Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - liv

Strony: [1] 2 3 ... 280
1
Forum po polsku / Odp: Doktor Lem. Anegdoty
« dnia: Wrzesień 17, 2018, 06:22:01 pm »
Fajnie, że wróciłeś do tematu.
Czekam/czekamy na więcej.
Rozwaliło... szczoteczka do zębów musi być nieodłącznym rekwizytem każdego żołnierza... Konwencje genewskie bis powinny uwzględnić wieczorną przerwę w wymianie ognia na obowiązkowe szczotkowanie zębów  :)
A dotychczas myślałem że nieodłączny jest chlebak który, jak wiadomo, służy do noszenia - granatów.

2
Cytuj
Poza tym liv - wiesz już kto rywalizował u Lema z Leśmianem?;)
Wiem, ale nie powiem.
Jak też, kto był ryniem...
Znaczy nasze wydania będą kolekcjonerskie?  :)

3
Łał...fortuna kałem się tuczy...rozbroiło trafnością  :)
Wygląda, że masz rację Szerlocku!
 - powinnaś dostać tantiemem.
Wyłaniający się obraz nieznanej książki Lema ukończonej w 83 jest atrakcyjny, jednak nieprawdopodobny. Jasne, że oba listy są połączone stanisławowym zapytaniem, wiec jeśli - to oba są z 1984 roku.
Takoż wierszyk laurkowy.
Nagroda Herdera przesądza temat jednoznacznie;
Cytuj
- otóż w owym liście z 23 maja 1983 czytamy: Poza tym mieliśmy trochę gości. Krzysztof Meyer, Herdera laureat tegoroczon, był u nas po onych uroczystościach....
Krzysztof Meyer dostał tę nagrodę w 1984 roku:)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_im._Herdera
W pierwszym, majowym liście od EL też jest wyraźny trop, mianowicie wzmianka o bojkocie olimpiady w LA. W przypisie jak wół zaś stoi, że odbyła się w w lipco-sierpniu 1984. Zatem widzieli, ale nie zauważyli  8)
Jeszcze raz klaski za robotę warsztatową.

4
Cytuj
Też zwrócił moją uwagę ów Leskow...mam wrażenie, że już się na niego natknęłam...w Dziennikach Dostojewskiego?
Ja nawet czytałem, opowiadania. Ale to w czasie tych "spornych" lemolistów, czyli het dawno i widać za młody byłem by docenić...niezłe, takie tam rosyjskie bukoliki jakieś...i tyle. Leżą gdzieś na półce do teraz. Te;
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/110354/napietnowany-aniol-i-inne-opowiadania
Cytuj
Co mi nie gra z Fiaskiem...:
- 23 V 1983 - skończyłem powieść...przypis: Chodzi o Fiasko, ostatnią powieść Stanisława Lema, wydaną najpierw po niemiecku w przekładzie H.Schumanna...
- 28 IX 1983 - wciąż się zabieram do niedokończonej w Berlinie powieści [raczej chodzi o Pokój na Ziemi]
- 29 VI 1984 - Powieść, którą pisałem był jeszcze w Berlinie zacząwszy, skończyłem na parę dni przed operacją i posłałem do tłumacza  - dobrze, że się to udało w porę. [nie ma o niej dobrego zdania - raczej pokojowy ciąg dalszy]
- 12 XII 1984 - W efekcie palę więcej niż przedtem, bo powieść piszę o radosnym tytule FIASKO, nieziemskie oczywiście, bo szafa doskonale gra. [hę...pisze ukończoną powieść?]
- 22 I 1985 - Piszę powieść o XXII wieku pt. Fiasko, treść odpowiada tytułowi...
- 3 III 1985 - Pokój już się tłumaczy, a Fiasko właśnie skończone...
Rajt, jest temporzgrzyt  :-\
Efekt występnej za to mocno pobieżnej analizy wewnętrznej listów delikatnie sugeruje, że list pierwszy z 23-05-1983, jest  wrzeczywistości o rok późniejszy niż podana data. Wtedy wątek książkowy lepiej by grał, ale też operacyjny. Hę?

5
Cytuj
A propos Fiaska...na str.14 - w przypisie do listu z 23 maja 1983 czytamy: Chodzi o Fiasko, ostatnią powieść Stanisłąwa Lema, wydaną najpierw po niemiecku w przekładzie H.Schumanna...
Ostatnią? Chyba, że w sensie ostatnio napisaną...? :-\
A co Ci nie pasuje?
Fiasko to ostatnia powieść Lema - sprawdziłem na Wikipedii  :)
Czyli też ostatnio napisana..
Cytuj
Wciąż się zabieram do niedokończonej w Berlinie powieści....byłby to Pokój na Ziemi?
Lub Fiasko, chyba pisane równolegle, acz Pokój... wcześniej skończony. Zaś nie wiem co tam Ci nie gra  ???
Natomiast ciekawa kuchnia pracy głowy L. na Fiaskiem opisana w liście 3-03-85.
Normalnie... wiem, że nic nie wiem  :)

Tego Leskowa by dopisać do kanonu?

