nie - jak lokalną arystokrację, że tak to z górnolotną przesadą ujmę. Lata spędzone tu pozwalają mi tak na nich patrzeć.
O Dzięki Ci Q - Lokalny Arystokrato.
Pędzę z hołdem!
parweniusz zadedykuje Ci fragmencik wiersza, który mu właśnie przypomniałeś

Prawdziwi to idealiści,

bo nie dla własnej swej korzyści,

lecz dla przyszłego szczęścia świata

spełniają szczytną misję kata!

 

Tak myśląc, błąd popełnia gruby,

zalążek swojej przyszłej zguby.

Kto w szpony dostał się hipostaz,

rzeczywistości już nie sprosta,

bo spoza gęstej mgły abstraktów

najprostszych już nie widzi faktów;

nie jest więc rzeczą nadzwyczajną,

że za kwiat cudny bierze łajno.

A łajno śmierdzi, łajno rośnie,

w terroru przecudownej wiośnie,

aż w końcu staje się potęgą

i coraz wyżej pragnie sięgnąć.

 

Kiedy łaknący krwi mądrala

zaczyna cały świat rozwalać,

aby na gruzach tego świata

urzeczywistnić sen wariata


Dwa psy
Pierwszy - ta choroba ma konkretniejszą nazwę
Drugi - na "samozwańczy" się nie zgadzam.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 14, 2018, 12:39:39 am
dlatego brakuje mi opcji "mam to gdzieś, chcę mieć fajne forum" ;)

Problem w tym, że - przy wszelkich różnicach między nami - wszyscy tu chyba chcemy fajnego forum, tylko inaczej tę fajność rozumiemy. I nie zawsze da się owe różnice postaw oderwać od kwestii personalnych, zwł.gdy emocje biorą górę i wpływają na moderatorskie czy - tym bardziej - administracyjne decyzje.



liv, nie wdam się w polemikę, bo piszesz b. emocjonalnie (fakt, ja też tak tu pisałem), i chyba w paru podstawowych kwestiach się nie dogadamy (odrębność stanowisk za duża by próbować je uzgodnić), ale w ten symboliczny sposób odpowiem, bo mam jednak wrażenie, że - choć postawiłem wniosek, jaki postawiłem - mamy o czym ze sobą rozmawiać. Choćby dlatego, że nie brałeś - o ile wiem - udziału w zaplecowym decydowaniu, a tylko przyklasnąłeś jego efektowi.
Wolę Cię widzieć raczej - z dużą przesadą mówiąc - ideologicznym ;) oponentem, niż wrogiem.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Maj 14, 2018, 01:15:37 pm
dlatego brakuje mi opcji "mam to gdzieś, chcę mieć fajne forum" ;)
[...]I nie zawsze da się owe różnice postaw oderwać od kwestii personalnych, zwł.gdy emocje biorą górę i wpływają na moderatorskie czy - tym bardziej - administracyjne decyzje.

Administrator też człowiek (wiem, brzmi to niewiarygodnie, ale tak właśnie jest!) i też się może od czasu do czasu na coś / kogoś wku... nerwować, znaczy. Z najwłaśniejszej autopsji to wiem, jak bonie dydy.

Dlatego admini - moim zdaniem - powinni być ludźmi, którzy (szeroko pojęte) dobro forum przedkładają nad własne zyski (to proste - wystarczy zwykła, ludzka uczciwość) oraz poglądy (tu już trudniej, ale też się da).

No i oczywista oczywistość: nigdy nie jest tak, że zrobi się dobrze wszystkim. Zawsze znajdzie sie element narzekająco - marudzący. Ja na przykład narzekam i marudze na nadmierną ilość politykierki; chętniej widziałbym tu wyłącznie rozważania o życiu i twórczości SL. Ale już przyjąłem do wiadomości, że świata nie zbawię; jak sobie ludzie chcą politykować, hak im w smak.

Krótko i zwięźle:
- agresję, chamstwo i tematy nielegalne - pielić jak chwasty
- trolli - nie karmić, same zdechną
- cała reszta - dać żyć, niech się turla własnym rytmem.

Przy takich założeniach admini nie mają za wiele roboty i mogą się skupić na przyjemnych stronach życia. A uśmiechnięty admin to lepsze forum, kółko się zamyka.

P.S. Bardzo pomaga dystans do samego siebie. Tu i wszędzie indziej.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 14, 2018, 02:07:19 pm
Dlatego admini - moim zdaniem - powinni być ludźmi, którzy (szeroko pojęte) dobro forum przedkładają nad własne zyski (to proste - wystarczy zwykła, ludzka uczciwość) oraz poglądy (tu już trudniej, ale też się da).

I tu tego zabrakło. maźka zaślepiła prywatna słabość do Remuszki, oraz chęć nieskrępowanego gadania z nim (co mu się będzie jakiś dyżurny z opaską w dialog z kumplem ulubionym wcinał). A olkę - kompletnie irracjonalny zresztą - strach, że jeśli trolle zostaną - modnie mówiąc - zgrillowani, to następna w kolejce będzie ona. W efekcie i uczciwość się ulotniła (a pojawiły - znane zbyt dobrze z polityki - stek insynuacji i nocne procedowanie). Dlatego postawiłem tytułowe pytanie.
W kwestii poglądów: łatwiej powiedzieć, że oponent jest krypto-totalitarysta (czy hejter), niż przykręcić sobie samemu śruby, by zrobić więcej miejsca zwolennikom innego modelu dyskusji.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: skrzat w Maj 14, 2018, 07:18:45 pm
Drodzy Forumowicze:

podjęliśmy* decyzję o zawieszeniu Q w uprawnieniach moderatora na 3 miesiące, bo naszym zdaniem posunął się za daleko w sekowaniu Stanisława Remuszki. Moderator powinien być jak żona Cezara i w żadnym razie nie powinien atakować innych forumowiczów, szczególnie niedopuszczalne są ataki ad personam, zaśmiecające neutralne wątki. Przeraża nas perspektywa stoczenia się forum Stanisława Lema na poziom agresywnych pyskówek i przepychanek. Generalnie nie zamierzamy pełnić na forum funkcji superarbitra ani ingerować w swobodę wymiany poglądów: już lepszym rozwiązaniem wydaje nam się całkowite jego zamknięcie.

Doceniamy wkład Q w animację i rozwój forum, jednak agresywna retoryka na dłuższą metę musi być destrukcyjna. Jeżeli uda się przekonać Q do poskromienia osobistych animozji na rzecz budowania forumowej wspólnoty, wtedy jesteśmy gotowi wznowić z nim współpracę.

Jeżeli uznacie, że najlepszym rozwiązaniem będzie jakaś forma demokratycznych wyborów, wtedy oczywiście takie zorganizujemy. Jednak praca i rola, jaką pełnią na stronie obecni administratorzy i moderatorzy, wydaje nam się godna najwyższego uznania!

Wojciech Zemek

* używam formy pierwszej osoby liczby mnogiej w znaczeniu Lem Estate, poza tym, tak brzmi znacznie lepiej  ;-)

Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Maj 14, 2018, 07:32:55 pm
Uważam tę decyzję za krzywdzącą, mało rozsądną i niesprawiedliwą, jednak powiedzmy...przyjmuję ją do wiadomości. Wierzę w Twoją słowność, skrzacie, dlatego zamierzam wrócić na Forum za 3 miesiące, kiedy ponownie zobaczę Globalnego pod nickiem.
Sam jestem ciekaw czy Forum beze mnie okaże się przez ten czas lepszym, czy gorszym miejscem.

Zatem... do zobaczenia ;).
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Smok Eustachy w Maj 20, 2018, 01:46:52 am
Skrzat dobrze zrobił polać mu. Ów Remuszko po zamknięciu do getta przestał być uciążliwy a tamte trzy - no cóż. Niech se bendom. Ani mnie to grzeje ani ziębi. Przypominam, że 10 lat temu byliśmy młodsi a dziewczyny - gorętsze.
Tytuł: Pytania do Superadministratora
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Maj 29, 2018, 09:23:57 am
Drodzy Forumowicze:

podjęliśmy* decyzję o zawieszeniu Q w uprawnieniach moderatora na 3 miesiące, bo naszym zdaniem posunął się za daleko w sekowaniu Stanisława Remuszki. Moderator powinien być jak żona Cezara i w żadnym razie nie powinien atakować innych forumowiczów, szczególnie niedopuszczalne są ataki ad personam, zaśmiecające neutralne wątki. Przeraża nas perspektywa stoczenia się forum Stanisława Lema na poziom agresywnych pyskówek i przepychanek. Generalnie nie zamierzamy pełnić na forum funkcji superarbitra ani ingerować w swobodę wymiany poglądów: już lepszym rozwiązaniem wydaje nam się całkowite jego zamknięcie.

Doceniamy wkład Q w animację i rozwój forum, jednak agresywna retoryka na dłuższą metę musi być destrukcyjna. Jeżeli uda się przekonać Q do poskromienia osobistych animozji na rzecz budowania forumowej wspólnoty, wtedy jesteśmy gotowi wznowić z nim współpracę.

Jeżeli uznacie, że najlepszym rozwiązaniem będzie jakaś forma demokratycznych wyborów, wtedy oczywiście takie zorganizujemy. Jednak praca i rola, jaką pełnią na stronie obecni administratorzy i moderatorzy, wydaje nam się godna najwyższego uznania!

Wojciech Zemek

* używam formy pierwszej osoby liczby mnogiej w znaczeniu Lem Estate, poza tym, tak brzmi znacznie lepiej  ;-)

Drogi Wojtku,

Wedle publicznie dostępnych informacji jedynym spadkobiercą Stanisława Lema (po śmierci Barbary Lem) jest jego syn Tomasz Lem.   
Mówienie o Lem Estate miałoby sens, gdyby spadkobierców było pięciu albo piętnastu.
Właścicielem praw do twórczości Lema i do tej strony jest jednoosobowo Tomasz Lem. Ty jesteś jego, jak rozumiem, jedynym pełnomocnikiem w sprawie tego, co się dzieje na stronie lem.pl, czyli, powiedzmy, super-administratorem.   
 
Zaniechanie jest rodzajem działania, więc wszystkie sytuacje, w których nie zabierałeś głosu, wolno i trzeba tłumaczyć w ten sposób, że w praktyce aprobowałeś działania i zaniechania administratorów.

*
Żony Cezarów bywały trucicielkami i intrygantkami, a jedna - o ile dobrze pamiętam - wdała się w rywalizację z pewną panią w zawodzie tej pani - i chyba co najmniej zremisowała …
   
Więc dużo prościej i lepiej byłoby stwierdzić po prostu, że administratorzy powinni działać sensownie, przyzwoicie i bezstronnie.

Piszę w wątku, który założył Q, bo w tym wątku Ty, Wojtku, umieściłeś swój post.

Chcę BARDZO, BARDZO, BARDZO WYRAŹNIE zaznaczyć, że piszę w swoim imieniu, bez żadnego porozumienia z Q.
Jego ostatnie zachowania moim zdaniem były niewłaściwe i niestosowne.   
Szkoda, że tak się stało.

Ale skoro zabrałeś głos, Wojtku,i wystawiłeś laurkę administratorom: 

„Jednak praca i rola, jaką pełnią na stronie obecni administratorzy i moderatorzy, wydaje nam się godna najwyższego uznania!”

postanowiłem skomentować Twoją wypowiedź.

Prawie na pewno nie zabrałbym głosu, gdyby nie to, że Remuszko ogłosił (10 maja) konkurs z nagrodą dla osoby, która wykaże, że kiedykolwiek kogokolwiek obraził.

Maziek odpisał tak:

Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #470 dnia: Maj 12, 2018, 12:41:36 am »
Cytat: Stanisław Remuszko w Maj 10, 2018, 10:12:47 pm
ogłaszam konkurs na wskazanie linku do postu, w którym kiedykolwiek kogokolwiek obraziłem.
Mnie tym: https://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg67691#msg67691 . Wcześniej jeszcze 2x ale nie chce mi się szukać.
 
Zajrzałem tam i znalazłem nieznany mi wcześniej post Miazo, który poniżej zacytuję w całości.

Napisałeś, Wojtku:
„Jeżeli uznacie, że najlepszym rozwiązaniem będzie jakaś forma demokratycznych wyborów, wtedy oczywiście takie zorganizujemy.” 

Żadnych wyborów (oczywiście) nie będzie.
Ludziom nie chce się zajmować dużo poważniejszymi sprawami (np. frekwencja na walnych zebraniach spółdzielni mieszkaniowych wynosi – jeśli nie ma jakiejś afery – ca 15-20%, chociaż przecież chodzi o pieniądze). 

Przypuszczam też, że ławeczka jest krótka, a może po prostu pusta, to znaczy, że nie ma innych chętnych na stanowisko administratora Forum poza Olką i Maźkiem.

Ja NIE postuluję wyborów.
Ale wydaje mi się zadziwiające, że grozisz zamknięciem Forum, a odmawiasz zajęcia jasnego stanowiska w sprawie administrowania, a w zasadzie po prostu moderowania Forum.
   
Stworzyłeś przy tym całkowicie fałszywą alternatywę typu: można zjeść albo zero truskawek albo wiadro.
Oczywiście, można zjeść jedną truskawkę, trzy, pięć, dziesięć, dwadzieścia, pół kilograma, itd.

Podobnie Ty możesz zająć dowolne, precyzyjnie wyważone i przemyślane stanowisko w kwestii moderowania forum, a konkretnie w kwestii reakcji wielu (w stosunku do ogółu piszących tu) uczestników na obecność tutaj Remuszki.       
 
O Remuszce krytycznie, albo bardzo krytycznie, pisali (co najmniej) Miazo, Maziek, Luca, Terminus, ja i Q.
Cztery pierwsze głosy poniżej zacytuję.
Kuzynka Pirxa została zaczepiona przez Remuszkę, a potem tak bardzo ostro skrytykowana przez Olkę, która najwyraźniej całe zapasy życzliwości i ciepła rezerwuje dla Remuszki, że postanowiła się pożegnać z Forum.
Więc raczej nie głosowałaby na Olkę jak na wzór moderatora/administratora.
Qertuo też została zaczepiona przez Remuszkę. Nie odzywa się od prawie roku. Ma małe  dziecko, może to dlatego. A może nie.

Zakładam, że gdyby (tak zupełnie teoretycznie) doszło do głosowania, to uszanowałbyś regułę „Nemo iudex in causa sua”, czyli, że Olka, Maziek i ich protegowany Remuszko byliby wyłączeni.
Kto by na nich głosował – niekoniecznie w kwestii odwołania, ale w sprawie oceny, czy aby na pewno są aż tak znakomici?
NEXUS? Drugi awatar Olki, czyli Hornet? (To jest żart, wierzę, że Hornet istnieje).
Może Liv – choć nie wydaje się jakimś entuzjastą Remuszki, napisał rok temu, że praktycznie z nim nie rozmawia.

**
Nie twierdzę, że grupa osób, która kiedyś dość regularnie pisywała na tym Forum, przestała pisać z powodu Remuszki.
Ale wydaje się dość prawdopodobne, że co najmniej jedna czy dwie osoby tak właśnie zrobiły – nie pisząc, dlaczego znikają.
Przypadki cichych odejść są tym bardziej prawdopodobne, że krytyka Remuszki na tym Forum spotyka się z bardzo zdecydowaną, ale niemerytoryczną reakcją administratorów.
Tak było w moim przypadku.
Ani Maziek, ani Olka (ani Olka-Hornet), nie napisali nawet jednego słowa na temat tego, czy Remuszko pisał prawdę, czy kłamał i powtarzał tezy rosyjskiej propagandy.

Zamiast tego Maziek zarzucił(?) mi, że uzasadnienie za długie (za solidne??) i że prawdopodobnie cierpię na „fatalne zauroczenie” Remuszką.
Ja napisałem trzy albo cztery posty do Remuszki i może pięćdziesiąt postów o Remuszce (o tym, co robi na Forum) w ciągu siedmiu czy ośmiu lat.
Maziek napisał do niego circa pięć tysięcy postów, został przez Remuszkę co najmniej trzykrotnie obrażony, publicznie zerwał z nim znajomość, ale potem mu wybaczył i znowu (choć mniej intensywnie) mielą plewy i z jego strony to NIE jest zauroczenie, tylko po prostu każdorazowo wolny wybór Maźka?

**

Olka posunęła się do manipulacji pisząc, że zaproponowałem (latem ubiegłego roku) kilku osobom rozmowę PM-ami i:

OLKA: „Na taką formę omawiania przystał tylko jeden użytkownik.
Ja i kilka osób wypisaliśmy się całkowicie z owej grupy.”

Ja odpisałem 26 kwietnia br. w wątku „SPRAWY ORGANIZACYJNE”, a teraz powtarzam:
 
■■
Zaproponowałem korespondencję „Adresatowi” (nie jest zbyt głęboko zakonspirowany, ale tak go będę nazywał), oraz siedmiu innym osobom do wiadomości, w tym Maźkowi i Olce.

Konkretnie brzmiało to tak:

„Witaj „Adresacie”,

(Szereg uczestników Forum dostaje tego PM do wiadomości, z powodów, które wyjaśniam poniżej). (…)”
 
W pierwszej kolejności wywiązała się dyskusja na tematy organizacyjne, w której „Adresat” dość zdecydowanie i obszernie z Tobą, Olka, polemizował.

Po zakończeniu tej fazy Ty i Maziek poprosiliście, żeby nie wysyłać wam dalszych PM do wiadomości, co było raczej nieuchronne, biorąc pod uwagę, że byliście tam krytykowani jako administratorzy i przyjęcie zaproszenia byłoby zupełnie niespójne z Waszymi działaniami i zaniechaniami administratorskimi.
Z pozostałych pięciu kolegów jeden poprosił o skreślenie z listy „do wiadomości”.
(…)
Więc wyglądało to zdecydowanie inaczej niż w Twojej, Olka, wersji.
■■

Czy za to też dajesz Olce laurkę, Wojtku?

**
10 kwietnia Maziek napisał tak:
 
Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]
« Odpowiedź #380 dnia: Kwiecień 10, 2018, 10:21:50 am »
Jeszcze raz zabiorę głos, mam nadzieję, że ostatni. Wara komukolwiek od tego, z kim gadam. Nie podoba się, uważasz, że niezgodnie z regulaminem? Pisać do moderatora, albo do admina.

