Stanisław Lem - Forum

Polski => Forum po polsku => Wątek zaczęty przez: xpil w Luty 17, 2018, 12:22:21 am

Tytuł: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: xpil w Luty 17, 2018, 12:22:21 am
Hej, bladawcowie najprzebrzydłsi, macie jakieś wspomnienia związane z Lemem? Jakieś ważne życiowe wydarzenia albo po prostu historie powiązane w jakiś sposób z jego postacią bądź książkami?

Ja mam kilka, ale się nie będę pchał przed orkiestrę; popatrzę najpierw, co inni mają do napisania.
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 17, 2018, 01:43:51 am
Zasadniczo mam jedno takie istotne wspomnienie (chyba o tym przebąkiwałem?). W wieku późnopacholęcym miałem w krótkim czasie możliwość - mniejsza o to jak i przez kogo - poznać kolejno Lema i Mostowicza (tego od propagowania hipotez Dänikena i kultowego cyklu komiksów). Nie ośmieliłem się jednak stanąć twarzą w twarz z takimi znakomitościami. I obie propozycje bycia przedstawionym odrzuciłem. (W wypadku A.M. wypadło to dość dramatycznie, w ostatniej chwili zawróciłem na schodach. Biegiem.)

Drugie, wcześniejsze, jedno z pierwszych jakie mam, to widok w ciotczynej bibliotece następujących  (https://forum.lem.pl/index.php?topic=299.msg64512#msg64512)okładek (https://forum.lem.pl/index.php?topic=299.msg67755#msg67755). I nieporadna - lat parę miałem - lektura (http://forum.lem.pl/index.php?topic=621.msg32768#msg32768) kryjących się pod nimi treści. Niewiele rozumiałem, Lem mieszał mi się z Fiałkowskim, Fiałkowski z Boruniem, a Pirx z Korotem, ale wtedy złapałem bakcyla.
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: olkapolka w Luty 19, 2018, 12:13:59 pm
Myślęmyślę i nic...nic...prócz paru osobistych zdarzeń, które nie nadają się do tu-wspominania.
Mieliśmy tutaj gdzieś wątek wspominkowy - ale dotyczył pierwszego podejścia do Lema.
Ja mam kilka, ale się nie będę pchał przed orkiestrę; popatrzę najpierw, co inni mają do napisania.
To dawaj, bo widać, że orkiestra potrzebuje dyrygenta;)
Może wyciągniesz komuś jakiegoś samograjka - z niepamięci;)

Pss...właściwie to ja pamiętam biblioteczną historię - chyba Hoka? - o "Fantastyce i futurologii"...może zechce powtórzyć;)
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: xpil w Luty 20, 2018, 04:44:04 pm
To dawaj, bo widać, że orkiestra potrzebuje dyrygenta;)
Taki ze mnie dyrygent, jak z koziego tyłka suzafon. Jeszcze trochę odczekam ;)

Niewiarygodne, że na oficjalnym forum Staszka od Lemów tak mało jest chętnych to powspominania.

Z drugiej strony, pewnie się teraz zachowuję jak Dobrycy na planecie Eneferców; forum jest starsze od wodoru, a ja tu ledwie chwilę temu zajrzałem po raz pierwszy. Nikomu się nie chce ;)

Tak czy siak, poczekam jeszcze.
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 20, 2018, 05:03:06 pm
Moje wspomnienia są nieszczególne w wymiarze obiektywnym - stary mi zamiast bajek na dobranoc Lema opowiadał, jak jeszcze nie umiałem czytać. Czasami potem nie mogłem zasnąć. Zwłaszcza jak kalkulator zwartusiał i gnębił ludzi. Albo jak Setaur zwariował i łypał laserem. Bałem się, że jakiś podobny pod okno przyjdzie. Drugie wspomnienie - w II klasie szkoły podstawowej czytałem pod ławką Astronautów i pani mnie przyłapała i pytała się, co tam czytam, odparłem zgodnie z prawdą, że Astronautów Lema - co pani uznała za kłamstwo, ale nie zniżyła się by sprawdzić naocznie. Zadzwoniła natomiast wieczorem do rodziców, że powinni przypilnować trochę dzieciaka, bo łże jak pies albo i co gorsza fantazjuje - że niby czyta takie trudne książki. Trzecie wspomnienie - wciskałem pani od fizyki, w klasie bodaj V szkoły podstawowej, jakieś wymyślone przez Lema cuda w budowie atomu. Byłem pewien, że to prawda co Lem pisze i w związku z tym byłem tak przekonujący, że pani uznała, że bezpieczniej się zgodzić, że tak jak mówię to też może w sumie być. Niestety nie pamiętam, co to konkretnie było. Pani tego nigdy nie sprostowała, mam nadzieję, że nie wprowadziła tego do kanonu nauczania i nie złamałem pośrednio czyjejś kariery naukowej u zarania ;) .
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: Q w Luty 20, 2018, 06:36:40 pm
@maziek

Wiesz? Odkąd zobaczyłem przy Twoim poście "zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...", tych 10 lat temu z okładem, chciałem usłyszeć tę historię. Cieszę się, że się doczekałem :).
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: wiesiol w Luty 20, 2018, 11:15:44 pm
Ha , też zaczynałem od Astronautów, tylko w III klasie, jakąś poważną infekcje miałem i ta kniga wpadła a potem już poszło, całą fantastykę z biblioteki po dwa i trzy razy czytałem. Bywało, ze wypożyczałem rano i 'szybkim' czytaniu chciałem drugą a pani bibliotekarka, że mogę tylko jedną dziennie. Summę dorwałem gdzies w siódmej i oczywiście za niewiele rozumiałem ale cytowaniem trudnego słownictwa bardzo imponowałem rówieśnikom. Zastanawiajacy jest brak  erudycji u nauczycieli w podstawówkach w tamtych czasach. Miałem podobne przypadki jak u Mażka, pozwalało to na uzyskiwanie dobrych ocen za nic, bo nauczyciel zwyczajnie bał się wchodzić w dyskusję. Niestety nie zostałem architektem ino powiedzmy ... przedsiębiorcą  ;)
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: maziek w Luty 21, 2018, 09:57:25 am
Nie wiadomo, kto lepiej trafił ;) . Jedno nas łączy - nikt nas z roboty nie może wywalić ;) . Co najwyżej zdechniemy z głodu.
Tytuł: Odp: Wspomnień czar
Wiadomość wysłana przez: xpil w Marzec 04, 2018, 08:00:01 pm
Przy książce Lema wypiłem swoje pierwsze w życiu piwo.

https://xpil.eu/pierwsze-piwo/