I kto by pomyślał, że ojciec Arago ma takie korzenie
https://en.wikipedia.org/wiki/Hadrian_the_Seventh


6
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Wrzesień 14, 2018, 10:45:20 pm »
Tych beczek dzisiaj tyle, ze zawrót...ale akurat mi pasuje, by dziś...jeszcze jest 14-sty?
Cytuj
No, jak latoś pochodziłem trochę bez kaszkietu, też taką czerwoną glacę miałem.
A jeśli od muzyki klasycznej się łysieje?
Wiec coś odmiennego, poniekąd antyteza tego barytona odbedrzichowego, choć też o miłości
Dziś oficjalna premiera, a już mi się wkręciło

7
Cytuj
    w Krakowie to pewnie wszyscy się znają. A już artyści...

Zaiste...na poczcie wtedy pracowali sami artyści...ot, lube czasy 8)
Jak porawię na "artystów..." to będzie lepiej?
Cytuj
A propos pana Beresia...oberwało się Biblii:)))
A w czosnku, to i samemu Beresiowi. Się oberwało.  ;D

8
Wiedeń dość biedny i uczciwie brudny (wprawdzie po Niemczech, ale to i tak jakaś narracyjna odmiana 8) )
Cytuj
Myślałam o jakiejś komparatystyce epistolograficznej
Toś kawał porządkowej roboty odwaliła - ustna pochwała przed frontem... :)
Cytuj
Z pocztowych ciekawostek...listy krążą czasem opieszale...czyżby dlatego, że z Wiednia muszą trafić pod z grubsza nakreślony adres?;)
w Krakowie to pewnie wszyscy się znają. A już artyści...
He, może to cenzor przepisywał te wszystkie listy i starał się robić to ze zrozumieniem?
By dopiero było, gdyby wychynęły z archiwum watykańskiego na jakimś mikrofilmie, lub z ipn-u.
Wtedy ta komparastyka bez kompa... ::)

9
Tak siak skuteczni są - czyli nabyłem.  :)

10
Cytuj
A podobno St. Bereś miał porzucić lemologię...;)
Dzie tam lemologię, demonologię  :)
Ale mniejsza o treść - formę podziwiam; jaki młodzieżowy styl, zwłaszcza buciki i spodnie, kolorystykę...miodzio, jak na przedsiedziemdziesiątaka wygląda rewelacyjnie 8)

11
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Wrzesień 08, 2018, 07:40:36 pm »
Smętnie-uroczy ten Konwój, nie znałem...znaczy solowego grania. Wszedł gładko (nie ma go zbyt wiele..), być może nawet na zasadzie (a na pewno bez kwasu)
Cytuj
mnie tam gra i śpiewa sporo na zasadzie: lubię, bo znam;)
Bo pokojarzył do Leonarda powyginanego Philem

I ogólnie jakoś, w zaszłości mnie rzuciło, też polskie

12
Hi hi  8)
Zbyt wielka mnie ogarnia trema,
kiedy mam pisać wiersz dla Lema.
To coś, jak gdyby zagrać szlema,
gdy w kartach śladu rymu nie ma
no i do tego science jeszcze
które przyprawia nas o dreszcze
i fiction wokół mknie na cokół
fantomatyczna zupa wokół
i polityka gdzie libretto
pisane do liberum vetto...


reszta tutaj (pod koniec)
https://www.polskieradio.pl/8/3866/Artykul/2186435,Ewa-Lipska-o-Stanislawie-Lemie-bylam-prawie-jak-ktos-z-rodziny
Poza Panią Lipską, Pan Fiałkowski.

13
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 10:14:57 am »
Już dawno coś mi się tak nie spodobało. Jeśli cała płyta będzie podobna (koniec września), możliwa ślinka  :)

14
Akademia Lemologiczna / Odp: Akademia Lemologiczna [Summa Technologiae]
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 10:12:05 am »
Z tym o czym tu piszecie bardzo wprost jest związany tekst Lema "Niebezpieczne związki"  :)
Łącznie z maźkowym przykładem znaku drogowego.
To pierwszy tekst w "Mój pogląd na literaturę" w wydaniu GW z niedawnych, a wyjściowo zamieszczony w "Rozprawy i szkice".
Czy przecinek przed a jest nadmiarowy, jak wam się zdaje? 8)
Mnie natomiast, bo czytam niniejszą wymianę poglądów z ciekawością, ciekawi miejsce informacji w sytuacji absolutnego braku odbiorców. Czy ona jest (potencjalnie), czy to tylko wymysł głowy. Jeszcze inaczej pisząc , jaką informację niesie zdanie "ten liść jest żółty" w sytuacji bezludzia.

15
Hyde Park / Odp: O muzyce
« dnia: Wrzesień 02, 2018, 10:57:20 pm »
Cytuj
Prawdziwy przedwojenny prima
Ruski papieros! Lepszych nima!
Temat papierosowy skłania mnie do dwóch powtórzeń, bo już tu kiedyś byłoy..
Pierwsze z cyklu UFO  ;)

I drugie, przez pokazane w filmiku biełamory bez filtra - komentarz polityczny z dawnych czasów i pogranicza trzech kultur (ale myślę LA, że z twoim talentem lingwistycznym wyłapiesz do cna wszystkie dna...  :D )

Strony: [1] 2 3 ... 280