Autor Wątek: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon  (Przeczytany 1233 razy)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9093
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 09, 2018, 03:16:55 pm »
To było bardzo nieproesjonalne układanie. Zasadnicoz wybór miał być "by było ciekawie".

Acz widać dość jasne kryteria bazujące na kształcie liter i geografii.

Nie - to inny Piotr Górski :)

Dzięki zatem za sprostowanie.

Smutna prawda jest taka, że głównie biegałem i robiłem rzeczy więc nie umiem powiedzieć w jakim kierunku szły te punkty programu.

Znam to aż za dobrze. Współorganizowałem kiedyś startrekowe subkonwenty. Z tego, w którego organizację bylem najsilniej zaangażowany pamiętam głównie schody ;).

mam tylko ich opisy które poniżej wklejam.

Dwa różne spełnienia nienapisanej przepowiedni
Tekst dzisiejszego mojego wystąpienia to rozdział do książki Wladimira Borisowa z serii Proroctwa pisarzy Science-Fiction wydawnictwa AST, która wkrótce ukaże się w języku rosyjskim. Próbuję w nim przyjrzeć się skali wizji Lema, a w mojej ocenie, górnej granicy ich odwagi. 

Motywy conradowskie w utworach fantastycznych Stanisława Lema
Twórczość Josepha Conrada miała wpływ na wielu wybitnych pisarzy XX wieku; należał do nich również Stanisław Lem – filozof, eseista, autor powieści i opowiadań fantastycznonaukowych, w których pojawiają się postaci takie jak Ijon Tichy, Profesor Tarantoga czy też niezapomniany Pilot Pirx. Chociaż w swoich utworach, poza kilkoma wyjątkami, Lem nie odnosił się bezpośrednio do dzieł Josepha Conrada, motywy conradowskie, takie jak funkcjonowanie załogi i ich dowódcy na ograniczonej przestrzeni okrętu czy też przekraczanie przysłowiowej „smugi cienia” pojawiają się w jego powieściach w nader wyraźny sposób. Autor omawia to zagadnienie, odnosząc się w szczególności do utworów Conrada, takich jak Murzyn z załogi Narcyza, Tajfun oraz Smuga cienia.

Lem i rozum transcendentalny
Stanisław Lem całe życie przypisywał się do tradycji empiryzmu krytycznego. Pytany o najważniejszych dla siebie filozofów współczesnych, wskazywał na Quine’a i Poppera. W swojej twórczości – zarówno prozatorskiej, jak i eseistycznej – często poruszał zagadnienia należące do filozofii umysłu. Teza, którą chciałbym przedstawić i uzasadnić w moim referacie brzmi, że filozofia umysłu Lema jest w istocie krypto-transcendentalna przynajmniej w tym sensie, że zakłada on istnienie uniwersalnych praw rozumu.

Mistrzowie Lema
Lem był geniuszem, ale i on stał na ramionach gigantów. Kim byli mistrzowie Lema? Co pisali? Czy możemy odnaleźć ich ślady w twórczości najwybitniejszego polskiego pisarza SF?

Fantastyka, a futurologia
Pionierzy fantastyki naukowej wierzyli, że literatura, którą piszą, potrafi przewidywać przyszłość, rozpoznawać kierunki rozwoju cywilizacji i w porę ostrzegać przed zagrożeniami. Co zostało z tych aspiracji w pierwszej połowie XXI wieku? Czy SF spełniła oczekiwania swych twórców?

I tu pojawia się pytanie (zadane już zresztą przez jednego z naszych Forumowiczów, można rzec) czy w/w wystąpienia były nagrywane, ew. czy ich treść będzie dostępna pokonwentowo w formie pisanej (w wypadku w/w imprez związanych z "ST" zazwyczaj tak było)? (Przyznaję, że chętnie bym się z nimi zapoznał. I śmiem sądzić, że nie jestem w tym odosobniony.)

ps. W poście, który zlinkowałem pojawiła się - jak widać - również idea, by awansować wątek o Waszej imprezie do "Forum po polsku". Co o tym sądzisz (ja byłbym za)?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2018, 03:19:55 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Alqua

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 09, 2018, 03:48:49 pm »
Cytuj
Cytuj
Cytat: Alqua w Wrzesień 08, 2018, 10:59:55 pm
To było bardzo nieproesjonalne układanie. Zasadnicoz wybór miał być "by było ciekawie".

Acz widać dość jasne kryteria bazujące na kształcie liter i geografii.

No starałem się by miało to choć troszke "ręce i nogi"

Cytuj
I tu pojawia się pytanie (zadane już zresztą przez jednego z naszych Forumowiczów, można rzec) czy w/w wystąpienia były nagrywane, ew. czy ich treść będzie dostępna pokonwentowo w formie pisanej (w wypadku w/w imprez związanych z "ST" zazwyczaj tak było)? (Przyznaję, że chętnie bym się z nimi zapoznał. I śmiem sądzić, że nie jestem w tym odosobniony.)