„Wara”? Hmm, niezbyt elegancko, ale odłóżmy to.
W międzyczasie jednak sam został administratorem, więc to Ty, Wojtku, jesteś instancją odwoławczą.
Więc pytam Cię wprost:
Czemu (oprócz tego, że posiada trzy zdjęcia z Lemem) zawdzięcza Remuszko swoją pozycję na Forum? Czy uratował kiedyś Lema przed utonięciem? Czy wyniósł go na rękach z pożaru? Orliński w biografii nic nie wspomina o takich dramatycznych wydarzeniach (Przegapił? Zapomniałeś mu o tym opowiedzieć?).

Oczywiście, możesz, Wojtku, napisać:
„Nie chce mi się zajmować Forum, w związku z tym zasady były i będą takie, jakie ustalą Olka i Maziek, a komu się nie podoba, nie musi tutaj pisać. Forum jest prywatne.”

De facto takie właśnie stanowisko zajmujesz, ale wypadałoby to napisać otwartym tekstem, bez sugestii, że „Jeżeli zechcecie, zorganizuję demokratyczne glosowanie”.

Nie chodzi (mnie osobiście) o głosowanie, tylko działanie dużo mniej dramatyczne: ustalenie sensownych i czytelnych zasad moderacji.     

Powtarzam:
Zaniechanie jest rodzajem działania, więc wszystkie sytuacje, w których nie zabierałeś głosu, wolno i trzeba tłumaczyć w ten sposób, że w praktyce aprobowałeś działania i zaniechania administratorów.

C.

** **

Poniżej wspomniane wypowiedzi kolegów pod rozwagę i do namysłu.
   
**
Miazo:
Odp: Pytam:
« Odpowiedź #939 dnia: Luty 04, 2017, 04:03:40 pm »
Cytuj
Będę Cię nadal podziwiał dla wielu powodów, ale z powodu wyjątkowej zdolności wykręcania kota ogonem (zmiana tematu, pomijanie argumentów, ustawianie do bicia) oraz z powodu wybitnej (na tle) nieumiejętności przyznania się do niemania (racji) szczerymi przyjaciółmi raczej już nie zostaniemy. Chyba że się zmienisz - będę Cię obserwował.

Prawdę powiedziawszy, odnoszę po wielokroć dokładnie przeciwne wrażenie - postymaźka są w przeważającej większości merytoryczne, wyważone i poważne (zarówno względem tematu jak i rozmówcy), natomiast Pańska, nazwijmy to, pisanina, niezwykle męcząca, porwana, sprawiająca wrażenie słownego ping-ponga dla samego pisania (a już niekoniecznie słuchania odpowiedzi), dodatkowo spotęgowana faktem uporczywego wracania do tych samych kwestii i podlinkowywania własnych postów i tym podobnym zabiegów, których w żadnym wypadku nie przynależą do wprawnej erystyki, a raczej mają charakter trollingu (zamierzonego, czy nie, nie wnikam).

Zarzut niesłusznie postawiony powyżej ([...] z powodu wybitnej (na tle) nieumiejętności przyznania się do niemania (racji) [...]) - można by odwrócić i zapytać - czy Pan to dopuszcza w ogóle taką możliwość, że się myli? Dla ułatwienia odpowiedzi, odniosę się do poniższej uwagi:
Cytuj
Żaden normalny człowiek, poważnie spytany, czy można zabijać ludzi, nie odpowie poważnie, że można.

Pomijając fakt, że nie wiem, na jakiej podstawie wypowiada się Pan za wszystkich ludzi, pozwolę sobie zauważyć, że można sobie wyobrazić - przyznaję, dość skrajne - sytuacje, w których ktoś może dopuścić zabicie człowieka np. gdy ktoś bezpośrednio zagraża zdrowiu lub życiu innej osoby i jedyny sposób usunięcia tegoż zagrożenia, to jego zabicie. Jak Pan się odniesie do tego sądu - przyzna Pan, że jednak Pańskie twierdzenie było błędne (a na nim oparł Pan swoją linię obrony w tym wątku), czy też skorzysta z tej pozostawionej sobie furtki i uzna, że wypowiadający ten sąd albo nie mówił poważnie, albo nie jest normalny (wedle Pańskiej, zmiennej od okoliczności danego wątku definicji normalności, rzecz jasna), tudzież użyje innego chwytu "erystycznego"?

**
Maziek

Hyde Park / Odp: Pytam:
« dnia: Luty 04, 2017, 09:23:58 pm »
Zerwałem znajomość ze Stanisławem Remuszką ponieważ nie ma zamiaru udawać, że pada deszcz. Jest to trzeci raz, dwa razy mniej więcej to właśnie robiłem i to był błąd. Nie są to żadne swary, skoro publicznie zarzuca mi się niemerytorycznie krętactwo, to nawet kamień ma ograniczoną wytrzymałość. Nie mam przyjemności znać Stanisława Remuszki. Tyle na ten temat i ani słowa więcej z mej strony.
(…)

**
LUCA 
Forum po polsku / Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]
« dnia: Luty 05, 2017, 11:58:26 am »
Q, skoro chwilowo powróciłem na forum, to pozwolę sobie wyrazić pełne wsparcie Twojej pozycji w sporze z SR. Od dawna zastanawia mnie dlaczego jesteście tak tolerancyjni wobec jego wybryków i oczywistego zaśmiecania forum. W jaki wątek by się nie weszło, to najdalej po kilku postach degraduje się on do bezsensownego ględzenia Remuszki. A odsiewanie wartościowych treści od jego uporczywych i irytujących wtrętów szybko nuży.

Jestem wręcz przekonany, że osobnik ten w znacznej mierze przyczynił się – bądź też wręcz spowodował – wyludnienie się tego miejsca. Wiem, że było tak w moim przypadku. Nie będę ukrywał, że osobiście preferowałbym całkowite wyeliminowanie go z forum, bo jego ponoć godne pochwały inicjatywy okołolemowskie nie rekompensują szkodniczej działalności nawet w ułamku procenta.

Swoją drogą, moja prośba o unikanie offtopików w wątku o reaktorach była wymierzona precyzyjnie w SR. Zastanawiałem się nawet, czy nie napisać tego otwartym tekstem, ale uznałem, że skoro starszyzna forum wytworzyła tutaj klimat hipertolerancji wobec ekscesów Remuszki, to ja nie będę się wyłamywał i wskazywał palcem.
Jak widać mój apel nie podziałał, a może i hipertolerancja dotarła wreszcie do swojej granicy (oby!).

**
Terminus
Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #438 dnia: Kwiecień 17, 2018, 11:57:50 am »
Pan Remuszko swój podziw dla Putina ukształtował - świadomie lub nie, z naciskiem na opcję drugą - będąc klientem SputnikNews i innych temu podobnych narzędzi sterowanych z Krelmla. Technika siania wątpliwości w działania i sens polityki Zachodu jest stosowana przez Rosjan od grubo ponad wieku, i jak widać, ciągle działa. Gdy w 1921 wojska Tuchaczewskiego planowały herbatkę na Krakowskim Przedmieściu,  podobni p. Remuszce cieszyli się, że oto Lenin, mąż stanu, zaprowadzi wreszcie porządek w tym chaotycznym, polskim quasi-kraju.

Nic nowego, zajrzałem tu gdy Rosja przejmowała Krym, i już wtedy R. ich bronił, pełna stagnacja. Włazicie tu i karmicie trolla.

(…)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Maj 29, 2018, 01:15:32 pm
Rozumiem, że jeśli napiszę, iż Remuszko kolportuje rosyjską propagandę, zachowuje się niestosownie w stosunku do innych użytkowników forum, to przestanę być w końcu odbierany jako alter-ego olkipolki?. Kusząca perspektywa, przyznaję, ale z drugiej strony, nawet jeśli tak w istocie jest, to dlaczego miałbym?. Owszem, drażni mnie to uszczypliwe poczucie humoru przedpiścy (neologizm - odpowiednik przedmówcy), ale udzielam się w tym miejscu wyłącznie w moim imieniu, nie reprezentuję administracji, ani moderatorów. Nie jestem godzien wymagać od innych dyskutantów manier z dobrego domu, merytorycznych postów, czy posiadania jedynie słusznej opinii na temat geopolityki. Od tych dwóch pierwszych kwestii są porządkowi, a co do trzeciej, to nie wiem, czy w ogóle jest to wymagane i konieczne. W tym miejscu mógłbyś postawić mi zarzut, że Q - i to w dodatku moderatorowi! - zwracałem uwagę. Tak, to prawda, bo mnie jego ciągłe docinki ad Rem raziły. Możesz zapytać, to dlaczego posty Q Ci przeszkadzały, a Remuszki nie. Zagadnienie subiektywne, każdy z nas ma inny charakter, wrażliwość i zdanie. Poza tym nie odbieram tego w ten sposób, że Q się należało, a Remuszce nie. Być może obu się należało po równo, może Remuszce bardziej, niewykluczone. Szczerze, męczy mnie ten temat i cieszę się, że nie jestem z administracji, bo czuję, że szybko postradałbym zmysły usadzając po kątach użytkowników o tak różnorodnych osobowościach, temperamentach i wysokim ilorazie I - nomen omen - Q.
Na koniec dodam, iż rad jestem, że w przypadku mojego istnienia nie jesteś ateistą, być może agnostykiem, albo już teistą. Zresztą, to nieistotne. Pewna jest tylko śmierć, a i ten atrybut prawdopodobnie straci racje bytu w świecie za 127 lat.

Pozdrawiam
Tytuł: Superadministrator
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Czerwiec 29, 2018, 08:55:21 pm
Drodzy Forumowicze:
(...)

Jeżeli uznacie, (...), wtedy oczywiście (...)

Wojciech Zemek

No, to sobie podyskutowaliśmy, spokojnie i rzeczowo, na argumenty.
Dziękuję Ci, Wojtku, że zamiast histeryzować i straszyć zamknięciem Forum, klarownie wyjaśniłeś swoje priorytety.
 
C.
Tytuł: Odp: Superadministrator
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 22, 2018, 02:47:20 am
No, to sobie podyskutowaliśmy, spokojnie i rzeczowo, na argumenty.

Ano taki tu styl administrowania. Tuż po założeniu niniejszego wątku napisałem do jego "bohaterów" co następuje (tonem może nieco konfrontacyjnym, ale w szczerej intencji, wyciągając - de facto - rękę do zgody):

By była jasność jestem o was jak najgorszego zdania jako o ludziach, ale piszę do was, bo mamy 3 mies. na wypracowanie konsensusu, w interesie Forum. Rozmawiałem bowiem ze skrzatem i powiedział wprost, że bliscy byli z T.L. decyzji o jego likwidacji, jako generującego więcej kosztów i stresów niż zysków. Wiem stąd, że wszczynając jeszcze jedną awanturę czy dwie Forum bym tym zniszczył. Rozważałem przez chwilę ten wariant, nie bez złej radości, ale nie chcę tego. Ze względu na Lema, nie na was. Nie mamy innego wyjścia niż dogadać się i wymyślić jakiś forumowy kompromis uwzględniający interesy "zamordystów" i "anarchistów. Jakiś złoty środek.

Jedna z w/w osób nie odpisała wcale, druga odpisała coś tam (jak chce, niech się sama pochwali co), na co odpisałem co następuje:

Słuchaj maziasty de Chełm, zamiast potwierdzać tu stereotyp chełmskiego mędrca i epatować "moralnym oburzeniem" do którego masz zero podstaw (o czym za chwilę), schowaj gdzieś moją figurkę ulepioną z insynuacji i podejrzeń, bo ci widok przesłania, i posłuchaj co mam do powiedzenia. Wtedy jest szansa, że zrozumiesz.
Po pierwsze: nie jest tak, że nie dawałem ci sygnałów, że dobrze byłoby aktywności Remuszki nadać jakieś ramy, poszukaj w starych PM-ach. Zbywałeś to. Protesty Cetariana, słowa Terminusa, że to troll itd. też olałeś, więc nie udawaj teraz wcielenia dobrej woli skoro zdolność/chęć kompromisu wykazywałeś zerową (bo kolegów sam sobie wybierasz, jak twierdziłeś). Admin powinien widzieć szerszy obraz, nie - swoich kumpli wyłącznie. I dlatego na tobie i tylko na tobie spoczywa teraz obowiązek narzucenia Remuszce ram akceptowalnych dla otoczenia. To ty go rozpuściłeś, POWODUJĄC TYM SAMYM, ŻE WARTOŚCIOWSI OD NIEGO DYSKUTANCI POUCIEKALI (nie jest to gołosłowna teza, mogę podać listę nicków), więc teraz za niego odpowiadasz.
(Nawiasem: napisałeś, że jak się komu twoje sążniste pogaduchy z S.R. nie podobają, to zgłaszać do moderacji, bo to moderatorska sprawa. Sprawdziłem, zareagowałem jako moderator, mówiąc byś trolla nie karmił. Zamiast to uszanować zareagowałeś w wiadomym, najgorszym z możliwych, stylu, wciągając w sprawę jeszcze olkę. Tyle w temacie twojej etyki.)
Po drugie: nie jestem dwulicowy, tylko byłem ustępliwy pamiętając o swoim niechlubnym początku na Lem.pl, aż szala goryczy się przelała. I przyjmij to do wiadomości zamiast snuć swoje rojenia.
Po trzecie: o tym kim Remuszko jest, i w którym kierunku skręcił poczytałem na dobre jak mnie wkurzył, bo nie interesował mnie aż tak. Stąd kurs mi się zaostrzył /.../. Jeśli masz te same informacje o nim, i mimo to się z nim kumplujesz, to /.../ trudno byś autorytet moralny dla mnie stanowił. (Rozumiem przy tym, że T.L. i skrzat nie chcą Remuszki banować, bo coś tam pożytecznego, ich zdaniem, wokół Lema robi. Taki pakt z diabłem. Ich małpy, ich cyrk. Ale ty podstaw do takich paktów nie masz. Więc przemyśl jeszcze raz kogo publicznie wspierasz, z kim sobie z dziobków jesz. Prywatnie chlej z nim i do świtu, pisz i milion maili, nic mi do tego.)
Po czwarte: jak dla mnie jedyny dopuszczalny kompromis jest taki, że S.R. na forum zostaje, ja wracam za 3 mies., ale... Remuszko przestaje być forumową świętą krową, i sam go tego statusu pozbawiasz (po to by nikogo już ani on, ani twoje sążniste z nim pogaduchy, z Lem.pl nie wypłoszyły). Jak nie potrafisz, bo przyjaźń - i urojenie własnej niewinności w sprawie - obraz mąci - zdegraduj sam siebie do Globalnego i wyznacz na admina kogoś, kto będzie potrafił - np. Lucę czy Terma (o ile wyrażą taką ochotę).

Przemyśl to na chłodno.


Na tym - można rzec - utknęło. Tyle tu z drugiej strony dobrej woli i chęci kompromisu. Ale przynajmniej rozumiem teraz dlaczego pewne osoby są remuszkolubne, podobieństwa psychologiczne łączą.

ps. Gdybym był naiwny sądziłbym, że powtarzając swoje słowa publicznie coś wskóram. Nie jestem - vide poprzedni akapit.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Lipiec 22, 2018, 03:32:20 pm
Q, wyjaśnisz w jakim celu obnażasz w świetle jupiterów własne części intymne, wystawiając tym samym swoją moralną degrengoladę na widok publiczny?.
Obrażasz adminów, piszesz, że nie są dla Ciebie partnerami do rozmowy, ba!, nie są w Twoich oczach nawet ludźmi. I w takiej sytuacji oczekujesz od nich, że będą z Tobą snuć plany, jak ratować forum przed remupotworem?. Ponury żart.
Zamiast doszukiwać się spisków, w tym rzekomej niesprawiedliwości, która Cię z ich rąk spotkała, lepiej spójrz w lustro i zobacz czym się stałeś.
Obiektywnie, nie subiektywnie jesteś w marnej kondycji psychicznej. Dałeś mi tego przykład w temacie O muzyce, gdzie mój życzliwy Tobie post odebrałeś jako atak ad personam i chęć zaczepki.
Nie wiem, czy jest w ogóle sens radzić Ci, żebyś odpoczął od forum, skoro teoretycznie właśnie to robisz, a poziom chole(ry)sterolu we krwi nie spada.
Co do przyszłości forum. Jeżeli obecna formuła się wyczerpała, coraz mniej osób się na nim udziela, to może faktycznie należałoby ten rozdział zakończyć?. Decyzja w tej materii należy tylko i wyłącznie do Tomasza Lema i skrzata, nam nic do tego. Oni za to płacą i tracą na tym. Aczkolwiek dla mnie osobiście byłaby to również strata - à propos, w sytuacji zamknięcia forum, Q, sam mógłbyś założyć własne poświęcone Stanisławowi Lemowi (jak mówił Śp Jacek Kuroń - nie palcie komitetów, zakładajcie swoje). Mógłbyś być tam adminem, Cetarian (przykładowo) moderatorem i jakoś by się Wam żyło. W sumie mógłbyś to nawet teraz zrobić i zobaczyć, jak Ci pójdzie. Powodzenia.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 22, 2018, 04:06:06 pm
Hornet, wyjaśnisz w jakim celu obnażasz w świetle jupiterów własne części intymne, wystawiając tym samym swoją moralną degrengoladę na widok publiczny?.

Inaczej tego skontrować się nie da.

W każdym razie mój dalszy dialog z tobą - kiedykolwiek i o czymkolwiek - nie ma sensu.

ps. Co do mojej kondycji psychicznej: nie powinienem zniżać się do odpisywania na tego typu insynuacje ale... wystarczy zajrzeć na fora ST.pl czy Fahrenheita by zobaczyć jak tam równolegle rozmawiam.
Tytuł: Milcząca Gwiazda
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Lipiec 22, 2018, 07:11:04 pm
Milcząca gwiazda.

Hornet, zdecydowanie wolałbym, żebyś nie załatwiał mi pracy (lub wolontariatu) u Q (ani nigdzie indziej). 
Odpowiadam tylko za moją własną krytykę Remuszki, Zemka i administratorów.
Siłą rzeczy ma ona jakąś, i to niemałą, część wspólną z krytyką prezentowaną przez Q, ale odpowiadam tylko za swoją.
W szczególności, o czym już pisałem, Q kilkakrotnie użył wobec administratorów słów, które uważam za niewłaściwe, niefortunne i wręcz naganne.
 
