Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - liv

Strony: [1]
1
Hyde Park / Twardowski, Lem, Heweliusz i...? Polacy w kosmosie ;)
« dnia: Maj 27, 2018, 11:56:27 am »
Światowid odleciał.
Nic, że na razie balonem.
Mam nadzieję, że wątek będzie dynamicznie rozwojowy  :)
https://gadzetomania.pl/60189,polski-satelita-swiatowid

2
Hyde Park / Co tępora, to mores...!
« dnia: Styczeń 08, 2014, 07:45:37 pm »
Wszystko przez Herodota.
Tyle tam relacyj i opisów obyczajowych, że zakładając sobie zakładki zdeformowałem książkę. Jako, że wątki obyczajowe i tak się przewijają tui ówdzie...stad temat.
Historia pierwsza.
O tym jak Wschód potrafi wypaczyć idee Zachodu.
Pojęcia geograficzne w kontekście raczej kulturowym, ale to oczywista...
Getowie - najmężniejsi i najsprawiedliwsi wśród Traków (czyli jakby, pół-przodkowie Rumunów).
Mieli oni króla, który bywał (niewolnikiem) u Hellenów i tam zapoznał się z "wyższą" cywilizacją (jońską, "wszak obcował z Hellenami i największym wśród ich mędrców, Pitagorasem").
Miedzy innymi, wprowadzony został w misteria pitagorejczyków (którzy, podobnie jak orficy wierzyli w nieśmiertelną duszę i reinkarnację).
Jakoś tak wrócił, został królem Getów...swoich do idei przekonał, umarł...z czasem zrobili go bogiem.
Co on wyprawiał to inna historia - ten Salmoksis.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zalmoksis
Została po nim wiara w nieśmiertelność i tradycja wysyłania posłańca z życzeniami...no bo - skoro bóg?
Teraz już cytuję:
Co pięć lat jednego ze swoich, wybranego losem, wysyłają w poselstwie do Salmoksisa i zlecają mu każdorazowo swe życzenia. Czynią to w ten sposób: Jedni z nich, wyznaczeni do tego, trzymają trzy pociski (włócznie?), drudzy chwytają takiego, który ma być wysłany do Salmoksisa, za ręce i nogi i ciskają w powietrze, tak żeby spadł na ostrza lanc. Jeśli na nie się nadzieje i umrze, wtedy sądzą, ze bóg jest dla nich łaskawy; jeśli zaś nie umrze, przypisują winę samemu posłowi, twierdząc, że jest złym człowiekiem.
Po zrzuceniu nań winy, wysyłają innego, któremu dają zlecenia gdy jeszcze żyje.
Ciż sami Trakowie strzelają nawet z łuku w górę do nieba, gdy grzmi i błyska się i grożą bogu, sądząc,że oprócz ich boga nie ma żadnego innego.

Tyle :)
Dodam tylko, ze Herodot opowiadając historyjki wyraża swoje uczucia, dokładniej; nie dziwi się, dziwi, trochę się dziwi, bardzo...czasem nie dowierza.
Tu dziwi się umiarkowanie.

3
Hyde Park / Tutaj się witamy...
« dnia: Sierpień 22, 2013, 02:55:44 pm »
Poczekalnia dla kandydatów, gości i przypadkowych przechodniów. Można też złożyć, życzenia, anonse i inne takie...ino kulturalnie, bo...!!!
W razie tłoku zapaszmy na pluszowe fotele. Lokaj w czerwonej liberii z pozłacanymi mankietami przepasany pasem słuckim, podaje wirtualne napoje orzeźwiające.
Dlaczego wirtualne?
Bo sam wirtualny.

4
Hyde Park / Życzonka
« dnia: Grudzień 22, 2009, 10:23:36 pm »
Z okazji Świąt, życzę Wam i Waszym bliskim (ale nie w rozumieniu Sekuły ;)) dużo radości wytrwałości i nadziei na lepsze.
     Przy okazji dziękuję za ciepłe przyjęcie na forum, oraz wszelkie inspiracje oraz działania, które wykonałem dzięki Wam, a nawet przez Was. Sprawiły mi dużo przyjemności.
I nieważne, czy czas ten nazywacie Bożym Narodzeniem, świętem Sol Invictus, Jowisza, Mitry, Szczodrymi Godami Swaroga, czy Przesileniem Zimowym.
Tak naprawdę, są to życzenia noworoczne (1 stycznia ma kiepskie tradycje).

5
Hyde Park / Klub PoLemistów
« dnia: Październik 25, 2009, 07:33:40 pm »
Z pewną nieśmiałością zakładam nowy wątek (pierwszy raz zresztą). Byłby on miejscem na zabawy językowe, paradoksy słowne i inne słowodziejstwa, tak lubiane przez naszego patrona -mistrza. Szukanie nowych znaczeń i sensów dla powszechnie używanych słów i zwrotów.
Wszystko przez to, że niedziela szara i smętna, a w TV usłyszałem jakąś historię o „braciach mniejszych” – często stosowanym ozdobniku na określenie zwierząt. Zastanowiło mnie najpierw, dlaczego mniejsi. Zaś za chwile, dlaczego bracia. Bo, czy Hindus może o słonicy pomyśleć – „mój brat mniejszy”?
Druga sprawa, to wasze imiona-loginy. Nie wiem, czy też tak macie, ale ja się czasem zastanawiam, skąd się wzięły, oraz co można na ich podstawie wyinterpretować. Taka mini stalkeriada. Przykładowo, czy Q lubi Bondy. :) A może wziął swój symbol z biblistyki, gdzie Q (quelle) określa się hipotetyczne źródło, leżące u podstaw powszechnie znanych ewangelii.
Nie, nie spodziewam się sprostowań ani ujawniania. Chodzi tylko o zabawę na półuśmiech, wyrażony najwyżej emotikoną. :P
Mając na uwadze niemożność przekroczenia talentów mistrza w tej sferze, chciałem pierwotnie zatytułować posta Klub PodLemistów, ale czym prędzej uświadomiłem sobie negatywne skojarzenie tkwiące w tej formie. ;)
A wszystko to przez upchaną w nasze życie dzisiaj, dodatkową godzinę.


Strony: [1]