Nagrania z jednej z sal są tu:https://www.youtube.com/watch?v=jEyf_vhxm7c&index=2&list=PL2D5hGkmYpLzOTvb5GKrY4t7xAJsiOGjn
Mamy tez stream z jednej z sal z zeszłego roku: https://www.youtube.com/watch?v=Idh1c8mGp7Q&list=PL2D5hGkmYpLzxZYC4g3V4RFIeHVpO7Xwc

Cytuj
ps. W poście, który zlinkowałem pojawiła się - jak widać - również idea, by awansować wątek o Waszej imprezie do "Forum po polsku". Co o tym sądzisz (ja byłbym za)?
Mnie to nie przeszkadza. Nie ukrywam, ze nie jestem do końca pewien systemu przydzielania postów do działów, a  z dawniej zwykle posty "reklamowe" trafiały do działów luxniejszych.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2018, 03:51:21 pm wysłana przez Alqua »

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9093
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 09, 2018, 06:34:40 pm »
Nagrania z jednej z sal są tu:/.../
Mamy tez stream z jednej z sal z zeszłego roku

Dzięki (choć szkoda, że tylko z jednej sali), właśnie sobie odpalam. Może potem doedytuję jakie wnioski z tego oglądania.

Nie ukrywam, ze nie jestem do końca pewien systemu przydzielania postów do działów, a  z dawniej zwykle posty "reklamowe" trafiały do działów luxniejszych.

Powiedzmy, że w tym wypadku będzie to forma uznania dla Waszej imprezy. Zresztą wątku o niej nie traktowałbym jako reklamy sensu stricto, raczej jako formę - pośredniego - promowania Lema i Jego dorobku.
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Alqua

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 09, 2018, 09:52:40 pm »
Cytuj
Cytuj
Cytat: Alqua w Dzisiaj o 03:48:49 pm
Nie ukrywam, ze nie jestem do końca pewien systemu przydzielania postów do działów, a  z dawniej zwykle posty "reklamowe" trafiały do działów luxniejszych.

Powiedzmy, że w tym wypadku będzie to forma uznania dla Waszej imprezy. Zresztą wątku o niej nie traktowałbym jako reklamy sensu stricto, raczej jako formę - pośredniego - promowania Lema i Jego dorobku.

A to dziękuję:)

Z kolei uwag o programie chętnie wysłuchamy.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9093
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 10, 2018, 12:34:46 pm »
A to dziękuję:)

Nie ma za co ;).

Z kolei uwag o programie chętnie wysłuchamy.

Może zacznę od punktu "Mistrzowie Lema". Tytuł jest trochę mylący, bo o ile cieszę się, że wspomniani autorzy zostali przypomnieni (zwł., że sam swego czasu na niniejszym Forum "walczyłem" o należyte uwaględnienie Stapledona wśród lemowych prekursorów, i o należne uznanie dla niego), o tyle kryteria wyboru wydają mi się niejasne - Żuławski, Grabiński, przywołany Stapledon - zgoda, da się bez trudu udowodnić udowodnić ich wpływ na Lema. Ale Umiński? Jeśli prawdą jest, że "Zaziemskie światy" przeleżały 10 lat w wydawnictwie, nijak nie mogły zadziałać inspirująco na "Astronautów", choć w obu wypadkach mamy lot na Wenus i mało sympatycznych mieszkańców tej planety (by była jasność: czytałem, posiadam i lubię książki Umińskiego, i nie odmawiam mu miana mistrza rodzimej SF, kwestionuję natomiast umieszczenie go wśród mistrzów Lema; wspomniany parę razy Wells znacznie bardziej pasowałby przy takim tytule; gdyby tematem prelekcji byli lemowi prekursorzy, to co innego...).
Druga sprawa: dostaliśmy jakiś tam obraz tego, kim w/w panowie byli, co napisali, ale - pomijając niedługą wzmiankę o "Terminusie" - zabrakło w sumie pokazania w jaki też sposób na Mistrza wpływali, co z nich czerpał, na czym ich wielkość się zasadzała (domyślam się, że może to być pochodna obecnej kultury lęku przed spoilerami, niemniej...).
Dla równowagi pochwalę rozróżnienie pomiędzy amerykańskim, a wczesnoeuropejskim (od F. Bacona do Clarke'a, Lema i Strugackich gdzieś) stylem uprawiania SF. W istocie są to b. odmienne nurty, i aż dziwi, że amerykański zdołał wydać Dicka i Le Guin w tych realiach. (O czym zresztą lat temu ileś pisałem.)
Znaczy: jako konwentowa popularyzacja rzecz jest ok (przypuszczam, że mam na koncie gorsze prelekcje tego typu ;) ), ale na konferencję lemologiczną bym jej nie puścił*.
I jeszcze jedno: zasmuciła mnie opowieść o tym jak to u nas nikt nie chce wydać starego Olafa S. (choć "Doc'a" Smitha chcą), i głos z sali odmawiający jego dziełom wartości literackiej (bazujący zaś na b. konwencjonalnym, i - o czym pisał Dukaj - do SF średnio pasującym, tej wartości rozumieniu).