Tyle, że, moim zdaniem, proporcje są (powinny być) mniej więcej takie: dwadzieścia tysięcy talarów (itów, czy innej kosmowaluty) grzywny dla Remuszki za trollowanie Forum i dwieście talarów mandatu dla Q. 

Ale Remuszki tu nikt nie krytykuje.

Noo, Olka napisała do niego „Przestań już się wygłupiać.” [Lipiec 18, 2018, 06:24:24 pm] – co spłynęło jak pomidor po samochodzie pancernym.

*   
Wyobraźnia (rozwinięta na lekturach książek Lema) podpowiada mi, że być może … hmm, hmm, … być może Remuszko uchwycił na zdjęciach, jak Skrzat z pryncypałem ćwiczą na leśnej polanie judo … spontanicznie, bez kimon (judog).
I teraz oni się martwią, że te zdjęcia mogłyby zostać źle zrozumiane …
   
Spokojnie Hornet, nie napinaj się, to tylko żart. Może nieśmieszny, a na pewno niewesoły.
Ale:
jak to jest, że Zemek (tytułowy Milczący Gwiazdor) nie zdobył się dotąd nawet na jedno zdanie krytyki wobec Remuszki, choćby na pokorną suplikację typu:
 
„Wielce szanowny Panie Stanisławie, ośmielam się prosić, żeby Pan zechciał chociaż w części uwzględnić kierowane pod Pańskim adresem uwagi krytyczne ze strony wielu uczestników Forum.”
 
Oczywiście to by nic nie dało, bo Remuszko świadomie łamie zasady Forum. Przyznał to otwarcie administrator, Maziek:

Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]
« Odpowiedź #480 dnia: Maj 23, 2018, 09:00:14 pm »

„W tym miejscu muszę wspomnieć z nicka jednego użytkownika - Stanisława R. W mojej ocenie użytkownik ten celowo zachowuje się niezgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami, że wymienię "pańszczyznę", ale nie tylko.”

Ale to nie szkodzi gdyż: „Sytuację zmieniło osobiste spotkanie. Piszę to, żeby było tzw. tło. To spotkanie nie zmieniło oceny sposobu jego bycia - uważam, że mógłby się trochę dopasować - ale z jakichś względów nie chce (nie uważam tego za powód do chwały ani cechę w jakimkolwiek ujęciu pozytywną). Tym niemniej na żywo jest to sympatyczny i sercowy człowiek, z którym, jak sądzę obustronnie, poczułem, że nadajemy na jednej fali.”

Czyli: „Mój kolega jest w porządku (a po wódce to wręcz dusza towarzystwa), a komu się nie podoba, niech pisze do administratora … z tym, że to ja jestem administratorem.”

Zadziwiające.

Ale nawet symbolicznego i najdelikatniejszego upomnienia nie udzielił Zemek Remuszce.

A niesymbolicznie, mając do wyboru Forum bez Remuszki, albo stronę bez Forum, Zemek i właściciel bez wahania wybierają stronę bez Forum.

Tzn. zbanujemy wszystkich (włącznie z Lieber Augustinem, którego co najmniej srebrny odlew mógłby leżeć w Sevres jako wzór osoby skrupulatnie przestrzegającej savoir vivre’u).
Zbanujemy wszystkich, ale samego Remuszki nie, gdyż albowiem kolektywna ręka nasza drży, gdyby próbujemy ją podnieść na Remuszkę choćby o milimetr. (Biało czarne? Kolorowe?)

Ewentualnie jest jeszcze taka opcja, że, aby wynagrodzić Remuszce straty moralne z powodu niemożności pisania na zamkniętym Forum, dostanie bloga na stronie lem.pl.

Co do przyszłości forum. Jeżeli obecna formuła się wyczerpała, coraz mniej osób się na nim udziela, to może faktycznie należałoby ten rozdział zakończyć?.

Jeśli już, to wyczerpała się tylko formuła z Remuszką.
Pozostaje tajemnicą, czemu Skrzat i właściciel są Remuszką „fatalnie zauroczeni”? (określenie Maźka).   
(Biało czarne? Kolorowe?)
Tytuł: Odp: Milcząca Gwiazda
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 22, 2018, 07:40:46 pm
Tyle, że, moim zdaniem, proporcje są (powinny być) mniej więcej takie: dwadzieścia tysięcy talarów (itów, czy innej kosmowaluty) grzywny dla Remuszki za trollowanie Forum i dwieście talarów mandatu dla Q.

Co do tego, oczywiście, zgoda. I przyznam, że czasowa (czy nawet stała) utrata uprawnień moderatorskich by mnie nie poruszyła, ba - przyjąłbym ją z pełną pokorą (a może i skruchą), gdyby nawet proporcje były fifty-fifty. Do używania gorzkich (i ciężkich) słów wobec tego czy owego skłania mnie właśnie jednostronność administracyjnych decyzji. W wypadku jednego z administratorów - co ładnie wypunktowałeś - podszyta jawnie wyrażaną prywatną sympatią (w stężeniu budzącym wręcz uzasadnione podejrzenie uprawiania tzw. prywaty).
Tytuł: Odp: Milcząca Gwiazda
Wiadomość wysłana przez: xpil w Lipiec 23, 2018, 11:05:30 am
...co spłynęło jak pomidor po samochodzie pancernym.

Sturlało się, chyba?
Tytuł: Milczący Gwiazdor cd
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Lipiec 23, 2018, 09:16:00 pm
...co spłynęło jak pomidor po samochodzie pancernym.

Sturlało się, chyba?

Xpil, spłynęło.

Ja osobiście nigdy w nikogo nie rzucałem pomidorami, ale osoby, które wybierają taką formę protestu (zazwyczaj w sprawach politycznych) używają pomidorów bardzo dojrzałych, przejrzałych, albo wręcz nadgniłych, czy przynajmniej podfermentowanych. Bardzo miękkich. Zamysł jest taki, żeby pomidor się rozpaćkał na osobie oprotestowywanej.
Alternatywnie używa się jaj kurzych – surowych, nie na twardo.
Gdybyś rzucił w kogoś pomidorem twardym, żółto-czerwonym, czy wręcz zielonym i dużym, do tego energicznie, mógłbyś temu komuś podbić oko, a może nawet złamać nos.

O ile się orientuję, zachodnioeuropejskie wymiary sprawiedliwości traktują rzucanie miękkimi pomidorami i surowymi jajkami jako zachowania naganne, ale w praktyce bezkarne - sprawcom grożą chyba co najwyżej niewielkie mandaty.

*
A skoro przeczytałeś mojego posta – czy masz jakiś pogląd na sprawę?
Nie „jedynie słuszny” (jak to sformułował całkowicie samodzielny i nie będący niczyim awatarem Hornet), tylko Twój, Xpila.
         
Czy to jest normalne, sensowe, słuszne, prawidłowe, że administrator Forum pisze otwartym tekstem, że wie/dostrzega, że uczestnik S.R. świadomie łamie zasady, ale administrator akceptuje to, ponieważ lubi biesiadować z S.R.   
??!! (WTF)
Druga administratorka nie złożyła takiej deklaracji, ale jej działania (a zwłaszcza zaniechania) wskazują, że zajmuje identyczne stanowisko.
I biesiaduje też.
Zamieściła kiedyś zdjęcie S.R. nad imponującej wielkości kotletem, nie wiem, czy usmażonym przez nią samą, czy nabytym drogą kupna w knajpie.

To, z kim administratorzy piją wody ogniste i czym zakąszają, to oczywiście jest ich prywatna sprawa.
Ale kiedy przenoszą te biesiady na Forum to, moim zdaniem, nie jest w porządku.


Skorzystałem zatem z sugestii Maźka ”Nie podoba się, to pisać do administratora”.
W tym przypadku do Super-administratora, skoro administratorzy biesiadują z S.R.
Napisałem obszerny list, jak sądzę spokojny, rzeczowy i dobrze udokumentowany. Przytoczyłem opinie czterech kolegów (w tym, o ironio, samego Maźka, który swego czasu zerwał kontakty z S.R., bo podobno został wielokrotnie obrażony).
Ale Super-administrator zamienił się Milczącą Gwiazdę, czy Gwiazdora.   

Moim zdaniem wypadałoby nie udawać Greka, nie przecinać g***a piłą, tylko zająć stanowisko.
Dowolne, ale zająć.
Okazuje się, że to za trudne.
(Biało czarne? Kolorowe?)
Może było inaczej, może S.R, podarował Zemkowi i jego pryncypałowi po nerce?
Albo chociaż po pół?
Ale w takim razie chyba by się tym pochwalili? (I jego przy okazji).

Forum jest prywatne i wystarczy, że Zemek napisze otwartym tekstem (tak jak Maziek):
„Wydzierżawiłem Forum administratorom i mogą tu robić co chcą, a komu się nie podoba, niech NIE pisze. A już zwłaszcza do mnie, bo mam ciekawsze zajęcia.”

Jednak obiecywał nawet głosowanie, „jakby co”, a ja apeluję tylko o odpowiedź, niechby jednozdaniową.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Lipiec 23, 2018, 11:18:42 pm
Cetarian, ostatnimi dwoma listami zszedłeś na poziom magla. Pomijam sferę zawartych nich insynuacji i emanującej z nich twej kultury osobistej. Na to są już tylko grube słowa.
Nie chce mi się tego dalej komentować.
Wprawdzie jest jeszcze poziom walki w kisielu i chyba tym tropem rychło tam dojdziesz. Podpowiem, znam akurat historię zdjęcia schabowego z Remuszką - trafiłeś jak kulą w płot. Przegapiłeś, że i ja zamieściłem zdjęcie Remuszki i Stanisława Lema z rodzinami, skoro tak, to pewnie tam byłem i na pewno biesiadowałem. Zatem masz już wspólny wątek "karier" na tym forum - biesiady z Remuszką.
Spisek ujawniony. Oklaski.
Ot, twoja żelazna logika.
Może jednak lepiej trop dalej spiski w USA, wróżę karierę.
Kończąc dodam, że przy szkodliwości Remuszki który owszem muli forum w sytuacjach gdy jest mało piszących - ty i Q je niszczycie - jak sądzę świadomie.
Większych od was szkodników tu nie ma. Ponieważ nie sądzę by to się zmieniło - bez ciągu dalszego.
Czekasz odpowiedzi? Na miejscu skrzata wyrzucałbym te petycje już po nagłówku  - nie czytając.
W końcu są jakieś granice - granica dobrego smaku, granica przyzwoitości, granica żenady - wy jesteście gdzieś w okolicach czwartej.

Cytuj
Jednak obiecywał nawet głosowanie, „jakby co”, a ja apeluję tylko o odpowiedź, niechby jednozdaniową.
Może nie zauważyłeś, na początku tego wątku jest ankieta. I tam wyniki "głosowania".
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 24, 2018, 01:48:54 am
Kończąc dodam, że przy szkodliwości Remuszki który owszem muli forum w sytuacjach gdy jest mało piszących - ty i Q je niszczycie - jak sądzę świadomie.

Jasne. Winny nie jest ten, kto kradnie, a ten kto krzyczy "łapaj złodzieja!", bo ciszę nocną narusza, spokojność halabardyerów mąci i niewinnego (w końcu nie skazanego, więc w świetle prawa...) ich kolegę pomawia, paradna logika.

I oczywiście my - choć, przyznam, nie podobały mi się kwieciste metafory z przedostatniego cetarianowego posta i nie podpisałbym się pod nimi, bo to już jest kiepskim żartem w Lema godzenie - szkodzimy świadomie. A facet, który narusza wszelkie możliwe forumowe zasady od dziesięciolecia i na Twoje uwagi bimba sobie tak samo jak na moje - szkodzi nieświadomie. (No to by było możliwe tylko wtedy gdyby był niepoczytalny. A chyba nie jest...) A i bawiący się w sądy kapturowe nocą procedowane "admini", którzy nawet nie potrafią odnieść się do krytyki swojego - dość zdumiewającego* - postępowania (w końcu kto ma "władzę", ten ma rację, jak na carskim dworze), to samo dobro. Zaś szala goryczy przelała się zupełnym przypadkiem (Tichy wirtualny atom dorzucił czy coś...).

* Wręcz hyziofrenicznego ;) w swej dwoistości, bo przecież jedno z nich skrytykowało ostatnio wiadomego:
Wiesz co St? Przestań już się wygłupiać.
Od takiej ilości wolności już tylko krok do zniewolenia.
I drugie podsumowało całościowo jego styl dyskusji (niby do jednego postu się odnosząc, a trafnie podsumowując 90%):
Określenia "prymitywizm" w stosunku do tego przedsięwzięcia odbija przypuszczam Twoją niewiedzę o jego ogromie i złożoności a także zastosowanej technice, w tym komputerowej. Film pomija warstwę techniczną o której sporo można wyczytać w książce, na której podstawie powstał (napisanej przez Lovella i dziennikarza naukowego Klugera) - więc może i wygląda to prymitywnie, jak się nie wie, co za tym stało.
A mimo to pozwalają mu hasać do woli, i gotowi ciąć ręce, które na tak wybornego uczestnika Forum się porywają.

Może nie zauważyłeś, na początku tego wątku jest ankieta. I tam wyniki "głosowania".

Ciekaw jestem jak wyglądałyby wyniki gdyby postawić pod głosowanie sprawę bana dla S.R.. Albo choć kwestię czy jego niestandardowe wypowiedzi nie powinny być moderatorsko ciachane. I gdyby głosowanie to przebiegało w atmosferze normalnej debaty, a nie "Kto nie z Mieciem, tego zmieciem", jaka się ostatnio nad Forum unosi, i w której budowaniu - ku mojemu smutnemu zaskoczeniu - sam zaczynasz partycypować.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Lipiec 24, 2018, 03:55:21 am
Gdybym miał jedną prośbę do skrzata, dotyczyłaby ona zamknięcia forum na cztery spusty. Tego wątku, jak i tematu organizacyjnego nie da się już czytać. Kończ waść, wstydu i nerw - nam wszystkim - oszczędź!.
Z drugiej strony, zamknąć forum z powodu trzech userów? - dwóch, którzy domagają się głowy tego trzeciego (tak, zgadza się. Dwóch [sic!]. Zapewne zaraz pojawi się tutaj podana długa lista osób, którym kiedyś Remuszko zaszedł za skórę, żeby udowodnić, że bynajmniej nie dwóch ich jest, a kilku, kilkunastu. Cała rzesza dyskutantów forum Stanisława Lema, którzy żądają krwi Stanisława Remuszki. Napiszą: właśnie, byłoby nas tutaj znacznie więcej, ale Remuszko pozostałych wypłoszył, wygonił. Czytaliśmy już to setki razy do znudzenia).
Owszem, wszyscy znamy winy i grzechy remuszkozaura, który sam w pewnym momencie powiedział dość, bo nie miał już ochoty czytać, że wszystkim przeszkadza i założył własne mini forum na forum, gdzie uprawia monolog, z rzadka dialog z innymi użytkownikami, którzy na własną odpowiedzialność zechcieli z nim dyskutować na jego warunkach i w jego pieczarze. Jeżeli któremuś się tam oberwało, to sam sobie winien.
Realia są takie. W ankiecie przedstawia się następująca proporcja sił. 2:5 (dwóch do pięciu). Stan na 02:38. 24.07.2018. Oczywiście, pytanie dotyczyło kompetencji administratorów, a nie tego, czy należy wygonić Remuszkę z forum. Aczkolwiek admini mają pełne poparcie głównego Boga Ojca, a według niego Remuszko może zostać i być sobą.
W takiej sytuacji macie Q, Cetarianie trzy opcje: 1) pogodzić się z tym, więcej nie poruszać tego tematu 2) odejść stąd 3) robić to, co teraz. Pisać w tym wątku, że Remuszko musi odejść i tak aż do jego śmierci, albo do eksplozji serwera na którym forum funkcjonuje. Obawiam się, że wiem, którą bramkę wybierzecie.
Wybaczcie, ale spraw, kto z kim prywatnie jada, albo kogo rzuciła żona i z kim własne dzieci nie chcą rozmawiać mnie nie interesują i uważam, że w ogóle nie powinny być tutaj poruszane. Takie są reguły dobrego wychowania i taktu. Niestety, nie przez wszystkich przestrzegane.

Dobranoc.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 24, 2018, 10:19:37 am
Cytuj
Gdybym miał jedną prośbę do skrzata, dotyczyłaby ona zamknięcia forum na cztery spusty. Tego wątku, jak i tematu organizacyjnego nie da się już czytać. Kończ waść, wstydu i nerw - nam wszystkim - oszczędź!.

Nie rozumiem tej logiki. Przecież to zupełnie jak z "JaRemem" ;) - nikt nie ma obowiązku czytać niniejszego wątku, ani wypowiadać się w nim. Znów dwoistość standardów?

Cytuj
Zapewne zaraz pojawi się tutaj podana długa lista osób, którym kiedyś Remuszko zaszedł za skórę, żeby udowodnić, że bynajmniej nie dwóch ich jest, a kilku, kilkunastu. Cała rzesza dyskutantów forum Stanisława Lema, którzy żądają krwi Stanisława Remuszki. Napiszą: właśnie, byłoby nas tutaj znacznie więcej, ale Remuszko pozostałych wypłoszył, wygonił. Czytaliśmy już to setki razy do znudzenia).

Zamiast się wygłupiać można rzecz sprawdzić empirycznie. skrzat posiada zapewne dane kontaktowe minimum części ongiś b. aktywnych Użytkowników i może ich szczerze spytać czemu stąd odeszli. Proponuję zacząć od Evangelosa i ANIEL-i.

Zaś to, że krytyczni wobec wiadomego Luca i miazo milczą forumowo akurat od dwóch miesięcy z okładem to zapewne przypadek :D.

Cytuj
Owszem, wszyscy znamy winy i grzechy remuszkozaura, który sam w pewnym momencie powiedział dość, bo nie miał już ochoty czytać, że wszystkim przeszkadza i założył własne mini forum na forum, gdzie uprawia monolog, z rzadka dialog z innymi użytkownikami, którzy na własną odpowiedzialność zechcieli z nim dyskutować na jego warunkach i w jego pieczarze. Jeżeli któremuś się tam oberwało, to sam sobie winien.

Primo: S.R. wystawia jednak łeb z tej pieczary i pisze coś tam - rzadko wnoszącego coś do dyskusji - w innych wątkach.
Secundo: olka zaczęła moje posty przenosić z owego "JaRema" do innego wątku, bo jej pupilek rozmawiać sobie ze mną nie życzy. Ciekawe zatem czy powyższy post Horneta trafi do jakiegoś "JaHorneta" skoro znów ja rozmawiać z Hornetem nie mam przyjemności? (Tak w imię zasady równości.)

Cytuj
Wybaczcie, ale spraw, kto z kim prywatnie jada, albo kogo rzuciła żona i z kim własne dzieci nie chcą rozmawiać mnie nie interesują i uważam, że w ogóle nie powinny być tutaj poruszane. Takie są reguły dobrego wychowania i taktu. Niestety, nie przez wszystkich przestrzegane.

Teoretycznie zapewne tak. Ale jeśli kto z kim jada wpływa na kształt funkcjonowania Forum to jednak trudno taki czynnik pomijać.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Lipiec 24, 2018, 05:35:59 pm
Nie rozumiem tej logiki. Przecież to zupełnie jak z "JaRemem" ;) - nikt nie ma obowiązku czytać niniejszego wątku, ani wypowiadać się w nim. Znów dwoistość standardów?

Ależ ja nikomu, niczego nie zabraniam - piszę to drugi, czy trzeci raz, ale krytykować i zabierać głos w sprawie, która uderza w fundamenty forum mogę, co też czynię.
Ubolewam Q, że Twoim rozumowaniem, zachowanie Remuszki upoważnia Cię do kopiowania jego wzorca zachowań. Jemu wolno, to mi też. Będę trollował, obrażał i niech wszyscy zobaczą do czego jestem zdolny.
Wszystko, co miałem do zakomunikowania wyraziłem ostatniej nocy. I na tym zakończę.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 24, 2018, 07:53:00 pm
Ubolewam Q, że Twoim rozumowaniem, zachowanie Remuszki upoważnia Cię do kopiowania jego wzorca zachowań. Jemu wolno, to mi też. Będę trollował, obrażał i niech wszyscy zobaczą do czego jestem zdolny.

W końcu ktoś mnie rozgryzł, zauważył w co od pewnego czasu - nie bez parodystyczno-autoparodystycznego zacięcia - gram. Przy czym uściślić muszę, że nie czynię tego ani z lekkim sercem, ani dla zabawy (chyba, że bardzo gorzkiej zabawy). Uważam, po prostu, że zasady są dla wszystkich, więc albo literalnie wszyscy - bez świętokrowiastych wyjątków - będą ich jednako przestrzegać (i administracja ma tzw. psi - nie obrażając ani psów, ani administracji - obowiązek owej równości dopilnować), albo też nikt nie musi.
Tytuł: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Lipiec 25, 2018, 09:55:12 pm
@Liv

Piszę w tym wątku, ponieważ w tym wątku Wojciech Zemek umieścił post na tematy organizacyjne.
Tytułowe pytanie zadał Q – ja nie mam z tym pytaniem nic wspólnego.

Kiedy jestem zalogowany, widzę możliwość zaznaczenia „TAK” lub „NIE” i przycisk „Zagłosuj.”

Nie widzę wyniku. 
Słowo „ankieta” i ikona obok tego słowa nie są aktywne. Nie da się na nie kliknąć.

Być może wynik ukazuje się po zagłosowaniu, ale ja nie chcę brać udziału w tej ankiecie.

Może nie zauważyłeś, na początku tego wątku jest ankieta. I tam wyniki "głosowania".

No właśnie, nie zauważyłem. Ankiety. Wyników nie widzę.
W związku z tym mam następujące pytania:

Po tym jak W.Z. napisał [ Maj 14, 2018, 07:18:45 pm ]

„Jeżeli uznacie, że najlepszym rozwiązaniem będzie jakaś forma demokratycznych wyborów, wtedy oczywiście takie zorganizujemy.”

- Kto konkretnie „uznał”, czyli zwrócił się do W.Z z wnioskiem o przeprowadzenie ankiety?
- Gdzie można ten wniosek przeczytać?
- Gdzie można przeczytać odpowiedź W.Z.?
A przede wszystkim, gdzie jest OGŁOSZENIE  o rozpoczęciu ankiety?
Korespondencja powinna się znaleźć w tym wątku, a ogłoszenie o ankiecie powinno otwierać nowy wątek, o jednoznacznym tytule, powiedzmy, „Wojciech Zemek – ANKIETA”. Ale nic takiego nie zrobiono.
Ktoś (Maziek? Olka? Ty? Sam W.Z? Więcej możliwości nie ma) cichcem przykleił ankietę na początku wątku założonego przez Q i, proszę bardzo, przeprowadziliśmy konsultacje?

Czujesz się najwyraźniej ekspertem od etyki (magiel, granice, bla, bla) i ta hucpa nie budzi Twojego zażenowania?
Serio?

Dalej, jeśli już ankieta, to sens miałaby tylko jawna, czyli imienna (to znaczy z podaniem nicków).
Inaczej mamy taką sytuację, że administratorzy przeprowadzili tajną ankietę w sprawie tego czy są akceptowani przez uczestników i wygrali.
Na dowód mają protokół z liczbami.
To jest smutny kabaret.
No, chyba, że w komisji liczącej głosy był przedstawiciel szeregowych uczestników, np. Remuszko albo Hornet.
Te pięć głosów (liczba podana przez Horneta) to, jak rozumiem, głosy Maźka, Olki, Twój, Remuszki i Horneta?
Niepotrzebnie się wstydzicie.
Jawne głosowanie prawie na pewno też byście wygrali.

Bardziej mnie dziwi, że padły aż dwa głosy przeciw.
Podejrzewam, że jeden oddał Q, ale drugi jest - dla mnie - pewną niespodzianką.

*
Z pewnością zdajesz sobie sprawę z tego, jak wiele zależy od treści pytania lub pytań, które się zadaje w ankiecie. Można było zapytać o zasady moderacji. Miałoby to dużo więcej sensu.

**
Dalej.
Nie podobają Ci się moje dwa poprzednie posty z 22 i 23 lipca.
I uważasz, że teraz to już W.Z. nie musi odpowiadać, bo rzekomo został obrażony. 

Ale 29 maja napisałem do W.Z. rzeczowy i wyważony list i PRZEZ PIĘĆDZIESIĄT CZTERY DNI nie dostałem odpowiedzi. Nie dostałem odpowiedzi od W.Z., czyli od jedynej osoby, od której potencjalnie mógłbym ją otrzymać, skoro krytykowałem działania, a raczej zaniechania administratorów, wyznaczonych przez W. Z.   
 
No, ale W.Z. (jeszcze nieobrażony [rzekomo]) nie odpowiedział.
Jakie jest Twoje, Liv, stanowisko w tej sprawie?
„Nie odpowiedział, bo nie musiał?” W ogóle nic nie musi, bo Forum jest prywatne i żadne zasady nie obwiązują?
Ewentualnie obwiązują, ale tylko niektóre, dowolnie wybrane przez W.Z., administratorów i Ciebie. 
Serio?
To nonsens.

*
Sprawa rzekomego „kompromatu”, który Remuszko posiada.
To był żart. Może gruby, może nieśmieszny, ale żart.
Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie napisać, że być może Remuszko sfotografował panów, jak o świcie wynoszą kartony whisky tylnymi drzwiami z monopolowego.
Ale to byłby jednak zarzut popełnienia przestępstwa.
Więc napisałem, to co napisałem.
Powtarzam, to był żart.
Sadzisz, że W.Z, poczuł się urażony?
Cóż, ja też jestem urażony z powodu tego, że nie dostałem przez prawie dwa miesiące żadnej odpowiedzi – na rzeczowy, spokojny, wyważony i kulturalny list.

**
Wyobraź sobie taką generalną sytuację: osoba A administruje jakimś forum i musi  rozstrzygnąć spór pomiędzy osobami X i Y. Osoba A zna Iksa z realu, a Igrek to tylko nick z forum.
Zdrowy rozsądek i doświadczenie życiowe podpowiadają, że rozstrzygnięcie może być  bardziej korzystne dla Iksa niż w sytuacji, w której osoba A znałaby X i Y tylko z forum.
Zdrowy rozsądek i doświadczenie życiowe tak mówią.
Ale nie tylko one.
W sprawach dużo poważniejszych, w sądach, stosuje się tzw. „wyłączenie sędziego”, właśnie z tego powodu, że sędzia zna (bliżej lub mniej blisko) jedną ze stron. Czasami sędziowie wyłączają się z własnej inicjatywy, czasem strona przeciwna wnosi o wyłączenie.

Maziek napisał
Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]
« Odpowiedź #480 dnia: Maj 23, 2018, 09:00:14 pm »

[bold mój - C.]
„W tym miejscu muszę wspomnieć z nicka jednego użytkownika - Stanisława R. W mojej ocenie użytkownik ten celowo zachowuje się niezgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami, że wymienię "pańszczyznę", ale nie tylko. Trudno mi orzec, czy tak ma, czy to poza, ale faktem jest, że jego sposób bycia było mi niezmiernie trudno zaakceptować na początku. Sytuację zmieniło osobiste spotkanie. Piszę to, żeby było tzw. tło. To spotkanie nie zmieniło oceny sposobu jego bycia - uważam, że mógłby się trochę dopasować - ale z jakichś względów nie chce (nie uważam tego za powód do chwały ani cechę w jakimkolwiek ujęciu pozytywną). Tym niemniej na żywo jest to sympatyczny i sercowy człowiek, z którym, jak sądzę obustronnie, poczułem, że nadajemy na jednej fali.
 
Być może panowie nie spożyli ani centymetra sześciennego alkoholu, a może też nic nie jedli i w związku z tym słowo „biesiada” jest nieadekwatne.
Ale spotkali się w realu i Maziek otwartym tekstem napisał, że „poczuł, że nadają na jednej fali.”

Moim zdaniem zdjęcie Remuszki nad kotletem zostało zrobione w trakcie spotkania Olki z Remuszką w realu. Być może wtedy również nie spożyto ani centymetra sześciennego alkoholu, być może Olka nic nie jadła, bo nie była głodna, bo była na diecie, bo brzuch ją bolał. Może piła tylko miętę. Może nie piła nawet wody.
Ale spotkała się z Remuszką w realu co najmniej raz.
Tak czy nie?

Podpowiem, znam akurat historię zdjęcia schabowego z Remuszką - trafiłeś jak kulą w płot.
 
To było spotkanie, czy nie było?
Skoro znasz historię zdjęcia, to podaj dzień, a przynajmniej miesiąc i rok, w którym zdjęcie zostało zamieszczone na Forum, bo chciałbym sobie odświeżyć podpis.
A jeżeli wtedy nie doszło do spotkania, to czy Olka kiedykolwiek spotkała się z Remuszką w realu?
Pytam, ponieważ takie spotkanie niesie ryzyko zachwiania obiektywizmu w rozstrzyganiu forumowych sporów. W przypadku Olki to jest tylko domniemanie.
 W przypadku Maźka nie trzeba niczego domniemywać, ponieważ napisał otwartym tekstem, że nadaje na jednej fali z Remuszką, w związku z czym zwolnił go z przestrzegania jakichkolwiek zasad.

**
Tyle na dziś.
Prawdopodobnie odniosę się jeszcze - wkrótce - do innych elementów Twojego posta.

Zarzut niszczenia Forum odrzucam zdecydowanie.   

Uważam natomiast, że administratorzy (ani Ty jako moderator) nie mają prawa do swobodnego, arbitralnego decydowania, kto i kiedy powinien przestrzegać jakich zasad, a kto nie musi, bo „nadaje z nimi na jednej fali”. 

W tej sprawie, Liv, ( jak mawia S.R.) „nie masz słusznego”.

C. 
Tytuł: Odp: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Lipiec 25, 2018, 11:02:19 pm
Nie widzę wyniku. 
Słowo „ankieta” i ikona obok tego słowa nie są aktywne. Nie da się na nie kliknąć.
Przepraszam. Nie zdawałam sobie z tego sprawy. Myślałam, że każdy uczestnik widzi wyniki.
Jest 2:5 - jak napisał liv.
Cytuj
- Kto konkretnie „uznał”, czyli zwrócił się do W.Z z wnioskiem o przeprowadzenie ankiety?
- Gdzie można ten wniosek przeczytać?
- Gdzie można przeczytać odpowiedź W.Z.?
A przede wszystkim, gdzie jest OGŁOSZENIE  o rozpoczęciu ankiety?
i
Cytuj
Korespondencja powinna się znaleźć w tym wątku, a ogłoszenie o ankiecie powinno otwierać nowy wątek, o jednoznacznym tytule, powiedzmy, „Wojciech Zemek – ANKIETA”. Ale nic takiego nie zrobiono.
Ktoś (Maziek? Olka? Ty? Sam W.Z? Więcej możliwości nie ma) cichcem przykleił ankietę na początku wątku założonego przez Q i, proszę bardzo, przeprowadziliśmy konsultacje?
Owszem jest więcej możliwości - za całość wątku i ankietę - odpowiada tylko i wyłącznie Q. On założył wątek i ankietę, on powinien ją zakończyć i podać wyniki.
Dodam, że w ustawieniach (o ile forum jeszcze działa prawidłowo) każdy ma możliwość dodania ankiety we własnym wątku.
Cytuj
Dalej, jeśli już ankieta, to sens miałaby tylko jawna, czyli imienna (to znaczy z podaniem nicków).
W 100% się zgadzam. Chociażby dlatego, że skończyłbyś insynuować, że głosowałam w swojej sprawie. Nie głosowałam w tej ankiecie.
Cytuj
Niepotrzebnie się wstydzicie.
Niepotrzebnie ciągle insynuujesz  moje stany psychiczne, emocjonalne itp. - doktoratu z psychologii raczej nie zrobisz. Przynajmniej nie na moim przypadku.

Cytuj
To było spotkanie, czy nie było?
Tak, Wysoki Sądzie - przed prawie 5 laty oskarżona spotkała się ze Stanisławem Remuszką, który przybył na Śląsk w innym celu niż spożycie z nią kotleta [dodam, że byłam całkiem zdrowa i - o zgrozo! - spożyłam pierogi -  RUSKIE!!! moje ulubione] - był też kompot i zupa...może moja sprawa  uległa już przedawnieniu...bo kotlet na pewno został już wydalony...może wrócił już nawet do obiegu...proszę o łaskawy wymiar kary...!
Tytuł: Odp: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: Hornet w Lipiec 25, 2018, 11:45:27 pm
Przepraszam. Nie zdawałam sobie z tego sprawy. Myślałam, że każdy uczestnik widzi wyniki.
Jest 2:5 - jak napisał liv.

To ja napisałem, nie liv. To tak na marginesie, żeby znowu sobie ktoś nie pomyślał, że jestem kimś, kim nie jestem. Ergo, którymś z moderatorów/administratorów w przebraniu i zabieram głos we własnej sprawie.
Mogę się też przyznać, jak głosowałem, jeśli jest to konieczne. Oddałem głos za status quo (pozostaniem adminów na stanowiskach).

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Lipiec 25, 2018, 11:54:16 pm
Przepraszam. Nie zdawałam sobie z tego sprawy. Myślałam, że każdy uczestnik widzi wyniki.
Jest 2:5 - jak napisał liv.

To ja napisałem, nie liv. To tak na marginesie, żeby znowu sobie ktoś nie pomyślał, że jestem kimś, kim nie jestem. Ergo, którymś z moderatorów/administratorów w przebraniu i zabieram głos we własnej sprawie.
Mogę się też przyznać, jak głosowałem, jeśli jest to konieczne. Oddałem głos za status quo (pozostaniem adminów na stanowiskach).

Pozdrawiam
Słusznie - liv napisał tylko, że są wyniki - bez ich podania.
Ta insynuacja jest taką abstrakcją, że nawet z nią nie dyskutuję - nie żebym miała coś przeciwko byciu Hornetem:)

Dzięki - to wyjaśniło pewną rzecz: kto głosuje - ten widzi. Kto nie głosuje - ten nie widzi wyników. Skoro Cetarian nie widzi, a Ty tak.
Tytuł: Odp: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 25, 2018, 11:59:34 pm
za całość wątku i ankietę - odpowiada tylko i wyłącznie Q. On założył wątek i ankietę, on powinien ją zakończyć i podać wyniki.

I zamierzam to zrobić kiedy stwierdzę, że Forum odwiedzili wszyscy* pojawiający się tu na przestrzeni ostatnich - dajmy na to - trzech lat Forumowicze. Znając pragmatykę lempeelopwego życia może to zająć jeszcze parę mies. (może nawet rok od momentu otwarcia ankiety).

* Nie licząc spambotów, wpadających z pojedynczą sprawą efemeryd ;), itp.

Ta insynuacja jest taką abstrakcją

Bez przesadyzmu, nie takie przypuszczenia tu padały:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=159
Tytuł: Odp: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: xpil w Lipiec 26, 2018, 09:40:30 am
[...] że Forum odwiedzili wszyscy pojawiający się tu na przestrzeni ostatnich - dajmy na to - trzech lat Forumowicze [...]

Ale w sensie odwiedzili czy zagłosowali? Bo ja na ten przykład, jako mającywdupieczyktośjestadminemczynie, głosować nie będę, ale dyskusję żywo śledzę ;)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Lipiec 26, 2018, 07:28:04 pm
Odwiedzili. Nie zakładam by ktokolwiek miał obowiązek wzięcia udziału w niniejszym głosowaniu.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 02, 2018, 04:12:58 pm
Postanowiłem jednak odnieść się do paru kwestii...

1.
Q odjechał zupełnie w złość i urojenia na temat jakiejś forumowej polityki, a sam taką prowadził.

Tu mamy piękny przykład jak obecni "admini" sobie przeczą.

To niby ja "prowadzę politykę", choć - jak widać - nie mówimy nawet z Cetarianem jednym głosem, nie uzgadniamy stanowisk, różnimy się - gdy schodzi na szczegóły - w opiniach, a tymczasem maziek - co sam przyznał - zbiera jakieś plotki, PM-owe opinie, itp. głupstwa (stanowiąc najwidoczniej centrum lokalnego "życia politycznego", by nie rzec brzydziej - magla), które następnie przytacza w quasi-pomówieniowej (bo musimy mu uwierzyć na słowo, trudno zweryfikować czy faktycznie takie donosy otrzymywał, a jeszcze trudniej ustalić  jakie  konkretnie zarzuty miałyby zawierać) formie:
Przekazałem Q jedną rade - "jako moderator możesz mniej niż użytkownik". Byłem ostrzegany przed tym wyborem, ale wydawało mi się, że będzie dobrze. Przez jakiś czas na to wyglądało, choć muszę przyznać, że otrzymywałem sygnały, że Q poczyna sobie dość bezkompromisowo na PM.

Ponadto - na co już wskazywałem (a Forum pamięta ;) ) - nie potrafią nawet z olką sensownie wyjaśnić kiedy i dlaczego maziek odzyskał uprawnienia administracyjne, ani kto konkretnie zdecydował "w mojej sprawie" (skrzat niby stwierdził, że "Lem Estate", ale wyglądało to raczej udzielenie podspódnicznego schronienia dwójce "administratorów", którzy się rozpędzili i pogubili), itd. Są to zachowania doskonale znane z rodzimego życia politycznego (kłania się sławetne "Nie da się wskazać autora wspomnianej decyzji").

Znaczy: nie dość, że "politycy", to jeszcze kiepscy, nie potrafiący nawet zadbać o pozory.

2.
W efekcie nastąpiło co nastąpiło, tzn. Q zaczął z dnia na dzień rządzić.

Nie rządzić, a próbować ratować Forum przed zalewem pustosłowia. Rozumiem, że maziek tego nie potrafi pojąć, bo - choć umie pisać długo, mądrze i z głębokim sensem - od dłuższego czasu najlepiej czuje się na Forum gadając o niczym ze swoim wiadomym kolegą. Ale to tylko potwierdza zasadność mojej tezy, że nie nadaje się na administratora. (O czym szerzej za chwilę).

3.
Moje osobiste zdanie o kimkolwiek z forum nie ma znaczenia - o ile opinia ta nie dotyczy funkcjonowania forum, a tylko mojego podoba-nie-podoba mi się.

Jeśli tak, to gdzie ban dla S.R.? Przez 9 lat zarobił na niego kilka(set) razy. ;)

Przy czym: podstawowym problemem z Remuszką nie jest ani to, że kocha Putina, ani to, że zdradza cechy charakterologiczne jakie zdradza, ani to, że lubuje się w bełkotliwym gadaniu o niczym, ani nawet to, że obecna "administracja" wydaje się w nim gremialnie zakochana*. Podstawowym problemem z w/w jest to, że jego forumowa postawa zdaje się stanowić idealną realizację tego co miał (kłania się "Imperium" Kapuścińskiego) rzec Popper:

"niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną, jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem"

IMHO trudno o podejście bardziej sprzeczne z tym, czego uczył nas Lem.

* Dowodem, że zleciała się jak muchy do miodu do jego zakątka, bo raczył zadać sensowne pytanie:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1583.msg73903#msg73903

4.
Obrażasz adminów, piszesz, że nie są dla Ciebie partnerami do rozmowy, ba!, nie są w Twoich oczach nawet ludźmi. I w takiej sytuacji oczekujesz od nich, że będą z Tobą snuć plany, jak ratować forum przed remupotworem?. Ponury żart.

Tak, bo uważam*, że admin nie jest od tego by zastanawiał się kto mu - prywatnie - ładnie, kto zaś brzydko, pachnie, a od tego by miał na oku interes Forum. I skoro n osób ma problem z ich pupilkiem, powinni potrafić wykroczyć poza swoją perspektywę i uszanować również spojrzenie innych Forumowiczów. To właśnie to, że tego nie umieją (vide odpowiedzi maźka na krytykę, owo "ty se mów a ja zdrów", a jeszcze częściej odpowiedzi brak) - czym przyczyniają się do wyludnienia Forum - skłoniło mnie do postawienia tytułowego wniosku.

* I zawsze stosowałem tę zasadę w praktyce jako moderator czy administrator różnych serwisów.

(Aha: przez obrażanie rozumiem obrzucanie obelgami i pomawianie. W moich wypowiedziach nie znajdzie się ani jednego, ani drugiego, wyłącznie - czasem być może wyrażone w formie hiperbolicznej przesady - opinie bazujące na faktach)

Przy czym jednak...

5. Zgadzam się zasadniczo z opinią, że:
Wszystkie te wydarzenia, w tym moja reakcja na S.R są dziecinadą. Osobniczo to są może i ważne rzeczy, ale tak w ogóle fakt, że dorosłe dzieci się biją publicznie jest w najlepszym wypadku rozśmieszający,
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 02, 2018, 09:14:54 pm
Q, proponuję Ci przemyśleć to wszystko jeszcze raz jako i ja przemyślałem, ponieważ będąc na wakacjach odciętym prawie od wszystkiego oderwałem się od bieżączki to i pewne sprawy się poukładały.

Nie wiem, czy prowadzisz politykę czy Cię wciąż nosi złość, ale jestem pewien, że nie ma to nic wspólnego ze zwykłym byciem na forum. Obecnie poświęcasz się wyłącznie walce nie wiadomo za bardzo z kim - bo jestem pewien, że Remuszko, nawet jeśli jest Twoim osobistym wrogiem, jest obecnie jest tylko pretekstem. Remuszko jest na tym forum od 9 lat i nigdy nie miałeś żadnych problemów z komunikacją z nim, aż do pewnego spięcia. Skoro nie miałeś problemu tyle lat, to o ile rozumiem, że możecie ze sobą już nigdy nie rozmawiać, o tyle nie rozumiem, dlaczego nagle wojujesz ze "stylem Remuszki"? Rozumiem, nie chcesz brać w tym udziału, bo Ci się odwidziało - nie bierz, ale o co Ci chodzi? Twierdzenia że forum obumiera z powodu Remuszki są warte funta kłaków. Ono obumiera, ponieważ takie nastały czasy, że pożądaną formą komunikacji jest krótka informacja, najlepiej jednozdaniowa, a jeszcze lepiej obrazek z podpisem - które można zalajkować i podać dalej. Wszystkie fora na których się udzielałem świecą okrutnymi pustkami.

Są lub może były tu takie osoby, dla których obecność Remuszki była zniechęcająca w stopniu przynajmniej teoretycznie-werbalnym skutkującym odsunięciem się od forum - wiem o takiej jednej. Wiem też o jednej, która jeszcze przed Tobą swoją bytność na forum zawęziła do niszczenia Remuszki. Szczerze mówiąc ten Twój tekst o podążaniu za stadem itd. uważam za wielką lipę i nie wierzę to ani chwili. Co niby trzymało by Cię przez ten cały czas w stadzie z Remuszką? To oczywiście moja ocena, ale sądzę, że na skutek osobistej zadry użyłeś wszelkich środków, aby Remuszce sprawić przykrość i to był jedyny rzeczywisty powód Twojego zachowania - to znaczy był to motyw osobisty. I z tego powodu odebrałem Ci uprawnienia, że nie panujesz nad rozdziałem spraw osobistych od forumowych. To jest moje zdanie, nie chodzi mi o to, aby na ten temat dyskutować, tylko żebyś wiedział co myślę.

Bieg wydarzeń, kiedy "decydowałem o Twojej sprawie" opisałem jasno tu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=188.msg73023#msg73023 . W skrócie, kiedy uznałem, że przebrałeś miarę a przede wszystkim, że rozwój sytuacji nie prowadzi do jej uspokojenia tylko do eskalacji - poprosiłem olkę o zrobienie mnie adminem i odebrałem Ci moderatora. Była to moja decyzja, to też chyba jasno już wypowiedziałem. Skrzat dowiedział się o wszystkim z mego maila po fakcie, dopowiem, jeśli to nieoczywiste.

Proszę też, żebyś mi nie insynuował gromadzenia plotek i tak dalej. Chyba, że za plotki uważasz np. wszystkie uwagi o użytkownikach jakie wysłałeś do mnie jako do moderatora czy admina. Owszem, Ty pisałeś, inni pisali i będą pisać - i bardzo dobrze, bo od tego jest pm i trudno, żeby skoro coś im się na forum nie podoba pisali o tym teoretycznie bez użycia nicków i w sposób uniemożliwiający zidentyfikowanie sytuacji.

Co mojej odpowiedzi jak to ująłeś "ty se mów, a ja zdrów" to są dwie kwestie. Po pierwsze mam swoje zdanie na temat kto i czym ewentualnie przekracza granice na forum i nie widzę powodów, żebym się nie trzymał tego co myślę, a realizował sprzeczne z tym intencje, zwłaszcza pojedynczych użytkowników. Nie znaczy to, że uważam się za samodzierżawcę, dyskutuje o tym, zmieniam zdanie a przede wszystkim staram się nie zapominać, że nie jestem pierwszy po Bogu, tylko chwilowo wynajęty. Od kiedy adminów czynnych jest dwóch swoje postępowanie konsultuję z olką, często też z livem. Ogólnie zacząłem się częściej pytać ludzi co myślą, od kiedy dałem ciała. Ty konsultowałeś swoje postępowanie ze mną, kiedy byłeś moderatorem i było to normalne, nie twórz więc proszę mitów o istnieniu jakiegoś kółka wzajemnej adoracji obsadzającego się wzajemnie po synekurach. Akurat moje nastawienie do Ciebie zostało po tych rozmowach nieco przytępione w zapale, więc musisz uznać, że to "kółko adoracji" w jakimś sensie  Cię chroniło, choć tak go nie lubisz.

Druga sprawa jest taka, że "co je moje, to moje". W kwestiach prywatnych nie uważam za stosowne, żeby ktoś próbował wpływać na to z kim się koleguję, z kim gadam i tak dalej. Cetrarian sprowadził rzecz do "wara komu od tego" czy jakoś tak, ale godzi się przypomnieć, że w tej kwestii odpowiadałem Cetarianowi już kilka razy, że nie życzę sobie tego rodzaju pytań, sugestii i nalegań, jeśli dotyczą mojej prywatnej osoby a nie admina. Za którymś razem ująłem rzecz prościej i dobitniej, skoro grzeczne zwracanie uwagi, że mi to nie odpowiada, nie przyniosło żadnego skutku. Tak więc to co pisze Cetarian to demagogia, powinien napisać najpierw, że czepiał się mnie z tym 5 czy 10 razy a ja mu powściągliwie 5 czy 10 razy odpowiadałem - a za 6 czy 11 straciłem cierpliwość. Wtedy to by była prawda o tej sytuacji. Pytanie co jest bardziej niekulturalne, bo zdaje się taka była sugestia pod moim adresem w związku z tym cytatem: wjeżdżać mimo próśb 5 czy 10 razy komuś z butami w kwadrat, czy powiedzieć temu wjeżdżającemu po 5 czy 10 razie dosadnie, jeśli grzecznie nie rozumie, żeby przestał, jest kwestią oceny indywidualnej. Z którą nie zamierzam polemizować, jeśli różni się od mojej.

Reasumując Q z mojej strony wygląda to tak: jesteś pełnoprawnym użytkownikiem forum, wieloletnim jego uczestnikiem i masz wszelkie wynikające z tego prawa. Twój los jest niczym nie zagrożony, chyba, że poczniesz demolować to miejsce. Zwłaszcza ja nie zamierzam podejmować żadnych działań wobec Ciebie i życzę sobie tego, żebym nie musiał, żeby przyschło i w miarę możliwości było jak dawniej. Nie podpieraj się tematem Remuszki, bo on nie istnieje. Remuszko obiecał i siedzi w swoim wątku, Ty też coś obiecałeś, to daj spokój nie zaglądaj tam, skoro nie jesteś się w stanie opanować. Przecież to żenua przenosić posty jak dziecku. Nie mówię tego, żeby sprawić Ci przykrość, tylko wciąż wierzę, że jak spojrzysz na to wszystko z boku to złapiesz pion. Po tych wszystkich rozważaniach o Bogu, Absolucie i innych takich ktoś ma za kimś ganiać jak z packą za muchą?

Odłącz proszę swoją opinię o mnie od forum i po prostu zajmijmy się tym co dawniej - i tak jak dawnej, skoro dawniej było lepiej. Nie lubisz mnie - OK, rozumiem to.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 02, 2018, 09:33:48 pm
Po tej odpowiedzi przypuszczam, że zaczynam Cię znowu lubić* (Ty po ludzku, to i ja po ludzku, jak to mówią). Natomiast kompletnie się z Tobą nie zgadzam w paru fundamentalnych sprawach, a parę innych - mimo ogólnej sympatii - mam Ci wyraźnie za złe. Wyłożyliśmy sobie wszystko co leży na wątrobie (trafnie odczytałeś mój poprzedni post jako niejakie podsumowanie, chęć zakończenia dialogu na pewne tematy i odpisałeś w identycznej tonacji) więc chyba nie ma co tego ciągnąć (zwł, że - zakładając iż skrzat dotrzyma słowa - będę musiał zaraz trzymać moderatorski fason, a do tego kłótnie niezbyt pasują ;)).

* liva i olkę także, skoro - jak mówisz - lampy Ci suchym lodem studzili.

Natomiast chciałbym abyś przyjął do wiadomości, że styl dyskusji S.R. NAPRAWDĘ przeszkadzał mi od dawna, a nie dawałem temu głośnego wyrazu, nie wiem... w imię koleżeńskiej lojalności, niechęci do wychylania się i awanturowania, zwij to jak chcesz (byle nie dwulicowością, bo tej tam nie było). Z wszystkimi mackami na naczyniu grzbietowym. I dlatego byłbym Ci dozgonnie wdzięczny za to byś pilnował, by faktycznie - nie tylko deklaratywnie - trzymał się z wypowiedziami/dyskusjami pewnego typu (ten fejsbukowy filmik z kotowatymi np. zupełnie by mi we "Właśnie zobaczyłem" nie przeszkadzał) "swojego" wątku.  Jeśli potrafisz osiągnąć to koleżeńskimi, nie administracyjnymi, metodami - tym lepiej.

I jeszcze jedno: złamać (w sensie: nagiąć do tutejszych reguł, także tych niepisanych) zdecydowanie Remuszkę chciałem. Zniszczyć? Chyba nie, mimo wszystko. Nie jestem kanibalem. (Przy czym muszę przyznać, że albo on taki cwany, albo ja taka antygłowa wołowa, że się dałem zrobić, bo umiał to sprowadzać do płaszczyzny osobistego konfliktu, podczas gdy dla mnie od początku do końca w minimum 90% osobiste to nie było.)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 05, 2018, 11:16:01 pm
Cytuj
* liva i olkę także, skoro - jak mówisz - lampy Ci suchym lodem studzili.
I tu się mylisz, przynajmniej jeśli chodzi o mnie.

Cytuj
jak również kompletnie uznaniowy charakter przyznania wspomnianym w/w uprawnień (brak głosowania czy innej formy "konsultacji społecznych")*.
Dzięki tobie Q  konsultacja społeczna się odbyła.
 Przegrałeś 5:2.
Ponieważ jak sam napisałeś, twoja koncepcja forum jest zupełnie inna niż nasza i, że nie chcesz z nami mieć nic wspólnego - to jak sądzę potrafisz z tego wyciągnąć wniosek?

Jeszcze raz serdeczne podziękowania w imieniu;
- rozpanoszonych parweniuszy samozwańców
- produktów kolektywnego poklepywania się po plechach
- rządzącej kliki
- ludzi nieciekawych intelektualnie i (sic!) moralnie
- nie ludzi i nie byty forumowe (dla ciebie) z którymi chciałbyś mieć do czynienia.
a to z jednego tylko listu


Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 05, 2018, 11:37:58 pm
@liv

Zdecyduj się chlopie. Najpierw proponujesz mi powrót na Forum i nieograniczanie się do dyskutowania o S.R., a potem stare spory rozdrapujesz.

Chcesz się boksować, to boksuj się z cieniem (kata się to zwie), mnie rozprawy o metodzie znudziły. IMHO pograliście (tzn. akurat nie ty, ty się tylko z tym zgodziłeś) poniżej pasa, w dodatku działając w obronie forumowego - co sam przyznajesz - arcyszkodnika, to oberwaliście paroma gorzkimi, celowo przestylizowanymi* słowami. Powiedzmy, że rachunki się wyrównały i czas żyć dalej.

* Nie bez przyczyny, przypomnij sobie jak się do mnie zwracaliście (pisząc o leczeniu się itd.), musiało być wet za wet.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 05, 2018, 11:43:35 pm
Nadal nie wiem tak do końca o co biega, ale dobrze by było, gdybyście zaczęli zmierzać ku jakiemuś epilogowi, bo mi się czipsy i cola kończą :)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 06, 2018, 12:32:38 am
Cytuj
Nadal nie wiem tak do końca o co biega,
Widać też nie należysz do starej arystokracji - można się tylko domyślać, że pewnie o to co zawsze  :)
Cytuj
potem stare spory rozdrapujesz.
A to przepraszam - nie pomyślałem że cytowanie twoich słów to rozdrapywanie ran.
Poza tym tyle i tak pięknie pisałeś o konsultacjach społecznych i demokracji, więc myślałem że sprawię ci przyjemność przypominając wyniki ankiety którą sam zamieściłeś.
A tu że boks, gdzie boks...jaki boks?
Toć to wyraz szacunku dla twych wzniosłych zasad.
Ale skoro teraz się ich wypierasz...to kończę.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 06, 2018, 12:45:37 am
Ale skoro teraz się ich wypierasz...to kończę.

Nie wypieram ich się. Tobie też swoich opinii/słów wyprzeć się nie każę (ani od nikogo nie domagam się przeprosin). Po prostu zakładam, że damy radę koegzystować pomimo (zwł., że - tak czy owak - de facto ze sobą gadamy). Bo jak będziemy tak w kółko walczyć o to, co uważamy za dobre i słuszne, to kamień na kamieniu tu nie zostanie.

Przedsenne zdrówko (wynalazkiem o kokosowym smaku)!
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 06, 2018, 08:53:43 am
Widać też nie należysz do starej arystokracji

W ogóle do żadnej arystokracji nie należę ;) Na forum jestem ledwie parę chwil i głównie w charakterze podglądacza (ale nie sapię, słowo honoru).

Co zaś do clue czyli meritum, z autopsji wiem, że kwestie niesnasek między adminami najlepiej rozwiązywać na uboczu. I nie mówię, żeby się od razu strzelać honorowo, tylko żeby przenieść wątek w przestrzeń mniej publiczną. Pranie brudów na widoku... wiadomo.

No i pytanie zasadnicze: czy próbuje się tu rozwiązać rzeczywisty problem, czy tylko udowodnić swoją rację? Bo jeżeli to drugie, to może w ogóle nie warto?

Z perspektywy geologicznej - od razu mówię - nie warto ;)
Tytuł: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: Cetarian w Sierpień 07, 2018, 09:52:24 am
Nie widzę wyniku. 
Słowo „ankieta” i ikona obok tego słowa nie są aktywne. Nie da się na nie kliknąć.
Przepraszam. Nie zdawałam sobie z tego sprawy. Myślałam, że każdy uczestnik widzi wyniki.
Jest 2:5 - jak napisał liv.
Cytuj
- Kto konkretnie „uznał”, czyli zwrócił się do W.Z z wnioskiem o przeprowadzenie ankiety?
- Gdzie można ten wniosek przeczytać?
- Gdzie można przeczytać odpowiedź W.Z.?
A przede wszystkim, gdzie jest OGŁOSZENIE  o rozpoczęciu ankiety?
i
Cytuj
Korespondencja powinna się znaleźć w tym wątku, a ogłoszenie o ankiecie powinno otwierać nowy wątek, o jednoznacznym tytule, powiedzmy, „Wojciech Zemek – ANKIETA”. Ale nic takiego nie zrobiono.
Ktoś (Maziek? Olka? Ty? Sam W.Z? Więcej możliwości nie ma) cichcem przykleił ankietę na początku wątku założonego przez Q i, proszę bardzo, przeprowadziliśmy konsultacje?
Owszem jest więcej możliwości - za całość wątku i ankietę - odpowiada tylko i wyłącznie Q. On założył wątek i ankietę, on powinien ją zakończyć i podać wyniki.
Dodam, że w ustawieniach (o ile forum jeszcze działa prawidłowo) każdy ma możliwość dodania ankiety we własnym wątku.
Cytuj
Dalej, jeśli już ankieta, to sens miałaby tylko jawna, czyli imienna (to znaczy z podaniem nicków).
W 100% się zgadzam. Chociażby dlatego, że skończyłbyś insynuować, że głosowałam w swojej sprawie. Nie głosowałam w tej ankiecie.
Cytuj
Niepotrzebnie się wstydzicie.
Niepotrzebnie ciągle insynuujesz  moje stany psychiczne, emocjonalne itp. - doktoratu z psychologii raczej nie zrobisz. Przynajmniej nie na moim przypadku.

Cytuj
To było spotkanie, czy nie było?
Tak, Wysoki Sądzie - przed prawie 5 laty oskarżona spotkała się ze Stanisławem Remuszką, który przybył na Śląsk w innym celu niż spożycie z nią kotleta [dodam, że byłam całkiem zdrowa i - o zgrozo! - spożyłam pierogi -  RUSKIE!!! moje ulubione] - był też kompot i zupa...może moja sprawa  uległa już przedawnieniu...bo kotlet na pewno został już wydalony...może wrócił już nawet do obiegu...proszę o łaskawy wymiar kary...!


Zasady albo ich brak


@Olka

Zacytowałem poprzednio Wojciecha Zemka, który napisał 14 maja:
„Jeżeli uznacie, że najlepszym rozwiązaniem będzie jakaś forma demokratycznych wyborów, wtedy oczywiście takie zorganizujemy.”

Liv napisał do mnie 23 lipca:

„Może nie zauważyłeś, na początku tego wątku jest ankieta. I tam wyniki "głosowania".”

Z kontekstu jednoznacznie wynikało, że to jest ankieta zainstalowana w wyniku decyzji W.Z. i do takiej sytuacji odnosiły się wszystkie moje uwagi (w tym ironiczne).

Sam W.Z. najwyraźniej też nie zauważył tej ankiety, bo gdyby zauważył to (chyba) by się do niej jakoś odniósł.
 
*
Dowiedziałem się z Twojego posta z 25 lipca, że każdy może założyć ankietę.
Ja żadnej nie planuję, chociaż wydaje mi się, że na pytanie ”Czy uważacie, że na Forum powinny obowiązywać jasne zasady administrowania/moderowania?” mogłaby paść pewna ilość  pozytywnych odpowiedzi …
Ale ja to pytanie kieruję do Ciebie.
Czy można na Forum wypisywać kłamstwa prorosyjskiej propagandy?
Czy wyznajesz np. taką zasadę, że jurgieltnicy pobierający od Sputnika(frontu FSB) do trzech tysięcy rubli miesięcznie nie są upominani ze względu na „znikomą szkodliwość społeczną ich czynów”?
A może ja go krzywdzę, sugerując, że S.R. dorabia sobie okazjonalnie do skromnej emerytury jakimiś mniej lub bardziej bezwartościowymi (ale LEGALNYMI, Sputnik przecież działa w Polsce oficjalnie) „analizami”?
Może ten dziennikarz z czterdziestoletnim stażem, wnikliwy analityk, „za stary wróbel na plewy”, itp. po prostu kocha Putina? Serce nie sługa, wszak.
Bo na to, że kocha, mamy świadectwo jego druha, Maźka.

Odp: Ja, Remuszko :-)
« Odpowiedź #593 dnia: Sierpień 02, 2018, 12:59:46 pm »

„A co do Putina to Lem miał rację. Twoja miłość do Putina napawa mnie, przyznam, zadziwieniem.”

Czy w związku z tym proponujesz, Olka, wprowadzenie do regulaminu zasady, że kłamstwo w afekcie to nie jest … prawdziwe kłamstwo, ponieważ … afekt ogranicza poczytalność … trwale?   

*
Liv 23 lipca napisał
„Może jednak lepiej trop dalej spiski w USA, wróżę karierę.”

Wyczuwam ironię.
Zakładam, że nie chodziło mu o spisek Trumpa z Putinem, bo tym się zajmują amerykańscy prokuratorzy, ale o S.R.   

Verba volant scripta manent.
Niedawno S.R. przypomniał swój tekst sprzed roku, ja przypominam, co napisał ponad rok temu temu.   

Hyde Park / Odp: Ja, Remuszko :-)
« dnia: Lipiec 08, 2017, 02:00:07 pm »
"Trump (…) jako nieoczekiwany twardy przeciwnik "skisłego mleka od wszechwładnych dotychczas świętych krów (fejkniusy NYT+CNN+WP)"

Administracja sugeruje, żeby nie krytykować S.R. w jego wątku, więc tego nie robiłem, ale wydaje się … noo, ekstremalnie mało prawdopodobne, żeby on nie zauważył wątku o UPP.

Moim zdaniem, jeśli komuś zarzucono kłamstwo, to powinien albo odeprzeć zarzut przedstawiając argumenty (tu: odpowiednie przykłady „fejkniusów”) albo wycofać zarzuty. S.R. nie zrobił ani jednego ani drugiego.
Dlaczego ?
Bo jest planktonem Gerasimowa.

https://pl.sputniknews.com/opinie/201605282949961-zatrzymanie-piskorski-abw-zmiana/

S.R.:
„Zanim zostanę zatrzymany, zdążę publicznie oświadczyć, że:

1. Postrzegam pana Putina jako męża stanu historycznej rangi.
2. Bardzo przejmuję się wojną domową na Ukrainie.
3. Rosję uważam za państwo, które nie ma żadnych agresywnych zamiarów wobec nikogo, a już wobec Polski zwłaszcza.

Wojna na Ukrainie, którą S.R. się rzekomo „przejmuje”, oczywiście wybuchła spontanicznie.   
Malezyjski samolot sam się zestrzelił.

A Krym? No cóż, Chruszczow się pomylił i trzeba to było naprawić.

*
Kilka dni po konferencji w Helsinkach Trump wyraził wątpliwość, czy warto bronić Czarnogóry, przyjętej do NATO zaledwie w ubiegłym roku.

https://www.theguardian.com/us-news/2018/jul/19/very-aggressive-trump-suggests-montenegro-could-cause-world-war-three

Jeśli nie warto bronić Czarnogóry, to Litwy, Łotwy i Estonii zapewne też nie.
A Polski?
Wypadałoby jakoś zrekompensować Putinowi utratę NRD, którego Niemcy nie oddadzą …

Co o tym sadzisz, Olka?
Gdzie się kończą poglądy, a zaczynają łajdackie kłamstwa?

**
@Maziek.

Teza, że jeden użytkownik nie powinien (nie ma prawa??!) krytykować tego, co robią na Forum dwaj inni użytkownicy, jest absolutnie nietrafna, a wręcz absurdalna. 
Być może powtórzyłeś ją pięć razy, może dziesięć, ale nawet jeśli powtórzysz ją sto dziesięć razy, to nie stanie się mniej absurdalna.
Jeśli chciałeś, żeby Twoje wielotysięcznopostowe wymiany z S.R. nie były komentowane, trzeba było lata temu przenieść się na PM-y, albo maile (z wielkim pożytkiem dla Forum, bo to głównie Ty karmiłeś prorosyjskiego trolla.)
Tytuł: Odp: Zasady albo ich brak
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 07, 2018, 10:48:43 am
Teza, że jeden użytkownik nie powinien (nie ma prawa??!) krytykować tego, co robią na Forum dwaj inni użytkownicy, jest absolutnie nietrafna, a wręcz absurdalna. 
Być może powtórzyłeś ją pięć razy, może dziesięć, ale nawet jeśli powtórzysz ją sto dziesięć razy, to nie stanie się mniej absurdalna.
To teraz może pokaż palcem, gdzie taką tezę postawiłem, bo rozumiem, że ja ją postawiłem. Możesz mnie krytykować jak każdy, zasadnie lub bezzasadnie, masz do tego niezbywalne prawo - ale krytyka moich wypowiedzi nie jest tym samym co sugestie z kim się powinienem kolegować. Bo to nie Twój interes tylko moje prywatne życie.

Wszystko co robisz w tej chwili to regularne bicie piany z zeszłorocznego śniegu. Teoretyczne przyczyny dla których rzekomo to robisz dawno nie istnieją. Po co to robisz - nie wnikam, ale ja też mam prawo do krytyki i mi się to nie podoba. Może napiszesz raczej coś w stylu "chemia za 127 lat"? Albo o raporcie podkomisji - czytałeś? Albo o czymkolwiek innym, poza zeszłorocznym śniegiem? Chętnie podyskutuję. Chyba to bicie piany to nie jest cel Twojej bytności na forum, więc rób to jak chcesz, ale może też zacznij realizować te inne cele?
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 07, 2018, 11:26:13 am
Cytuj
„Może jednak lepiej trop dalej spiski w USA, wróżę karierę.”
Nie miałem na myśli Remuszki tylko to co napisałem - prokuratorzy tropią, ale ty relacjonujesz tutaj.
Zresztą są różne opinie na temat słusznych i niesłusznych tropów tego tropienia
https://www.rp.pl/Polityka/180739919-Chomsky-Rosja-To-Izrael-miesza-sie-w-polityke-USA.html (https://www.rp.pl/Polityka/180739919-Chomsky-Rosja-To-Izrael-miesza-sie-w-polityke-USA.html)

Wracając do Remuszki, krótko napiszę co uważam
- Remuszko nie prezentuje faktów a opinie. Ma do tego prawo, nawet jeśli nie są prawdziwe.
- ja z tymi opiniami (głównie politycznymi) najczęściej się nie zgadzam, ale nie widzę sensu polemiki. Tak jak nie polemizuję ze zwolennikami płaskiej ziemi (chyba że w żartach) i jak sądzę absurd niektórych opinii widzą wszyscy na forum, i z podobnych moim powodów też nie odpowiadają. Główny powód ten - że to byłaby nobilitacja dla absurdów, podejmowanie z nimi dyskusji oraz propagacja tychże bo zaraz zajęłoby to kilka stron, a po co?
Natomiast, gdyby ktoś jednak zechciał o tym gadać - nic mi do tego.
Choć w świetle powyżej napisanego, może wynikać, że jesteś jego najlepszym sojusznikiem - odgrzewając, powielając ten nieświeży kotlet.
- wywiad dla rosyjskiej gazety, może być mi przykro ale nic więcej - jasne, że gazeta wykorzysta to dla swoich celów, ale tak robią niemal  wszyscy dziennikarze, politycy i nie tylko, zwłaszcza ostatnio.
Czym np. Remuszko, poza oczywistościami, różni się od pewnej Wysokiej Sędziny która udzieliła wywiadu dla FAZ? Czy napiszesz, że rzeczona Sędzina jest agentką BND? Lub pożyteczną...
To chyba tyle, raczej nie zamierzam wracać do tematu
Cytuj
Bo jest planktonem Gerasimowa.
Jest dopuszczalny taki punkt widzenia z którego każdy jest czyimś planktonem.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 07, 2018, 11:28:50 am
DO RZECZY moiściewi, do rzeczy, na miłość boską (czy czyjąkolwiek inną, w zależności od tego, kto kogo tam sobie czci). Ileż można?

Zaprawdę czasem wydaje mi się, że lepiej było w średniowieczu. Wtedy jeden dżemtelmen z drugim dawali sobie po ryju na uboczu i był spokój.

Ale zaraz potem przypomina mi się, że wtedy nie mieli toalet i srali po kątach, nieważne hrabiowie czy chłopstwo. Więc nie tak różowo jednak.

(nota bene "chłopstw" to najdłuższy polski wyraz z literkami poukładanymi alfabetycznie)

Tak że tego, ten.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 07, 2018, 01:44:50 pm
Wracając do Remuszki, krótko napiszę co uważam
- Remuszko nie prezentuje faktów a opinie. Ma do tego prawo, nawet jeśli nie są prawdziwe.

To, że prezentuje opinie to pół biedy, to by mi nie przeszkadzało (choć nie lubię za wysokiego stężenia subiektywizmu zazwyczaj).
Problemem jest odstrychnięcie wielu z tych opinii od obserwowalnych faktów w stopniu - jak sam przyznajesz - właściwym dla tez zwolenników płaskiej Ziemi, i to, że pod wpływem w/w faktów (nawet gdy te naszemu szczególnemu userowi kto pod nos pcha) modyfikacji nie ulegają* (choć teoretycznie S.R. deklaruje przywiązanie do myślenia naukowego, Brzytewki, itd.).

* Pojawia się wtedy "nie wiem", "nie czytałem", "angielskiego nie znam" (ledwo zamaskowane "z pozycji mojej dumnej niewiedzy mam prawo tak sądzić"). Jednym słowem widać, że "pogląd" (choc to w tym wypadku za duże slowo) istotniejszy jest od - jakby jej nie definiować - rzeczywistości. (A chyba wszyscy się zgodzimy, że nie taka powinna być hierarchia ważności - najpierw empiria, potem nadbudowa teoretyczna zwrotnie z tą pierwszą sprzężona, a miejsce na poglądy tylko tam, gdzie nic pewnego powiedzieć się - stale lub chwilowo, jakkolwiek to rozdzielić - nie da.)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 07, 2018, 02:00:28 pm
Ileż można?
No cóż, w zasadzie komu szkodzi, że jest taki jeden wątek? W zasadzie dwa, bo i organizacyjny, ale niechby. Nikt nie wyjeżdża poza tę ramkę. Na priv można rzeczy że tak powiem bilateralne, a tu jest więcej stron. Każde forum ma taki kątek i póki to rzeczywiście kątek to nikomu nie powinno wadzić. Widocznie jest taka potrzeba, żeby był, skoro jest. Czasami, choć bardzo rzadko wg mego doświadczenia, jak ludzie sobie nagadają to im przechodzi albo zmieniają nastawienie. Ale na pewno lepiej gadać w jednym miejscu o takich fizjologicznych sprawach niż roznosić to wszędzie.

Cytuj
(nota bene "chłopstw" to najdłuższy polski wyraz...
A jest taki polski wyraz ;) ?
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 07, 2018, 04:20:22 pm
Cytuj
(nota bene "chłopstw" to najdłuższy polski wyraz...
A jest taki polski wyraz ;) ?

https://sjp.pl/ch%C5%82opstw

https://sjp.pwn.pl/szukaj/ch%C5%82opstw.html

http://marcinmilkowski.pl/pl/sownik-ortograficzny-topmenu-33?option=com_content&view=article&id=22&Itemid=33&word=ch%C5%82opstw&do=Sprawd%C5%BA

Trzy niezależne źródła mówią, że jest.

Nota bene w drugą stronę (czyli alfabetycznie od końca) najdłuższych wyrazów jest sześć. Sposób wyszukania tutaj: https://xpil.eu/pchelki-sql-odcinek-8-chlopstwo-gora/ (używam słownika do gier ze strony sjp.pl)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 07, 2018, 06:26:59 pm
Dwa pierwsze nie mają słowa "chłopstw", tyko chłopstwo, które oczywiście istnieje. Ostatni nie jest słownikiem w tym sensie, w jakim nim jest Słownik Języka Polskiego.

Chłopstwo wg mnie jest niepoliczalne jak masło i w związku z tym zasadniczo nie ma liczby mnogiej. Co prawda niektóre z takich rzeczowników mają taką formę (np. kup dwa masła - w znaczeniu dwa opakowania).

Jakby się uparł, to można powiedzieć "znam wiele chłopstw - chłopstwo polskie, angielskie...", ale jakoś mi to zgrzyta w uszach. Raczej powiedziałbym, że "znam chłopstwo w Polsce, Anglii..." Wg mnie pierwsza wersja nie jest do końca po polskiemu, bo chłopstwo nie jest pakowane ;) .
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 07, 2018, 06:35:38 pm
Chłopstwo wg mnie jest niepoliczalne jak masło

Na świecie jest ponad siedem miliardów ludzi, każdy z nich może mieć własne zdanie na ten temat i nikogo za taki stan rzeczy nie winię. Oficjalne źródła są po to, żeby przedstawiać stan uznany za prawdziwy przez autorytety poszczególnych dziedzin. Jeżeli będę tworzył nową grę słowną, powinienem Twoim zdaniem sięgnąć do oficjalnych źródeł, czy raczej zapytać o opinię każdego człowieka?
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 07, 2018, 06:38:45 pm
Dwa pierwsze nie mają słowa "chłopstw"

Mają. Właśnie dlatego Ci je podesłałem.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 07, 2018, 06:44:26 pm
Jeszcze a propos:
Gerasimowa.

Od dłuższego czasu zastanawiam się czy ten pan nie jest przypadkiem pilnym czytelnikiem Lema (nie, żebym go przez to polubił), bo jego "nieistniejąca" (jak edeńskie władze ;)) doktryna, to przecież jest przełożenie na dostępne dziś środki Mistrzowych rozważań o działaniach kryptomilitarnych...
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 07, 2018, 06:56:53 pm
Moim zdaniem powinieneś się oprzeć na słowniku poprawnej polszczyzny. Albo spytać ogólnie poważanego autorytetu z odpowiednim, to jest kierunkowym wykształceniem i dorobkiem, jak dajmy na to prof. prof. Bralczyk, Miodek itepe. Oczywiście  - nie na moim. Przedtem pisałem na czuja - teraz sprawdziłem - Słownik języka polskiego PWN Warszawa 1983 podaje, że wyraz chłopstwo nie ma liczby mnogiej. I tego będę się trzymał, chyba, że po 1983 autorytety uznały, lub uznają w przyszłości, że nastąpiła zmiana i jest to chłopstwo  - ale także te chłopstwa.

Ponadto nie sądzę, aby "każdy mógł mieć zdanie". Poza dość wąską strefą przejściową, w której znajdują się neologizmy, które trafią z czasem do słownika, reszta jest niepoprawna. I mieć inne zdanie to nic innego jak niepoprawnie mówić lub pisać po polsku. Tak jak mieć inne zdanie niż że 2 a 2 to 4 (dajmy na to SIEDEM). Poza oczywiście określonymi sytuacjami, kiedy neologizm jest używany jako środek artystyczny, żartem, itp.

PS - faktycznie wygląda, że chłopstw istnieje w pierwszych dwóch słownikach - ale nie jestem do końca przekonany, bo co do pierwszego, poza myląca nazwą, to nie jest słownik, tylko zbiór wyrazów kompletowany przez hobbistów, a co drugiego, bo brak przykładu na zastosowanie tego słowa w tej formie. Podane przykłady dotyczą wyłącznie dobrze mi znanego słowa "chłopstwo".
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 07, 2018, 07:12:54 pm
Cytuj
ale nie jestem do końca przekonany, bo co do pierwszego, poza myląca nazwą, to nie jest słownik, tylko zbiór wyrazów kompletowany przez hobbistów

Znów pudło. To nie słownik kompletowany przez hobbystów, tylko oficjalny słownik do polskich gier słownych, którego zawartość jest weryfikowana w ten sposób, że każde słowo musi znaleźć się przynajmniej w jednym z kilku (wymienionych w regulaminie) słowników języka polskiego. To, że danego słowa nie ma w jakimś słowniku, jeszcze nie eliminuje tego słowa (bądź jego formy).

Inna sprawa, że wielu purystów językowych marudzi na sjp.pl. Pewnie dlatego, że jest zbudowany przez entuzjastów, a nie profesorów po siedmiu habilitacjach na hektar.

No dobra. Może hobbysta ~ entuzjasta. Ale weryfikacja słownikowa zostaje.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 07, 2018, 08:09:03 pm
No dobrze, czyli to jest zbiór słów, które w danej formie są wymienione w jakimś słowniku wydanym po 1990 roku. Nie podważam pracy hobbystów czy entuzjastów, zwłaszcza, jeśli opierają się na miarodajnych źródłach, ale jednak z całym szacunkiem słownikiem w słownikowym tego słowa znaczeniu bym nie nazwał. Poza tym przy danym słowie nie widzę, aby było objaśnienie, w jakim konkretnie źródle rzecz została sprawdzona. Gotów jestem zmienić zdanie co do chłopstw. Chciałbym jednak zobaczyć to hasło na papierze w słowniku. Mnie zgrzyta w zębach jak piach.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 07, 2018, 08:59:30 pm
występowanie: Słownik ortograficzny: rejestr wyrazów występujących w języku polskim - Muza SA 2001, 2005, 2006 - T. Karpowicz
odmienność:   tak
U   chłopstwa, chłopstwem, chłopstwie, chłopstwu
V   chłopstw, chłopstwach, chłopstwami, chłopstwom

-----------------------

Jak dla mnie koniec tematu. Słownik ortograficzny u mnie wygrywa z opinią jednostki :)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 07, 2018, 09:35:04 pm
Musze się z tym oswoić. Napisałbym do dr Karpowicza, czy to potwierdza, ale nie mogę wymacać adresu. Chwilowo proponuję rozejm i rozejście się do boksów ;) .
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: miazo w Sierpień 07, 2018, 09:40:34 pm
Cytuj
Nota bene w drugą stronę (czyli alfabetycznie od końca) najdłuższych wyrazów jest sześć. Sposób wyszukania tutaj: https://xpil.eu/pchelki-sql-odcinek-8-chlopstwo-gora/ (używam słownika do gier ze strony sjp.pl)

A cóż to za pomysł, aby do przejechania przez plik tekstowy zaprzęgać bazę danych?
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 07, 2018, 10:30:10 pm
Cytuj
Nota bene w drugą stronę (czyli alfabetycznie od końca) najdłuższych wyrazów jest sześć. Sposób wyszukania tutaj: https://xpil.eu/pchelki-sql-odcinek-8-chlopstwo-gora/ (używam słownika do gier ze strony sjp.pl)

A cóż to za pomysł, aby do przejechania przez plik tekstowy zaprzęgać bazę danych?

Ja do wszystkiego zaprzęgam bazy danych :) Czasem działa w miarę fajnie, na ogół jednak wrażenie jest jakby dłubać koparką w nosie. Da się, ale strasznie wolno idzie...
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 08, 2018, 12:45:53 am
Z kontekstu jednoznacznie wynikało, że to jest ankieta zainstalowana w wyniku decyzji W.Z. i do takiej sytuacji odnosiły się wszystkie moje uwagi (w tym ironiczne).
Wszystko śledzisz bardzo dokładnie i dobierasz cytaty sprzed lat, a nie zauważyłeś założycielskiego listu Q oraz ankiety, która zawisła razem z wątkiem? Zanim skrzat odpowiedział?
Mniejsza.

Cytuj
Ale ja to pytanie kieruję do Ciebie.
Czy można na Forum wypisywać kłamstwa prorosyjskiej propagandy?
A ja odbijam piłeczkę: czy można przez lata (tak, to już lata) wypisywać insynuacje i kłamstwa o użytkownikach forum? 
O ich stanach psychicznych, emocjonalnych, znajomościach, układach, głosowaniach. Kłamstwa. Czyjej propagandy?

Cytuj
Co o tym sadzisz, Olka?
Gdzie się kończą poglądy, a zaczynają łajdackie kłamstwa?
Cienka czerwona linia, Cetarianie. A jej ustalanie prowadzi do niekończących się dyskusji, które kompletnie nic nie wnoszą na forum. Nic. A nawet mają wartość ujemną.
Nawiasem -  kłamstwa nie muszą być łajdackie. Muszą?
Poza tym - w temacie Remuszki i jego prorosyjskiej opcji - zgadzam się z tym, co napisał liv - nie ma sensu bym przetwarzała to na swoje literki.

Cytuj
Czy w związku z tym proponujesz, Olka, wprowadzenie do regulaminu zasady, że kłamstwo w afekcie to nie jest … prawdziwe kłamstwo, ponieważ … afekt ogranicza poczytalność … trwale?
 
Czy w związku z tym proponujesz, Cetarianie, wprowadzenie do regulaminu zasady, że insynuacje i kłamstwa, plucie nienawiścią w temacie innych użytkowników to tylko...ironiczne uwagi...żarty...happening?
Zgadzam się z maźkiem - zapętliłeś się. Zamiast uczestniczyć normalnie w forum - szukasz wrogów.
Raz jest to Remuszko, raz Smok, raz ja, raz maziek - liv orbituje gdzieś w okolicy.
Z naprawdę fajnych ironicznych, merytorycznych postów przeszedłeś w konfrontacyjne ad personam.
Pisałam to już. Nic to. I pomimo:

Chłopstwa wszystkich krajów - łączcie się!

Tak mi się skojarzyło;)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2018, 02:13:02 am
insynuacje i kłamstwa, plucie nienawiścią w temacie innych użytkowników

Ciekaw jestem co konkretnie masz na myśli, bo zarzut kłamstwa trzeba, jak sądzę, udowodnić (dowodząc 1. sprzeczności czyichś słów ze stanem faktycznym, 2. tego, że owa rozbieżność jest intencjonalna). Zaś to czy ktoś odczuwa nienawiść (by nią pluć, trzeba ją czuć, czyż nie?) jest - przez Internet - kompletnie nieweryfikowalne, jak sądzę.

A przy tym: niby bez adresata, a ile mocnych słów. Kiedy ktoś używa podobnych przeciw Tobie (czy osobom, które darzysz sympatią) czujesz się nagle "panią władzą" i sięgasz po metody administracyjne, ale sama dajesz sobie (i swoim - że tak to ujmę - stronnikom) zgodę na używanie tak ostrych sformułowań. (Jasne, myślisz, że masz moralną słuszność, i to Ci uświęca środki, ale kto myśli, że jej nie ma?) I jak tu nie narzekać na dwoistość standardów?

to tylko...ironiczne uwagi...żarty...happening?

A pamiętasz jak złośliwy potrafił być Lem, jakich wyrażeń używał? Zacytować?

"ten dziadyga z psychicznym platfusem X. profesor, w moich oczach jełopa z plombą, opatentowany w kraju i za granicą"

"sirota Y. /.../ boże świeć rychło nad jego duszą"
http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,3251909.html

Strach myśleć jak byś zareagowała, gdyby kto o Remuszce bezcennym tak (lub chociaż tak jak NEX o Dawkinsie) Ci napisał.

Pójdziesz teraz w ślady Kagana i powiesz, że Mistrz był nienawistnikiem? (Jeśli chcesz być konsekwentna, obawiam się, że mały masz wybór.)

ps. Nie, nie chcę wracać do starych sporów (a i obecość na Forum S.R., skoro w wydzielonym wątku, coraz mniej mi przeszkadza, bo to jest postać jak z Lema, nasza własna maszyna powtarzająca, że dwa a dwa jest siedem), ale sama mnie do tego prowokujesz strojąc się - IMHO bezzasadnie, patrząc na kontekst - w szatki moralnej wyższości. I eskalując - w tym momencie - bardziej niż Cetarian*.

* Który też, prawdę mówiąc, cokolwiek przesadza (moim zdaniem).

And one more thing: przez długie lata b. lubiłem olkę-Forumowiczkę, i nie do końca ze mnie ta sympatia wywietrzała, ale mam wrażenie, że administrowanie Ci nie służy, serio, bez polemicznej przesady i stylizowanej złośliwości.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 08, 2018, 09:10:22 am
Chłopstwa wszystkich krajów - łączcie się!

Błąd masz. Nie ma "chłopstwa". Jak mi nie wierzysz, spytaj Maźka, na pewno potwierdzi...

:)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 08, 2018, 09:30:02 am
Cytuj
czujesz się nagle "panią władzą" i sięgasz po metody administracyjne,
większej głupoty dawno tu nie czytałem...nawet te chłopstwa przebiłeś  :)
O widzisz,  i to jest właśnie klamstwo. Gdyby tak było jak oceniłeś -  Cetarian by  tu nie pisał, został jakiś czas temu przywrócony na prośbę, zgadniesz przez kogo został przywrócony? Biedaczka, pewnie teraz żałuje...
Zresztą, gdyby te metody wdrożyć to i ty byś już nie pisał. Większość twoich listów ostatnimi miesiącami to jątrzenie, a jak masz lepszy nastrój to tylko połowa.
Przypominam - nożyczki, ciecie, przekładanie, banowanie - to twoja koncepcja o którą walczysz.
Tak tylko przypominam, na wszelki wypadek.
Cytuj
ale mam wrażenie, że administrowanie Ci nie służy, serio, bez polemicznej przesady i stylizowanej złośliwości.
Zachowaj opinie o swych wrażeniach co do innych ludzi dla siebie.
Większość zainteresowanych uważa inaczej - przypominam ci wynik ankiety którą założyłeś. Z niej dobitnie wynika , że to twoje pomysły nie są tu mile widziane.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2018, 09:51:40 am
Większość zainteresowanych uważa inaczej - przypominam ci wynik ankiety którą założyłeś. Z niej dobitnie wynika , że to twoje pomysły nie są tu mile widziane.
Gnuff i Pirx jeszcze nie głosowali...
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2018, 10:37:42 am
większej głupoty dawno tu nie czytałem...

Oho, znów "układ władzy" rezerwuje sobie monopol na słowną agresję.

O widzisz,  i to jest właśnie klamstwo. Gdyby tak było jak oceniłeś -  Cetarian by  tu nie pisał, został jakiś czas temu przywrócony na prośbę, zgadniesz przez kogo został przywrócony? Biedaczka, pewnie teraz żałuje...
Zresztą, gdyby te metody wdrożyć to i ty byś już nie pisał. Większość twoich listów ostatnimi miesiącami to jątrzenie, a jak masz lepszy nastrój to tylko połowa.
Przypominam - nożyczki, ciecie, przekładanie, banowanie - to twoja koncepcja o którą walczysz.

Nie, to nie są kłamstwa.
1. To nie ja dałem Remuszce trzymiesięcznego bana (ciachnąłem mu zaś raptem może dwa posty, które zaraz odtworzył; nie zarwałem jakoś nocy by 90% jego płodów skasować, choć technicznie mogłem*), a olka z maźkiem pozbawili mnie uprawnień (chcieli na stałe, to skrzat zrobił z tego 3 mies.), więc przykro mi, nie masz racji, że to ja jestem ten bezwzględny. (Chyba, że uznać grożenie palcem za brutalniejsze od walenia kłonicą.)
2. Broniłeś trolla jak niepodległości (choć zgadzałeś się, że troll), krzyczałeś, ze chcesz anarchii, pozwalałeś sobie z kolegami na jeżdżenie po mnie (ba, nadal to czynisz), to moimi - jak twierdzisz - "jątrzącymi" postami wpisałem się w ten klimat (licząc, że lustro, zgoda - krzywe, zobaczywszy, coś zrozumiecie). Masz co chciałeś, więc nie narzekaj.

* Co automatycznie czyni bezzasadnymi zarzuty, że nadużyłem czy się zapomniałem.

Zachowaj opinie o swych wrażeniach co do innych ludzi dla siebie.

Zacznij stosowanie tej rady od siebie* (co to ja o standardach...?).

* Prawda, wtedy nie mógłbyś mi odpisać... ;D

Większość zainteresowanych uważa inaczej - przypominam ci wynik ankiety którą założyłeś. Z niej dobitnie wynika , że to twoje pomysły nie są tu mile widziane.

2:5 (jak dotąd). Po pierwsze b. mało głosujących (Cet, np. się wstrzymał, choć krytykuje was ostrej niż ja), a robisz z tego wielkie halo. Po drugie ~29% głosów przeciwnych waszej polityce (skoro chcesz ów wynik b. serio brać) to jest już "opozycja" dość duża, by należało słuchać jej opinii z szacunkiem zamiast na nią pokrzykiwać.

(Pomijam już fakt, że demokracja nie gwarantuje automatycznego zwycięstwa słuszności, ani większej mądrości.)

ps. Ciekawe dlaczego nie odniosłeś się do tego:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1627.msg74033#msg74033

Gnuff i Pirx jeszcze nie głosowali...

Żarty żartami, ale gdybym chciał grać po Waszemu (jak rodzimy polityk(ier), znaczy), to bym zwyczajnie poprosił narzeczoną by mi paru swoich pracowników "pożyczyła" i kazał im się tu (w ramach nadgodzin ;)) zarejestrować (oczywiście, zmusiwszy ich uprzednio do czytania Lema) . Ale przecież nie o komedie, a o sensowny kompromis, chodzi.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 08, 2018, 11:05:43 am
Panowie, jeszcze trochę i lokalne hurtownie popcornu nałożą na mnie embargo...
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 08, 2018, 11:10:36 am
Panowie, jeszcze trochę i lokalne hurtownie popcornu nałożą na mnie embargo...
Zamówię Ci na Śląsku i podeślę by air - ja jakoś nie mam apetytu.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2018, 11:26:51 am
Żarty żartami, ale gdybym chciał grać po Waszemu (jak rodzimy polityk(ier), znaczy)
To nie są żarty. Przecież Gnuff i Pirx byli bardzo aktywni w pewnych sferach i całkowicie, oczywiście przypadkowo, zgodni w działaniach z Tobą. I jakoś tak nagle zanikli, kiedy zwróciło to uwagę. To są fakty łatwe do obiektywnego sprawdzenia i podania na tacy, wzorzec charakterystyczny. My a w każdym razie ja w nic nie gramy, poza tym, że w otwarte karty - tu właśnie insynuujesz, że gramy. Odebrałem Ci moderatora z powodu nadużywania go przez Ciebie z motywów osobistych i poprosiłem, żebyś się zajął tym, po co teoretycznie tu jesteś - pisaniem o Lemie, niech będzie nawet, że o Startreku i czymkolwiek innym, co Ci się z Lemem kojarzy. Możesz nawet założyć sobie wątek "ja, Q" i pisać w nim co chcesz - byle zgodnie z regulaminem. Jestem natomiast przeciw temu, żebyś był moderatorem i swoich poglądów nie będę ukrywał. Kiedy uczyniłem Cię moderatorem nie robiłeś wielu rzeczy, które zrobiłeś w ostatnich miesiącach. Obecnie wg mego przekonania na moderatora się nie nadajesz. Nie mam do Ciebie nic jako do użytkownika.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 08, 2018, 11:37:36 am
Panowie, jeszcze trochę i lokalne hurtownie popcornu nałożą na mnie embargo...
Zamówię Ci na Śląsku i podeślę by air - ja jakoś nie mam apetytu.

Przy takim filmie nie da się nie mieć apetytu na popcorn ;) Tym bardziej, że zamiast kina akcji robi się z tego powoli hybryda "Niewolnicy Isaury" z obradami Sejmu (wersja reżyserska), a tego bez popcornu obejrzeć się po prostu nie da.

Tak, tak, wiem, zaraz mnie zakrzyczą, nie podoba się, nie czytaj. Ale takie wątki aż się przecież proszą o humorystyczne przerywniki, w przeciwnym razie nie pozostanie nic innego jak odgryźć sobie nogę z nudów. A to oznacza, że musiałbym ją w końcu umyć.

Tak że tego, ten.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2018, 11:53:07 am
Przecież Gnuff i Pirx byli bardzo aktywni w pewnych sferach i całkowicie, oczywiście przypadkowo, zgodni w działaniach z Tobą. I jakoś tak nagle zanikli, kiedy zwróciło to uwagę. To są fakty łatwe do obiektywnego sprawdzenia i podania na tacy, wzorzec charakterystyczny.

Tylko, że na heroicznym ujawnieniu tej historii olka wyjechała na administracyjne wyżyny (dzięki czemu i Ty z czasem do czerwonej barwy wróciłeś). Gdyby stosować starą zasadę cui bono...*

* Widzisz jak łatwo łatkę przykleić...

Odebrałem Ci moderatora z powodu nadużywania go przez Ciebie z motywów osobistych

Wskaż choć jeden przykład takiego nadużycia. Konkretnie.

Kiedy uczyniłem Cię moderatorem nie robiłeś wielu rzeczy, które zrobiłeś w ostatnich miesiącach. Obecnie wg mego przekonania na moderatora się nie nadajesz.

A nie zrozumiałeś, że zrobiłem to:
1. by zaprotestować przeciwko temu, że uprawiasz prywatę jako admin (przypomnę Twoje własne słowa, nieznacznie tylko wyostrzając ich wymowę: "nie będzie mi się jakiś dyżurny z opaską w dialog z Remuszką wcinał"),
2. by udowodnić, że nie masz racji pomawiając mnie o to, że jestem silny tylko, gdy czuję się moderatorem (jak widzisz te literki pod nickiem nie są mi potrzebne, by pisać co myślę; ba - by celowo przejaskrawiać i parodiować nawet).

Ale... skoro;
Nie mam do Ciebie nic jako do użytkownika.

To co takiego dyskwalifikującego w końcu zrobiłem, bo przeczysz sobie...
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2018, 01:01:04 pm
Q, nie zamierzam się wdawać z Tobą w dyskusję. Piszę tylko, żebyś wiedział, że ja wiem, a jeśli mam to skomentować, czyli wyrazić opinię, to to co piszesz napełniałoby mnie śmiechem, gdyby nie było żałosne. Jeśli nie rozumiesz, co to znaczy, że nie uważam, że powinieneś być moderatorem ale nic do Ciebie nie mam jako użytkownika - to znaczy, że wbrew Twemu gadaniu nie zamierzam Cię tępić bezzasadnie tak jak Ty tępiłeś Remuszkę po tym, jak zamknął się w swoim wątku, oraz mnie osobiście i innych po tym, jak Ci odebrałem moderatora. Mimo, że odnośnie do Remuszki złożyłeś solenną obietnicę, że nie będziesz go zaczepiał w jego wątku, którą wielokrotnie złamałeś. O ile sobie przypominam, potrafiłeś nawet moderować kropkę (znak interpunkcyjny). Mimo, że ostatnio napisałeś post w tym wątku, w którym obiecałeś, że nie będziesz pisał, cytuję: "wolno Remuszcze śmiecic gdzie chce. Wolno i mnie - tu." - czyli dokonałeś wandalizmu. I mimo, że nie uważasz mnie za człowieka i tak dalej czy jak to tam szło także - Twoja opinia o mnie mnie nie obchodzi. Ponosisz obecnie konsekwencje swoich działań i jeśli o mnie idzie, w ww. zakresie, to jest kwestii mojej opinii na temat Ciebie jako moderatora, będziesz je ponosił raczej trwale.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2018, 01:20:06 pm
Nie odwracaj kota ogonem.
Zacznijmy od tego, że Twoja hipertolerancja wobec Remuszki wywołała spory sprzeciw. Część tego sprzeciwu była dość gwałtowna, ale to raczej normalne po tym jak się ludziom uzbiera. Jedni rzucą jeden zdecydowany komentarz jak Term, drudzy pójdą na krucjatę jak Cet., a tylko Ty będziesz udawał, że wszystko cacy. Mówiąc o problemach sięgajmy do źródła.

Dalej: obiecałem zostawić topic S.R. bez moderacji, nie obiecywałem nie odzywać się w nim. To olka nałożyła na mnie ten kretyński "zakaz", który mimo to (zazwyczaj) szanowałem.

Trzy: rozumiem, że groźba (o ile pomnę żadnej nie usunąłem) moderowania cennych merytorycznie kropek (na każdym normalnym forum byłby za nie ban, bo trudno o głupszy rodzaj trollingu) to straszliwe nadużycie uprawnień. Natomiast zaśmiecanie nimi Forum to akceptowalna norma. (I kto tu kogo usiłuje rozbawić?)

Cztery: rozumiem, że jeśli Lem w swoich felietonach krytykował - czasem niewybrednie, ale zawsze z merytorycznych powodów - jakieś osoby, to tępił je bezpodstawnie, zawziętnik jeden. Natomiast jeśli ktoś pisze od rzeczy, to dobrze czyni, jeśli ma kumpla admina, i wypunktować, że bredzi, mu sie nie godzi. Zaprzyjaźnij się jeszcze z trzema płaskoziemcami i dwoma kreacjonistami i dawaj ich tu, będzie weselej.

Pięć - jedno zdanie jest, wedle Twojej logiki, aktem wandalizmu; czym jest zatem Twoje karmienie S.R. przez - circa - dekadę?

Tak więc i moje zdanie o Tobie jako o administratorze, który napięcia raczej generuje, niż łagodzi, się nie zmieni.

(Przy czym, tak serio, nie zarzucam Ci złej woli, raczej skrajne zaślepienie.)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 08, 2018, 01:55:23 pm
był las
nie było nas
nie będzie nas
będzie las
czy coś
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2018, 01:57:05 pm
Q, jak już napisałem, nie zamierzam dyskutować. Napisałem Ci wszystko szczerze jak uważam, także na priva. Zakończmy to, to nie ma sensu. I tak pozostaniemy przy swoim.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2018, 02:04:02 pm
To uczciwa propozycja, Nie ma co widowiska robić i małoletnich robotów gorszyć.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 08, 2018, 02:14:03 pm
Sześć stron wątku, żeby obie strony upewniły się nazwajem, że nie zamierzają dyskutować. Sam bym tego lepiej nie wymyślił ;)

No ale przynajmniej widać światełko w tunelu.

Dobra robota!
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2018, 02:29:12 pm
W zasadzie xpil powinienem Cię tu zmoderować za zachowanie typowe dla trolla ;) .
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2018, 02:41:20 pm
.

(Wybaczcie, NMSP ;).)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 08, 2018, 02:50:10 pm
W zasadzie xpil powinienem Cię tu zmoderować za zachowanie typowe dla trolla ;) .

Jeżeli swoimi komentarzami wywołałem chociaż jeden uśmiech wśród czytelników tego wątku, moja rola jest zakończona, moderuj Waszmość do woli, złego słowa nie powiem :)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: maziek w Sierpień 08, 2018, 02:52:49 pm
Ta, Ty zostaniesz męczennikiem a ja katem... Nic z tego koleżko ;) .
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 08, 2018, 03:00:29 pm
Jako gospodarz tego kawałka cyfrowej polepy muszę na wszelki wypadek - mniejsza o to, że bez przyczyny i sensu, wyważając drzwi najszerzej otwarte - zaprotestować, przy okazji domagając się gwarancji (rękojmi też). xpila nie można moderować, xpila lubię. ;)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 08, 2018, 03:35:37 pm
Jako gospodarz tego kawałka cyfrowej polepy muszę na wszelki wypadek - mniejsza o to, że bez przyczyny i sensu, wyważając drzwi najszerzej otwarte - zaprotestować, przy okazji domagając się gwarancji (rękojmi też). xpila nie można moderować, xpila lubię. ;)

Q, ku#wa (*), nie przy ludziach, bo się wyda...

(*) # == ś, żeby nie było
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 09, 2018, 06:35:00 pm
No to wracając do chłopskiego tematu... Drobna podpowiedź, gdyby kto chciał spytać u źródła (tj. krynicy wiedzy), czy "chłopstwo" liczbę mnogą ma:
http://bralczyk.com/kontakt
http://www.ifp.uni.wroc.pl/pracownik/jan-miodek
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 10, 2018, 01:26:27 pm
No to wracając do chłopskiego tematu... Drobna podpowiedź, gdyby kto chciał spytać u źródła (tj. krynicy wiedzy), czy "chłopstwo" liczbę mnogą ma:
http://bralczyk.com/kontakt
http://www.ifp.uni.wroc.pl/pracownik/jan-miodek

Niech ktoś da znać, czy się już próbował kontaktować z ww. Panami. Jeżeli nikomu innemu się nie chce, mogę ja spróbować.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 10, 2018, 03:51:05 pm
Ty postawiłeś budzącą kontrowersje tezę, na Tobie spoczywa ciężar jej dowiedzenia - Ty pisz/dzwoń ;).
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: xpil w Sierpień 11, 2018, 02:02:18 pm
Ty postawiłeś budzącą kontrowersje tezę, na Tobie spoczywa ciężar jej dowiedzenia - Ty pisz/dzwoń ;).

Ja tylko podałem słówko. Tezę o jego słownikowym nieistnieniu postawił ktoś inny ;)

Do Bralczyka napisałem. Do Miodka może niech ktoś inny napisze, dla zachowania kosmicznej równowagi.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 11, 2018, 08:00:45 pm
No, dobra. Niezbyt wierzę w tę liczbę mnogą, ale do Miodka parę zdań nabazgrałem.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 13, 2018, 09:30:46 pm
Cytuj
nota bene "chłopstw" to najdłuższy polski wyraz z literkami poukładanymi alfabetycznie
Cytuj
a tylko podałem słówko. Tezę o jego słownikowym nieistnieniu postawił ktoś inny ;)
Rzeczone słówko w słowniku jest. Spierać się o definicję słownika nie ma sensu.
Po zmianie ustrojowej i pojawieniu się "wolności" medialnej każdy może wypisywać wszystko, jak chce nazwać, a potem wydrukować pod dowolnym tytułem - choćby jako słownik.
Sam machnąłem kilka takich druków i nawet mają pewnie jakiś ISBN, dla jasności dodam - dla pieniędzy.
Powyższe nie oznacza rezygnacji z rozumu, zwłaszcza na tym forum.
Chodzi o słowo, a słowo ma to do siebie, ze powinno być używane. Nie widziałem przykładów użycia słowa "chłopstw". Oczywiście mogę sobie z bólem, lub tylko zgrzytem, takie użycie wyobrazić - ale to będzie radosna twórczość literacka a nie słownik, który powinien chyba obrazować jak jest - a nie, jak może być?
Te ostatnie prerokował Lem, w Kongresie bodaj...
Zmierzając do puenty, byłem ostatnio w dzikich stronach, gdzie niekoniecznie jest internet, ale na półkach obok cepelii tambylcy stawiali/stawiają książki, miedzy innymi słowniki.
Łamiąc wakacyjnego lenia okazyjnie zerknąłem. Z zerknięcia wynika, że w końcu lat 70-tych - podejrzane o samowzbudność słowo nie istniało.
Zatem, o ile istnieje, zostało powołane później, niewykluczone że rękami autora i drukarzy wydawnictwa "Muza", które samo w sobie ma ciekawą historię  8)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Muza_(oficyna_wydawnicza) (https://pl.wikipedia.org/wiki/Muza_(oficyna_wydawnicza))
Łapiąc odchylenie spiskowe, podejrzewam że powstało na zapotrzebowanie (słowo, nie wydawnictwo) niezaspokojonych skrablistów znudzonych banalnością języka. Ot, kilka punktów więcej, a i zaskoczyć można...
A...miało być do puenty... :)
Puenta w trzech obrazkach
(https://i.imgur.com/RK4r1IR.jpg)
(http://i.imgur.com/jdtT7QF.jpg)
(http://i.imgur.com/UjbXRvy.jpg)

Aleale - ja tu się wymandrzam a zdaje się, że mamy na forum filologa (dzieńdobrywieczór), mógłby rzecz rozstrzygnąć "od ręki". Może nawet "od niechcenia" .. :)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 15, 2018, 03:06:39 pm
Dobra, skoro wszystko w sumie dobrze się skończyło, czas chyba zamknąć wątek.

Jak kogo skrzywdziłem - przepraszam. Jak kto mnie skrzywdził - wybaczam. Przy czym w sumie nie żałuję tej awanturki, bo mam wrażenie, że większą wagę zaczęliśmy do jakości wypowiedzi powtórnie przywiązywać. I - wbrew pozorom - jakoś się do siebie nawzajem ponaginaliśmy. (Acz mam również wrażenie, że mogliśmy - wszyscy - znacznie ładniej to rozegrać. Choć Lem - "Szpital..." się kłania - by się nie zgodził; rzekłby, że widać nie mogliśmy, skoro nie rozegraliśmy.)

Także ten tego kropa: .

Kwestię chłopską ;) - jeśli profesorowie odpowiedzą - dokończymy w poradni językowej, albo coś ;).
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 15, 2018, 04:31:48 pm
Q

Naucz się mówić za siebie. Nie w liczbie mnogiej - ponieważ nikt Ci nie dał notarialnego (a nawet zwykłego) upoważnienia do takich wystąpień. Przynajmniej ja nie pamiętam.
Więc ja mówię za siebie - nigdy za jakąś urojoną administrację:

Nie można komuś narobić na wycieraczkę i to wielokrotnie - nazwać tego "awanturką" - wkleić 3 żółte buźki i uważać, że wszystko dobrze się skończyło.
Rozumiem, że pisząc to masz na myśli, iż odzyskałeś moda. To Twój cel, ale nie forum.

Jakość Twoich wypowiedzi pozostaje poza konkursem - nikt nigdy w historii forum nie naubliżał tak innym osobom (zarówno publicznie, jak i w PM, mailach) - więc nie imputuj, że Twoje wystąpienia miały pozytywny wydźwięk - po prostu te chamskie regularnie zawieszały forum.
Owszem - po namyśle -  może zmieniły: nie tylko ja wiem na co Cię stać.
Ponaginaliśmy się? Rozbrajasz mnie:)
Rozegrać? Nikt tutaj w nic nie grał - prócz Ciebie.
Skończyłeś swoją grę? Zobaczymy. Bo po cytacie w kanaliach-genitaliach: nie znać tego.

Wątek zostawiam otwartym - chociaż mam nadzieję, że sam z siebie się odklei - ponieważ jeśli ktoś będzie chciał zabrać głos w temacie - nie będzie zakładał kolejnych odsłon tego dramatu - bez korzeni. Forum raczej tego nie dźwignie.

Co do kwestii chłopskiej - pasuje do poradni językowej - jak najbardziej...zwłaszcza, że pojawiło się "ludztwo";)

P.S. Dlaczego zamykasz ankietę? Przecież ludzie głosują.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 15, 2018, 04:37:57 pm
olka nie będę tego komentował, bo mi się nie chce. Powiedzmy, że nie bardzo wierzę w szczerość Twojego moralizatorstwa, ale dam radę z tym żyć.

(Jeśli koniecznie chcesz sobie ze mną coś wyjaśniać - za przykładem maźka - zapraszam na priv., wzgl. mail.)

I skoro już mi wątek otworzyłaś (co nie jest zbyt eleganckie, skoro go zakończylem), to bądź tak miła i zamknij go ponownie z łaski swojej

Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 15, 2018, 04:39:03 pm
olka nie będę tego komentował, bo mi się nie chce.
Bardzo się cieszę:)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: liv w Sierpień 15, 2018, 04:57:34 pm
Ola, ty nic nie rozumiesz  :)
Q odzyskał napis moderatora tylko dlatego, by mógł go honorowo odrzucić. Przecież ma choć krztynę honoru, skoro używa takich słów jak "elegancja"... no ma, co?
W końcu to jego słowa z założycielskiego listu;
Cytuj
Pytanie jak powyżej. Uzasadnienie wniosku: prywata, budowanie kółeczka wzajemnej adoracji, długotrwała tolerancja dla trolli, trollingu i zaniżania poziomu merytorycznego Forum (ba, czynny udział w tymże zaniżaniu przez prowadzenie sążnistych pogaduch o niczym); jak również kompletnie uznaniowy charakter przyznania wspomnianym w/w uprawnień (brak głosowania czy innej formy "konsultacji społecznych")*.

Zatem skoro nie akceptuje uznaniowości, a domagał się konsultacji - i je ma, co widać w ankiecie (6:2), wniosek powinien być oczywisty
Że mało w niej głosów?
Na pierwszej stronie wątku organizacyjnego, też jest ankieta - z wynikiem 4:2 i tam nikt jej nie kwestionował.
A Q lubi wszak odwoływać się do "starego, dobrego" forum
https://forum.lem.pl/index.php?topic=188.0 (https://forum.lem.pl/index.php?topic=188.0)
W tym sensie uznaniowość tego przywrócenia tak bije w oczy że już nawet nie jest niedemokratyczna - jest antydemokratyczna.
Stąd jedyny wniosek jaki mi się nasunął to ten - jak na początku - wyjście honorowe.
Oczywiście jak nie wyjdzie - trudno.
Nie w takich warunkach się pracowało.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 15, 2018, 05:08:12 pm
@liv

Gdyby tak odwoływać się do honoru, to IMHO powinniście, a minimum olka i maziek powinni, i bez mojego wniosku, bo uważam, że nadużyli.

Ale mniejsza o to (w skali Wszechświata, w której Lem kazał nam myśleć są to wszystko drobiazgi), jakby co - priv, bo w przeciwieństwie do Was nie mam ochoty na dalsze kłótnie. Wy macie zastrzeżenia do mnie, ja do Was, to już od paru mies. wiemy, reszta jest biciem piany (i zbędnym podnoszeniem temperatury).
Chcecie się dalej kłócić, kłóćcie się ze sobą skoro lubicie.
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Sierpień 15, 2018, 05:13:13 pm
Racja - nie rozumiem, a nawet nie rozumię...jedno wiem...a propos nadużycia...zważywszy na to:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1433.0 (http://forum.lem.pl/index.php?topic=1433.0)
Jego Induktywność był w prawie.

P.S. Pasuje Ci ten napis przy nicku - prawie tak doskonale jak ten o prawie moralnym - które masz gdzieś...:)
Tytuł: Odp: Czy uważacie, że olkapolka, liv i maziek powinni stracić uprawnienia?
Wiadomość wysłana przez: Q w Sierpień 15, 2018, 06:06:47 pm
Ten o prawie moralnym możesz sobie wziąć (do sygnaturki), jak Ci się podoba ;). Zakładam, że spadkobiercy Leca nie pozwą ;).