Autor Wątek: Polityczna Rzeźba  (Przeczytany 97191 razy)

Hornet

  • Juror
  • YaBB Newbies
  • *****
  • Wiadomości: 23
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #570 dnia: Wrzesień 19, 2017, 01:10:42 am »
Przepraszam, że kontynuuje off-topic, tylko słów kilka i milknę.

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak komicznie - patrząc z boku - wygląda wątek organizacyjny i temat "Ja, Remuszko :-)"

To jest wręcz nieprawdopodobne. Mam ubaw i zakładam, że nie tylko ja.

Pozdrawiam.
Gwiazdy nie są dla człowieka - Karellen

liv

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 3696
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #571 dnia: Wrzesień 19, 2017, 07:32:02 pm »
Cytuj
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak komicznie - patrząc z boku -
Niestety zdajecie...i faktycznie z boku śmieszniej, jak to z boku.
Na ratunek      koty?
http://innpoland.pl/137393,zbadal-czy-kot-moze-byc-plynem-dostal-za-to-nawet-nagrode-na-harvardzie
Ciekawe, czy autorzy tej zabawy pamiętają o jej początkach;
https://pl.wikipedia.org/wiki/%27Patafizyka
Taa, wiem, że nie ten wątek, ale w zaistniałych okolicznościach przyrody...i ja poanarchizuję  8)
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią

maziek

  • Juror
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 9920
  • zamiast bajek ojciec mi Lema opowiadał...
    • Zobacz profil
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #572 dnia: Wrzesień 19, 2017, 11:41:18 pm »
Haha przeczytałem. Groteskowo nie groteskowo ale Remuszko dał się sprowokować. Punkt dla Q. Trzeba przyznać, że Q długo i wytrwale nad nim pracował, aż Wieża Milczenia dotąd trwająca pośród wściekłych ataków żywiołu złamała się i przemówiła. Niby co prawda nie wprost do Q, tylko a płoszę panią a Q... Ale jednak cóż za upadek, z milczenia niebios na poziom ludzki, a nawet lucki. A może niżej, bo nie jest pewne, czy Q dla SR to w obecnie pełni człowiek, czy raczej gnom albo gorzej. To był zręczny wybieg, gdyby Q pisał tylko w wątku Ja, Remuszko - to SR by się nie załamał, ładnie go podszedł.

Z drugiej strony Q musi czytać ciurkiem słowo po słowie co Wieża (dotąd)Milczenia pisze i być biedny napięty jak myszołapka, skoro sądzi, że cokolwiek Wieża pisze - to do niego osobiście pisze. Mam nadzieje, że to jednak wyrachowane, bo jak Q tak rzeczywiście na to ciśnienie skacze i wszędzie widzi niebieskie śrubki - to długo nie pożyje.

P.S. przepraszam: a płoszę panią a pan Q (pan z małej ;) )...

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2017, 11:47:38 pm wysłana przez maziek »
Nie mam racji a i tak maździory witosieją w terpentynie!
Z Globalnym uważaj Pan, on tylko udaje tępotę! Potem wciąga do jamy i zagryza!© Remuszko.
Ukłony, maziek

Q

  • Global Moderator
  • God Member
  • *****
  • Wiadomości: 8392
  • Neokantysta - Prawo moralne ma w sobie. Gdzieś.
    • Zobacz profil
    • Star Trek - USS Phoenix
    • Email
Odp: Polityczna Rzeźba
« Odpowiedź #573 dnia: Wrzesień 20, 2017, 02:24:30 am »
Ty się śmiejesz, a mnie się udało go tylko strollować i do sięgnięcia dna (czy raczej jasnego pokazania na jakich pułapach zwykł się poruszać sam z siebie) sprowokować, choć liczyłem, że trollując go (uznałem, że wolno, skoro on nas trollował) - pozaforumowo, bo tu śmiecić szkoda - do autorefleksji go skłonię...

(I... nie, ani nie czytałem szczególnie regularnie, ani jakoś napięty. Zresztą gdybym się tak chciał odnosić do każdej bzdury jaką S.R. napisał/zrobił - jak Ty to kiedyś czyniłeś ;) - czasu by nie starczyło. Ot, tych - dość przypadkowo dostrzeżonych* - dwieście złociszy przyprawiło mnie o gwałtowny wybuch śmiechu, to maila puściłem, gdzieś tam w przerwie pomiędzy wrzucaniem na ST.pl info o reklamówkach jednego "StarTreka", a dyskutowaniem tamże o drugim. Ciekawe, swoją droga, czy następnym razem okrągły tysiunc w roli "argumentu" się pojawi :D.)

* Bo przez recent posts na dole zazwyczaj sprawdzam co na Forum przybyło. Z czego twórczość Remuszki zwykle bez czytania przewijam, sprawdzając tylko - po nagłówku - czy swojego wątku się trzyma. Ale czasem i na czymś z niej oko - albo przeglądarka - się mimo woli zatrzyma.

Przy czym jednak skoro facet podstawowych zasad, nie tylko forumowych, ale i kulturowych, nie przestrzega to mi się go już nawet dalej trollować nie chce. Udowodnił, że komputera z niego nie będzie.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2017, 10:38:13 am wysłana przez Q »
"Wśród wydarzeń wszechświata nie ma ważnych i nieważnych, tylko my różnie je postrzegamy. Podział na ważne i nieważne odbywa się w naszych umysłach" - Marek Baraniecki