* No, dobra, nie będę tak kategoryczny, bo na etapie dyskusji robi się interesująco - Conrad jest omawiany tak, jak - IMHO - wszyscy powinni, słynna orlińsko-cholewowo-GOLEMowo-solarisowa anegdota zostaje powtórzona (zaraz się do niej gdzie indziej odniosę), a sprawa z "Bohaterskim misiem" i jego ew. wpływem na początek "Maski" jest naprawdę fascynująca, aż zacytuję jak się utwór p. Ostrowskiej zaczyna:

"Na początku był zgrzyt i błyskanie nożyc w skrawkach brązowego pluszu i sukna, brzęk szklanych czarnych paciorków, szykowanych na oczy, pisk i mruczenie sprężynek, zawijanych skrzętnie w brzuszki pakuł i gałganków. Był stukot maszyny po formach oddzielnych łap, łbów i korpusów, i skrzyp igieł, haftujących jedwabiem dowcipne nosy i wdzięczne pazury."
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/ostrowska-bohaterski-mis.html

(Przy czym, pod kątem dalszych badań nad tym zagadnieniem nie wykluczałbym inspiracji piętrowej: "Miś" -> "Robot" -> "Maska", więc poza listą lektur Lema, i snergowe trzeba by przetrząsnąć.)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2018, 03:23:11 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

Smok Eustachy

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 578
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 11, 2018, 02:58:14 am »
Była mowa o tym: https://www.kerbalspaceprogram.com/en/
Budowanie rakiet kosmicznych latających zgodnie z zasadami fizyki. Gram w wersję demo. Fajoskie.

Alqua

  • YaBB Newbies
  • **
  • Wiadomości: 24
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 11, 2018, 07:32:08 pm »
Ja uwagi przekażę Piotrowi :)
Jeden problem - trudno jest dobrze wyśrodkować poziom prelekcji bo z jednej strony trzeba zadowolić fanów Lema, a z drugiej móc tez dotrzeć do bardziej masowego odbiorcy.

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9093
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 11, 2018, 10:36:56 pm »
W pierwszym rzędzie przekaż mu wyrazy najszczerszego uznania za tego "Misia", bo czy zdoła udowodnić swoją hipotezę, czy nie, podobieństwo jest uderzające. To się nazywa znalezisko. :)
Dalej: co do Umińskiego... Jednak muszę odwołać, a nawet odszczekać ;), jeden ze swoich głównych zarzutów. Z pracy Antoniego Smuszkiewicza pt. "Stanisław Lem" (po prostu) wynika, że Mistrz za młodu zaczytywał się Umińskim. Czyli jeśli o tę sprawę chodzi, przekaż Piotrowi, że zaskoczył starego lemofila ;).
No, to wracam do oglądania ;).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 11, 2018, 10:49:03 pm wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki

olkapolka

  • YaBB Administrator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 4284
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 11, 2018, 10:55:22 pm »
Tako rzecze Lem S. Bereś:

— W 1950 roku w Domu Literatów w Zakopanem spotkałem się z pewnym grubym panem, z którym poszliśmy na spacer do Czarnego Stawu. Był to Jerzy Pański — prezes Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”. W trakcie naszych górskich rozmów poruszaliśmy temat braku polskiej fantastyki. Zdradziłem się wtedy, że lubowałem się — już jako chłopiec — w powieściach Grabińskiego, Umińskiego, Verne’a i Wellsa.
str. 40

Clarke to rzeczywiście umysł niezły, raczej inżynieryjny niż abstrakcyjno-teoretyczny, ale miał parę doskonałych pomysłów. A zwłaszcza jeden: te satelity, które mogłyby obracać się na stałych orbitach i funkcjonować jako przekaźniki radiowo-telewizyjne. On do dzisiejszego dnia — powtarzał to wiele razy — żałuje, że nie dał tego pomysłu do opatentowania, bo miałby dziś majątek. Był jednym z założycieli brytyjskiego towarzystwa planetarnego. Jako pisarz jednak jest dość słaby. Ośmielę się powiedzieć, że to jest niewiele lepszy od naszego Władysława Umińskiego.
str. 144

Pan Piotr jest najwyraźniej uważnym czytelnikiem Lema:)
Mężczyźni godzą się z faktami. Kobiety z niektórymi faktami nie chcą się pogodzić. Mówią dalej „nie”, nawet jeśli już nic oprócz „tak” powiedzieć nie można.
S.Lem, "Rozprawa"
Bywa odwrotnie;)

Q

  • YaBB Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9093
  • Jego Induktywność
    • Zobacz profil
Odp: Impreza lemowska w Krakowie - Lemcon
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 11, 2018, 11:36:33 pm »
Jako pisarz jednak jest dość słaby. Ośmielę się powiedzieć, że to jest niewiele lepszy od naszego Władysława Umińskiego.

No, to z drugiej strony w sumie można traktować jako argument obosieczny, bo zaczytywał się, ale - z perspektywy czasu  - nie cenił. Czyli mistrz i nie mistrz.

Pan Piotr jest najwyraźniej uważnym czytelnikiem Lema:)

Znaczy: fajnym Lempeelowcem byłby (to też ze spraw do przekazania) ;).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2018, 12:00:10 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki